Volkswagen Caddy
67 komentarzy
62 dyskutujących
Podpis:
Mam VW Caddy Facelifting 2011 r. 1.2 TSi manual. Narazie zrobiłem nim w 4 miesiące 15 tyś km. Awarii barak,spalanie:
na letnich oponach po Wrocławiu: 7,2 litra
na zimowych oponach + relingi poprzeczne po Wrocławiu: 8,3 litra
samochodu nie oszczędzam ponieważ zarabia na mnie
co dalej zobaczymy. Będę informował na bieżąco
Jak narazie BARDZO POLECAM
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Wie ktoś może co ile km należy wymienić pasek rozrządu 1.9tdi 75km
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Do ~lolek: PRZECIEŻ WIADOMO NIE OD DZIS ZE SILNIKI SDI NA POMPOWTRYSKIWACZACH TO PORAŻKA I JESZCZE 2.0 W 1.9 TDI NIE MIAŁBYŚ TAKICH PROBLEÓW
4 miesiące temu napisz odpowiedź
mam caddy 2006r przebieg jesli mozna uznac za realny 150tysiecy km.i szczerze nie mam z nim najmniejszego problemu osobiscie zrobilem nim 44tys.km.wersja life 1.9tdi
4 miesiące temu napisz odpowiedź
Mam to auto od nowości 2008r kupione od złodzieja Danelczyka w Lublinie .Całkowita porażka. Ciągłe problemy . Mam dość. Nigdy więcej WIEŚWAGENA.
4 miesiące temu napisz odpowiedź
mam caddy 2008 r. czytałem wasze opinie,sa trafne.po około 100000 tys.km musiałem zrobic generalny remont skrzyni.......porazka.pozdrawiam
4 miesiące temu napisz odpowiedź
Witam. Przejechałem caddy ponad 45000 .Jestem średnio zadowolony z autoa ogólnie spalanie 6-7l jak na te warunki w których sie poruszam (przewaga jazdy miejskiej. Jest w miarę zwrotny, ma dobre wspomaganie i duże lusterka (używam tylko zewnętrznych). Ogólnie bardzo delikatne wszystkie (w porównaniu z toyotą) plastiki mało odporne na zarysowania, porysowane, popękane kratki i inne elementy na skrzyni ładunk. Wymieniłem tarcze hamulcowe -ponoć wjechałem w kałuże i się wygięły od różnicy temperatury, psują się zamki i stacyjka, słabo pracuje ogrzewanie (mimo zmiany płynu i przeglądów) żarówki wymieniam zbyt często (średnio co 7 tyś).
4 miesiące temu napisz odpowiedź
Z tej marki to tylko chyba znaczek VW został. Auta kupione na firmę 10 szt. 2.0 SDI. Kilka sztuk miało wymieniony jeszcze na gwarancji wałek rozrządu - bo się powycierały ! Kilka z nich, a niektóre po dwa razy miało wymieniony czujnik położenia wału. Notorycznie na bieżąco wymieniane są pompowtryskiwacze. To auto to jakaś pomyłka VW. Wszystkie auta tankowane tylko na Statoil i BP. Porażka
5 miesięcy temu napisz odpowiedź
witam jestem posiadaczem vw caddy 2.0sdi 04r od niedawna a dokladnie po wymianie rozrzadu zacol szwankowac jak jade 110 na godzine to jest ok a jak po wyzej 120 na godzine to auto zaczyna przerywac i spada mu moc a na luzie spada do 800 obrotow i caly sie trzesie jak go zgasze i znow zapale auto chodz normalnie dopuki znow nie pojade po wyrzej 120 na godzine morze ktos z was mial podobny problem prosze o pomoc
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
252 000 km przejechane .Jestem bardzo zadowolony. Co ok. 70tys. trzeba wymienić przeguby zew. koszt ok. 250zł. i panowie narzekalscy mniej narzekać więcej dbać o bierzące drobne naprawy.
9 miesięcy temu napisz odpowiedź
Mam caddy3 2006 1.9tdi jestem srednio zadowolony ,po kupnie dodam ze jestem 2 włascicielem siadła mi turbina koszt 6500 PORASZKA ale czego się spodziewac jak się nie wie jak ktoś eksploatował auto,po roku siadło mi wspomaganie ! A tak ogulnie jak na auto - stwozone dla małych firm bo jak na rodzinne auto to sie nie nadaje!
2 lata temu napisz odpowiedź
Mam ceddy od kwietnia 2006r 345 tys.jest to auto dużo awaryjne, wymieniłem 4 razy skrzynie biegów pompo wtryskiwacze ,a takuje tylko na shellu takuje,serwisy beznadziejne.
2 lata temu napisz odpowiedź
mam cadiego 1.9 sdi 1999 r. i mam z nim problem gdy silnik jest zimny nie musi być nawet mrozu przy dwudziestu stopniach powyze zera odpala dopiero po jakiś osmiu dziesieciu przekreceniach rozrusznika
3 lata temu napisz odpowiedź
Mam Ceddy 2L sdi 145 tyś i z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć,że to idealne auto. Jak każdy samochud ma jakieś wady w moim modelu najwiekszym problemem jest ciągłe przepalanie sie żarówek. Należe raczej do spokojnych kierowców i w trakcie trasy spalanie spadło do 5,3-5,4L na 100km dlamnie ok
3 lata temu napisz odpowiedź
mam wv 1.9 SDI 1998r
na stan obecny auto zachowuje się całkiem nieźle,zawieszenie jest ok motor też pracuje dobrze lecz blacha u tego auta jest fatalna.Mam nadzieje że to sporadyczne przypadki,zakładając wczesiniejszą konserwacje no i odpowiedniom pielengnacje karoseri.
4 lata temu napisz odpowiedź
cd. vw caddy zakupiony w lipcu w koszalinie w salonie vw.- pracownik serwisu poinformowal mnie ze amortyzatory moge sprawdzic w stacji diagnostycznej 500 m dalej . serwis vw w koszalinie nie posiada urzadzen do kontroli amortyzatorow . po badaniu okazalo sie ze tylne amortyzatory sa do wymiany pokazalo 50% i 47% na wydruku. (nowe auto) arek11@planet.nl
4 lata temu napisz odpowiedź
odebralem w lipcu nowego caddy tdi . skrzynia automatyczna DSG. kupilem w koszalinie u dudojcza, auto bylo zamowione w kwietniu, przy wydaniu zapomnieli dac apteczki i trojkata i kamizelki , drobiazg. po 15 dniach zglosilem sie do nich z halasem w prawym przednim kole - diagnoza amortyzator do wymiany . na pytanie w jaki sposob badaja amortyzatory w serwisie vw w koszalinie specjalista w bialej koszuli powiedzial ze przez bujanie.
4 lata temu napisz odpowiedź
stukanie
wychodzi na to że stuka tylko pod obciążeniem. Sprawdź mocowanie przegubu i całej półosi (przy skrzyni i przy kole), być może coś się poluzowało i jak pojawia się obciążenie to zaczyna "bić". Sprawdź dokładnie wszystkie elementy gumowo-metalowe przy wahaczu na tej stronie - końcówkę i tuleje mocujące cały element do podwozia.
4 lata temu napisz odpowiedź
VW Caddy II 1.9 TDI (90KM) 2002r
Nie miałem do czynienia z III generacją Caddy`ka ale z opisów pozostałych użytkowników wnioskuję że pozostanie przy tym modelu było bardzo dobrą decyzją. Poprzedni był identyczny tyle ze z 1997r dlatego wkleję tu sobie obszerny opis tego autka, który zamieściłem na jednym z serwisów motoryzacyjnych.
1.9TDI w wer. kombi `97r. Uważam że lepszy od wielu rodzinnych kombiaków i vanów. Doskonały do wożenia rodziny w weekendy oraz dobry "pracownik" do rodzinnego biznesu w tygodniu. Ja swojego maiałem 4 lata. Jak go kupiłem miał 167 tyś km. W chwili sprzedaży 515 tyś !!. Taki dystans pozwala na wydanie kilku opinii.
1. Nadwozie - brakuje bardzo przesównych drzwi bocznych dla tylnej kanapy. Problem rozwiązany dopiero w III-ciej generacji Caddy`ka. Jak to VW z tamtych lat - słabe zabezpieczenie przeciw korozji. Byle odprysk na lakierze a już po tygodniu włazi rdza. Uważać trzeba zwłaszcza na egzemplarze powypadkowe bo gniją na potęgę.
2. Wnętrze - klasyczny VW Polo. Nad głową kierowcy w podsufitce praktyczna szeroka półka na mapy i inne rzeczy. Z tyłu ogrom miejsca dla 3 dorosłych osób. Można praktycznie stanąć i się wyprostować. Z powodu braku drzwi - uciążliwe wysiadanie. Bagażnik to typowa przestrzeń ładunkowa. Można tam załadować 2 pełne bagażniki z "kombiaka" i jeszcze miejsca zostanie. Jak zajdzie potrzeba - składamy kanapę i pakuje się EURO-paleta. Drzwi otwierane pod kątem 180 st umożliwiają załadunek wózkiem widłowym czy innymi maszynami. Wyposarzenie raczej ubogie, najczęściej kończy się na wspomaganiu. Auta z dwoma poduszkami i ABS`em, jakąś elektryką i klimatyzacją to "prawdziwe rodzynki".
3. Zawieszenie - typowe dla dostawczaka. Raczej twarde, dające niewiele komfortu - jeżeli w ogóle mozna o takim mówić. Za to sztywne zestrojenie daje wiele frajdy w jeździe po krętych drogach. Mykanie po zakrętach z prędkością o 100% większą od dopuszczalnej to żaden problem. Auto sunie po nich dosłownie jak przyklejone. Zerowa innowacyjność w konstrukcji zawieszenia sprawia że ewentualne wymiany poszczególnych zużywających się elementów są bardzo tanie. Hamulce - przyzwoite.
4. Silnik - no cóż można powiedzieć o TDI (90KM) ze stajni VW... Jeżeli nie trafiło się na "minę" to jednostka ta jest praktycznie niezniszczalna. Wytrzymuje wszystko, nie wymaga rygorystycznego przestrzegania okresowych wymian pasków itp rzeczy. 150 tyś km na jednym pasku rozrządu to żaden problem a po zdjęciu okazuje się że w/w nie ma nawet jednego pęknięcia wskazującego na zużycie - oczywiście przy założeniu że zamontowaliśmy jakiś markowy, renomowanego producenta. Spalanie - od 6.5 litrów ON/100 w mieście do 4.2/100 w trasie. Kilka razy udało mi się osiągnąć taki wynik utrzymując prędkość jazdy na poziomie "stówki" bez brawurowych akcji wyprzedzania konwoju tirów. Poza tym żwawy, dynamiczny. Podczas 4-ech lat eksploatacji i blisko 400 tyś km przebiegu wymieniałem tylko filtry, oleje i paski. Raz wymieniłem kpl świec żarowych (po 350 tyś - spaliła się jedna - wymieniłem wszystkie). Przy wymianie świec wymieniłem także kpl uszczelniaczy prowadnic zaworowych. Nawet pomimo 515 tyś przebiegu auto zimą odpalało bez problemu (praktycznie po pierwszym przeżuceniu wałem silnik zaskakuje, pracuje równo - żadnych "niespodzianek"
. Dodam że auto garażowałem 4 lata "pod chmurką". Wyjątek stanowiła zima 2005/2006 kiedy to po 36 st mrozie rano silnik odmówił współpracy ale to idzie zrozumieć. Auto cały czas było eksploatowane na oleju klasy 10W-40, zawsze markowe. Być może to jest też zasługa że pomimo takiego przebiegu nie wykazywał śladów nadmiernego zużycia. Oleju brał ok 1 - 1.5 na 15 tyś km czyli bardzo przyzwoicie zważywszy na fakt że niektóre nowoczesne konstrukcje z nieporównywalnie mniejszym przebiegiem potrafią wziąć więcej...
Reasumując:
0% - finezji
100% - trwałości i zadowolenia
Obecny jest identyczny tyle ze z 2002r. Ma klimę a więc praktycznie wszystko co wystarcza do życia kierowcy. Silnik już nowszej generacji (AHL) a więc już wkład filtra oleju zamiast klasycznego filtra. Zrobiłem nim zaledwie 17 tyś km od czasu przyprowadzenia go ale sprawuje się podobnie jak poprzednik - BEZAWARYJNIE. Oby tak dalej...
4 lata temu napisz odpowiedź
mam Caddy rocznik z sierpnia 2005 (70000 km )od pewnego czasu coś stuka podczas jazdy z przodu lewa strona. Stukanie zanika kiedy zdejmę noge z gazu lub przłączę na luz.W serwisie nic nie znależli a stuka w dalszym ciągu.Może ktoś miał podobną usterkę - proszę o uwagi
4 lata temu napisz odpowiedź
usterka - prawdopodobnie skrzynia biegów
mam rocznik 2005 ( 7000 km )coś mi stuka z przodu lewa strona kiedy wciskam powoli gaz, na luzie w czasie jazdy ok. - myślę ,że to skrzynia biegów, jeśli tak to potwierdza niską jakość skrzyni
4 lata temu napisz odpowiedź
ten samochó to jedno wielkie gówno! Po przejechaniu 15000 km zaczął brać olej i nie chciał wchodzić trzeci bieg. Obsługa w serwisie katastrofalna. Chyba juz nigdy nie kupię VW !!
4 lata temu napisz odpowiedź
Mam caddy furgona 1,9 TDI 104 KM 2007r autko wyposarzyłem sobie dość fajnie bo za 84 400 brutto, przejechałem 3300 (miesiąc) i co i poleciała uszczelka pod głowicą.Bez komentarza. Jeszcze tylko o serwisie - to dopiero huje !
5 lat temu napisz odpowiedź
zamowilem caddy 1,9 TDI. odbieram w lipcu . zdecydowalem sie na skrzynie automatyczna DSG. mialem trzy nowe golfy , wszystkie dosc dobre . serwisowalem tylko w holandii , po serwisie w polsce same klopoty. piatka przejechalem 90000 bez awari 1.6 benzyna .
5 lat temu napisz odpowiedź
Koślawe tarcze hamulcowe, i porąbana skrzynia biegów!!! Wadliwy jak zaporożec!!!!!!!!!!!
5 lat temu napisz odpowiedź
Mam VW Caddy 2,0 SDI rok 2005,wyprodukowany i zakupiony w Austrii.Przejechane 160 tyś.km i żadnych usterek jak do tej pory.Polecam!!!
5 lat temu napisz odpowiedź
Mam rocznik 2007. Nowka, teraz jest przejechane 13.000. Jest to 1,6 benzyna.
Zawieszenie spoko, troche twarde, ale przyczepność i jazda w zime SUPER!!!
ASR i ABS sprawdzają sie LUX. Co do zużycia paliwa to lipa: 8 l na trasie tak przy 100 km/h. Na autostradzie przy 160 km/h pali okolo 14 litrów na 100 km i obroty silnika okolo 5000/min. W wersji 1,6 brakuje biegu 6´tego. Malo ekonomiczny, ale po za tym to kawal bryki i mimo wszystko jestem zadowolony.
5 lat temu napisz odpowiedź
Przez ten wóz miałm kłótnie z żoną, ja chciałem caddeg´o ona peugota partnera. powiem krótko - miała racje! Caddy psuje sie na potege krew mnie zalewa a najbardziej w mnie jazgotanie mojej żony - A nie mówiłam! Sram na wolsvagena NIGDY WIĘcej!! Chce mieć spokój w domu!
5 lat temu napisz odpowiedź
To pokaz lepszego dostawczaka w tej klasie za ta kase
Nie ma lepszego Co Courier kazdy Ford gowno w..., C15 straszy jak cholera zabytek, Kangoo brak slow Renault, co jeszcze hmm Berlingo, Partner tylna belka skretna kola sie rozjezdzaja.Mowcie co chcecie ale Caddy i tak jest gora.
5 lat temu napisz odpowiedź
mam miesiac i zrobilem 4 tys km. i cacy 1.9tdi 1997 blaszak
Ponad miech temu kupilem Caddy z 1997 roku za 9 tys w polsce zarejestrowane oplacone, silnik 1.9TDI przejechane 185 tys km. Sprowadzony z niemec w pazdzierniku 2006 i powiem jedno mamy w firmie jeszcze jedno Caddy z 1998 roku 1.4 benz. silnik super, skrzynia tez zawieszenie jak to w polsce ale od nowosci robione tylko koncowki drozkow kier. i laczenia gumowo metalowe. Ale blacharka w nich to szajs, rdza wychodzi wszedzie. Akurat w karoserii w polsce robione caddy niemieckim nigdy nie dorownaja. Ale nie moge sie zgodzic ze to gowno jednym mamy przejechane 340 tys km na benzynie a w dugim 185 tys km i nie ma sie do czego doczepic w silniku. Benzyna wiadomo slabsza ale ten TDI to formulka dostawcza chwilka 100 na liczniku a elastyczny to mrrr. Tak racja niemiecki wozy schodza na psy ale glownie te produkowane w polsce moj kumpel robi w fabryce VW w Swarzedzu pod Poznaniem i tak to wyglada:
- W polske poszlo 300 tys sztuk nowych Caddy kazdy jest wadliwy przeciekaja uszczelki
- drugie 3/4 z nich ma szpachle na sobie, poniewaz polaczki nie potrafia spawac ocynkowanych blach, przegrzewaja je i ocynk splywa a zamiast tego w lakierni daja szpachle.
- trzecie mieli w fabryce jedno Caddy na magazynie do wlasnej dyspozycji i po roku silnik padl.
Podsumuwujac kupujac Caddy nie patrzcie na wyglad ze nowe ladniejsze, nie patrzcie n rocznik tylko na przebieg i kraj pochodzenia.I szczerze polecam kazdemu Caddy II.
5 lat temu napisz odpowiedź
mam od 3 lat caddy 1.4 benzyna i gaz 98r od druga skrzynia i znowu cos puka. silnik ma 370tys i lata, trche twarde zawieszenie, a poza tym ok
5 lat temu napisz odpowiedź
Nie polecam! Moj wuj kupił caddego i z tego co wiem to cały czas psioczy na ten wóz!
5 lat temu napisz odpowiedź
Zgadzam sie z wiekszością opini na forum. Od paru lat niemieckie wozy schodzą na psy. Mam caddy´ego więc wiem o czym mówię . Mam nadzieje ze sie wkrótce pozbedę tedo niemieckiego czołgu!!! Powtarzam ten samochód to beznadzieja!!!!!
5 lat temu napisz odpowiedź
Skrzypi tylne zawieszenie. Trzeszczą plastiki deski rozdzielczej. W ogóle cały te niedorobiony wóz trzeszczy, skrzypi i chrobocze!! A w mrozy zimny silinik pracuje jak w Ursusie
5 lat temu napisz odpowiedź
Wycieka mi olej ze skrzyni biegów. Nie rozumiem tylko dlaczego już po raz drugi w roku. Poradzcie.
P.S I jeszcze coś skrzypi w przednim zawieszeniu. W serwisie nic nie wykazali.
5 lat temu napisz odpowiedź
Kupiłe do firmy Cadde´go i szczerze mówiąc żałuję. Po pierwsze padają hamulce. Po drugie jak można wyprodukować taki samochód z taką tandetną skrzynią biegów. Mamy w firmie cztery citroeny C15 i w porównaniu do Caddego cytryny są nie do zarżnięcia!
5 lat temu napisz odpowiedź
jak na auto produkowane w Polsce to jest ok. nieźle harujemy, żeby to jeździło. pozdrawiam.
5 lat temu napisz odpowiedź
Mam caddego 1.4 1998 r. częsta wymiana łożysk, drązków, wachaczy. Bardzo mocno skrzypią plastiki na nierównościach, zbyt twarde zawieszenie szczególnie odczówalne na tylnych siedzeniach. Najtragiczniejsza to szkrzynia biegów non stop się sypie. Ogólnie auto mizerniej jakości jak na VW
5 lat temu napisz odpowiedź
Szukam pomocy moze ma ktoś z jakiegoś szrota dobrą skrzynie biegów do Caddy rok 2001 bo mi padła. welonk@wp.pl
P.S nie polecam złoma!!!!!!!
5 lat temu napisz odpowiedź
Ogólnie dobre auto tylko za bardzo się psuje!Ale można jeżdzić kiedyś miałem tavrie i też byłem zadowolony
5 lat temu napisz odpowiedź
Po raz drugi padła mi skrzynia biegów!!!!!!!! Ma niecałe 140.000tyś przeb. Katastrofa!!!
5 lat temu napisz odpowiedź
samochód do pracy ok, troche zbyt mało komfortu, zbyt tandetne plastiki i zero wyposazenia jak na taką kase, nie wiem jak inne egzemplarze ale chyba cos nie tak ze skrzynią biegów, cięzko wchodzą, za takie pieniądze powinni wyprodukowac coś lepszego, jednak to prawda ze niemieckie wozy schodzą ostatnio na psy
5 lat temu napisz odpowiedź
rocznik 2000 częsta wymiana przednich wachaczy, wariują kontrolki na desce rozdzielczej, nie wchodzi trzeci i piąty bieg, ogólnie auto wypada bardzo słabo, nie wiem skąd te opinie o niezawodności tej marki, totalna bzdura
5 lat temu napisz odpowiedź
Mam rocznik 2004, przyznam ze troche jestem rozczarowny podstawowa usterka to skrzynia biegów coś wniej chrobocze w serwisie powiedzili ze ten typ tak ma, czasami nie wchodzi piaty bieg, chyba popełniłem błąd kuoujac te auto
5 lat temu napisz odpowiedź
Ten samochód to jakieś nieporozumienie, po 20.000 km wyciekł olej ze skrzyni biegów, zawieszenie jak w ruskim gazie ludzie na tylnych siedzeniach podskakują az do sufitu nie polecam. czeka mnie zamiana na Renault kangoo
5 lat temu napisz odpowiedź
peugot to szajs
Peugot to jest dopiro francuskie merde
mailem trzy , nowki z salonu zaden nie nadawal sie do jezdzenia , ladne sa i zawsze dlaem sie nabrac , ale teraz tylko auta niemieckie albo japonczyki
5 lat temu napisz odpowiedź
Dyskusja
Przyłącz się do dyskusji o Volkswagen Caddy!
Zostaw swój e-mail, a otrzymasz powiadomienie o odpowiedzi na swój komentarz!
(dla niezarejestrowanych)*
Jeżeli chcesz otrzymywać powiadomienia na wszystkie swoje komentarze, bez każdorazowego podawania e-maila - zaloguj się »
* Podany adres e-mail zostanie użyty wyłącznie w celu wysłania powiadomienia i nie będzie widoczny na stronie.

Ocena: