Citroen Berlingo - zwinny i uniwersalny
-
Testy
2007-07-17, Mirosław Ganiec
Fot. Mirosław Ganiec - Przedstawiciele drobnej przedsiębiorczości, sklepikarze czy właściciele punktów usługowych, jak również kurierzy często poszukują pojazdu, który połączy w sobie cechy samochodu dostawczego z autem miejskim. Przy mniejszych biznesach samochód nierzadko ma pełnić także rolę samochodu rodzinnego. Okazuje się, że można znaleźć tak uniwersalny pojazd.
Ponad dziesięć lat temu praktycznie nową klasę pojazdów stworzyli dwaj francuscy producenci – Citroen i Peugeot. Modele Berlingo i Partner, bo o nich mowa, ustanowiły standardy klasy użytkowych pojazdów wielozadaniowych – łączących w sobie gabaryty i komfort prowadzenia klasycznej „osobówki" z funkcjonalnością małego auta dostawczego. I choć naśladowcy pojawili się szybko, to francuskie bliźniaki wciąż odgrywają kluczową rolę w tym segmencie. Za sprawą swej uniwersalności, w gamie pojazdów Citroena model Berlingo jest swego rodzaju łącznikiem między samochodami osobowymi a dostawczymi. Występuje on bowiem zarówno jako przestronny, pasażerski kombivan, jak i typowy dostawczy furgon – oraz w wersjach łączących cechy obydwu. Na niektórych rynkach dostępne są również inne wersje nadwoziowe – włącznie z pickupem.
Już zewnętrzna bryła Berlingo wskazuje, że dostępną przestrzeń wykorzystano optymalnie. Auto liczy 4,11 m długości i 1,72 m szerokości, czyli wymiarami zewnętrznymi nie odbiega od średnich samochodów osobowych, co pozwala mu na sprawne poruszanie się po mieście. Jednak znacznie większa wysokość, sięgająca 180 cm, sprawia, że można zrobić z niego całkiem pojemnego „dostawczaka". Niemal idealnie prostopadłościenny kształt tylnej części nadwozia z pionową tylną ścianą zapewniają odpowiednio dużą przestrzeń ładunkową we wnętrzu zarówno wersji osobowej, jak towarowej. Osobowa wersja przy normalnym położeniu siedzeń pomieści około 620 litrów bagażu, a po zastosowaniu stałej przegrody i ładowaniu pod dach – około 1,2 m3. Jednak tylną, dzieloną kanapę można łatwo złożyć, powiększając ładownię do blisko 2,8 m3 i oddzielając ją od przednich foteli elastyczną, wytrzymałą siatką. Zarówno w wersji osobowej, jak i towarowej przewożony ładunek można wygodnie zabezpieczyć pasami, korzystając z trzech par standardowych uchwytów w podłodze i ścianach. Podłogę przestrzeni ładunkowej pokrywa elastyczna i miękka, gumowa wykładzina, ułatwiająca utrzymanie czystości. Krawędź załadunku znajduje się około 60 cm nad powierzchnią jezdni. Użytkowa szerokość ładowni w najwęższym miejscu pomiędzy nadkolami to 1,15 m – niestety brakuje kilku cm, by wpasować tam standardową paletę w pozycji poprzecznej. W uniwersalnej wersji osobowej znane z furgonu, dwuskrzydłowe drzwi otwierające się do blisko 180 stopni zastąpiono nieco mniej praktyczną, ale bardziej elegancką klapą unoszoną do góry. Jej duża powierzchnia może jednak utrudniać szybkie otwieranie i zamykanie.



Szeroko otwierające się, duże drzwi przednie ułatwiają zajęcie miejsca za kierownicą Berlingo. Wygodny dostęp do miejsc siedzących z tyłu zapewniają całkiem spore drzwi przesuwne, które za dopłatą mogą występować po obu bokach nadwozia. Rozwiązanie z drzwiami przesuwnymi ułatwia zajmowanie miejsca na ciasnych miejscach parkingowych czy montaż dziecięcego fotelika z tyłu.
Wnętrze małego samochodu wielofunkcyjnego musi zapewniać kierowcy wygodę i komfort nie mniejszy niż w typowym pojeździe osobowym, bo wielu użytkowników takich aut wykorzystując je także biznesowo, spędza w nich kilka godzin dziennie. Kabinę uniwersalnej wersji Berlingo wykończono całkiem komfortowo, a co najważniejsze, zapewnia ona sporą wygodę. Jak na tego typu pojazd w Berlingo siedzi się dość wygodnie, choć po dłuższej jeździe można stwierdzić, że fotel mógłby być nieco bardziej komfortowy. Chociaż siedzi się dość wysoko, to pozycja za kierownicą wciąż bliższa jest typowemu autu osobowemu niż dużemu samochodowi dostawczemu. Kokpit i wykończenie pojazdu podporządkowano przede wszystkim użyteczności w myśl zasady – prosto i solidnie. Sporo tu elementów plastikowych, ale dobrej jakości. Ułatwiają one utrzymanie czystości i są dość odporne na trudy codziennej pracy pojazdu użytkowego. Wnętrze ożywiono dwukolorową tapicerką i wykończeniem deski rozdzielczej. Pragmatyzm wyposażenia widać po sposobie regulacji lusterek zewnętrznych – o ile prawe regulowane jest elektrycznie (choć sterowanie umieszczono dość nietypowo, nie na drzwiach, a niemal tuż obok kolumny kierownicy), to lewe lusterko sterowane jest tradycyjną dźwignią manualną – po co inaczej, skoro i tak do dźwigienki można sięgnąć równie łatwo, co do elektrycznego sterowania. Niezbyt typowo umieszczono też sterowanie elektrycznymi szybami, których przyciski znalazły się na konsoli środkowej. Wnętrze obfituje w sporą liczbę schowków i półek – włącznie z typową dla aut dostawczych półeczką nad szybą przednią. Funkcjonalność kabiny zwiększa dodatkowo możliwość złożenia oparcia fotela (w opcji). Jednym ruchem zmienia się ono w stolik do pracy, wyposażony w zacisk do dokumentów. Dostępne są też wysuwane stoliki w oparciach foteli przednich oraz pomysłowe półeczki z siatką nad drzwiami bocznymi.
- ... ciąg dalszy na następnej stronie
Citroen Berlingo - zwinny i uniwersalny
Podpis:
Polecamy!
Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...
Tani, ale z charakterem - Chevrolet CruzePróby nadania zadziornego charakteru tanim samochodom niemal nigdy nie kończą się dobrze. Zazwyczaj bowiem...
Porsche 911 Carrera S Cabrio - auto z zasadamiKilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...


Ocena:
Newsletter - zapisz się!

galeria auta:





dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera








