Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa

Recepta na kryzys - Mazda 3 MPS

Recepta na kryzys - Mazda 3 MPS
Udostępnij
  • Testy

    2011-11-29, Tekst i zdjęcia: Maciej Majewski
  • W dobie wszechobecnego kryzysu wiele osób nerwowo czyta wiadomości ekonomiczne i śledzi słupki wykresów ze światowych giełd. Część przeżywa dodatkowy stres związany z pewnym okresem jaki przyszedł w ich życiu. Recepty na kryzys gospodarczy próżno szukać, natomiast recepta na kryzys wieku średniego istnieje i nazywa się Mazda Performance Series.
  • Przyznam, że z niecierpliwością oczekiwałem jazd testowych nową Mazdą 3 MPS. Po pierwsze dlatego, że auto mi się podoba i jest rzadko spotykane na naszych drogach. Po drugie dane techniczne tego auta wywołują wypieki na twarzy, a po trzecie sam niedługo mogę zacząć szukać wyżej wspomnianej recepty. Ktoś kiedyś powiedział, że mężczyźni rozwijają się do siódmego roku życia – potem już tylko rosną. Jeśli wziąć pod uwagę nasze ciągłe i niezmienne zamiłowanie do wszelkiego rodzaju gadżetów i zabawek, to jest to najprawdziwsza prawda. Przykładem zabawek, którymi prawie każdy facet chciałby się bawić są sportowe auta, do których Mazda 3 MPS niewątpliwie się zalicza.

    Wygląd anioła

    Wiadomo - wszystko to kwestia gustu, ale nie spotkałem nikogo, komu to auto by się wizualnie nie podobało. Widziałem „trójkę” MPS w różnych kolorach, ale wersja testowa okryta perłowym lakierem w kolorze kryształowej bieli wygląda oszałamiająco i najlepiej chyba spośród wszystkich dostępnych kolorów. Sama linia nadwozia jest wystarczająco agresywna, choć nie wulgarna, żeby trzeba było ją podkreślać jakimś wściekłym kolorem. Tu projektanci odwalili kawał dobrej roboty! Konkurenci przybierają często bardzo krzykliwe barwy, a my tu mamy do czynienia z wilkiem w owczej skórze. Biały to kolor niewinności, ale uwierzcie mi – każdy za kółkiem tego auta ma zapędy do grzesznej jazdy.

    Już na pierwszy rzut oka każdego, nawet niezorientowanego w motoryzacji obserwatora widać, że auto to może być odrobinkę szybsze niż Lanos sąsiada. Osiemnastocalowe koła, obniżone zawieszenie, tylny spoiler czy wlot powietrza na masce mogą zasiać ziarno niepewności wśród osiedlowych amatorów wyścigów spod świateł i wskrzesić w nich nieodpartą chęć rywalizacji. Mama uczyła mnie, że nieładnie jest odmawiać grzecznym prośbom, więc starałem się nie zawieść jej wiary w moje dobre wychowanie. Tyle tylko, że maksymalnie drugi bieg leczył wszystkich tego typu amatorów ze snów o potędze i to co im pozostawało to opadnięta szczęka do pozbierania z podłogi i widok szybko oddalających się dwóch rur wydechowych, ale o tym za chwilę. Jedyne co nie przypadło mi do gustu, jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny tego auta, to tylne diodowe lampy a la lexus look. Kojarzą mi się one z kiepskim tuningiem, no ale w końcu nie można mieć wszystkiego.

    Podsumowując – tak jak w bajkach dla dzieci wygląd postaci od razu zdradza, która z nich jest dobra, a która zła tak, Mazda od razu staje się tym pozytywnym bohaterem, którego lubimy od pierwszego wejrzenia.

    Wnętrze mniej szlachetne

    Jeśli auto podoba Ci się z zewnątrz, to wsiadasz do niego z nadzieją, że wnętrze będzie równie ciekawe. W Mazdzie możesz być trochę zaskoczony, bo środek nie wyróżnia się niczym specjalnym. Najbardziej sportowym jego elementem są aluminiowe nakładki na pedały i dobrze wyprofilowane skórzano-welurowe siedzenia, nota bene dość wygodne i świetnie trzymające pasażerów w ciasnych zakrętach. Wprawne oko wypatrzy wprawdzie jeszcze czerwone przeszycia siedzeń, czerwone obwódki dywaników i jakiś dziwaczny czarno-czerwony wzór na boczkach drzwi i poszyciach siedzeń i to by było na tyle. Chcielibyście więcej? Dobrze, Mazda dorzuciła gratis piękny napis MPS na tarczy obrotomierza i wskaźnik doładowania turbiny pomiędzy zegarami i teraz to już naprawdę koniec wyliczanki. Jak wspomniałem wcześniej, całość wygląda nadzwyczaj skromnie – jakość plastików nie powala na kolana i jestem przekonany, że Mazda mogłaby dać z siebie więcej. Co mi się podoba we wnętrzu? Świetna pozycja za kierownicą – wszystko jest pod ręką; bogate wyposażenie – brakowało praktycznie tylko nawigacji; system monitorowania tyłu pojazdu (RVM) łączący asystenta zmiany pasa ruchu oraz układ monitorowania martwego pola. Co mi się nie spodobało? Kierownica – z cienkim wieńcem, niczym nie różniąca się od tej w wersji podstawowej oraz zestaw audio BOSE – dobrze, że nie wymaga dopłaty, bo nie jest wart nawet dziesięciu dodatkowo wydanych złotych. Osoby o większej posturze ostrzegam, że może im trochę brakować miejsca, ale to w końcu mały kompakt, więc nikt nie spodziewa się luksusów. Bagażnik pomieści 300 litrów bagażu – to o 40 mniej niż w innych wersjach „trójki”, ale do codziennego użytku, to wystarczająca ilość.

  • ... ciąg dalszy na następnej stronie
 
 
Mazda 3

We wnętrzu nie znajdziemy zbyt wielu sportowych akcentów

Mazda 3

Już na pierwszy rzut oka każdego, nawet niezorientowanego w motoryzacji obserwatora widać, że auto to może być odrobinę szybsze niż Lanos sąsiada

Mazda 3

Wygodne siedzenia są jednym z atutów MPSa

wybrane dane techniczne i oferty wybrane dane techniczne i oferty: Mazda 3

 
silniki benzynowe prędkość [km/h] 0-100km/h [s] cena
2.3 MZR 260KM MPS 250 6,1 123 900 zł
 
zobacz wiecej
 
 
 
 

Opony letnie w najlepszych cenach!

Recepta na kryzys - Mazda 3 MPS

17 komentarzy

16 dyskutujących

Podpis:

Dodaj komentarz

~Manfredo~Manfredo

Do ~dre:
Problemy z korozją miały Mazdy z roczników mniej więcej 2001-2005, ale nie wszystkie. Głównie wynikało to ze stosowania oszczędnej technologii Forda, z którym Mazda kooperowała. Już np. Szóstka I generacji po liftingu jest bardzo dobrze zabezpieczona przed korozją, więc nie ma się co obawiać nowszych modeli.
Ocynk oczywiście kosztuje. Każdy na czymś oszczędza - Audi oszczędza najbardziej na niezawodności (albo - jak kto woli - zarabia na częściach zamiennych).

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

~qwerty~qwerty

~JDM - co miałeś na myśli pytaniem "wieśvagen lepszy? buahahaha gratuluje gustu!"
Kwestie techniczne, możliwości, osiągi czy jak wnioskuję design?
Design kwestia gustu. Mi akurat oba auta podchodzą. Osiągi jednak gorsze od Golfa R i trochę gorsze przeniesienie napędu. Dobrze, że jest szpera, ale R ma napęd na wszystkie koła (Haldex tutaj jest rozsądnym rozwiązaniem - zdaje egzamin).

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

bozektomaszbozektomasz

Świetne auto, piękne, szybkie i z pazurem może kiedyś ...

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

~dre~dre

Piękna, ale po paru latach zacznie rdzewieć i szlak trafi urodę. Swoją drogą nie rozumiem dlaczego mazda nie zrobi podwójnego ocynku jak np. audi. Dorównywała by wtedy niemieckim konkurentom od których jest ładniejsza.

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

StubakStubak

Do Azikata: Za tą kasę można też kupić 60 Fiatów 126p :D

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

versuskolobrzegversuskolobrzeg

Do ~Jato: kolejny idio...a. nigdy nawet nie siądziesz za kólkiem takiego auta jak ta madzia no chyba ze bedzie miala 20 lat i bedziesz mial znajomego na poziomie.ty chyba piszesz pod roznymi nickami i zawsze chwalisz jedynie sluszna germanska motoryzację...wez idz do szopy naprawiac swojego golfa III 1,4 na wtrysku

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

~JDM~JDM

~Jato
Chyba nie lałeś dzisiaj???
wieśvagen lepszy? buahahaha gratuluje gustu!
Co do MPSa, zgodze sie środek nowych 3 jest za ekonomiczny zobaczcie sobie wykonanie modeli BK ( w tym MPS BK) ze starszych lat....

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

AzikataAzikata

Sprostowanie : Mężczyzna dorasta do 6-tego, a nie 7-ego roku życia :DDD A za taką ceną to można Coopera S dostać :> Wygląda o niebo lepiej no i to wykończenie...

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Jato~Jato

Fatalne wnętrze, plastikowa pseudoskóra, pseudoaluminium, zero smaczków, do tego silnik o dużej pojemności i relatywnie małej mocy, napęd na przód, brak skrzyni dwusprzęgłowej i wreszcie rdza ... słabiutko jak za te pieniądze. Taki VW Golf R jest pod każdym względem lepszy!

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

andy1980andy1980

superrrr wygląd i silniczek ale do bani w środku jak na sportowca...nie ma prawie różnicy ze zwykłą 3 wersji KREI

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

ZacharZachar

A ja uwielbiam manualne skrzynie biegów z Mazdy. Ręcznych przekładni tak precyzyjnych nie ma wiele.

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

ZacharZachar

Do ~dumnybopolak: opis do ostatniego zdjęcia to "Auto do codziennego użytku? Oczywiście!". Czyli nie tylko rajdówka. Czyli spalanie ma znaczenie.

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

~dumnybopolak~dumnybopolak

Do ~majster klepka:zgadzam się.. jak ktos kupuje rajdówke to paliwo jest na oststnim miejscu przy decyzji.... musi palić!

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

SpillerSpiller

Do Kamil2903: Po otwarciu klapy wlewu paliwa, widnieje na niej naklejka z informacją, żeby tankować paliwo minimum 98-oktanowe.

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

Kamil2903Kamil2903

Dziwne z tego co czytałem na stronie mazdy polska, to model ten może też jeździć na Pb95. Skąd to minimum?

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

~majster klepka~majster klepka

Do polik50: Gówno prawda, jak można w minusach napisać o wysokich kosztach tankowania w przypadku takiego auta ?

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

polik50polik50

Fajnie napisany artykuł, przyjemnie się czyta.

5 miesięcy temu napisz odpowiedź