Nie trać czasu na szukanie częœci! Motodoradca zrobi to za Ciebie.

Wszystkie modele

Opony
Części i akcesoria

Galerie

Honda Jazz

Model należący do segmentu B, produkowany w latach 1982-1986, a potem reaktywowany w roku 2002. Pierwsza generacja Jazz była europejską wersją Hondy City. Takie nazewnictwo zostało wymuszone przez Opla, który w Europie zastrzegł sobie prawa do nazwy City. Współczesny Jazz zastąpił w ofercie Hondy model Logo i szybko zdobył sporą rzeszę klientów. Obecnie oferowana jest trzecia generacja modelu. Na niektórych rynkach Jazz oferowany jest pod nazwą Fit. Wcześniej pod szyldem Jazz Honda sprzedawała w Japonii również miejski skuter oraz terenowego Isuzu MU.

Generacje Honda Jazz

  • Wybierz generację: Honda Jazz III (2008 - teraz)
    Honda Jazz III
    Honda Jazz III - galeria redakcyjna - prawy bok Honda Jazz III - galeria redakcyjna - prawy bok Honda Jazz III - galeria redakcyjna - widok z tyłu Honda Jazz III - galeria redakcyjna - tylna kanapa złożona, widok z bagażnika Honda Jazz III - galeria redakcyjna - szyberdach od wewnątrz - widok z tyłu Honda Jazz III - galeria redakcyjna - kokpit

    Honda Jazz III

    Trzecia, najnowsza i obecnie produkowana generacja modelu debiutowała na rynku w 2008 roku. Oprócz zmian w wyglądzie nadwozia, które upodobniły auto do minivana, Jazz III jest też większy od swojego poprzednika (wciąż jednak pozostaje w segmencie B)....

    więcej o Honda Jazz III

  • Wybierz generację: Honda Jazz II (2002 - 2008)
    Honda Jazz II

    Honda Jazz II

    Druga generacja modelu pojawiła się na rynku w 2002 roku, po blisko 16 latach od wycofania z produkcji Hondy Jazz I będącej europejską wersja Hondy City. Jazz II, naturalny następca modelu Logo w żadnym stopniu nie nawiązuje do swoich poprzedników. To...

    więcej o Honda Jazz II

  • Wybierz generację: Honda Jazz I (1983 - 1986)
    Honda Jazz I

Honda Jazz III

Pod względem stylistycznym, Jazz nie prezentuje się jak typowy przedstawiciel segmentu B, pokroju np. Volkswagena Polo. Za sprawą nieco „jajowatej” sylwetki, autu znacznie bliżej do miejskich mikrovanów w postaci Citroena C3 Picasso. Charakterystycznymi cechami designu zewnętrznego są ostre przetłoczenia i zwężająca się ku tyłowi linia szyb bocznych.

Przesiadając się z innego auta o podobnej długości (nieprzekraczającej 4 metrów) do wnętrza małej Hondy, możemy doznać niemałego szoku. Podczas, gdy z przodu miejsca dla podróżnych jest po prostu dużo, przestrzeń zaoferowana z tyłu jest wręcz gigantyczna (oczywiście, jak na samochód tej klasy). Co więcej, Jazz bije na głowę konkurentów także funkcjonalnością drugiego rzędu siedzeń – w bardzo łatwy sposób można złożyć siedziska i oparcie tworząc płaską przestrzeń ładunkową lub… podnieść same siedziska do pozycji pionowej, uzyskując w ten sposób ogromną przestrzeń za przednimi fotelami. Wszystko to połączono ponadto z dużą ilością funkcjonalnych uchwytów i bardzo pojemnym bagażnikiem. Chylimy czoła przed projektantami kabiny!

A jak wygląda jakość wykończenia? W tej kwestii, wnętrze japońskiego auta już nie imponuje, ale trudno je też skrytykować. Podobać może się nowoczesny design kokpitu z zegarami umieszczonymi w osobnych „tubach” i nietypową konsolą środkową. Co ważne, oryginalny projekt nie przeszkodził w uzyskaniu wysokiego poziomu ergonomii. Obsługa wszelkich przełączników nie wymaga uprzedniego przestudiowania instrukcji obsługi, cieszy również doskonała pozycja za kierownicą.

W odróżnieniu od kabiny pasażerskiej, układ jezdny zasługuje raczej na krytykę niż słowa pochwały. Pomimo twardego zestrojenia, zawieszenie nie gwarantuje odpowiedniej stabilności na zakrętach, a na dodatek bardzo nerwowo zachowuje się na nierównościach. W prowadzeniu auta nie pomaga ponadto układ kierowniczy (który jest niezbyt precyzyjny) oraz układ hamulcowy (który zaskakuje swoją skutecznością, niestety negatywnie). Jazdę miejską ułatwia za to niewielka średnica zawracania.

Księgowi japońskiej firmy rozsądnie skalkulowali ceny miejskiego Jazza. Zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że wyposażenie seryjne jest bogate – komplet airbagów (obejmujący poduszki czołowe, boczne i kurtyny), system stabilizacji toru jazdy, a także „elektryka” przednich szyb to standard. Niezbyt atrakcyjnie prezentuje się natomiast lista wyposażenia dodatkowego.

Honda Jazz II

Jazz już z zewnątrz informuje, że nie jest zwykłym autem miejskim - karoserią w stylu minivanów obiecuje, że w środku dostaniem coś ekstra. I obietnicy tej dotrzymuje, bo nie dość, że pasażerom oferuje dużą swobodę ruchów, to jeszcze ma bagażnik, którym deklasuje nie tylko klasowych rywali, ale i sporo kompaktów! Dodatkowym atutem okazuje się wysoka funkcjonalność - kabina pasażerska obfituje w skrytki, a tylną kanapę składamy jednym ruchem ręki uzyskując zupełnie płaską podłogę. Tablica rozdzielcza jest czytelna i dobrze rozplanowana, ale jej elementy składowe łatwo się rysują i mogą skrzypieć.

Świetnie zaprojektowane okazuje się w małej Hondzie nie tylko wnętrze, ale również to, co kryje się pod maską. W Europie auto sprzedawane było z dwoma silnikami benzynowymi - 1.2 oraz 1.4. Oba nie brzmią najlepiej, ale gwarantują wystarczające osiągi, spalają niewygórowane ilości paliwa, a przede wszystkim są ponadprzeciętnie niezawodne. Zawieszenie zostało zestrojone dość sztywno, co pozytywnie wpływa na zachowanie auta podczas pokonywania łuków, ale negatywnie oddziałuje na komfort.

Jeżeli przy kupnie Hondy Jazz II pominiemy egzemplarze powypadkowe, te z nieco problematyczną przekładnią CVT oraz te, które zaczęły już korodować, zagwarantujemy sobie niemal bezproblemową eksploatację. Co prawda osprzęt silnika sporadycznie zawodzi, a reflektory i wnętrze bywają zaparowane, jednak poziom niezawodności to absolutna czołówka nie tylko segmentu B, ale i wszystkich aut z początku XXI. wieku. Na minus - drogie części zamienne oraz kiepska oferta na rynku wtórnym.

Komentarze redakcji

Powagosław: Bardziej przypomina minivana, niż miejskie autko klasy B. Cóż, takie czasy. Ale nie ma na co narzekać. Honda Jazz nieźle wygląda, jest dobrze wyposażona, wewnątrz jest tyle miejsca, że zmieściłby się jeszcze stół do ping-ponga. No może pół stołu. Ale to tylko minivan w połowie.
Luzacjusz: O pewnych kobietach zwykło mówić się: „z tyłu liceum, z przodu muzeum”. Z Hondą Jazz jest odwrotnie. Z przodu ładna i dynamiczna, a tyłek wygląda jakby ktoś rzeźbił drewnianą figurkę siekierą.

Silniki Honda Jazz

Honda Jazz III - jaki silnik wybrać?

Małe auto, które ma mało silników do wyboru, ale oba są całkiem niezłe. Podstawowy 1.2l o mocy 90KM wystarczy, szczególnie do miasta. Średnio spala około 6l paliwa na 100km i osiąga 100km/h w niecałe 13 sekund. Od tak małej pojemności wyposażonej w stosunkową dużą ilość koni nie można wymagać kosmicznej elastyczności i faktycznie motor najlepiej czuje się w wyższych partiach obrotów. Jeśli szykujecie się na systematyczne wypady za miasto, to lepszym wyborem będzie 1.4l o mocy 100KM. Jest równie oszczędny, co mniejszy brat i lepiej radzi sobie z autem. Na ogół jest cichy, ale też lubi wchodzić na wysokie obroty, a wtedy robi się głośno. Spodoba się miłośnikom F1.

Publikacje o Honda Jazz

Honda Jazz - małe też może?
 
Nasz test Honda Jazz – małe też może?

Małe jest piękne, ale duże może więcej? Zgodnie ze zdrowym rozsądkiem tak, bo rowerem lodówki się nie przewiezie. A może jednak? Honda postanowiła udowodnić, że potrafi stworzyć auto, które niszczy zdrowy rozsądek i sprzeciwia się regułom. Jaka jest Honda Jazz?

Przegląd rynku hybryd i samochodów elektrycznych

Ekologia już dawno wkroczyła do motoryzacji, ale to co się dzieje w ostatnich latach jest wprost nie do pomyślenia. Gdy piętnaście lat temu zadebiutowała Toyota Prius, chyba nikt nie spodziewał się, że stanie się obiektem pożądania i wyznacznikiem dobrego smaku. Dziś, Priusa ma niemal każda gwiazda w...

Muzyka miasta

Jazz ma typowe cechy Hondy, nie licząc jedynie dobrych osiągów, typowych dla silników V-TEC. Ale i tak sprawnie da się nim poruszać w zatłoczonym mieście, a właśnie tego oczekujemy po aucie tej wielkości. Dodajmy, że jak na swoje gabaryty Jazz jest całkiem przestronny w środku i ma kilka interesujących...

Honda Jazz Hybrid - miejskie eco

Najmniejsza Honda dostępna na europejskim rynku - model Jazz doczekała się wersji hybrydowej. Ekologiczny maluszek zadebiutuje w salonach na początku przyszłego roku, jednak już dziś sporo wiemy na jego temat.

Honda Jazz - jakość jest w cenie

Za co lubi się Hondy? Bo są niezawodne, mają charakter i nie kojarzą się z kierowcami, którzy są zapatrzonymi w siebie egocentrykami. Jednak żeby zapisać się do tego bądź co bądź sympatycznego grona, trzeba było kupić co najmniej Civica, który w salonie nie był specjalnie tani. W ofercie pojawił się...

Przeczytaj pozostałe artykuły o Honda Jazz

Honda Jazz na firmę

Sprawdź, ile możesz odliczyć podatku VAT

Porównaj liczbę punktów serwisowych z konkurencją

Sprawdź raty leasingu/kredytu

Policz, od jakiego przebiegu warto dopłacić do diesla

Społeczność kierowców Honda JazzautoWcentrum - społeczność Honda Jazz

najwyższe oktanyAuta - Honda Jazz

Honda Jazz 38,82

Honda Jazz 48,80

Honda Jazz Dżezia 64,56

Honda Jazz Czarny Koń 31,92

Honda Jazz Hanka 52,64

więcej aut

najaktywniejsiKierowcy - Honda Jazz

knowak527 30,10

lukas_auto 90,78

mati2ooo 30,01

Trotim 30,13

balzac 30,08

zabier 30,00

Jack_Hondors 30,04

więcej kierowców

najnowszeDzienniki pokładowe - Honda Jazz

Montaż CB radia
Montaż CB radia Witam. Od jakiegoś już czasu przymierzałem się do zamontowania w Hani CB radi...
3 lata jak jeden dzień
3 lata jak jeden dzień To już trzecia rocznica (okrągła) zakupu Jeża. Przy okazji nakręciło się na li...
Niemiła przygoda na drodze...
Niemiła przygoda na drodze... Już dawno nic nie pisałem w dzienniku pokładowym, ale nadeszła chwila gdy muszę ...
Test "średniodystansowy" + wymiana wycieraczek + FOTKI
Test Hanka przeszła ostatnio test "długo/średniodystansowy" (niepotrzebne skreślić ;p...
więcej dzienników

Katalog nowych aut

Honda Jazz

od 50 500 zł do 68 300

<
<

Dostępne silniki

Benzyna (90 - 100 KM): 1.2 i-VTEC, 1.4 i-VTEC

 

Skrzynie biegów

manualna: 5-biegowa

 

automatyczna: , 5-stopniowa
Katalog nowych aut Honda Jazz
 

Najpopularniejsza wersja Honda Jazz

Honda Jazz 1.4 i-VTEC 100KM - 5 drzwiowy hatchback

Najważniejsze wyposażenie

poduszka powietrzna
radio / CD
ESP
elektryczne szyby
klimatyzacja
tempomat

Dostępne kolory

Cena katalogowa

61 100

Zobacz ofertę Honda Jazz 1.4 i-VTEC 100KM - 5 drzwiowy hatchback
 

Honda Jazz najczęściej porównywane z:

Opel Combo
1.4 (95 KM)
Opel Meriva
1.4 LPG Turbo (120 KM)
Skoda Roomster
1.4 16V (85 KM)
 

Super okazje u dealerów

Demonstracyjny Hyundai ix20 Classic Plus Demonstracyjny Hyundai ix20 Classic Plus
Rocznik: 2014. Przebieg: 1 500 km. Silnik: 1.6 126KM, benzynowy.
Cena: 60 400 zł 51 900 zł
Zyskujesz: 8 500 zł Zobacz szczegóły »
Demonstracyjny Nissan Note ACENTA + Sport + IT + Auto Pack + I-Key 98KM Demonstracyjny Nissan Note ACENTA + Sport + IT + Auto Pack + I-Key 98KM
Rocznik: 2014. Przebieg: 660 km. Silnik: 1.2 98KM, benzynowy.
Cena: 71 790 zł 61 900 zł
Zyskujesz: 9 890 zł Zobacz szczegóły »

Używane Honda Jazz

Honda Jazz
1.3 benzyna 83 KM
99 000 km, 2005
19 900 PLN
Honda Jazz
1.2 benzyna 90 KM
98 338 km, 2009
29 900 PLN
Honda Jazz
1.3 benzyna 83 KM
78 650 km, 2007
23 400 PLN
Honda Jazz
benzyna 83 KM
110 600 km, 2005
20 500 PLN

Ocena auta Honda Jazz

  • Średnia ocena
    na podstawie 403 opinii
  • 4,42
  • Średnia dla segmentu
    : 0,00

Wybrane opinie

Honda Jazz Hatchback 5d 1.4 (83 KM)

(Ostatnia aktualizacja: 30.08.2013, przebieg 71.409 km) To jest dobry samochód, który lubi jeździć codziennie i dużo (fabrycznie montowany mały akumulator - 28 Ah - wymaga uwagi; można rozważyć zakup akumulatora o większej pojemności, np. 40 Ah - dłużej się ładuje, ale zimą, nawet jeśli jego pojemność spadnie do 60% w bardzo niskich temperaturach, będzie miał i tak więcej energii do obrócenia wału korbowego niż fabryczny 28 Ah). _____ Nieskomplikowany w codziennej obsłudze, przestronny w środku jak na swoje gabaryty, niepsujący się. _____ Małe ilości płynów eksploatacyjnych są przyjazne dla kieszeni (pod warunkiem, że nie kupujemy ich w ASO; kiedy przeglądy, jakie czynności w ramach przeglądów oraz ile jakich płynów wlewać - zapraszam do punktu Ekonomiczność), choć ceny niektórych części są nieprzyjemnie wysokie. Na przykład: filtr paliwa, wymieniany co 6 lat lub 120.000 km, to wydatek ok. 180-250 zł - mówimy o części do 7-letniego auta! Co więcej, jeśli wierzyć instrukcji serwisowej, wymiana...

dodał: Tomasz
Honda Jazz Hatchback 5d 1.2 (78 KM)

Świetny samochód dla każdego, kto nie ma ambicji posiadania DUŻEGO przedłużacza penisa w celu szpanerskiego dojeżdżania do pracy na sąsiednią ulicę, a po pracy wożenia kliku puszek piwa w bagażniku o pojemnośi 500 l. Nadaje się doskonale zarówno dla mężczyzny (nie to, co Yaris czy Micra...), jak i kobiety, a nawet niezbyt licznej rodziny. Jazz jest świetny w mieście - bardzo zwinny, mały (ale nie za mały) i dość dynamiczny, jeśli nie boimy się wyższych obrotów. W trasie spisuje sie równie doskonale - bez większego zmęczenia można przejechać nawet długą trasę. Dwie osoby z tyłu też nie będą narzekać. Ekonomiczność na tle rywali wypada bardzo dobrze. Design nadwozia i kokpitu jest ciekawy, nie nudzi i podoba się właściwie wszystkim moim znajomym. Ci, którzy ze mną jechali, podkreślają ogromną ilość miejsca wewnątrz w porównaniu z gabarytami zewnętrznymi i ciszę panującą w środku. Bagażnik wręcz gigantyczny jak na tą klasę - prównywalne mają samochody...

dodał: Leon
Honda Jazz Hatchback 5d 1.4 (83 KM)

Ogólnie świetne auto zostawiające w tyle wielu konurentów przynajmniej pod względem przestronności i wszechstronności oraz stylistyki. W porównaniach prasowych bezkonkurencyjny jest też silnik, inne auta o podobnej pojemności 1.4 gorzej przyspieszają, mają gorszą elastyczność. To zasługa bardzo nowoczesnej techniki. Mimo to jak już napisałem we wnętrzu powinno być ciszej praca zawieszenia powinna być cichsza to samo tyczy się pracy silnika na wysokich obrotach. Zawieszenie jest ponadto źle zestrojone, zbyt twarde i mało komfortowe, szczególnie nie oszczędza ono pasażerów z tyłu. Bardzo duże wnętrze zbiera u mnie same pochwały. Duży 380litrowy bagażnik, mnóstwo miejsca i prawidłowa nie za wysoka pozycja za kierownicą. Minusem jest szerokość tylnej kanapy. Umożliwia ona podróż trzem osobom jest wyposażona w trzy zagłówki i środkowy trzypunktowy pas bezpieczeństwa. Niestety jest za wąska do przewozu trzech osób. Znacznie lepiej będą tu się czuły dwie osoby. Poza tym nie mam zastrzeżeń. Wygodne...

dodał: Marcin Krzysztofik
Honda Jazz Hatchback 5d 1.2 (78 KM)

Auto zostawia w tyle wielu konkurentów przynajmniej pod względem przestronności i wszechstronności a także stylistyki. Dopracowane są szczegóły. Jednak wnątrz powinno być ciszej. Także zawieszenie nie jest zestrojone najlepiej, jest zbyt twarde a przez to mało komfortowe. Zbyt głośne są odgłosy toczących się kół, szczególnie przy prędkości powyżej 80 km/h. Prawidłowa jest /nie za wysoka/ pozycja za kierownicą. Wystarczający jest też bagażnik. Minusem jest szerokość tylnej kanapy. Choć wyposażona w trzy zagłówki i środkowy trzypunktowy pas bezpieczeństwa, jest za wąska dla trzech osób. Znacznie lepiej będą tu się czuły dwie osoby zwłaszcza przy dłuższych podróżach. Fotele wygodne, dobra widoczność do przodu /za wyjątkiem zbyt grubych słupków/ i ergonomia. Zużycie paliwa w mieście zdecydowanie zbyt wysokie, koszty utrzymania wynikające jedynie z ilości spalanego paliwa nie rujnują portfela /???/. Całość bardzo sympatyczna, oglądają się za nim na ulicy. Minusem jest różna długość wycieraczek....

dodał: hsiemion@poczta.onet.pl
Honda Jazz Hatchback 5d 1.4 (83 KM)

Autko spełnia oczekiwania w 100% - inwestując w niego pieniądze oczekiwałem dokładnie tego, co auto to w zamian daje. Zrezygnowałem nawet z kuszących propozycji kupna Civica, trochę droższego (ale np. bez klimatyzacji). Nie żałuję tej decyzji, aczkolwiek Civic to też klasa sama w sobie (chociaż nie rodowity Japończyk ;->> ). Auto nadaje się do jazdy po mieście, do wypadów nad morze, w góry - wszędzie. Do tego japońska robota (auta te sprowadzane są do Polski z Japonii, a nie z Chin, jak ktoś tu pisał - Chińskie wersje są przeznaczone na inny rynek, wyglądem też są inne) mówi sama za siebie. Wersja, którą posiadam przeszła mały face-lifting - wnętrze i trochę na zewnątrz (np. ostatnio popularne migacze w lusterkach), w porównaniu z wersją 2004, czy też z obecnymi 1.2.

dodał: Pajeu
  • Zalety
  • + przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
  • + ergonomia
Na podstawie ocen kierowców z serwisu Oceń Swoje Auto

Dodaj swoją ocenę auta

Galerie Honda Jazz

Honda Jazz IV Prototype (2014) Honda Jazz 2005 Honda Jazz 2004 Honda Jazz Honda Jazz 2008 Honda Jazz Si Honda Jazz III - galeria redakcyjna
Zobacz inne galerie Honda

Opinie o instalacji LPG

Honda Jazz

Wszystkie opinie o instalacjach LPG Honda Jazz

Honda Jazz

401 komentarzy

234 dyskutujących

Ostatnie komentarze:

~Triphaze~Triphaze

Jestem szczęsliwym posiadaczem Hondy jazz 1,4 z 2004 roku kupionej w salonie w 2005 roku co do spalania... jak najdzie mnie ochota by pocisnąć tym autem czyli jechać do "odcięcia" to spalanie dochodzi do 9-10L / 100km ale to raczej na krótkich odcinkach. Jeśli chcę pojeździć troszke ekonomiczniej to potrafie doprowadzić spalanie do 5,5 L na / 100 km w mieście, na trasie 4,9L / 100 km wiec jesli chodzi o spalanie jest extra. Od momentu zakupu nie włozyłem ani grosza w naprawe czego kolwiek w tym aucie po za zmianą klocków hamulcowych po 8 latach używania oraz zmianę sparciałych opon letnich (miałem je od nowości) na nowe a dokładnie 2 tygodnie temu. Jedyne co robiłem do tej pory to zalewalem bak jeździłem na przeglądy zmianiałem olej i filtry itp. Jeśli potrzebuję przewieść cos wiekszego gabarytowo rozkładam tylnie siedzenia i w tym momencie moja malutka honda ma pojemnosc sporego kombiaka. (Tak przewosiłem nie jeden raz szafę tym samochodem, biurka pod komputer itp.). Nie raz zdażało mi sie nawet spać w tym samochodzie. Składałem tylnie siedzenia przednie przesuwałem maxymalnie do przodu i mieściłem sie w nim w pozycji wyprostowanej leżąc na plecach wraz z dziewczyna(mam 181 cm wzrostu i nie tak mało w barach.) W pracy uzywam go czasem jako samochodu dostawczego. Jestem nim mega zadowolony i gorąco polecam każdemu kto potrzebuje pojemnego auta na dłuższe trasy jak i małego kompaktowego na codzien do pracy.

Raz go rozpędziłem do prędkośći 180km /h myślałem że auto odleci w "kosmos" - nie polecam to nie jest auto do tak szybkiej jazdy. Jest to auto lekkie wiec jak wyprzedza sie tira z predkościa 140km/h to radze mocno trzymać kierownice boczny wiatr spycha około 1 metr w bok. To chyba mankament każdego mniejszego auta.

Jeździłem nim w terenie, po polach, po dołach, po lasach, po piasku, w kazdych warunkach sie spisał bardzo dobrze jeszcze nie udało mi sie nim zakopać. (jesli chodzi o uszkodzenia - Brak)

Sporo czytałem i rozmawiałem z fachowcami jesli nie strarcza komuś w nim mocy można na allegro dokupic kostke za około 400 zł która zwieksza moc silnika o 20 koni mechanicznych ALE nie wolno jej zakładac samemu tylko w serwisie na hamowni koszt całej roboty wraz z zakupem w serwisie to około 600 zł.

~kruk~kruk

Hej, Podpowiedzcie mi jak sprawdzić wersję jazza 2 czy to s, l itd?

~Paykan~Paykan

Do ~Hoooonnnda:
dzięki za podpowiedź, tak właśnie zrobiłem, i od m-ca jeżdżę Jarkiem 1,4 i jestem potwornie zadowolony, co prawda komfort jazdy w porównaniu do corolli gorszy.

Przejdź do dyskusji

Dzienniki kosztów Honda

Wydatki
paliwowe

Liczba wpisów
27 424
Przejechany dystans
804 809 585 km
Zatankowanego paliwa
786 165 l

Wydatki
serwisowe

Liczba wpisów
2 996
Wydanych pieniędzy
1 056 784 zł
Średnie wydatki na auto
1 057 zł

Pozostałe
wydatki

Liczba wpisów
6 367
Wydanych pieniędzy
2 002 192 zł
Średnie wydatki na auto
2 002 zł
Zobacz dzienniki kosztów Honda (1 000)

Testy zderzeniowe Honda Jazz

Najnowsze testy zderzeniowe Honda Jazz przeprowadzone przez Euro NCAP.

Honda Jazz 1.4 ES, LHD
2009

Honda Jazz
Honda Jazz 1.4 SE RHD

Honda Jazz
2004

Zobacz wszystkie testy zderzeniowe Honda

Zużycie paliwa Honda Jazz

Na podstawie 410 raportów spalania

Pb
LPG
         
         
0   4   8   12   16   20   24   28   32   36   40 [l]
Dodaj raport spalania

Wybrane raporty spalania

autor: horwathkm@vp.pl, dodano: 01.10.2010 13:54

Parę słów o spalaniu otóż przeprowadziłem pewien test jakoœci naszego krajowego paliwa i powiem tak tankujcie tylko dobrej jakoœci paliwo!!!, może byc ono droższe ale w spalaniu i tak się zwróci, ja tankuję verwę 98 na tym paliwie œrednie spalanie w mieœcie (Wrocław) wyniosło 6,4 , trasa œrednio 5,5 max. w największych korkach z klimš max.8,3l. natomiast w przypadku zwykłego paliwa œrednio w mieœcie 7,7, trasa 6,1 pomiaru dokonałem w podobnych warunkach atmosferycznych i panujacych na drodze. Najlepszy wynik osišgnšłem w trasie powyżej 200km dł.z trzema osobami na pokładzie plus bagaż-rezultat 4,8 l.na 100km(przypuszczam że gdybym jechał sam spaliłbym ok. 4.5 l.) warunek taki iż nie przekroczyłem 90km/h oraz delikatnie obchodziłem się z gazem (2300 obr./min zmiana biegu), hamowanie silnikiem itp.

pełny raport Honda Hatchback 5d 1.4

autor: Tomek S., dodano: 09.12.2006 10:36

Przeglądy okresowe (standardowe warunki eksploatacji, wg tabeli z książki gwarancyjnej): wymiana filtra i oleju silnikowego - co 20 kkm (= 20.000 km) lub 12 m-cy (co nastąpi wcześniej; tak samo dla wszystkich czynności, które dalej wypisałem, a przy których jest i przebieg, i czas; jeśli jest sam przebieg, wtedy tylko przebieg się liczy); sprawdzenie przednich i tylnych hamulców - co 20 kkm/12 m-cy; sprawdzenie regulacji hamulca ręcznego - po 20 kkm/12 m-cach, po 40 kkm/24 m-cach, później co 40 kkm/24 m-ce; sprawdzenie ustawienia reflektorów - co 20 kkm/12 m-cy; jazda próbna (hałas, stabilność, działanie wskaźników) - co 20 kkm/12 m-cy (raz tylko chyba w ASO ktoś się przejechał...); sprawdzenie wzrokowe następujących elementów: końcówki drążków, układ kierowniczy i osłony gumowe; elementy zawieszenia; osłony gumowe przegubów półosi napędowych; przewody hamulcowe (łącznie z ABS); poziom i stan wszystkich płynów; układ wydechowy; przewody paliwowe i ich połączenia; koła i stan ogumienia - te wszystkie czynności co 20 kkm/12 m-cy; wymiana wkładu filtra powietrza - co 40 kkm (jazda w mieście - co 20 kkm/12 m-cy); wymiana świec zapłonowych - co 40kkm; sprawdzenie luzów zaworowych - co 40 kkm; sprawdzenie i regulacja paska napędowego - co 40 kkm/24 m-ce; wymiana filtra kabinowego - co 30 kkm (miasto - co 20 kkm/12 m-cy, niektórzy zalecają 2 razy w roku); wymiana filtra paliwa - co 120 kkm/72 m-ce (cena filtra paliwa: od 180-250 zł, a do tego w instrukcji serwisowej piszą, że do wymiany tego filtra trzeba wymontować pompę paliwa:-S; w praktyce jest tak, że jeśli nie ma problemów ze spalaniem, filtr zostaje); sprawdzenie pr. obr. biegu jałowego - co 120 kkm/72 m-ce; wymiana oleju w ręcznej skrzyni biegów (zblokowanej z przekładnią główną) - co 120 kkm/96 m-cy; wymiana cieczy chłodzącej - po 200 kkm/120 m-cach, później co 100 kkm/60 m-cy (w praktyce mechanicy mierzą temperaturę zamarzania i jeśli ciecz chłodząca trzyma dobre parametry, nie wymieniają); wymiana płynu hamulcowego - co 36 m-cy (tu też jest pomiar parametrów, głownie temperatury wrzenia; jeśli płyn utrzymuje żądaną charakterystykę, płynu mechanicy nie wymieniają). W przypadku eksploatacji w trudnych warunkach, do których książka gwarancyjna zalicza: (A) jazdę na odcinku krótszym niż 8 km lub podczas mrozu na odcinku krótszym niż 16 km; (B) jazdę w szczególnie wysokich temperaturach otoczenia (ponad 32 st. C); (C) długotrwałą jazdę z częstym zatrzymywaniem się i ruszaniem lub długotrwałą pracę silnika na biegu jałowym; (D) jazdę z bagażnikiem dachowym, holowanie przyczepy, jazdę w terenie górzystym; (E) jazdę po drogach zapylonych, błotnistych lub oblodzonych - niektóre czynności obsługowe muszą być częściej wykonywane. I tak: w warunkach A, B, C, D, E: wymiana oleju silnikowego i filtra oleju - co 10 kkm lub 6 m-cy; w warunkach B, D: wymiana oleju w ręcznej skrzyni biegów - co 60 kkm lub 48 m-cy; w warunkach E: wymiana wkładu filtra powietrza - co 20 kkm lub 12 m-cy; w warunkach B, D, E: sprawdzenie, w razie potrzeby wyregulowanie, oczyszczenie, uzupełnienie lub wymiana: zacisków i tarcz przednich i tylnych hamulców, układu kierowniczego, zawieszenia, osłon gumowych półosi - co 10 kkm lub 6 m-cy. _____ Wałek rozrządu jest napędzany łańcuchem. Trzeba o niego dbać, nie szarpiąc silnikiem podczas jazdy i tyle. Nie przewidziano wymiany w ramach standardowej eksploatacji. _____ Rok modelowy 2005 z fabryki w Suzuka, silnik L13A1: płyny eksploatacyjne: olej silnikowy: przy naprawie głównej silnika - 4,2 litra; sama wymiana oleju i filtra - 3,6 litra, sama wymiana oleju bez wymiany filtra - 3,4 litra; oryginalny olej zalecany przez Hondę: Honda Genuine Oil; w moim przypadku ASO od pierwszej wymiany lało Shell Helix Ultra 5W/40 i ten olej stosuję do dziś; ciecz chłodząca: przy naprawie głównej silnika: razem z cieczą w nagrzewnicy - 5,5 litra (chłodnica aluminiowa) lub 5,6 litra (chłodnica miedziana), bez cieczy w nagrzewnicy - 4,9 litra (chłodnica aluminiowa) lub 5,0 litrów (chłodnica miedziana); sama wymiana cieczy chłodzącej: razem z cieczą w nagrzewnicy - 3,9 litra (chłodnica aluminiowa) lub 4,0 litry (chłodnica miedziana), bez cieczy w nagrzewnicy - 3,3 litra (chłodnica aluminiowa) lub 3,4 litra (chłodnica miedziana); pojemność zbiornika wyrównawczego: 0,4 litra; zalecana ciecz chłodząca: Honda All Season Antifreeze/Coolant Type 2, w niektórych ASO stosują oryginalny płyn - dość drogi, za 1 litr zapłaciłem chyba 25 złotych (jeszcze sprawdzę) w 2010 r., w innych GlycoShell; olej (przekładniowy) w ręcznej skrzyni biegów i zblokowanej z nią przekładni głównej: przy naprawie skrzyni b. - 1,6 litra, sama wymiana - 1,5 litra; zalecany: Honda Manual Transmission Fluid (MTF II); uwaga: ponoć nie można stosować typowego przekładniowego, bo ten hondowski jest dużo rzadszy; cena 2 litrów w ASO: 136 zł (08.05.2013); płyn hamulcowy: zalecany - Genuine Honda DOT3 Brake Fluid; każdy DOT3 powinien dać radę; przy okazji: kolejność odpowietrzania układu hamulcowego (koła): lewy przód, prawy przód, prawy tył, lewy tył; klimatyzacja: ilość czynnika chłodniczego - 400-450 gramów, czynnik chłodniczy - HFC-134a (R-134a); olej w układzie klimatyzacji: typ - KEIHIN: SP-10 (na bazie polialkilenoglikolu - PAG); ilość oleju w poszczególnych elementach układu: skraplacz - 25 mililitrów, parownik - 35 mililitrów, każdy z przewodów i wężyków - 10 mililitrów, sprężarka - 85-105 mililitrów; pojemność zbiornika paliwa: 42 litry, w tym ok. 6-7 litrów rezerwy (bezpieczniej przyjąć 6 litrów, żeby czasem się nieprzyjemnie nie zdziwić). _____ Świece zapłonowe: NGK: BKR6E-11 lub DENSO: K20PR-U11, przerwa 1,0-1,1 mm. _____ Zużycie paliwa - wrażliwy na indywidualny styl jazdy i warunki atmosferyczne. Średnie minimalne spalanie wpisałem jako minimalne średnie w mieście po przejechaniu co najmniej 10 km, z zatrzymywaniem się wynikającym tylko z warunków lub przepisów ruchu. Średnie maksymalne analogicznie: maksymalne średnie w mieście dla dystansu co najmniej 10 km, z tym samym warunkiem co wyżej. Wystarczy jednak dodać parę postojów w międzyczasie, a wskazanie komputera może dojść np. do 9,4 litra na 100 km, dla tego samego odcinka 10 km, przy temperaturze w granicach -10 st. C. Przy temperaturze ok. 25 st. C, w jeździe miejskiej w godzinach szczytu średnie spalanie na odcinku ok. 50 km - 7,8 l/100 km. Minimalne średnie spalanie przy oszczędnej jeździe (4,8 l/100 km) to realne spalanie przy temp. ok. 20 st. C, bez opadów, nawet przy dość silnym wietrze, dla długich tras, w większości poza obszarem zabudowanym, bez przekraczania dopuszczalnych prędkości. Klimatyzacja, radio i światła do jazdy dziennej włączone, drogi kręte, od dziurawych po gładkie autostrady, teren od płaskiego po górzysty. Możliwe są też lepsze wyniki. Na przykład 4,5 l/100 km uzyskuję na trasie w sezonie wiosna-jesień, przy lekkim wietrze, bezchmurnym niebie (brak opadów atmosferycznych) i temperaturach powietrza 15-25 st. C, na terenie bez większych wzniesień, na dystansie ok. 140 km, w 95% poza miastem, z 15 skrzyżowaniami ze światłami, 1 postojem z wyłączeniem silnika, 30% jazdy z prędkością maks. 90 km/h, 60% - 80 km/h, 10% - do 60 km/h; hamowanie silnikiem, gdzie jest możliwość i sens, włączanie biegu jałowego przy zjeździe ze wzniesienia. Klimatyzacja włączona na 95-100% odcinka trasy, radio/CD podobnie. (Rekord - dowieziony! - na tej trasie: 4,1 l/100 km - 27.06.2013; temperatura powietrza ok. 16 st. C, zachmurzenie duże, bez deszczu, klimatyzacja wyłączona; w trasie 1 postój, prędkość maks. 85 km/h) Wystarczy jednak, że zrobimy 3 postoje z wyłączeniem silnika, do tego temperatura spadnie do 9 st. C i trasa będzie pokonywana w deszczu, a minimalne średnie spalanie wzrośnie do 5,0 l/100 km... Wszystkie dane o zużyciu paliwa dotyczą benzyny bezołowiowej 95-oktanowej, tankowanej na stacjach przy marketach, ewentualnie na Orlenie. Jeśli ktoś chciałby na podstawie przedstawionych przeze mnie wyników spalania obliczyć mniej więcej, na jakie wydatki powinien się przygotować, sugerowałbym oswajać się z wartością podaną jako Średnie maksymalne spalanie. Wtedy każdy wynik niższy uzyskany podczas eksploatacji auta będzie przyjemnym zaskoczeniem. Jeszcze jedna uwaga: porównując wskazania komputera i zużycie wyliczane matematycznie na podstawie ilości paliwa wlewanego do zbiornika i przejechanego dystansu, zauważyłem, że komputer zaniża zużycie o ok. 0,1 litra na tysiąc kilometrów. _____ Ceny przeglądów, części, napraw: cena przeglądu po 12 m-cach (olej + filtr oleju, filtr powietrza, filtr kabinowy): 765,43 zł. Po kolejnych 12 - jakieś 350 zł. Plus własny olej i filtr kabinowy - można zaoszczędzić jakieś 200 zł. _____ Części drogie, np. lusterko z wbudowaną lampą kierunkowskazu ok. 760 zł (ceny części spadają, rzecz jasna, w miarę upływu lat: lewe lusterko po kilku latach to już wydatek rzędu 250-390 zł - 16.10.2011). Ale też trzeba mieć niefart, żeby lusterko stracić ;). _____ Cena przeglądu i obsługi w autoryzowanym serwisie po 40.000 km, plus koszt akcesoriów kupionych do tego przeglądu poza serwisem (czyli filtr powietrza i kabinowy, olej silnikowy oraz 8 (osiem) świec NGK): ok. 730 zł. Filtr powietrza i kabinowy wymieniłem sam. Zawsze też dolewam pod korek płynu do spryskiwaczy, bo za uzupełnienie liczą sobie w tym serwisie jakieś kilkaset procent ceny płynu. _____ Po 46.700 km: wymiana tarcz i klocków tył w ASO - 741,85 zł. Przegląd 270 zł + filtr oleju 42 zł i filtr powietrza 65 zł (dałem plamę, f. powietrza mogłem kupić i wymienić samemu; z f. oleju (tzn. z zamiennikami) początkowo nie eksperymentowałem, bo kiedyś kupiłem zamiennik i grymasili w ASO, że za szybko się zapcha; teraz kupuję zamienniki, nie najtańsze, ale też nie najdroższe). _____ Po 52.000 km: f. powietrza: 49 zł; f. kabinowy: 29 zł; f. oleju: 13 zł; 3,5 l oleju: 116 zł; przegląd klimy (uzupełnienie 150 g czynnika, odgrzybienie): 200 zł; wymiana tarcz i klocków przód plus wymiana oleju i f. oleju (cena filtra i oleju wyżej): 620 zł. _____ 58.000 km: profesjonalna konserwacja podwozia i zamkniętych profilów nadwozia - 600 zł. _____ 59.330 km - filtr oleju Ashika - 13,10 zł, filtr powietrza Ashika - 23,60 zł, filtr kabinowy Nipparts - 29,80 zł. _____ 59.350 km - przegląd okresowy plus wymiana oleju silnikowego i filtra oleju (olej i filtr miałem), wymiana osłony termicznej katalizatora (osłonę miałem) - 142 zł. (Dwa razy korzystałem z usług Auto Serwis przy ul. Pabianickiej 163/165 i otwarcie polecałem innym. Niestety, firma się chyba zwinęła - czerwiec 2013.) Parametry płynu hamulcowego i cieczy chłodzącej cały czas w normie (od 2004 r.!) _____ 59.362 km - wymieniłem filtr kabinowy, odświeżyłem prowizorycznie klimatyzację preparatem "PLAK odświeża klimatyzację, nawiewy i wnętrze". Ma ponoć działanie bakteriobójcze, więc nie tylko pachnie (wanilia). Trzeba uruchomić silnik, pozamykać okna, włączyć klimatyzację na minimalną temperaturę, maksymalne obroty dmuchawy i obieg wewnętrzny, przesunąć fotel kierowcy maks. do przodu i pochylić oparcie też maks. do przodu, ustawić pojemnik z preparatem na wycieraczce za fotelem kierowcy, wcisnąć przycisk zaworu aż do zablokowania, zamknąć drzwi i poczekać 10 minut. Później trzeba tylko wyłączyć klimatyzację, później silnik i przewietrzyć wnętrze. Przy okazji wlałem też do układu smarowania silnika preparat Panther P52 Eco-Power. Wstępnie go już rozprowadziłem (30 minut na biegu jałowym, później 30 km jazdy bez przekraczania 2.700 obr/min). Teraz 1.500 km do pełnego wytworzenia warstwy metaloceramicznej. Zobaczymy, czy odczuję różnicę przy "suchych" rozruchach zimą. _____ 59.390 km - wymieniłem żarówkę lewego reflektora. Czas wymiany: 2 godziny. Bez skręcania koła, tylko z odchylonym nadkolem (wyjęte dwie spinki). Rada: warto napakować wazeliny technicznej w rowek gumowej uszczelki i na kołnierz otaczający gniazdo żarówki, na który tę uszczelkę trzeba nałożyć po zamontowaniu żarówki. (Cena żarówki - patrz punkt Niezawodność (drobiazgi), fragment o żarówkach.) _____ 59.426 km - dodałem do paliwa (przy tankowaniu do pełna) ok. 3 ml preparatu Panther P2. Mam 4 dawki. _____ 61.000 km - na mojej trasie testowej zaobserwowałem spadek zużycia paliwa o ok. 0,2-0,3 l/100 km. Nie są to jednak warunki laboratoryjne, bo nie monitoruję wilgotności powietrza, dokładnego kierunku wiatru; warunki ruchu też bywają różne. Jednak powtarzalność tego wyniku sugeruje, że ten preparat w istocie może działać tak, jak twierdzi producent. Warto tu też dodać, że silnik jest w miarę nowy, a większy spadek zużycia paliwa po zastosowaniu Panther P2 można zaobserwować w silnikach z większym przebiegiem. _____ 61.420 km - na trasie o długości ok. 386 km, przy temp. powietrza 19-20 st. C, opadach przelotnych, jednym 3-godzinny postojem, dwoma krótszymi, kilkunastominutowymi, z długim korkiem w Częstochowie, prędkością jazdy do 85 km/h (z wyjątkiem kilku zjazdów ze wzniesień, gdzie jechałem ok. 100 km/h) - średnie spalanie wyniosło 4,4 l/100 km. _____ 62.961 km - uzupełnienie powłoki antykorozyjnej po roku od pełnej konserwacji podwozia i profili nadwozia. Nic się nie stało, po prostu zakład, w którym robiliśmy zabezpieczenie (Łódź, ul. Mimozy 35), ma taki schemat działania i zaleca, aby przyjechać po roku i po dwóch latach od wykonania zabezpieczenia, aby uzupełnić ewentualne ubytki. Przedtem myją samochód (40 zł) i woskują płynnym preparatem woskowym/mleczkiem (z woskiem carnauba) marki Formula 1 High Performance Auto Care Products (import ze Stanów) - kiedyś sam taki kupiłem w osiedlowym sklepie moto. Szczerze powiedziawszy, jeśli ktoś ma czas, warto nawoskować samemu, bo za usługę biorą 30 zł, a jednak jak człowiek sam coś zrobi, to lepiej wszystkie plamki po owadach czy smole usunie. Wiadomo, oni muszą zarabiać i nie będą się rozdrabniać nad każdym samochodem czy woskować każdego kawałka blachy. _____ 63.015 km - przetarłem uszczelki silikonem w spreju (marka Moje Auto firmy Amtra z Sosnowca, 300 ml + 100 ml gratis, 11,99 zł). _____ 66.087 km (14.03.2013)- kupiłem 4-litrowe opakowanie oleju silnikowego Shell Helix Ultra (85,00 zł, Łódź, ul. Zarzewska 13), filtr oleju Ashika (10,93 zł), filtr powietrza JPN (21,65 zł), 2x filtr kabinowy JPN (2x 12,96; filtry kupione w 4cars, Łódź, ul. Wróblewskiego 90/92). _____ 66.115 km - wymieniłem żarówkę lewej tylnej lampki oświetlenia tablicy rejestracyjnej. Temperatura otoczenia: ok. 0 st. C. Czas wymiany (gdy się wie jak; a jak - patrz wpis w punkcie Niezawodność (drobiazgi) dla tego przebiegu): 3 minuty. Cena żarówki: 1,29 zł (cena z października 2011 r. - wtedy kupowałem; wymieniłem 20 marca 2013 r.). Dodałem też do paliwa 5 ml preparatu Panther P2. Nabyłem też (na "alledrogo", od sprzedawcy JacekLubin) tylny wycierak (= wycieraczkę = stelaż z gumką) - cena 19 zł plus przesyłka. Taniej (licząc już z przesyłką) niż sama gumka w ASO. Wygląda jak brat bliźniak oryginału (który dziś - 25 marca 2013 - zdemontowałem i porównałem z zamiennikiem), ma nieco wyraźniejszą krzywiznę. _____ 66.145 km - montaż wycieraka przebiegł bezproblemowo. Co ciekawe, jak na razie te tańsze wycieraki dłużej wytrzymują niż firmowe hondowskie. Hm... (67.390 km - zauważyłem, że podczas deszczu wycierak "skacze" po tylnej szybie podczas ruchu powrotnego - ku dołowi. Mieszanka gumy jest najwyraźniej zbyt twarda. Dłużej pewnie wytrzyma, ale kosztem jakości wycierania szyby. _____ 66.864 km - nabyłem u łódzkiego dilera (Honda Park) 2 litry hondowskiego oleju do zblokowanej (z mechanizmem różnicowym i przekładnią główną) skrzyni biegów. Wlali mi (chyba z beczki) do opakowań po innych olejach. Cena: 136 zł (08.05.2013). W sieci można znaleźć nieco taniej. _____ 66.875 km (15.05.2013) - wizyta w Honda Park w Łodzi przy ul. Brzezińskiej 33/35. "Kompleksowa obsługa klimatyzacji": 144,28 zł, preparat do klimatyzacji: 55 zł. Filtr kabinowy własny (JPN, cena: patrz wyżej wpis dla 66.087 km). Montaż świateł do jazdy dziennej: 299,01 zł, lampy LED NSSC DRL 506HP: 220 zł. W internecie można takie kupić za ok. 160 zł. Lampy zidentyfikowałem po nadlewie na kloszu i kodzie na fakturze. Serwis nie dał opakowania po nich ani dołączonej instrukcji montażu, ani kopii świadectwa homologacji (można je pobrać z internetu). Wykonanie tych czynności (klimatyzacja + światła LED) zajęło serwisowi 6 godzin (wizyta była umówiona z tygodniowym wyprzedzeniem). Niestety, myślę o reklamacji montażu, ponieważ światła zamontowano tak, że świecą na boki, jakby miały zeza rozbieżnego. Dzięki odbłyśnikom światło też jest kierowane do przodu, co jednak nie zmienia tego, że główny strumień światła diodowego w prostej linii biegnie na boki pod kątem około 20 stopni od wzdłużnej osi pojazdu. Podczas tej samej wizyty zdiagnozowano poważne zużycie tarcz i płytek ciernych ("klocków") hamulców tylnej osi. Co ciekawe, fabryczne z Japonii przetrwały 6 lat, a te tylko 3 lata - a montowała je sama ASO Honda, wtedy jeszcze przy ul. Przybyszewskiego. Muszę na koniec dodać, że cała wizyta przebiegła w atmosferze uprzejmości. I samochód serwis umył. _____ 67.078 km (20.05.2013) - podczas wizyty w HP ustaliłem, że lampy LED są zamontowane dobrze, jeśli chodzi o ustawienie: prawa/lewa - a miałem co do tego wątpliwości. To znaczy: dobrze, jeśli wierzyć, że literki "L" na lampie po stronie kierowcy i "R" - po stronie pasażera zostały nadlane wskutek jakichś przemyśleń, a nie w wyniku rzutu kostką. Jeśli chodzi o świecenie na boki: wg mechanika takie ustawienie zwiększa widoczność pojazdu, chociaż zgodził się, że w lampach LED z homologacją fabryczną strumień światła jest kierowany do przodu, równolegle do osi wzdłużnej pojazdu. Ponadto wybrany dokładny kierunek świecenia omawianych lamp LED ocenił jako zagadnienie estetyczne, jako że prawo nie wypowiada się rozstrzygająco w tym zakresie, a lampy wypada zamontować w sposób jak najbardziej zintegrowany z obrysem nadwozia. Osobiście skłaniam się ku logice prezentowanej w lampach montowanych fabrycznie, tzn. strumień światła ma być kierowany do przodu, równolegle do osi wzdłużnej pojazdu, a estetyka ma znaczenie drugorzędne. Jeśli starczy mi chęci, sprawdzę, czy mocowania tych lamp umożliwią zmianę ich ustawienia w tym kierunku. Podczas tej samej wizyty dowiedziałem się, że koszt wymiany żarówki H4 (reflektor) to 40 zł. Zachęcają, aby rozbić to w serwisie, ponieważ przypadkowe wpadnięcie żarówki do wnętrza klosza reflektora wiąże się z demontażem zderzaka i reflektora. Sama robocizna ok. 200 zł. _____ 67.176 km - wymiana tarcz i płytek ciernych ("klocków") hamulców tylnej osi, regulacja hamulca awaryjnego (ręcznego) w Honda Park w Łodzi: robocizna: 200 zł (z rabatem 10%), klocki: 95 zł, tarcze (Blueprint - mechanik polecił i dodał, że do swoich prywatnych takie montują): 240 zł (rabat na części: 5%). Czas wykonania usługi: 90 minut. (Po tygodniu tarcze zdążyły się pokryć nieestetycznymi wykwitami jasnorudej rdzy. Z samej tarczy ściąga się ją klockami przy paru pierwszych hamowaniach, ale tempo, w jakim korodują, nie wywołuje radości - nawet po całym dniu jeżdżenia i hamowania na powierzchni ciernej tarczy widać już punktowe zmatowienia korozji. Jeśli będzie jeszcze okazja, następnym razem rozważę tarcze i klocki EBC.) Przy okazji wymieniłem filtr powietrza (cena: patrz wpis dla przebiegu 66.087 km). Stary był tylko lekko przykurzony. _____ 67.195 km - wymiana oleju silnikowego (Shell Helix Ultra 5W40, 3,5 litra - cena: patrz wpis dla 66.087 km), fitra oleju silnikowego (Ashika - cena: patrz wpis jw.), oleju w skrzyni biegów (Honda MTF, 1,5 litra - cena: patrz wpis dla 66.864 km). Do skrzyni dodałem 10 ml (2 x 5 ml) preparatu Panther P52 Eco-Power (ciekawe, jakie będą efekty przy zimnej skrzyni zimą). Usługa wykonana w Alarm Auto Serwis przy ul. Olechowskiej 78 w Łodzi. Cena usługi: 60 zł. Sprawnie, na temat; może ich jeszcze odwiedzę. _____ 67.449 km - wizyta w Honda Park w Łodzi na Brzezińskiej w związku z zasilaniem lamp LED do jazdy dziennej. Przez przypadek, podjechawszy w ruchu ulicznym blisko do poprzedzającego pojazdu, zobaczyłem, że LED-y gasną podczas ruchu wycieraczek. Pan mechanik-elektryk podpiął kabelek zasilania do silniczka wycieraczek i stąd ten efekt. Poprosiłem o usunięcie tej śmiesznej niedoróbki (przy ciągłej pracy wycieraczek diody DRL błyskały jak flesze samochodu ITD podczas robienia zdjęć). Przy okazji poprosiłem też o zmianę ustawienia DRL-ów tak, aby główny kierunek świecenia był zgodny z kierunkiem jazdy, a nie żeby DRL-e pełniły funkcję świateł bocznych. Estetyka nieco ucierpiała, ale ważniejsza jest dla mnie funkcjonalność. Mogę jednak powiedzieć, że lampy nie zostały dobrze dobrane do pojazdu. Rada dla innych: sami dobierzcie DRL-e do swojego samochodu, najlepiej podjeżdżając pod sklep i korzystając z uprzejmości sprzedawcy, który pozwoli je przymierzyć bez montażu. A na montaż - do dobrego elektryka samochodowego. 67.520 km - okresowe badanie techniczne. Bez zarzutu, diagnosta pod wrażeniem. ______ Kilka słów o kosztach napraw. "Pszczółka" miała dwie przygody. Pierwsza wydarzyła się kilka miesięcy po nabyciu auta, kiedy to pośród czarnej nocy cofałem pod posesję w jednej z tatrzańskich wiosek. Najpierw należało cofnąć nieco pod górkę, bo tak szła lokalna asfaltówka, a potem, dalej cofając, odbić na skos i ostro w dół, jednocześnie skręcając i manewrując między kamiennym murkiem a jesionem. Ze zmęczenia i - co tu kryć - z głupoty skupiłem się na tym, aby nie zarysować jednego boku auta o murek, a w konsekwencji wykonałem zbyt duży łuk, o czym przypomniał mi chrzęst łamanego lewego lusterka. Na szczęście jechałem wolniutko, na hamulcu, więc zatrzymałem się w chwili usłyszenia tego złowróżbnego dźwięku i zobaczyłem, jak lusterko zwisa na przewodach, opierając się o pień jesionu. A że jesion rozłożysty, a pień solidny, rozszerzający się ku dołowi, auto oparło się na nim progiem i kawałkiem dolnych drzwi. Wgniecenia nieduże, ale były. Na korze drzewa zostało też trochę lakieru. Po znajomości blacharz wgniecenia na progu i drzwiach wyprowadził, polakierował, a ułamany plastikowy łącznik w lusterku zastąpił metalowym. Zapłaciłem ok. 1.500 zł. W drugiej przygodzie, która wydarzyła się w 3. roku użytkowania samochodu, kierowca TIR-a, przejeżdżając przez skrzyżowanie ze światłami, nie zauważył, że wyprzedzam go po prawej stronie. Zmieniając pas ruchu na ten, po którym ja jechałem, TIR zahaczył o mnie wystającym kloszem swojego prawego kierunkowskazu i wgniótł pszczółce lewe tylne drzwi i błotnik. Ponieważ naprawa szła z ubezpieczenia, serwis blacharski poszedł na całość i wstawił nowe drzwi, błotnik i nawet tylny zderzak. Naprawę wycenił na ok. 7.000 zł.

pełny raport Honda Hatchback 5d 1.4

autor: remi63, dodano: 09.03.2013 13:12

Utrzymując w trasie prędkość 80-90km/h przy włączonej klimie komputer pokazuje spalanie poniżej 5 litrów. Jazda po mieście w godzinach małego ruchu to 5-6 l, w szczycie i korkach 7-8 l. Pora roku i skrajne temperatury mają też wpływ na spalanie. Katalogowe spalanie jest jak najbardziej możliwe pod warunkiem dostosowania się do zaleceń komputera. Wartości te to wskazania komputera więc nie są to dane całkowicie wiarygodne.

pełny raport Honda Mikrovan 1.4 i-VTEC
Dodaj typowy słaby punkt
Dodaj diagnozę problemu

Skarbnica wiedzy o Honda Jazz

Podziel się wiedzą

Dane techniczne Honda Jazz

Pojemności silników [l]

   
0   2,0   4,0   6,0   8,0   10

Moce silników [KM]

   
0   100   200   300   400   500

Prędkości maks. [km/h]

   
0   100   200   300   400   500

Przyspieszenia do "setki" [s]

   
0   8   16   24   32   40
Opis techniczny Honda Jazz

Honda Jaaz miała swoją premierę w 1984 roku, jednak opisywany model to druga generacja, która miała swoją premierę w roku 2000.

Zobacz dane techniczne Honda Jazz
Szkic techniczny:

Zobacz również

Kierowcy, którzy oglądali Honda Jazz, oglądali także