Motosłownik
- Podsumowanie auta
Citroen Xantia I
(od 1993 do 1998)
- w klasie samochodów:
- Klasa średnia
- na podstawie liczby ocen:
- 358
(na podstawie 119 ocen)
- Zawieszenie
- 67%
- Silnik
- 21%
- Karoseria
- 9%
- Zawieszenie
- 42%
- Układ elektryczny
- 42%
- Silnik
- 24%
Kontroluj spalanie i wydatki z naszym Dziennikiem kosztów!
- Średnia ocena:




(4,22)- Średnia ocena dla klasy:
- (4,21)
- Mechanika
- Silnik:




(4,23)- Skrzynia biegów:




(4,09)- Układ jezdny:




(4,63)- Komfort
- Widoczność:




(3,99)- Ergonomia:




(4,26)- Wentylacja i ogrzewanie:




(4,24)- Przestrzeń wewnątrz auta:




(4,73)- Wyciszenie:




(4,17)- Ekonomiczność
- Koszty utrzymania:




(3,66)- Stosunek jakość/cena:




(4,56)- Zużycie paliwa
- Zobacz raporty spalania Citroen Xantia I
- Niezawodność
- Drobiazgi:




(3,90)- Poważne usterki:




(4,08)- Typowe słabe punkty:
- Zobacz listę
- Diagnozy usterek:
- Zobacz listę
- Części samochodowe:
- Zadaj pytanie
Opinie o Citroen Xantia I
Nadwozia Citroen Xantia I
Silniki Citroen Xantia I
Lista opinii o Citroen Xantia I
| Filtrowanie opinii: | |
| Autor/Ocena | Samochód/Komentarz (Całokształt) |
|---|---|
|
TRG42 2009-09-27 ![]() ![]() ![]() ![]() (4,77)
|
DO PANA CO KRZYCZY! panie kup sobie pan taczki! a nie pisz głupot! i nie powtarzaj mitów... bo po takie wypowiedzi do dochodzę do wniosku że buka zabrakło w pobliżu aby sobie przywalić w niego. i trzeźwo napisać że się jest du ... i nawet nie wie się jak koło się dokręca ! Nie jest jeszcze idealnie, ponieważ pompa pracuję na sekcji 9mm i nie przetłacza większej dawki jak trzeba... ale i tak jest spoko bardzo ładnie się zbiera 7,5s od 60-100km/h na 4 biegu dość dobrze o tym świadczą. silnik pracuje bardzo ładnie. do tego zalany jest olejem 5W50... (nie lubię mitologi zwanej olejem mineralnym jak ci silnik cieknie to nie zalewaj go smołą tylko zrób wyciek bo potem będzie jeszcze gorzej), czym auto się odwdzięczyło nie pobierając więcej ja 0,2L na 10000km. elastyczność dobra jak na turbinę bez zmiennej geometrii... 0,4 bara daje już poniżej 2000 tyś obrotów. po za tym ten silnik dał podstawę pierwszego CR zrobionego przez fiata. jak na silnik ze starą pompą boscha chodzi bardzo ładnie. jednak za całość silnik nie dostanie idealnej oceny ponieważ brak mu troszkę mocy w porównaniu do zużytego paliwa. ale dam oś 12 od iveco i będzie idealnie i nowe końcówki wtryskiwaczy to bezie 6.0. i proszę nie zachwycajcie się tym TDI tak bardzo... bo szczególnie nie ma czym... tym że warczy jak traktor !
Układ jezdny
Prosty jak woźnicy bat! tuleje wahacza wielkie wszystko pancerne wręcz... kule jak nabiłem 58kkm temu tak się trzymają 25 zł sztuka za nabicie... 75 za strzeloną... po prostu to jest tapczan płynie po drodze... jednocześnie jest dobry w zakrętach... troszkę uchylne tylne koła coś jak w nowej lagunie... do tego nic nie wymieniałem żadnej tulejki niczego pewnie jeszcze to jest oryginalne... zawieszenie pracuje bardzo cicho... jednak jest mały minus mianowicie... charakterystyka tego zawieszenia sprawdza się na dużych nierównościach... jednak nie jest czuła na drobne dziurki... ale to już taki urok zawieszenia ze \"sprężyną gazową\" tzn gruchy sfery, kule itp jak to zwał tak zwał. i znowu po równam do skody... jak się przesiadam... z skody do cytryny to jak bym w miękki fotelik wpadł... zaletą tego zawieszenia jest jeszcze to że nie przenosi szkodliwych drgań w zakresie 8-15?! i to jest fakt bo po całym dniu jazdy tym autem nie czuje się tych kilometrów po polskich drogach... jeszcze raz pancerne zawieszenie proste jak woźnicy bat! jedyne co bym do rzucił jeszcze to duży promień skrętu... taki urok... ale przeżyłem to... nie widzę tego jako wadę... ponieważ przeguby na tym mniej cierpią ! w skodzie takim słabym dieslu padają jak muchy ! a tu jeszcze mam oryginał ! pełna ocena Kombi, 1.9 TD 90 KM, 1997 r., 260000 km |
|
AAAAAAAA 2009-02-11 ![]() ![]() ![]() ![]() (2,92)
|
PRZECZYTAJCIE TO Z 3 RAZY I ZASTANOWCIE SIE ZE 100RAZY PRZED ZAKUPEM TAKIEGO WYNALAZKU JAK ZAWIESZENIE HYDRAULICZNE A W DODATKU W AUCIE FRANCUSKIM.MOZE I WYGODNE ALE ZA TO DO DUPY Najlepiej kupic 2 jeden robic drugim jezdzic.Kolega miał też taki ja go nie posluchalem i kupiłem.Na początku BOMBA .A za miesiądz sie zaczynalo Pieklo.>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>-wyciek płynu lhm koszt naprawy 600 zł
-pęknięcie rurki ciśnienia od oleju lhm prowadzącego do gruchy amortzatora co za tym idzie i wylał sie caly plynu LHM czyli (brak hamulców brak wspomagania ,brak zawieSzenia. Cytryna opada KONIEC JAZDY a stało to mi sie jak jechalem na wakacje do gdańska 480 km od domu z 4 osobami w aucie po prostu super 2 w nocy pomoc drogowa 300zl szukanie mechanika w gdańsku co zrobi przy nim bezcenne w koncu w sopocie sie udało zrobic w cenie 500 zł usterka mnie wyniosla 0k 1400 zl.2 dni w chotelu i powrot z wakacji bo funduszy brak.Co dalej to za ok miesiąc szczelił jakis uszczelniacz w pompie lhm wracajac z lodzi kontrolka i stoje laweta znow. 150 km przed domem cena 220 zł + mechanik a jest ich bardzo malo super sie cenia za byle co zrobione a serwis to zapomnijj. został 2 dni rozebrał zrobil wziąl 500 zł powiedzial ze to po znajomosci bo u niego robie auto koszt uszczelniacza 6 zł a robota 2 dni +laweta SUPERR a wyobrazcie sobie ile nerwow .DALEJ minelo 2 miesiące poszla maglownica za uzywke dalem 600 zl i za robote 350zł a ile plynu lhm dolalem to oooooo co miesiąc 1,5 l a koszt 1l to ok 29 zł A ZEBY SPRZEDAC TAKI WYNALAZEK TO TRZEBA POSWIęCIC I CZASU I NERWóW JA SPRZEDALEM GO W CIąGU 6 MIESIęCY .Mam od roku mercedesa c220 diesel pali mniej od xanti a dolozylem przez rok 10 zl do zarowki h3 a komfort baaaaa.Jade i wiem ze wróce na kolach nie na lawecie pełna ocena Hatchback, 1.9 TD 90 KM, 1995 r., 279000 km |
|
S 2009-01-12 ![]() ![]() ![]() ![]() (4,08)
|
zadziwiająco dobre auto, silnik 1,9 TD bardzo sprawny, kupiłem to auto z myślą o sprawnym poruszaniu się po mieście (potrzebowałem krótkie auto którym łatwo zaparkować - A8 do tego się nie nadaje i nawet na parking podziemny nie wjedziesz bo za długie i wystaje) ten samochód ma ładną długą maskę (dzięki czemu nie czuje się że siedzi się w aucie klasy średniej) a krótki kufer (nie wystaje i łatwo zmieścić się w każda dziurę) wygląd zewnętrzny pomimo upływu lat też niezły (w końcu projekt Bertone) w razie konieczności (jeżeli nie masz innego auta) spokojnie pojedziesz w trasę, zawieszenie hydro-pneumatyczne idealne na polskie drogi (niesamowity komfort jazdy jak na auto klasy średniej - porównywalny z klasą wyższą czy segmentem aut luksusowych - ale tylko w tej kwestii) na zakrętach trochę za mało sztywny (no ale wszystkiego mieć nie można) silnik 1,9 TD całkiem cichy, sprawny i oszczędny, w razie konieczności można przycisnąć i pojedzie nawet 160 kmph ale w ostateczności. Podsumowując - niedrogie auto w zakupie i utrzymaniu, raczej mało awaryjne, nie rdzewieje (blacha podwójny ocynk), świetne do jazdy po mieście (facet lepiej w nim wygląda niż w małym babskim fordzie ka czy innym miejskim aucie), na niezbyt długich trasach (<200-300 km) jazda nie jest męcząca i radzi sobie nieżle, polecam wszystkim którzy mają już jakieś duże auto na trasę i potrzebują sprawnie poruszać się po mieście i/lub tym którzy szukają komfortu za nie duże pieniądze i przy tym oszczędnego. pełna ocena Hatchback, 1.9 TD 90 KM, 1996 r., 300000 km |
|
miśku 2009-11-13 ![]() ![]() ![]() ![]() (4,46)
|
na początku chcialbym zakomunikować ze posiadam xantie drugiej generacji! ze względu na to że brak jest opcji do określenia mojego modelu w X2 napisałem tutaj.
auto bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło dosłownie wszystkim. bałem się tego auta. każdy w koło tylko gadał nie kupuj bo części drogie, bo się psuje. gówno prawda!!! przekonałem się o tym jak poczytałem opinie na temat xantii na tej stronie oraz poczytałem trochę na forum. a teraz sam tego doświadczam na co dzień po zakupie tego auta. zawieszenie hydrauliczne to wielki plus tego auta i wszystkie mity na jego temat są nie prawdziwe. utrzymanie tego zawieszenie jest równe a nawet tańsze od kosztów zwykłego zawieszenia. większośc rzeczy przy nim mozna wykonać samemu. mało mechaników od hydro??!! prawda jest taka że mechanicy nie chcą się bawić koło tego zawieszenia i wolą rozsiewać plotki że hydro jest bee. nawet narzedzi odpowiednich nie mają bo i po co jak im wystarczy młotek i przecinak bo do niemieckich aut wystarczy. ci wszyscy wielcy mechanicy są jak zwykli ludzie - boją sie tego dotknąc bo uważają ze zepsują.
auto jest ładne, komfortowe, wygodne i za nie duże pieniądze można je nabyć. polecam je każdemu. to auto sie inne niż wszystkie, jest ich mało, wyróżnia sie na parkingu i do tego nie kusi złodzieji. kazdy kto jechał ze mną xantią był mile zaskoczony wygodą, komfortem, wyposażeniem i ceną, zwłaszcza ceną. pełna ocena Kombi, 2.1 TD 12V 109 KM, 1998 r., 245000 km |
|
miroslaw998 2012-05-24 ![]() ![]() ![]() ![]() (4,31)
|
Świetne auto.Na tym mógłbym zakończyć opis jako że mając przegląd aut tych posiadanych oraz tych z którymi miałem do czynienia choćby z tytułu pracy w jednym z salonów samochodowych.Pomijam nawet fakt że kupując tak stary samochód,zdawałem sobie sprawę że czeka mnie masa pracy.Ja także się starzeję i zamiast "ulżyć" sobie to wpakowałem się w auto z tamtego stulecia.Pierwszym i w zasadzie decydującym czynnikim był fakt że na aucie nie znalażlem rdzy!!!Ta marka tak dalece była mi obca że nie wiedziałem nawet tego że wtedy wychodziły wszystkie w ocynku.Brak "rudego" jednak przeważył choćby dlatego że jego poprzednikami w moich rękach były dwa Mercedesy 190 i można by powiedzieć-o...Mercedesy.Nic z tego.Różnica między nimi była kolosalna i to wcale nie dotyczyło wersji silnikowej czy wyposażenia.Ogromnie ważne jest to w jakich auto było rękach.I to potwierdzi zapewne wielu.Jednego z tych Mercedesów nie dawało się normalnie na podnośniku podnieść tak był zgnity od spodu.A był w tym samym roczniku co Xantia.O "naszych" produktach krajowych nie wspominam bo te zostały już dawno przetopione.Muszę w tym miejscu dodać że w tym jak podeszłem i obecnie podchodzę do obecnego auta ogromny wpływ mają ludzie dzielący się swoimi spostrzeżeniami na stronach cytrynki czy forum miłośników citroena.Macie w tym swój udział za co dziękuję. pełna ocena Hatchback, 1.8 i 101 KM manualna, 1994 r., 170000 km |
|
mietek 2009-09-10 ![]() ![]() ![]() ![]() (4,38)
|
auto bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło.wogóle nie oglądałem sie za xantiami. miałem kupić co innego ale kolega sprzedawał więc sie zastanowiłem. bałem sie xantii, ze sie będzie psuć, ze jest awaryjna i wogóle badziew bo co za 10 tys z 98 roku można dostać.ale po przeczytaniu wielu opinii, analizy kosztów no i przejechaniu sie tym autem zdecydowałem sie ją kupić. teraz wiem że za te pieniądze tak nie docenionego auta bym nie dostał. po prostu aż żal że to auto zostało tak źle ocenione. ale to sprawka tych wszystkich co się wożą 15 letnimi audi i vw. gdyby xantia miała znaczek vw to by był super wozem i by kosztowała 20 tys. no ale po za citroenem nikt nie ryzykuje wprowadzając nowoczesne technologie. kule nowe kosztują ok 100 (w zależności od wersji jest ich 6 albo 8). niech auto ma te 8 kul to razem 800 + wymiana lhm (150) to razem 950 - 1000zł. dodam jeszcze że wszystko to można zrobić samemu w domu, kul nie trzeba wymieniać na nowe za każdym razem ale mozna je regenerować (koszt ok 40 zł/szt). no a zawieszenie do a4 b5 to koszt ok 1500. reszta części normalnie kosztuje. z auta jestem zadowolony. mam 10 letnie auto, bardzo ładne i komfortowe oraz dobrze wyposażone. nie dziwie się tym co sprzedają jedną i kupuja zaraz drugą xantie:D. jak do tej pory nie żałuje wyboru i mam nadzieje ze tak zostanie. pełna ocena Kombi, 2.1 TD 12V 109 KM, 1998 r., 240000 km |
|
phenix 2009-02-13 ![]() ![]() ![]() ![]() (4,08)
|
Pan który miał takie przejścia z XANTIA pewnie naprawiał autko u P. Tomka w Słowiku ? - 600zł za robociznę możliwe (wyjęcie pompy i całkowite rozkręcenie to kupa roboty) ale wystarczyło tylko porozmawiać i spytać co jest - koszt uszczelniacza 6zł + silikon 8zł i wymienia się to samemu.
Kupując Xantię trzeba liczyć się z wydatkami jeśli nie kontroluje się układu hydraulicznego.
Układ jezdny jest bardzo komfortowy - nie ma porównania. Większość usterek z tym "strasznym układem hydraulicznym" można naprawić samemu - wystarczą chęci i trochę informacji np z forum - nie każdy przecież wie od razu co i jak zrobić.
Silnik jest bardzo trwały - w 25st mrozy odpalał bez problemów - blachy ocynkowane - ani grama rdzy :)
Jedyny większy problem miałem kiedy pękł pasek klinowy :/ - - autko bez hydrauliki dojechało 10 km do domu bez problemów (hamulec tylko ręczny ale dało radę ) - wymiana paska zajęła 30 minut ze zdjęciem koła i nadkola i na odwrót.
autko biję po złej drodze - 2 km po drodze polnej .....jak do tej pory wymieniłem tylko elementy gumowe - koszt 25 zł to nie wydatek :)
pełna ocena Hatchback, 1.9 TD 90 KM, 1997 r., 164000 km |
|
Rafał 2003-07-23 ![]() ![]() ![]() ![]() (4,08)
|
Samochód wart jest swojej ceny/ wersja 2.0 16 V, pełna opcja, alufelgi, skóra, itd. /. Jest tani w zakupie, trochę droższy w utrzymaniu. Silnik z 155 KM i przyśpieszeniem ok. 10 s do 100 km/h jak na polskie drogi wystarczy, chociaż mógłby być mniej paliwożerny. W miescie potrafi wypić 15 l. To ciut za dużo. Na trasie zyżycie spada do średnio 8 l. Silnik jest dobrze wyciszony, a na wysokich obrotach słychać charakterystyczne basowe brzmienie. To chyba zaleta. Nie jest specjalnie usterkowy, ale jeśli się coś zepsuje części tanie nie są.
Myślę, ze Xantia z tym silnikiem to dobra alternatywa dla osób oszukujących kompromisu pomiędzy komfortem, a dobrymi osiągami. pełna ocena Hatchback, 2.0 i 16V 150 KM, 1994 r., 33000 km |
|
Rafał Kucharczyk 2009-06-25 ![]() ![]() ![]() ![]() (4,62)
|
Miałem różne auta w różnych klasach. Od sportowych poprzez rodzinne aż do luksusowych. Ale żadne z moich wcześniejszych aut nie było tak wygodne, ekonomiczne,niezawodne i cudowne ja Xantia. Dziękuję Bogu, że dresiarze nie kupują takich aut, złodzieje ich nie lubią a Ci,którzy nigdy tego auta nie mieli, boją się hydropneumatyki. Dzięki temu ceny tych pięknych i doskonałych technicznie aut są fantastycznie niskie!!! Szkoda,że C5 już nie jest tak niezawodny, a nowy C5 nie ma tego cudownego zawieszenia. Na C6 na razie mnie nie stać ale przysięgam, że jak C6 będzie w zasięgu mojego portfela to kupię to auto!!! pełna ocena Hatchback, 1.8 i 16V 110 KM, 1997 r., 178000 km |
|
Cytryniarz 2008-09-04 ![]() ![]() ![]() ![]() (3,23)
|
Samochód pomimo swoich wad jest godny polecenia, jest to moim zdaniem idealna konstrukcja dla młodych ludzi ceniących sobie dalekie wypady z przyjaciółmi. Dużą zaletą jest bardzo nietypowy wygląd auta - możesz być pewien, że żaden polski "sportowiec z ogoloną głową" nie zakupi takiego wehikułu. Skórzana tapicerka i przestronna tylna kanapa wielokrotnie powodowały, że randki nie kończyły się na pocałunkach przed domem ;-)
Uważam, że samochód jest dla ludzi oryginalnych, ceniących sobie własny styl i wygodę, kupując to auto nie licz, że będziesz Kubicą na naszych drogach ale co najmniej Tulipanem ;-) pełna ocena Hatchback, 2.0 i 121 KM, 1996 r., 250000 km |
|
darek-wrocek 2009-08-13 ![]() ![]() ![]() ![]() (4,31)
|
Moja przygoda z Xantią zaczęła się przez przypadek, ot tanie auto na kilka miesięcy.Jednak należę do grupy ludzi ceniących komfort a xantia to jest autko paliwożerne jednak rekompensuje to komfortem jazdy ( praktycznie płynie ) silnik elastyczny, masa jest bardzo odczuwalna i daje poczucie bezpieczeństwa ( 170km/h nie robi wrażenia na pasażerach ), po przejechaniu 450km kierowca nie odczuwa zmęczenia, wewnątrz wykończenie to perfekcja na przykład parapety na drzwiach są miękkie ręka leży jak na oparciu fotela, fotel kierowcy w pełni regulowany ( co kto lubi ) . Ogulnie 5+ dla prjektanta. pełna ocena Hatchback, 2.0 i 121 KM, 1993 r., 360000 km |
|
herrmes pokaż Email » 2004-05-27 ![]() ![]() ![]() ![]() (4,38)
|
Rewelacyjne auto za około 16 tys. Wyglądające bardzo dobrze zarówno w środku jak i na zewnątrz bardzo przyjemne materiały. Doskonały układ jezdny, hydropneumatyk szkoda, że nie robią więcej samochodów z takim zawieszeniem. Motor 1.8 8V są napewno ciekawsze silniki, choć podobno to jeden z lepszych silników benzynowych w Xantiach. Jeżeli chcesz mieć tylko samochód to pojazd nie dla ciebie, lecz jeśli cenisz sobie wygląd, wygodę i samochód dla ciebie to coś więcej niż maszyna do przemieszczania się to warto rozejrzeć się za dobrze utrzymaną Cytrynką za stosunkowo niewielkie pieniądze pełna ocena Hatchback, 1.8 i 101 KM, 1993 r., 68000 km |
|
ARTEK 1981 2009-02-11 ![]() ![]() ![]() ![]() (2,23)
|
DOBRA RADA!!!!!!!!!! MOZE I AUTO WYGODNE PLYNIE PO DRODZE MOZE SUPER TAPICERKA I PLASTIKI ,WNęTRZE ITP ALE !!!!!!!ALE NIE NA NASZE DROGI JAK SITO.PO DRUGIE MALO SPECJALISTOW JAK SIE ZNAJDZIE TO RWIE SKORE BEZ 3 STOW NIE MA PO CO SIE POKAZYWAC Z CYTRYNA AUTO DLA CZLOWIEKA O MOCNYCH NERWACH. LUDZIE KTORZY CHWALA TE AUTA TO CHYBA CHCą SIE POZBYC.WEZCIE SOBIE POCZYTAJCIE O TYM ZAWIESZENIU JAK SIE PIEPRZY TO JUZ NA MAKSA.KUPCIE SOBIE COS BARDZO ZNANEGO MOZE MNIEJ KOMFORTOWEGO NAWET I FRANCUZA ALE BEZ WYNALAZKOW. pełna ocena Hatchback, 1.9 TD 90 KM, 1997 r., 215000 km |
|
alamo pokaż Email » 2007-07-19 ![]() ![]() ![]() ![]() (4,46)
|
No cóż. Kupiłem auto na budowę : tanie, duże, duża ładowność. W Xantii mam bonus - sama się pozimuje. Nie ważne ile cegieł załaduję, i tak wjadę na plac, i tak przejadę przez muldę, i tak mogę je podnieść do 40 cm prześwitu jak muszę po deszczu budowę przejechać...
Auto jest śmiesznie tanie jak na to co oferuje. DOSKONAŁE materiały, DOSKONAŁY komfort, BARDZO DOBRE wyposażenie. Poszukajcie mechanika który się nim zajmie, i kupujcie egzemplarz z kimś kto miał już hydrowóz. A potem tylko się cieszcie. pełna ocena Kombi, 1.9 TD 90 KM, 1996 r., 17000 km |
|
zawiedziony 2008-04-08 ![]() ![]() ![]() ![]() (2,77)
|
Kupiłem ten samochód po przeczytaniu wielu pochlebnych opinii na jego temat. Teraz muszę stwierdzić, że ludzie którzy wychwalają Xantię albo przesiedli się z maluchów, albo nigdy nie jeździli innym samochodem.
Silnik nie nadaje się do tego samochodu! Tragiczna dynamika, a przy mocniejszym wciśnięciu pedału spalanie jak w benzynie. Francuskie wynalazki uniemożliwiają wykonanie samodzielnych napraw, żeby np wymienić świece żarowe trzeba rozkręcić pół silnika. Ja się poddałem. pełna ocena Hatchback, 1.9 TD 90 KM, 1997 r., 240000 km |
Super okazje u dealerów
801 samochodów w ofercie
Rabaty do 109 200 pln!
Citroen Xantia

208 komentarzy
162 dyskutujących
Ostatnie komentarze:
Sytuacja zmusiła mnie do odwiedzenia tej strony w poszukiwaniu rozwiązania problemu jaki mi pozostał do rozwiązania.Na dzień dobry trafiłem na ocenę auta zakupionego przez gościa mającego niesamowite problemy już od początku i stanowczo odradzającego zakup tego modelu.Faktycznie,miał wyjątkowy niefart,jednak z drugiej strony kto po zakupie auta bez dodatkowego sprawdzenia wybiera się na urlop z całą rodziną na drugi koniec kraju?Przyznał się co prawda że nie posłuchał rady kolegi mającego takie auto ale to dodatkowo dyskwalifikuje opinię wyrażoną o aucie.Początkowo odnosiłem wrażenie jakbym ja to pisał gdyż na początku także miałem wiele problemów z autem.Lało się z Księżnej skąd tylko się dało.Uznałem jednak że auto było w rękach kogoś kto nie miał bladego pojęcia o hydrowozie a dodatkowo był skąpcem który fakt posiadania auta ograniczał jedynie do wizyt na stacji CPN-u.Niestety tak się nie da a dodatkowo jeżeli ma się do czynienia z tego typu autem.Xantia to dbałość i czasmi niestety gruby portfel.O karoserii nie ma co pisać bo wiadomo-ocynk.Reszta mojej osiemnastoletniej Xantii wymagała bardzo głębokiego przeglądu,Podzieliłem to na etapy i dziś mam do rozwiązania ostatni.Problem ten to wyciek z przekładni.Zaliczam się do tych lubiących grzebać samodzielnie i mechanik u mnie raczej nie zarobi jednak fakt rozmieszczenia i dostępu do tego elementu to dopiero jest dramat.Nie mogę dojść ani od góry ani z dołu.Dodam że chciałbym to zrobić nie rozbierając połowy auta albo unieruchamiając je na kilka dni.Poradziłem sobie z pompą LHM-u ale tu dostęp jest idealny,wymieniłem lecący amortyzator gdzie już się trochę nagimnastykowałem,wymieniłem uszczelkę pod pokrywą zaworów i już myślałem że będzie sucho a tu okazuje się że jeszcze przekładnia gdzieś leci.Gdzie?Ani widu ani słychu.Szukam jakiegoś schematu,opisu tak jak w wielu innych przypadkach krok po kroku ale nic.Albo bez wspomagania albo przekierowanie do firmy zajmującej się naprawami.Myślę jednak a wręcz jestem przekonany że włączając się do dyskusji znajdzie się ktoś kto może poza radą "oddaj do serwisu" lub "sprzedaj" miał podobny problem i podzieli się swoimi doświadczeniami.Marna to dla mnie satysfakcja że silnik patrząc od góry wygląda wręcz idealnie i że udało się opanować wszystkie inne wycieki skoro w psychice mojej tkwi fakt że gdzieś tam jest takie miejsce które bez mojej zgody delikatnie pozbawia układ "życiodajnego" płynu.Będę wdzięczny za każdą twórczą podpowiedz zaznaczając jednocześnie że Xantia w zamian za to co dla niej już zrobiłem odwdzięcza się wszystkimi swoimi walorami.Nie mam nic do zarzucenia osiemnastoletniemu autu będąc wyznawcą zasadu - jak dbasz tak masz.Pozdrawiam wszystkich użytkowników życząc spełnienia planów urlopowych.
Do ~stan: Wymienić silkniczek krokowy regulacji obrotów i po problemie.
Do ~elo serwiso: Witam i mam pytanie gdzie znajduje się zawór do nabijania klimy w citroenie xantii 1.9td
Zobacz również
Kierowcy, którzy oglądali Citroen Xantia, oglądali także
Dowiedz się więcej o Citroen Xantia
Kierowcy zainteresowani tym modelem, odwiedzili także
Nowa ocena

Rankingi
Porównywarka

Polecamy!
Kilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...
Ekologiczne uzupełnienie oferty - Peugeot 3008 HYbrid4Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...
Galerie
Range Rover Evoque Victoria BeckhamAuto w Firmie
Najczęściej oceniane auta firmowe
autoWcentrum
najwyższe oktanyAuta - Citroen Xantia
najaktywniejsiKierowcy - Citroen Xantia
najnowszeDzienniki pokładowe
dzień pański 4 luty 2012, godz 7' rano, jak co dzień odpalanie ,-30 i tego dnia ...
No i wczoraj moje hydro się przydało. Po nawałnicy jaka przeszła wczoraj przez D...


Ocena:










