Motosłownik

Nie wiesz
co to jest
Biodiesel?

W naszym Motosłowniku znajdziesz odpowiedź!

Wyszukaj słowo
  • Podsumowanie auta
  • Ford Mondeo III

    (od 1999 do 2007)
  • w klasie samochodów:
  • Klasa średnia
  • na podstawie liczby ocen:
  • 1210
Czy oceniający kupiliby ten model jeszcze raz?
(na podstawie 578 ocen)
TAK (79%)
NIE (21%)
Co najbardziej zaskoczyło pozytywnie oceniających?
  • Silnik
  • 48%
  • Zawieszenie
  • 31%
  • Karoseria
  • 10%
Uciążliwe usterki zgłaszane przez oceniających:
  • Karoseria
  • 53%
  • Zawieszenie
  • 37%
  • Silnik
  • 34%
Zmieniasz auto?

Kontroluj spalanie i wydatki z naszym Dziennikiem kosztów!

  • Średnia ocena:
  • (4,16)
  • Średnia ocena dla klasy:
  • (4,21)
  • Mechanika
  • Silnik:
  • (4,19)
  • Skrzynia biegów:
  • (4,12)
  • Układ jezdny:
  • (4,57)
  • Komfort
  • Widoczność:
  • (4,06)
  • Ergonomia:
  • (4,30)
  • Wentylacja i ogrzewanie:
  • (4,08)
  • Przestrzeń wewnątrz auta:
  • (4,73)
  • Wyciszenie:
  • (3,83)
  • Ekonomiczność
  • Koszty utrzymania:
  • (3,99)
  • Stosunek jakość/cena:
  • (4,24)
  • Zużycie paliwa
  • Zobacz raporty spalania Ford Mondeo III
  • Niezawodność
  • Drobiazgi:
  • (3,92)
  • Poważne usterki:
  • (3,87)
  • Typowe słabe punkty:
  • Zobacz listę
  • Diagnozy usterek:
  • Zobacz listę
  • Części samochodowe:
  • Zadaj pytanie

Opinie o Ford Mondeo III

Nadwozia Ford Mondeo III

Silniki Ford Mondeo III

Wynajem samochodów w atrakcyjnych cenach!

Lista opinii o Ford Mondeo III

Filtrowanie opinii:
Autor/Ocena Samochód/Komentarz (Całokształt)
przyziol pokaż Email »
2009-06-04
 (3,15) Autor nie kupiłby tego auta jeszcze raz
Miałem najbogatszą wersję kombi Ghia w skórach. Za kasę jaką wydałem samochód wygodny, duży i komfortowy. To jest jedyny plus, mondeo jest tańsze w zakupie od toyoty czy VW. Silnik TDCi jest totalną porażką. Nawet gość w serwisie forda po znalezionej kolejnej usterce, powiedział że takie są nowoczesne diesle, dynamiczne i mało spalają, ale często się psują i części są drogie. Ogólnie miałem go równo jeden rok, uszkodzony elektromagnes przy rozruszniku (oczywiście trzeba wymienić cały rozrusznik), spalony zapłonnik od lamp ksenonowych, uszkodzona rura ssąca od turbosprężarki, koło dwumasowe + sprzęgło, w serwisie powiedzieli że jeszcze jakiś zestaw naprawczy powinienem też wymienić( czyli jakieś paski i rolki od napędu sprężarki klimatyzacji), jednak mój portfel mółgby tego nie wytrzymać. Centralny zamek czasem działał, a czasem nie. Miałem pecha bo dwie wizyty w serwsie i akurat mechanikowi zadziałał. Na jesieni zeszłego roku zaczęło chuczeć w jednym kole, tylko przy predkości ok. 50-70km/h. Trzy wizyty w serwisie, w między czesie zmieniłem koła letnie na zimowe a panowie z serwisu nadal twierdzili że mam brudne koła, bo na podnośniku wszystko jest OK. Może jakieś łożysko, ale powiedzieli że trzeba poczekać aż się bardziej zepsuje, wtedy będzie słychać gdzie. Na szczęście nie zepsuło się jak byłem gdzieś daleko w trasie. Przy okazji pozdrawiam panów z serwisu Forda w Toruniu. Pocieszali mnie słowami że na szczęście nie padły wtryski, bo to najczęściej się psuje w tych silnikach. Na koniec rodzynek niezawodności Forda. Myślałem że tylko silnik jest słabym punktem. Zimowy wyjazd na narty do Czech, jeżdziłem kilka dni z hotelu na parking pod stokiem (żadna wielka góra dla samochodu). Piątego dnia po szusowaniu zapakowałem narty do bagażnika i przejechałem 2 metry na parkingu. Coś chrupneło i koniec jazdy. Na szczęście miałem assistance i jeszcze trzy dni do wyjazdu. Odstawili do serwisu Skody i okazało się że urwała się całą półoś napędowa z przegubem. To już było totalne przegięcie. Sprzedałem go miesiąc po powrocie. Podsumowując, samochód wygodny, pojemny i niezbyt drogi w zakupie, jednak jak dla mnie zbyt wiele usterek jak na taki rocznik samochodu. Wcześniej miałem 10 letnią BMW i przez 4 lata użytkowania miałem mniej napraw niż w Mondeo.
pełna ocena Kombi, 2.0 TDCi 130 KM, 2003 r., 90000 km
szczupak
2009-09-21
 (4,08) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Silnik w wersji 1.8 Duratec HE to czysta rewelacja, jadąc jedyne co slyszysz to bieżnik opony. Na światłach mam wrażenie że auto zgasło. A teraz minus niestety - kupując Forda musisz mieć świadomość tego że to auto zje zależnie od obciążenia do 1 L ojelu na 1000 km ! jest to ujęte w INSTUKCJI AUTA! Ale to nic warto. Skrzynia - Miałem Fieste wcześniej biegi wchodziły \"łagodniej\" ale nie ma tragedii.Jest OK. Układ jezdny- bez komentarza - REWELA. Widoczność - no i niestety tutaj daje \"przcietnie\". Auto ma 4.8 m !Parkowanie bez koreekty w zatłoczonym blokowisku i mieście jest często niemożliwe. Ja mam wersje hatchback i odwracanie głowy do tyłu w ogóle nie ma sensu, tylko lusterka. Wentylacja i ogrzewanie; Dla mnie 100 % satysfakcji tymbardziej iż auto posiada podgrzewaną przednią i tylną szybę. Nie istnieje coś takiego jak skrobanie szyb zimą. Klima jak wszędzie chyba. Przestrzen- tutaj to nie mam słów :) To jest po prostu limuzyna... nikt się nie ciśnie. A bagażnik to jest to co musisz zobaczyć na własne oczy ! w wersji hatchback stwierdziłem że kombii nie wchodzi w gre. Wyciszenie - jest tu motyw niestety do którego muszę się przyczepić; mianownicie uszczelki okien tylnych , w sumie nie wiem czy to u mnie tylko czy ten typ tak ma ale krótko; słychać świst wiatru powyżej 120 km/h .Ekonomicznosc - Jak wszedzie, w zaleznosci od kierowcy. Ja jezdze na \"emetyra\" przeważnie wg znaków... pali 8L trasa 11 miasto bez ciężkiej nogi. Jezeli sie wahasz czy wybrac VW Passata , Audia A4, Toyote Avensis ; Monedo to dobrby wybór.
pełna ocena Hatchback, 1.8 16V 125 KM, 2002 r., 15000 km
Rafał
2004-01-29
 (4,31)
Od miesiąca jeżdżę nowym Mondeo 2.0 TDCi 130 KM. Za 95 tys. mam pełne wyposażenie (w tym ESP. ksenony, IDV, wszystkie poduszki). Jedyna wada samochodu to: gdzie by nim pojechać. Samochód za szybki na polskie drogi. Mimo 6-biegowej skrzyni biegów, nawet w trasie często jeździ się na 4-tym biegu. Spowodowane jest to tym, że trudno dostosować się do innych użytkowników drogi, którzy jadą zazwyczaj taką prędkością, że albo jedzie się za nimi na wysokich obrotach na 3-cim biegu, albo na niskich na 4-tym biegu. Po włączeniu 3-go biegu przy ruszaniu spod sygnalizatora inne pojazdy nieprawdopodobnie szybko oddalają się we wstecznych lusterkach. Na trasie z Warszawy do Łodzi nikt mnie nie wyprzedził, ja wyprzedziłem wszystkich. Jeśli chodzi o dynamikę jazdy przy dużych prędkościach (powyżej 130 km/h) auto bezkonkurencyjne (konkurencja tylko ze strony aut z górnej półki np. niektórych mercedesów i audi lub samochodów wybitnie sportowych). Przy 190 km/h samochód bezpiecznie się prowadzi, jest na tyle cicho, że można swobodnie rozmawiać lub słuchać np. muzyki klasycznej. W mieście nie ma problemów z parkowaniem, ponieważ samochód ma duży skręt i czujnik cofania. Spalanie rzeczywiste: 6 l/100 km. Poza tym olbrzymia przestrzeń dla pasażerów, dobra wentylacja, duży bagażnik. Jeśli nie będzie się psuł, to chyba będzie można uznać to auto za jedno z najlepszych na polskim rynku.
pełna ocena Sedan, 2.0 TDCi 130 KM, 2003 r., 5000 km
nedwed1 pokaż Email »
2003-05-29
 (4,77)
Mam już dość spore doświadczenie z autami tej klasy i większymi (VW Passat, Peugeot 406, Opel Vectra, Chrysler Voyager) i jak dotąd Mondeo wypada najlepiej. Każde z tych aut miało swoje zalety, ale żadne nie miało ich tylu naraz i nie dawało takiej przyjemności i frajdy z jazdy. Zawiodłem się zwłaszcza na VW Passacie (dostałem go jako auto służbowe, więc nie miałem wyboru), przez wielu uznawanym za lidera w tej klasie. Zawieszenie miał za miękkie, wnętrze za czarne, dużo palił, był znacznie głośniejszy niż Mondeo, a silnik 1.8T (skądinąd bardzo dynamiczny) wytrzymał 85 tys. km, po czym podziękował za współpracę (rozpadła się turbosprężarka). Przed zakupem zasięgnąłem opinii co do trwałości wśród innych innych użytkowników Mondeo - ich auta przejechały niejednokrotnie po 150 - 200 tys. km, i poza drobiazgami w rodzaju przepalonych żarówek czy piszczących hamulców, jeżdżą od przeglądu do przeglądu. Zużycie paliwa utrzymuje się na tym samym poziomie, nic nie trzeszczy, z czasem zużywają się jedynie amortyzatory (po około 90-100 tys. km), ale na naszych drogach to normalne. Mam nadzieję, że moje Mondeo będzie się sprawować równie dobrze (wnioskując z zadowolenia innych użytkowników mogę chyba spać spokojnie).
pełna ocena Kombi, 1.8 16V 110 KM, 2003 r., 24000 km
driver
2009-09-18
 (4,54) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
bardzo dobrze pare negatywnych rzeczy mozna sie dopatrzyc ale jestem wybredny a aut idealnych nie bedzie wszsytko zalezy od gustu na poczatku przed zakupem mondeusza myslalem o tymm aucie nienajlepiej ze to dziadostwo ale jak pierwszy raz wsiadlem to sie zakochalem niestety auto sprzedaje bo niemozna jesdzic dluzej niz rok jednym autem uwazam ze moja opinia moze byc uznana za bardzo wiarygodna poniewaz czesto zmieniam samochody do kazdego pozostaje sentyment ale portal ten powstal miedzy innymi do pokazania wam zalet i wad danego samochodu, nie jestem osoba taka jak poolowa uzytkownikow chodzi mi o przyslowiowego wujka henia co se kupuje auto raz na 15 lat ii sie madrzy jakie to ono jest fajne a innym nie jezdzil a swoje zachwala najbardziejj bo jest jego, ja probuje zawsze moje ooceny przedstawiac mozliwie obiektywnie o mondeo mozna w roznych opiniach wyczytac rozne rzeczy negatywne i pozytywne zadnych nie bede negowal poniewaz najlepsza opinia byla by od jednej osooby co by miala przynajmniej 4 mondea to wtedy by bylo dobre porownanie. mojemu autu stawiam miedzyinnymi tak dobra opinie poniewaz ono jest w idealnym stanie u poprzedniego wlasciciela stalo ciagle w garazu
pełna ocena Hatchback, 2.0 16V 145 KM, 2001 r., 120000 km
Obiektywny
2012-01-06
 (4,77) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
"Po co kupować inne samochody?" powiedział Jeremy Clarkson jeżdząc Mondeo ST220. Jest to auto o subtelnym wygladzie - brak nadmuchanych spoilerów, gigantycznych wydechów i innych "ozdób". Miny zaskoczonych kierowników BMW i MB są bezcenne. Nie spodziewają się iż Ford ich łyknie. Genialny, niezawodny silnik wolnossący wykonany z aluminium z kutym korbowodem i łańcuchem rozrządu. No i to prowadzenie. Kontrolę trakcji i stabilizacji toru jazdy można całkowicie wyłączyć jednym przyciskiem :-)Do tego maksymalne wyposażenie w standardzie m.in.: skórzana tapicerka, podgrzewane i elektrycznie regulowane fotele Recaro, automatyczna klima, podgrzewana przednia szyba,zmieniarka Sony. Jest tylko jeden warunek trzeba kupić auto po lifcie, czyli musi byc 6-biegowe. Jest lepsze pod wieloma względami od wersji produkowanej do 2003r. (blachy, dynamika, spalanie). Polecam każdemu, kto zna swoją wartość i nie potrzebuje znaczków na masce a wygodnego i szybkiego samochodu. Po przejechaniu 20 000km wymieniłem tylko 1 koncówkę drążka (50 zł) + materiały eksploatacyjne (olej w silniku i klocki hamulcowe).
pełna ocena Sedan, 3.0 V6 24V ST220 226 KM manualna, 2004 r., 125000 km
Ya
2011-03-14
 (3,77) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Duży, baaardzo wygodny i komfortowy samochód za niewielką cenę. Radość z jazdy spora, dobrze się prowadzi a na autostradzie jedzie się jak po sznurku. Pomimo dużych gabarytów - ma prawie 5metrów długości nie ma kłopotów z parkowaniem (bez czujników - w kombi są dla mnie niepotrzebne). Wygląda elegancko, wg. niektórych wręcz prestiżowo, mimo już sporego czasu od premiery nie postarzał się a IMHO to najładniejsze duże kombi na rynku (może obok volvo). W środku jest ładne - moim zdaniem zdecydowanie ładniejsze od np. Avensis. Mój egzemplarz sam przywiozłem z Niemiec. Przejechałem nim ponad 50 tys km i w dalszym ciągu mi się podoba. Przewieźć można wszystko - ja "obsłużyłem" tym 2 przeprowadzki i zadziwia mnie pakowność bagażnika. Gdyby nie awaryjność można byłoby się zachwycać :) Niestety potrafi się zepsuć - o ile drobiazgi mi nie przeszkadzają to awarie rozrusznika (zaliczyłem dwie), turbosprężarki i przede wszystkim sprzęgła są dużym mankamentem. Kupiłbym go ponownie gdybym mógł, teraz jednak ze względu na drogę do domu muszę kupić suva.
pełna ocena Kombi, 2.0 TDDi 115 KM manualna, 2001 r., 240000 km
Szymon
2012-05-14
 (2,46) Autor nie kupiłby tego auta jeszcze raz
Awaryjność to powinien miec w nazwie: Tragedia; silnik ciagle dymi, zawieszenie na polskie drogi bardzo słabe i kosztowne naprawy. Problemy z zapalaniem zimą. W Oświetleniu to rzadko kiedy działało wszystko w porządku. Silnik oceniam na 2 ponieważ jest to najgorsza część tego samochodu. Auto kupiłem w niemczech przy przebiegu 130.000km serwisowane. W polsce lałem tylko dobre paliwo BP Ultimate lub Vervę. Niestety cały czas kopcił na czarno. Z biegiem czasu coraz wiecej paliwa uciekało wtryskiwaczami do silnika. wymagał więc wymiany wtryskiwaczy 10.000zł lub regeneracja 3500zł. kosztowne więc było tez to że trzeba wymieniac olej 5W30 co 4000km. Ciągły świst od turbiny i intercoolera. Silnik porażka, dla emeryta - nie nadaje się do intensywnej eksploatacji. Irytująca jakośc plastyków we wnętrzu, wygladają jakby pochodziły z odpadów z recyklingu. Ogólnie podsumowując NIGDY już nikomu NIE POLECĘ FORDA i SAM NIGDY TEŻ NIE KUPIĘ !! NIE POLECAM.
pełna ocena Kombi, 2.0 TDCi 130 KM manualna, 2004 r., 154000 km
RISSERS
2009-09-13
 (4,54) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Powiem tak to moj pierwszy Ford i odrazu taki duzy i w wersji GHIA oprucz xenonow i fabrycznej navi mam wszystko np skora i wentylkowano podgrzewane forele, pelna elektryke itp Wszystko dziala jak powinno naprawde jestem zadowolony ja i moja zona jezdzi sie nam dobrze wygodnie i tanio co chyba jest najwazniejsze a opinie typu F... G... W... powiem tak ilu ludzi tyle gostow wybralem Mondziaka bo za takie pieniadze to niekupil bym nic godnego uwagi w tym roczniku i z tym wyposazeniem mam wielu znajomych i kazdy inna marke chwali i inna gani a wszystko i tak zalezy od tego jaki egzemplaz sie trafi i jak sie go uzytkuje ps znam ludzi ktorzy maja Bentleya Continentala GT i jada go strasznie to to fura z bardzo wysokiej polki. Wiec moja rada dbajcie o swoje auta zamiast katowac je do granic wytrzymalosci a potem pisac opinie ze jest do dupy itp tu zacytuje mojego dziadka "jak dbasz to tak masz" i to jest naprawde swieta racja.
pełna ocena Sedan, 2.0 TDDi 115 KM, 2001 r., 98000 km
Grzegorz
2009-03-07
 (4,62) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Mam to auto 2 lata ,zero usterek,spalanie do pozazdroszczenia.Tankuję tylko Shell VPower 2 razy w miesiącu do pełna.Co 5 tys STP do wtrysków bezwzględnie.Raz tylko zmuszony byłem zatankować na innej stacji zwykłe paliwo,czuć było różnicę w mocy auta.Prowadzenie wzorowe,auto prowadzi się jak tramwaj po szynach.Nie polecam ,ale nawet przy dużych prędkościach można prowadzić jedną ręką na polskich drogach.Spalanie od 5,2 do 5,9 max,a nogę mam ciężkawą.Prędkość maksymalna 210 km godz.w DE,zaraz po kupnie dla próby.Nieprzeciętny moment obrotowy,rzeczywista moc 130stu koni,nie jak w Nubirze 109 ale na papierze.Jestem pełen zachwytu,następne też będzie prawdopodobnie Mondeo 4 ale już nie w kombi,nie jest mi już potrzebne takie nadwozie.Polecam wszystkim serdecznie,Ford to nie są już samochody z lat 70tych,polecam niezdecydowanym bo tych,którzy wożą tyłek w 15sto letnich BMW nic i tak nie przekona.Pozdrawiam!
pełna ocena Kombi, 2.0 TDCi 130 KM, 2004 r., 197000 km
tommmeekk
2009-10-10
 (4,38) Autor nie kupiłby tego auta jeszcze raz
Auto dynamiczne,bardzo dobrze sie prowadzace choc niepozbawione banalnych wad.Kupilem je z b.dobrych rak i to ,oraz brak na rynku alfy romeo 166 3.2 w idealnym stanie zawazylo na kupnie.Zdecydowanie lepiej sie prowadzi niz np passa 1.8t czy avensis ktorymi jezdzilem (wnetrza podobnie nudne u calej trojki natomiast i passat i avensis udreczyly mnie awariami zaledwie przecietnym prowadzeniem.Absolutny plus to minimalne srednie spalanie z kompa- 8.6l !! i max przy katowaniu 14.1 -nieprawdopodobne...Silnik bezawaryjny i bezobslugowy (lancuch) moglby byc troszke lepiej slyszalny ,w srodku wszystko na miejscu chociaz bez polotu.Niestety jazda po naszych drogach na oryginalnych 18tkach to makabra i polecam zmiane chocby na 17tki.Z minusow rdzewiejace ranty tylnych drzwi - w 21wszym wieku ???? i dlugi dziub/spojler z przodu.Problem to nie tyle ze nisko zawieszony ale dlugi w zwiazku z czym zwykle klejony ;)
pełna ocena Sedan, 3.0 V6 24V ST220 226 KM, 2003 r., 85000 km
Klarek
2009-10-25
 (4,00) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Lubię zmieniać i testować auta. Trafiło i przypadkiem na Mondeo III. Ku mojemu zdziwieniu auto mnie zaskoczyło swoim komfortem a jeździłem też dużymi limuzynami.Myślałem,że pojeżdżę ok roku a już prawie stuknie dwa lata bo naprawdę dobrze mi się nim jeździ. Drugie auto w rodzinie , którym jeździ żona to Toyota Avensis 2003 r 2.0 benz. i powiem ,że Ford jest wygodniejszy,cichszy,szybszy i lepiej wyposażony (GHIA) Trasy 500-600 km w Fordzie mój kręgosłup nie odczuwa a w Toyocie mam bóle lędźwiowe.Ford to wygodna kanapa a Avensis to twardy taboret. Niemniej jednak przypadłość do awarii przy mniej więcej takim samym przebiegu na korzyść Toyoty. Pojawia się też rdza na wewnętrznych stronach drzwi. Klapa ma czujnik otwierania na elektromagnes , który często ulega awariom - brud i wilgoć jemu szkodzi. Wskazania temperatury klimatronika czasami odbiegają od rzeczywistej temperatury.
pełna ocena Kombi, 2.0 TDCi 130 KM, 2003 r., 145000 km
robiz pokaż Email »
2008-07-10
 (4,46)
TDCI to bardzo wrażliwy silnik, więc trzeba o niego szczególnie dbać. Przede wszystkim kupić samochód ,który jeździł tylko za granicą (gwarancja ,że złej jakości paliwo nie zepsuło nam wtrysków), w Polsce tankować na sprawdzonych stacjach BP, Orlen;mozna też dodawać co 5000 km preparat do czyszczenia wtrysków(dostępny na stacjach) i dbać o turbinę - poczytajcie sobie o tym w internecie. JAKO IEKAWOSTKA: przez pomyłkę zatankowałem mu 30l benzyny 98 (na orlenie znaczki benzyny 98 verva i oleju verva sa bardzo podobne) i miał minieJ więcej pół na pół benzyny i oleju i jechał , bardzo osłabł i trochę przerywał ale JECHAŁ !!!!! Po spaleniu benzyny i dolaniu mu na maxa oleju wszystko wrócił do normy - szybki, zrywny jak zawsze. Mechanik powiedział ,że nic się nie powinno dziać. Więc kochani dbajcie o swoje samochody a potem wystawiajcie im niskie oceny albo kupcie sobie trabanta
pełna ocena Kombi, 2.0 TDCi 130 KM, 2002 r., 155000 km
Krzysiek
2005-12-29
 (4,62)
Nigdy nie miałem przekonanania do fordów dopóki nie kupiłem swojego pierwszego mondeo. Mam nadzieję , że z tym będzie podobnie. Jeździłem wcześniej wieloma samochodami : 2 passaty - NIGDY WIĘCEJ , Opel Vectra - całkiem przyzwoicie , BMW 540 - o zgrozo makabryczne auto i uważam , że mondeo jest w tej klasie aut najlepsze . Można mieć zastrzeżenia do delikatności silników diesla ale to nie wina konstrukcji tylko naszego paliwa :(. Te auta w niemczech robią po pół miliona km bez remontu . Przed zakupem diesla pytałem kolegi który jest serwisantem w autoryzowanej stacji obsługi i twierdził , że problem wymiany wtryskow znika jeśli tankuje się paliwo dobrej jakości (najlepiej bezsiarkowe) na dobrych stacjach . Wtryski najczęściej padają ponieważ właściciel chce zaoszczędzić 5 grosików na literku i tankuje byle gdzie :)) Miejmy nadzieję , że jego słowa są prawdą .
pełna ocena Kombi, 2.0 TDCi 130 KM, 2004 r., 50000 km
Krzysztof
2010-02-14
 (4,15) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Samochód oceniłem za całokształt na 4 ponieważ nie ma idealnych samochodów. Czasami po prostu można trafić na dobry egzemplarz danej marki. Forda Mondeo polecam. Potwierdzam, że mogą w nim wystąpić usterki, które zgłaszają użytkownicy ale komfort,właściwości jezdne i wyposażenie rekompensują te niedogodności. Szczególnie jestem pod wrażeniem zawieszenia. Przejechałem nim 200.000 km i wymieniłem w nim raz łacznik stabilizatora za 45 zł oraz cztery tuleje matalowo-gumowe na tylnej belce za 200 zł. Ważne jest to, że dostaniecie do niego części nowe i używane praktycznie od ręki i w dobrej cenie. Poza układem wtryskowym naprawicie go wszędzie nawet w miastach i wsiach gdzie nie ma ASO. Dojeżdżam nim do pracy na dystansie 100 km ( w jedną stronę). Musi być sprawny. Lubię jego siedzenia i kokpit.Doskonałe radio i głośniki. Duży, wygodny samochód w dobrej cenie.
pełna ocena Hatchback, 2.0 TDCi 130 KM, 2002 r., 200000 km

Super okazje u dealerów

Ford Mondeo - 40 samochodów w ofercie

Rabaty do 34 450 pln!

Ford Mondeo

776 komentarzy

519 dyskutujących

Ostatnie komentarze:

~ok~ok

Do ~mirek: 17litrów? :O różne przyczyny - możesz zbadać na jakiejś stacji diagnostycznej skład spali, bo pewnie wydmuchuje paliwo zamiast spalin. Niedogrzany silnik, przepustnica, itp. Skoro nie masz jeszcze przyczyny, to zapewne na biegu jałowym trzyma ~900obr/min.

~Bierni~Bierni

Do ~mirek:
Mój palił jak głupi ok 16L zimą gdy zepsuł się termostat naprawiłem i pali naprawdę przyzwoicie jak na tak spore auto!!

~Bierni~Bierni

Witam !!
Mondeo 1.8 125KM 2003r - Daje rade na LPG
Jazda na instalacji BRC wygląda następująco:
na długiej trasie udało się zejść na 8L LPG
średnio jeżdżąc normalnie (nie jak emeryt) samykam sie w 10L LPG (8,8L PB) natomiast w mieście to już minimum 12L jak deptam to więcej
Pozdro

Przejdź do dyskusji

Ford Mondeo na firmę

Sprawdź, ile możesz odliczyć podatku VAT

Porównaj liczbę punktów serwisowych z konkurencją

Sprawdź raty leasingu/kredytu

Policz, od jakiego przebiegu warto dopłacić do diesla

Zobacz również

Kierowcy, którzy oglądali Ford Mondeo, oglądali także

Dowiedz się więcej o Ford Mondeo

Kierowcy zainteresowani tym modelem, odwiedzili także

Dyskretna modernizacja - pierwsza jazda odświeżonym Mondeo Dyskretna modernizacja - pierwsza jazda odświeżonym Mondeo

Pierwszy rzut oka na Forda Mondeo po liftingu sugeruje, że prawie nic się nie zmieniło. Dopiero bliższe porównanie wskazuje na dyskretne, choć poprawiające wygląd auta zmiany. Według skrupulatnych wyliczeń Forda w Mondeo zmieniono w sumie 1365 różnych elementów.