Szukaj

Raporty zużycia paliwa FSO Polonez Caro

pb - zużycie paliwa dla silnika 1.6 87KM 64kW (w l/100km)
Średnie zużycie
9,3
Deklaracja producenta
8,0
zobacz więcej
Średnia z dzienników kosztów
8,5
zobacz więcej
Minimalne średnie zużycie paliwa:
8.7
Maksymalne średnie zużycie paliwa:
11.7
Minimalne zużycie paliwa przy oszczędnej jeździe:
7.5
lpg - zużycie paliwa dla silnika 1.6 87KM 64kW (w l/100km)
Średnie zużycie
10,8
Deklaracja producenta
zobacz więcej
Średnia z dzienników kosztów
11,5
zobacz więcej
Minimalne średnie zużycie paliwa:
10.2
Maksymalne średnie zużycie paliwa:
13.4
Minimalne zużycie paliwa przy oszczędnej jeździe:
8.7

Lista raportów zużycia paliwa (106)

11,7
FSO Polonez
Caro 1.6 87KM 64kW
10,2
FSO Polonez
Caro 1.6 87KM 64kW
Silnik pali dużo, ok. 10 l/100km. Zasięg auta przy pełnym zbiorniku nie przekroczy 500 km. Jeśli chodzi o części są ono łatwo dostępne i tanie co wpływa na większy plus tego auta.
12,0
FSO Polonez
Caro 1.6 87KM 64kW
Pali w mieście 14 litrów gazu w trasie schodzi nawet do 11 litrów gazu. Praktycznie jak ktoś jest w miarę bystry i cierpliwy to wszystko można samemu zrobić części w miarę tanie.
11,6
FSO Polonez
Caro 1.6 87KM 64kW
Tytułem wstępu: Poloneza tego przejąłem po swoim dziadku, który wcześniej odkupił go od mojego ojca, więc to jakby skarb rodowy, naznaczony 150 tysiącami kilometrów i wożeniem ładunków zbliżonych zapewne do połowy jego własnej masy, ale do rzeczy: spalanie odnotowuje bardzo skrupulatnie, przy każdym zalaniu z samej ciekawości. Poldek pali ile pali, niezależnie od tego czego by z nim nie wyprawiać (w granicach rozsądku rzecz jasna). Przy jeździe "na emeryta" zszedłem w cyklu mieszanym do 10.5, jednak eko jazda należy raczej do kiepskich rozrywek, toteż szybko sobie ją odpuściłem. Od momentu w którym spostrzegłem że styl jazdy nie ma praktycznie żadnego wpływu na spalanie, zacząłem nieco bardziej dusić moje autko. Teraz rozpędzam się dłużej na niskich biegach, aż do pułapu 4,5 - 5 tys obrotów. Spalanie nie wzrosło w stosunku do normalnej jazdy, za to przyjemność płynąca z takiej jazdy jest znacznie większa od dojenia na piątce przy 60km/h. Trzeba jednak zaznaczyć że jeżdżę przepisowo 50-55 miasto, 90-95 trasa, 120-130 "autostrady". Mankamentem auta jest fakt iż dla bezpiecznego wyprzedzania większości zawalidróg poldas potrzebuje pustego odcinka długości pasa lotniskowego oraz redukcji przynajmniej do czwórki, inaczej manewr nawet przy przy pedale wduszonym do dechy manewr trwałby wieczność i w przypadku pojawienia się co bardziej stromej górki mógłby zakończyć się spektakularnym fiskiem. Przesadzam rzecz jasna, ale powiedzmy sobie szczerze iż stary dobry trapez demonem prędkości nigdy nie był. Jeśli mówić coś o mechanice to trzeba przyznać że pojazd jest niezawodny, tani i łatwy w naprawie. Mimo iż nigdy nie zajmowałem się mechaniką, po przewertowaniu kilkunastu forów i zaopatrzeniu w światowej jakości sprzęt marki topex czy tam inną toyę byłem sam w stanie naprawić niemal wszystko. Wiadomo że ceny części śmieszne, ale wrodzona, poznańska chciwość kazała mi wydobyć wiele rzeczy ze złomu, przez co przykładowo wymiana silniczka krokowego kosztowała całe 2 złote polskie, pół godziny grzebania w beczce ze starymi gaźnikami i 15 minut roboty już przy własnym wehikule (dodam iż polduś hula jak szalony po tej operacji). Podsumowując: autko jest super, pod wieloma względami ten twór ewolucyjnie jakby dostosował się do warunków panujących na polskich drogach, przez co jest uodporniony na wiele ich bolączek. Plusy to także dostępność i cena części, łatwość naprawy i komfort jazdy (no może bywa "ciut" za głośno przy wchodzeniu w nadgwiezdną tj 90km/h, ale od czego jest muzyka?) Polonez ma bez wątpienia duszę i jeśli traktować go z należytym szacunkiem odwdzięczy się długą i niezawodną pracą. Skoro były plusy, to teraz czas na minusy: spalanie niewspółmierne do osiągów, nieforemny bagażnik do którego ciężko zmieścić wysokie bagaże (nawet koszyk piknikowy nie wchodzi) no i rdza. Ruda mimo moich najlepszych starań, złorzeczeń przerywanych tytanicznymi wręcz wysiłkami, a skończywszy na klęciu wniebogłosy i wzywaniu do pomocy sił ciemności zajada poldka ze słyszalnym niemal mlaskaniem. Rdza i polonez są jak Bonnie i Clyde, Timon i Pumba, Tom i Jerry, Sknerus i dziesięciocentówka, jedno bez drugiego nie istnieje i ziemską mocą nie da się ich rozdzielić (chyba że zamkniecie swojego turbostękacza w ogrzewanym garażu z regulowaną wilgotnością, nakryjecie kocykiem i broń boże nie wypuścicie więcej na zły świat). Ostatnia sprawa na poważnie: polonez, jeśli nieumiejętnie się z nim obchodzić potrafi być również nieco niebezpieczny. Autko ciut za mocno wychyla się na zakrętach, a tył na śliskiej nawierzchni zdaje się żyć własnym życiem czym z pewnością zachwyci każdego domorosłego driftera, bądź też przysporzy go o zawał gdy polonez zadecyduje się zrobić bączka na ośnieżonej (lub nawet mokrej) nawierzchni. Mimo wszystko autko jest godne polecenia: wozi leniwy zad z punktu A do punktu B pozwalając uniknąć towarzystwa innych ludzi w komunikacji miejskiej, poza tym samochód chroni przed opadem atmosferycznym, skręca, hamuje i grzeje jak marzenie, za to koszmarnie chłodzi (klimatyzacja manualna uruchamiana wprowadzaną ręcznie w ruch obrotowy wajchą umieszczoną pod każdą z szyb bocznych, zatem mamy tu coś na kształt strefówki z epoki kamienia łupanego). Jeśli komuś zależy na tanim bądź co bądź środku transportu, może nieco już trącącym myszką, ale za to niezawodnym i przykuwającym oko bezkompromisowymi krawędziami ciosanymi siekierą, to Poldek jest dla niego. Ja swojej krówki mam zamiar używać tak długo jak tylko ona sama zdecyduje się podtrzymać współpracę. Dziękuję i pozdrawiam.
9,2
FSO Polonez
Caro 1.6 87KM 64kW
Spalanie- niestety kiepsko. Przy ekonomicznej jeździe nie zejdzie poniżej 10 l/100 km. W trasie ok. 7 l /100 km. Ocena dobra natomiast za ceny części, które są śmiesznie tanie.
8,3
FSO Polonez
Caro 1.6 87KM 64kW
+ tanie naprawy + mała awaryjność - duże spalanie w mieście (10 l/100 km) - duża masa jak do silnika 1.6 - jeśli nie dbasz - spora szansa na korozję
10,2
FSO Polonez
Caro 1.6 87KM 64kW
pozytywnie się zaskoczyłem. nie jestem w stanie ocenić ile pali po mieście / trasie gdyż robię kilometry głównie w cyklu mieszanym (trochę miasta + 20km trasy), jednak nie oszczędzałem pedału gazu, poniżej 120 w trasie nie schodziłem, latałem po ok. 150 km/h i za 150zł gazu zrobiłem 430 km. Myślę, że przy oszczędnej jezdzie realne jest 10 - 10,5 litra.
10,2
FSO Polonez
Caro 1.6 87KM 64kW
pozytywnie się zaskoczyłem. nie jestem w stanie ocenić ile pali po mieście / trasie gdyż robię kilometry głównie w cyklu mieszanym (trochę miasta + 20km trasy), jednak nie oszczędzałem pedału gazu, poniżej 120 w trasie nie schodziłem, latałem po ok. 150 km/h i za 150zł gazu zrobiłem 430 km. Myślę, że przy oszczędnej jezdzie realne jest 10 - 10,5 litra.
6,4
FSO Polonez
Caro 1.6 87KM 64kW
Witam wszystkich nie zgodzę się z wieloma opiniami na temat Poloneza Caro 1.6 GLI, nie ukrywam sam kiedyś miałem uprzedzenia do tego auta widząc takie padła na polskich drogach ale po zakupie zmieniłem zdanie. Posiadam Poloneza od roku i dwóch miesięcy, zakupiłem go od pierwszego właściciela z przebiegiem 47 tyś km, częsci 100 % orginał, oleje i płyny według zaleceń producenta od nowości wymieniane co 9,5 tyś km,został sprawdzony przezemnie w ASO,teraz auto ma przejechane 70 tyś,robiłem przy nim nie wiele tylko podstawowe podzespoły które przy naszych drogach się zurzywają( oczywiście na orginał i płyny według producenta, bo co po oszczędności jak auto długo nie najeżdzi). Spalanie jak na benzyniaka 1,6 GLI to dla mnie jest śmieszne - do 6 l trasa, miasto do 7,5 l, w cyklu mieszanym do 6,5 l na 100km prz normalnej jeździe 90 - 120 km/h .Fakt jest faktem że spotkać na naszych polskich drogach nie zajeżdzone auto graniczy z cudem bo ludzie nie umieją dbać nawet o nowe a co mówić o auta używane, a puźniej sie dziwią że coś sie sypie i stoją po rowach podrabiają i do żyda, zastanówcie się ludzie czy to tak ma być !!!
10,3
FSO Polonez
Caro 1.6 87KM 64kW
Auta pozbyłem się 2 lata temu i nie pamiętam dokładnie, wiem, że cieszyłem się że ma założony gaz (poza tym na benzynę był obrażony) poza miastem coś koło 8l gazu na 100km w mieście coś koło 12l gazu na 100km
FSO Polonez Caro