Audi TT

16 komentarzy

13 dyskutujących

Podpis:

Dodaj
~Mirek50~Mirek50

.. Jeszcze jedno spostrzeżenie, co do spalania TT. TT prowokuje do wciskania pedału gazu, obawiam się, że niema samochodu który spalił by mniej przy takiej mocy.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~Mirek50~Mirek50

Do "szukamtt" Mój mail wamp1_44@o2.pl. Jak będę mógł pomóc....,

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~szukamtt~szukamtt

Do ~Mirek50:

Mirek50 podałbyś gg,też szukam tetetki i chciałbym się skonsultować z Tobą jak Ci szły oględziny itp. Pozdro

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~Mirek50~Mirek50

Witam, mam TT 0,5 roku jestem bardzo zadowolony(mam 50lat). U mnie spalanie trasa 7-7,5 do 140 km, i dojazd do pracy (miasto wieś podmiejska ok 8,5) 10 litrów nigdy mi się nie udało osiągnąć ??. Przyjemność jazdy ogromna, kiedy trzeba mocy w zupełności wystarcza (mam 180km). No i ta sylwetka--ach. Pewnie młodsi pomyślą "starszy pan pisze to nic dziwnego) > Skończyłem AWF, jestem nadal bardzo aktywny- narty, rower, pływanie itd, aczkolwiek z pewnością mam więcej rozsądku niż kiedyś. Jeździć szybko po naszych drogach PO CO!!, ale przy wyprzedzaniu moc się bardzo przydaje. Jest to mój mm 15-ty samochód . Moim zdaniem, przy kupnie używanego samochodu należy kierować się jego stanem technicznym i pochodzeniem. Niestety na naszym rynku jest niewiele samochodów które, nie uczestniczyły w poważnym wypadku i nie mają przekręconego silnika. dlatego, też samochody psują się po niewielkich przebiegach (w rzeczywistości mają po 3, 4 razy większy). Stan techniczny też bardzo wpływa na zużycie paliwa. Kupując TT oglądałem, sprawdzałem 8 samochodów (po VIN) w nich tylko jeden miał "jasną historię"

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~max~max

prawdę powiedziawszy, do Polski tt-ki trafiały z zachodu tylko i wyłącznie powypadkowe (bo ludzi nie było na nie stać - pamiętam te czasy - lata 98-2005, potem sprowadzali je do Polski - też powypadkowe, Polacy je naprawiali (z resztą czego nie naprawiają?, kwestia tylko jak naprawiają i czy potrafią dobrze naprawić). Reszta to łepki - jak pisałem w swojej ocenie, albo "tuningują" czyli kaszanią lub "przerabiają" bo myślą, ze są "mechanikami" i psują ile wlezie ("radząc" jeden drugiemu na "forum" - każdy udaje mędrka). Dobre sztuki kosztują sporo, ale i tak na 10-ć aut 7-8 to powypadkowe (kwestia tylko jak bardzo powypadkowe). Moja rada - nie kupować tt-ki od łepków (takich w wieku 22-26 nooo 28lat - nie stać ich na utrzymanie, kasę biorą od rodziców albo u rodziców siedzą na utrzymaniu i udziwniają te auta - psując je, jeżdzą nimi po 0,5 roku -do roku i zarzynają byleby od świateł do świateł).
H...j mnie obchodza wasze jady i opinie na mój wpis, bo to prawda - wiele się naoglądałem podczas posiadania swojej ttki (nasłuchałem, naczytałem na "forum" pitolenia, a mam ją już 4lata, moj wiek -35lat mówi sam za siebie (kupiłem kiedyś te auto do degustowania się, jako 3cie na codzien do jazdy, auta nie katowałem, ale widze co szczyle robią tymi autami, a potem mówią: "w aucie nie palone", "nie katowane", "wymieniane części" i inne kłamstwa - byle sprzedać i zrobić w hu...ja kupującego).
pozdro.
p.s
Sylwia - pojeździsz rok, dwa to ocenisz, na razie jesteś "blada" i nic nie wiesz o swoim aucie (tt). potem będziesz sie mądrzyć i wypowiadać.

4 miesiące temu napisz odpowiedź

~Sylwia~Sylwia

Kto narzeka niech narzeka. Ja mam tt od 5 dni i wciąż odkrywam nowe doznania. Jest dzika, nieprzewidywalna, kochana i niesamowicie szybka. Z niejednego pieca jadłam chleb, ale tt quattro przebija wszystkie auta. Zaskakuje mnie na każdym skrzyżowaniu. O take auto walczyłam. Pozdrawiam Sylwia z Lodzi

7 miesięcy temu napisz odpowiedź

NIKITANIKITA

AUDI TT
WITAM MAM ZAMIAR KUPIĆ AUDI TT ,ALE NIE WIEM CZY TO DOBRY POMYSŁ POWIEDZCIE MI ILE TO AUTO PALI PRZY DUNAMICZNEJ JEŹDZIE?

3 lata temu napisz odpowiedź

peter*****************peter*****************

tt jest piekne!!!!!!
jesli nie stac was na lambo lub ferrari kupcie sobie tt!jezdze tt od dawna mialem juz 3 rozne a pomiedzy nimi porshe boxter i nissan 300z na wiosne kupie sobie chrysler crosfire ale juz wiem ze z powrotem wroce do tt to auto ma cos w sobie!!!!wady?jest male ale cos za cos ,na nasze drogi najlepszy byl by jeep a takie auta jak tt lubia plaskie nawieszchnietechnicznie jak to w audi leca przeplywki i bardzo czesto zegar termostatow pokazuje dziwne temperaturyjesli zadbasz o turbinke to klopotow z nia nie bedzie !nie polecam aut z roku 1998 a pisalem o tt z 1999 180ps 160000km, 1999 220ps 80000km i 2001 220ps 30000mil wersja z usa tam sa w najwiekszym wypasie!!obecnie szukam nowej tt niektorzy mowia ze przod ma jak focus dla mnie jest slicznotka!!!!!pozdrawiam

4 lata temu napisz odpowiedź

PANASPANAS

narzekacie
płacicie (płacimy) za auto taką kase a narzekacie jakby był to plonez... pozdro 600

5 lat temu napisz odpowiedź

komediakomedia

najlepsz fura jaką mógł wymyśleć człowiek

6 lat temu napisz odpowiedź

łanłan

za drogi

6 lat temu napisz odpowiedź

KarolKarol

Dalej ma to samo TT. Ostatni komentarz z 2003 roku. Przebieg 83000km. Turbina na śmietnik popękała żeliwna obudowa(wada produkcyjna). Rozwalone łożysko w sprężarce klimatyzatora. Sprężarka do wymiany. Nieszczelna pompa wspomagania do wymiany. Sworznie wymieniane dwa razy. Samo odpadło pokętło od klimatronika. Do wymiany cały sterownik. Urwał się uchwyt tłumika. Uszczelka przy prawych drzwich nieszczelna. Prawe drzwi opadły, do regulacji. Zawiasy w fotelu kierowcy wyrobiły się i fotel głośno klekotał. Ogólnie przez dwa lata wydałem extra 10000zł. Tak naprawdę to wcale nie jest najgorzej, bo jak czytam co się dzieje z innymi markami to można się tylko załamać. Teraz samochody to nie to co kiedyś. Strasznie awaryjne.

6 lat temu napisz odpowiedź

aspirynaaspiryna

CHCE KUPIĆ TT czy warto ...

7 lat temu napisz odpowiedź

WiktorWiktor

Ja również mam TT-kę i borykałem się z tym samym problemem czyli czujnikiem przyspieszenia poprzecznego i nie pomógł VAG bo on nie potrafił tego odczytać lecz musiałem znaleźć komputer z VAS´em i dopiero można bylo usunąć błąd.

8 lat temu napisz odpowiedź

sizarsizar

za przeplywke to strasznie przeplaciles...sa po 750,00zl z roczna gwar. a jak masz problemy z elektronik. to moze skorzystaj z VAG´a.
pozdrawiam i zapraszam na www.klubTT.pl

9 lat temu napisz odpowiedź

KarolKarol

W moim TT (rok 1999) uszkodzeniu uległy
przepływomierz powietrza (1400zł) czujnik przyspieszenia poprzecznego ESP (550zł). Ogólnie elektronika zachowuje się dziwnie.

9 lat temu napisz odpowiedź