Chevrolet Camaro - Legenda wjeżdża do Polski
-
Prezentacje
2011-06-07, PMyszor - Chevrolet przygotowuje się do wprowadzenia na europejskie rynki jednej ze swoich największych legend - sportowego Camaro. Rasowa stylistyka amerykańskich muscle cars jest połączona z nowoczesnymi silnikami o mocy ponad 400 KM i wysokim poziomem wyposażenia.
Początkowo miało to być niewielkie, tanie auto o sportowym charakterze, odpowiedź na sukces Forda Mustanga – sportowca o bardzo dynamicznej linii, ale zbudowanego na bazie jednego z seryjnych modeli. Pierwsze Camaro zbudowano na platformie Chevroleta Nova, adaptując dla niego wiele dostępnych w innych modelach silników (od stuczterdziestokonnego silnika 3,8 l po sześcioipółlitrowe V8 o mocy 375 KM!) oraz szeroką gamę opcji wyposażenia. Pomysł chwycił i Camaro produkowano do 2002 roku. Oczywiście wówczas była to już czwarta generacja.



Po niemal dekadzie nieobecności Camaro wraca. Na amerykańskim rynku był dostępne już zimą, a wkrótce trafi także do salonów naszych dealerów. Niestety, tym razem filozofia jest już całkiem inna – to mocny, dobrze wyposażony i drogi samochód. W Polsce ceny wersji coupe mają się zaczynać od 199 900 złotych, a za najtańszy kabriolet trzeba będzie zapłacić 224 900 złotych. Na nasz rynek mają jednak trafić tylko samochody z najwyższym poziomem wyposażenia.
W standardzie oferowanych u nas wersji będą dwudziestocalowe alufelgi, skórzana tapicerka, manualna klimatyzacja, system audio firmy Boston Acoustic, która ma port USB, łączność Bluetooth i moc 245 W, ksenonowe światła, przednie, boczne i kurtynowe poduszki powietrzne, a także czujniki parkowania i kamera cofania z ekranikiem we wstecznym lusterku.



Stylistycznie dwudrzwiowe auto przypomina pierwowzór z lat 60. Nawiązują do niej boczna linia, skrzela tylnych paneli, długa maska i przód w kształcie litery V. Auto ma długość 4,8 m, szerokość 1,9 m, wysokość 1,37 m i rozstaw osi 2,85 m. Czteroosobowe wnętrze ma układ 2+2, a do tego jest bagażnik o pojemności 320 l. Kabina także miała przypominać oryginalny model. Ma więc dość prostą stylizację deski rozdzielczej z panelem radia, który przywodzi na myśl radioodbiorniki sprzed 20 – 30 lat. Ciekawie wygląda umieszczony w dolnej części centralnej konsoli panel wskaźników temperatury i ciśnienia oleju w silniku, temperaturę oleju w skrzyni biegów i poziom ładowania akumulatora. To odpowiednik zestawu zastosowanego w roku 1969, w nowej wersji podświetlony diodami LED.



Pod długą maską mieści się silnik V8 o pojemności 6,2 l. Oferowane będą dwie wersje: czterystupięciokonna wyposażona w sześciostopniowy automat i system Active Fuel Management, pozwalający podczas jazdy z małym obciążeniem silnika wykorzystywać tylko cztery z ośmiu cylindrów oraz wyposażona w manualną skrzynię biegów wersje dysponująca mocą 432 KM. Mocniejszy ma maksymalny moment obrotowy na poziomie 569 Nm, słabszy zaś 556 Nm. Mimo to słabsza wersja jest i bardziej oszczędna i bardziej dynamiczna. Dla silniejszej przyspieszenie to 4,9 sekundy, a spalanie 9,8 l/100 km, dla słabszej natomiast odpowiednio 4,7 sekundy i 9,4 l.



Standardowym elementem wyposażenia są systemy stabilizacyjny i kontroli trakcji. Samochodowa elektronika może zmieniać tryby pracy. Ma m.in. tryb Competitive/Sport, który jest przeznaczony do wyczynowej jazdy po torach wyścigowych. Z przodu i z tyłu zastosowano wielokrążkowe zawieszenie, a wewnątrz dwudziestocalowych felg są duże, wentylowane tarcze hamulców Brembo.
Samochód ma się pojawić jesienią w wybranych salonach Chevroleta, ale już wkrótce ma zostać otwarty system składania zamówień.
- PMyszor
wybrane dane techniczne i oferty: Chevrolet Camaro
| silniki benzynowe | prędkość [km/h] | 0-100km/h [s] | cena |
|---|---|---|---|
| 6.2L V8 405KM Coupe | 250 | 5,4 | 207 900 zł |
| 6.2L V8 432KM Coupe | 250 | 5,2 | 199 900 zł |
Chevrolet Camaro - Legenda wjeżdża do Polski
8 komentarzy
7 dyskutujących
Podpis:
w d się przewraca dziadom z Polski a gdzie amerykańskie zarobki
4 miesiące temu napisz odpowiedź
Nie myślcie o tych Stanach jak o jakimś eldorado.
Wcale nie jest tak kolorowo, i wcale takim Mustangiem nie kupują tak. Za dużo się naoglądaliście amerykańskich filmów i Słonecznego Patrolu.
11 miesięcy temu napisz odpowiedź
kolega redaktor tak się zachwycił autem, że zapomniał tekstu sprawdzić: dowiadujemy się że auto ma niespotykane nigdzie indziej zawieszenie wieloKRĄŻKOWE
11 miesięcy temu napisz odpowiedź
W Stanach ceny rozpoczynają się od 22 tys dolarów. Przeliczając po dzisiejszym kursie to wychodzi 62 tys zł. Do tego trzeba doliczyć transport, cło i Vat to wychodzi równe 100 tys zł. Mowa oczywiście o najtańszej nowej wersji z USA. Największą zaletą w porównaniu do innych supersportowych aut jest to, że można nim jeździć na co dzień, bez strachu o spoilery i progi zwalniające. Super auto.
11 miesięcy temu napisz odpowiedź
najlepsze są parametry dotyczące spalania samochodu. 9.4l/100km
mam cordobe 1.6 75km i mondeo 2.0 145km- seat pali 7,5-10 a mondek 9-12 
pozy tym auto piękne i ten mięsisty silnik v8 duszący się nadmiarem paliwa :D uh
11 miesięcy temu napisz odpowiedź
To autko zawsze zabójczo mi się podobało
. Ale niestety to jest nasza kochana Europa i za to co amerykanie mają na co dzień i nie muszą na to wydawać oszczędności swojego życia na naszym rynku nadal jest luksusem i ekstrawagancją...
11 miesięcy temu napisz odpowiedź
Polecamy!
Kilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...
Tani, ale z charakterem - Chevrolet CruzePróby nadania zadziornego charakteru tanim samochodom niemal nigdy nie kończą się dobrze. Zazwyczaj bowiem...
Ekologiczne uzupełnienie oferty - Peugeot 3008 HYbrid4Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...


Ocena:
Newsletter - zapisz się!

galeria auta:






dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera










