Szukaj

Ocena kierowcy - Citroen Xantia I Liftback

Maveriq, 16 lat temu
Silnik 1.9 TD 90KM 66kW
Rok produkcji 1996
Przebieg: 210 tys. km
Okres użytkowania: 3 lata
Citroen Xantia I Liftback 1.9 TD 90KM 66kW 1994-1998 - Oceń swoje auto
3,69
12% gorzej od średniej w segmencie
Kupiłby ponownie
Co pozytywnie zaskoczyło oceniającego:
Karoseria : Znakomite zabezpieczenie przed korozją... nigdzie nawet śladu, samochód pod tym względem przeglądany szczegółowo w warsztacie kuzyna po każdej zimie. Rudy nigdzie się nie pokazuje mimo kilku drobnych stłuczek i poprawek blacharsko-lakierniczych.
Uciążliwe usterki zgłoszone przez oceniającego:
Układ hamulcowy : Pdają czujniki ABSu
Zawieszenie : Szybko zużywają ise łaczniki stabilizarota.
4,0
Całokształt
Wygodny, bez problemów, jeśli nie trafi się na taką sztukę jak ja (z tego, co wyczytałem i słyszałem), tani, nie pali dużo, jeszcze raz wygodny.
Wrażenia
4,0
Silnik
Samochód przyspiesza bardzo ładnie tylko do 3 biegu. Do poruszania się po mieście, jak i jazdy w długich trasach spisuje się doskonale, o ile nie wymagamy od niego zbyt wiele. Do ścigania się nie nadaje... przy spokojnej jeździe wystarczy utrzymywać się w granicach 2000rpm, ale przyspieszać tak naprawdę zaczyna dopiero przy prawie 3000, a nieco powyżej 4000 silnik daje znać, że za taką ilość paliwa szybciej jechać mu się nie chce. Szczególnie głośny nie jest, a jak na ten rocznik to nawet cichy jak na diesla, ale w porównaniu z nowymi konstrukcjami wypada jak traktor. Przy niskich obrotach drżenie jest dużo mniejsze, niż u niemieckich konkurentów. Nie odczuwa się "kopnięcia" przy wkręcaniu się turbo na obroty, moc jest uzyskiwana płynnie.
4,0
Skrzynia biegów
2 jest zdecydowanie za krótka - nawet jak wyżyłuje się silnik powyżej 4000rpm, 3 wchodzi na tak niskich obrotach, że praktycznie od nowa trzeba rozpędzać silnik. 5 bieg to rewelacja - w trasie w ogóle można zapomnieć o zmianie biegów, jeśli nie wyprzedzamy, można spokojnie przyspieszać od 60km/h i ciągnąć aż do 180km/h. Sama zmiana nie sprawia kłopotów, biegi wchodzą lekko, jedynie czasem można mieć problem z wbiciem wstecznego, ale puszczamy sprzęgło, wciskamy ponownie i wchodzi gładko.
4,0
Układ jezdny
Jeżdżąca kanapa, w środku podczas jazdy można urządzić piknik z napojami. W co by się nie wjechało, plomby nikomu na pewno nie wypadną, jeśli chodzi o dziury, to praktycznie się ich nie odczuwa, tylko słyszy się, jak pracuje zawieszenie. Problemem są duże poprzeczne nierówności, ponieważ mogą wprowadzić autko w denerwujące bujanie nawet na kilka sekund. Do sportowej jazdy przy normalnych nastawach sie nie nadaje, po prostu zawieszenie za bardzo się ugina przy przyspieszaniu i hamowaniu co utrudnia sterowanie balansem przód-tył. Na boki wcale za bardzo się nie przechyla.
Komfort
4,0
Widoczność
Bez problemów, do tyłu też wcale nie jest tak źle, regularny kształt tyłu pomaga. Przeszkadzają tylko trochę przednie słupki, zajmują taaaaką powierzchnię i są tak ustawione, że przeszkadzają podczas ruszania na skrzyżowaniach. Lusterka to rewelacja, widać nawet, kiedy kołpak zaczyna odpadać z tylnego kółka :)
4,0
Ergonomia
Ogólnie fajnie, dźwignie dostatecznie blisko kierownicy, a jednocześnie na tyle daleko, że nie przeszkadzają. Kierownica bardzo wygodna dla kierowcy używającego obu rąk do używania jej. Drążek zmiany biegów mógłby być nieco bliżej, ale nie ma tu tragedii. Jest za to jeśli chodzi o sterowanie nawiewem i klimatyzacją... jak ja nie cierpę suwaków, dużo wygodniejsze w obsłudze byłyby przyciski lub gałki.
3,0
Wentylacja i ogrzewanie
Wentylacja hmm... no działą :) Grzeje chłodzi, klimatyzacja nie poraża szałową skutecznością, ale w zupełności wystarcza, nawiew głośny tylko na max obrotach. Jestem dość wysoki (186cm) więc przy ustawieniu nadmuchu na szybę wieje mi prosto w oczy... to skutecznie zniechęca do zwiększania siły nawiewu do takiego poziomu, by szybko odparować szybę.
4,0
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
Dla pasażera z przodu bajka, nie ma na co narzekać. Przednie fotele bardzo wygodne i duże jak na takie autko, byłoby jeszcze lepiej, gdyby znalazła się regulacja podparcia pod lędźwie. Z tyłu dobrze do wzrostu ok. 180cm, wyższe osoby nie mają sposobności do wygodnego użycia zagłówków, bo zahaczają o wykończenie podsufitki. Na nogi miejsca sporo. Szerokości mogłoby być trochę więcej, na dłuższą trasę raczej dla dwóch osób z tyłu. Kierowca mojego wzrostu ma dylemat... albo nie ma miejsca na nogi, albo nie sięga do kierownicy - pedały zdecydowanie za blisko... ale niektórzy tak lubią. Dobre to dla niższych osób, ale w wersji z regulowaną wysokością fotela... u mnie niestety tej opcji brak.
3,0
Wyciszenie
Obce odgłosy z zewnątrz są bardzo dobrze odseparowane od naszych uszu, jednak szumy powstające podczas szybkiej jazdy (powyżej 120km/h), szczególnie przy wilgotnym powietrzu są tak głośnie, że nawet nie słychać diesla... nie wiem, gdzie one powstają, ale typuję okolice lusterek.
Ekonomiczność
3,0
Łatwość utrzymania (pod względem kosztów)
Zużycie paliwa w normie, ale kiedy kupowałem, liczyłem na niższe... Jeżdżę do pracy około 8km zwykle prawie pustą drogą pomiędzy wioskami, podobna trasa wieczorem do dziewczyny, dwa razy w tygodniu do szkoły około 30km w po bardzo krętej trasie pełnej wzniesień. W tych warunkach średnio 6,3/100. W trasie z Gdańska do Łodzi i spowrotem bez szczególnych bagaży w dwie osoby średnio 6/100, ale sytuacja byłą szczególna i cisnęliśmy ile się dało. Kiedy jechałem przez Niemcy, wyszło około 5,5/100
5,0
Stosunek jakość/cena
Samochód za swoją cenę oferuje znakomite własności jezdne dla osób ceniących komfort - żadne Audi A4, czy Passat pod tym względem nie "podskoczy".
Niezawodność
4,0
Bezawaryjność (drobiazgi)
Przejechałem autkiem 70.000 km i: - Zwarcie w instalacji elektrycznej, które powodowało brak części oświetlenia. (koszt naprawy to Pan Tadeusz 0,5l) - Dwa razy padł czujnik ABSu (200zł za sztukę)
2,0
Bezawaryjność (poważne usterki)
Mam pechowy egzemplarz po przejściach. Kupiłem w Niemczech jako uszkodzony, po pęknięciu paska rozrządu (poprzednim właścicielem od nowości była kobieta). Po rozebraniu silnika okazało się też, że wcześniej silnik był przegrzany (nadpalony jeden tłok), chłodnica była nieszczelna. Tego silnika już nie było mi szkoda, więc naprawiałem większość własnoręcznie (wymiana tłoka na nowy, nowe pierścienie, chłodnica, szlif bloku, wymiana zaworów, paska, przetykanie kolektorów - syfu w nich było że ojej). Jedynie głowice oddałem do warsztatu do planowania. Całość kosztowała około 3,5 tys. zł. Efektem był silnik, który nie robił problemów przez około 50 tys. km. Później nie wiadomo dlaczego, z układu zaczął znikać płyn chłodniczy - do tej pory nikt nie wie dlaczego i którędy, byłem w minimum 8 warsztatach. TO jakos przeżyję, co jakiś czas dolewałem, ale przy 200.000km kolejny zonk - gniazdo zaworowe podczas odpalania rozpadło się i wpadło do komory spalania. Kolejna naprawa głowicy, kolejny tłok do wymiany i dwa zawory - w sumie w jednym cylindrze totalna rozwałka. W sumie naprawa kosztowała prawie 1500zł. Dopiero co założyłem nowe kółka na napinaczach paska wieloklinowego bo zaczęły wyć jak odrzutowiec, czeka mnie jeszcze nie wiem co, ale związane ze sprężarką klimatyzacji bo też wyje.

On - zużycie paliwa dla silnika 1.9 TD 90KM 66kW [l/100km]

Średnie zużycie
6,0
Minimalne średnie zużycie paliwa
6,1
Maksymalne średnie zużycie paliwa
6,5
Minimalne zużycie paliwa przy oszczędnej jeździe
5,5
Zobacz więcej na temat zużycia paliwa
Zobacz raport zużycia paliwa tego kierowcy
Czy ocena była przydatna?
Dyskusja
Ładowanie komentarzy...
Citroen Xantia I Liftback