Wszystkie modele

Opony
Czę¶ci i akcesoria

Galerie

Suzuki Kizashi

Model należ±cy do klasy ¶redniej (segment D), flagowa limuzyna Suzuki produkowana od 2009 roku (w Europie, w tym w Polsce oraz m.in. w Australii dostępna od 2010 roku). Debiut w tej klasie japońskiej marki. W jej ofercie Kizashi zast±pił niedostępny na europejskim rynku model Forenza. Pierwowzorami samochodu były trzy prototypy o tej samej nazwie (oznaczone dodatkowo cyframi 1, 2 i 3) prezentowane w latach 2007 i 2008. Nazwa Kizashi oznacza w języku japońskim „znak”, „omen” lub „ostrzeżenie”.

Suzuki Kizashi EcoCharge Concept - przód - reflektory wł±czone
Suzuki Kizashi EcoCharge Concept - koło
Suzuki Kizashi EcoCharge Concept - tył - reflektory wł±czone
Suzuki Kizashi EcoCharge Concept - zderzak tylny
Suzuki Kizashi EcoCharge Concept - pełny panel przedni
Suzuki Kizashi EcoCharge Concept - fotel kierowcy, widok z przodu
Suzuki Kizashi EcoCharge Concept - drzwi kierowcy od wewn±trz

Prezentuj±c w 2007 roku prototypy Kizashi Concept oraz Kizashi 2 Concept, Suzuki dało nam nadzieję na nadej¶cie wspaniale wystylizowanej limuzyny. Nasze oczekiwania zostały spełnione, bo choć produkcyjny model różni się wygl±dem od konceptów, i tak wyj±tkowo skutecznie przyci±ga wzrok. Nadwozie wręcz ocieka detalami, które zaprojektowano w niepowtarzalnym stylu. Oryginalnie prezentuj± się ¶wiatła przednie i tylne, przetłoczenia zderzaków, mocno pochylone szyby przednia i tylna, jak też – co wymaga szczególnego podkre¶lenia – końcówki wydechu. Największ± uwagę zwraca jednak profil boczny, w którym ogromne połacie blachy id± w parze z w±ziutkimi szybami nadaj±c karoserii sportowego wizerunku.

Stylistyce wnętrza daleko niestety do designerskiego kunsztu, jakim może pochwalić się wygl±d zewnętrzny. Sportowo wyprofilowana kierownica oraz zegary umieszczone w tubach to zdecydowanie za mało, aby przyci±gn±ć wzrok na dłużej. Na szczę¶cie prosty design idzie w parze z prostot± użytkowania kokpitu. Przyciski pokładowe rozplanowano tak, że można je obsługiwać niemal z zamkniętymi oczami, a wszelkie wskaĽniki zaprojektowano tak, że problem z odczytem informacji mog± mieć tylko nieliczni. Nie bez znaczenia jest też łatwo¶ć, z jak± kierowca dobiera sobie odpowiedni± pozycję za „kółkiem”. Je¶li chodzi o jako¶ć wykończenia, zarówno materiałom, jak i montażowi trudno cokolwiek zarzucić.

Pełnowymiarowy sedan klasy ¶redniej powinien wygodnie przewieĽć czterech podróżnych, zabieraj±c przy okazji obfit± ilo¶ć bagażu. Jak z tym zadaniem radzi sobie Kizashi? Dobrze, ale nie idealnie. Kabina pasażerska zachęca do siebie udanie wyprofilowanymi, bardzo wygodnymi siedzeniami oraz duż± ilo¶ci± miejsca na nogi, nieco odpycha jednak przestrzeni± wygospodarowan± na głowy osób siedz±cych z tyłu. Skrytykować trzeba natomiast luk bagażowy – nie do¶ć, że ma on mizern± pojemno¶ć, to jeszcze zawiasy tylnej klapy mocno wnikaj± do jego wnętrza.

O mankamentach wnętrza można jednak całkowicie zapomnieć wybieraj±c się limuzyn± Suzuki na krótk± przejażdżkę. Wystarczy szybki przejazd serpentynami oraz dziurawymi drogami (polecamy ulice polskich miast), aby dowiedzieć się, że japoński samochód nie tylko ¶wietnie się prowadzi, ale także skutecznie wybiera nierówno¶ci. Co ważne, z kapitalnie zestrojonym zawieszeniem idzie w parze dopracowany układ kierowniczy – dzięki jego bezpo¶redniej pracy, kierowca czuje pełn± kontrolę nad pojazdem.

Projektanci Kizashi spisali się na medal – stworzyli bowiem samochód, który porywaj±cy wygl±d ł±czy z wygodnym wnętrzem oraz genialnym prowadzeniem. Ich prace poszły jednak nieco na marne, bowiem marketingowcy zafundowali autu ceny z najwyższej półki. Wysokie koszty maj± swoje odzwierciedlenie w dużym silniku oraz bogatym wyposażeniu (które obejmuje m.in. komplet airbagów, automatyczn± klimatyzację, podgrzewane fotele, skórzan± tapicerkę, tempomat i „ksenony”), ale brak tańszych opcji sprawia, że całe mnóstwo potencjalnych nabywców musi zrezygnować z Suzuki i udać się do konkurencji.

Komentarze redakcji

Powagosław: Najładniejszy samochód z liter± „S” na masce. Pierwszy krok Suzuki w tym segmencie może być krokiem siedmiomilowym. Kizashi wygl±da naprawdę dobrze, szkoda tylko, że tak niewiele zostało w nim z futurystycznych prototypów, które poprzedzały jego debiut.
Luzacjusz: Ostatnio przeżyłem to w Burger Kingu. Kawałki kurczaka wygl±dały na zdjęciu, jakby były wielko¶ci bagietki, ale w realu bardziej przypominały paluszki. Kizashi, jakkolwiek przyzwoicie się prezentuje, też udaje większego niż jest. Kupuj±c limuzynę klasy ¶redniej, dostajesz kompaktowego sedana. Japoński fast-food.

Silniki Suzuki Kizashi

Lista silników:
Jaki silnik wybrać?

Auto wbrew pozorom nie jest nadzwyczaj duże, dlatego benzynowy motor 2.4l 178KM jest w stanie zdziałać całkiem sporo. Automatyczna przekładnia trochę go usypia, ale w przypadku manualnej większo¶ć kierowców powinna być zadowolona. Jednostka chętnie przyspiesza, jest elastyczna i cicha. Czuć też ci±gle lekk± rezerwę mocy. Czy motor wynagradza brak diesla i czego¶ naprawdę mocnego w ofercie? Cóż – jako¶ musi.

Publikacje o Suzuki Kizashi

Suzuki Kizashi - próba katany
 
Nasz test

Kiedy samuraj wybiera się w nieznane mu strony, musi zadbać o swoje bezpieczeństwo. Jego podstawow± broni± jest katana - tradycyjny miecz japońskich wojowników. Od niego będzie zależało, czy samuraj przeżyje na nowym terenie i czy będzie się cieszył szacunkiem.

Pierwsza limuzyna Suzuki

Suzuki postanowiło zwiększyć wymiar swoich samochodów i wchodzi w segment D, w którym dotychczas aut nie miało. Samochód nazywa się Kizashi i niedługo pojawi się także w Polsce.

Przeczytaj pozostałe artykuły o Suzuki Kizashi

Katalog nowych aut

Suzuki Kizashi

Dostępne silniki

 

Skrzynie biegów

 

Katalog nowych aut Suzuki Kizashi
 

Najpopularniejsza wersja Suzuki Kizashi

Suzuki Kizashi

Najważniejsze wyposażenie

Dostępne kolory

Cena katalogowa

Zobacz ofertę Suzuki Kizashi
 

Suzuki Kizashi najczę¶ciej porównywane z:

 

Super okazje u dealerów

Demonstracyjny Infiniti Q50 3,5 AWD Hybrid Demonstracyjny Infiniti Q50 3,5 AWD Hybrid
Rocznik: 2014. Przebieg: 5 000 km. Silnik: 3.5 364KM, .
Cena: 256 551 zł 229 000 zł
Zyskujesz: 27 551 zł Zobacz szczegóły »
Demonstracyjny Infiniti Q50 BASE DIESEL RWD Demonstracyjny Infiniti Q50 BASE DIESEL RWD
Rocznik: 2013. Przebieg: 10 000 km. Silnik: 2.1 170KM, diesel.
Cena: 166 304 zł 138 000 zł
Zyskujesz: 28 304 zł Zobacz szczegóły »

Używane Suzuki Kizashi

Suzuki Kizashi
2.4 benzyna 184 KM
15 000 km, 2011
64 900 PLN
Suzuki Kizashi
2.4 benzyna 178 KM
29 000 km, 2011
67 900 PLN
Suzuki Kizashi
2.4 benzyna 180 KM
28 000 km, 2011
80 000 PLN
Suzuki Kizashi
benzyna
7 000 km, 2012
70 000 PLN

Ocena auta Suzuki Kizashi

Galerie Suzuki Kizashi

Suzuki Kizashi EcoCharge Concept Suzuki Kizashi Suzuki Kizashi Apex Concept
Zobacz inne galerie Suzuki

Suzuki Kizashi

Ostatnie komentarze:

~W.~W.

Jest spoko. Po przejechaniu 5000 km ¶rednia 8,0 l/100 km. 1/3 w mie¶cie reszta na trasie w tym 700 km na autostradzie. Pomiar nie z komputera tylko po zatankowanym paliwie i przebiegu. W najgorszym przypadku na 63 litrach 700 km.
Fajnie,

~Tomek~Tomek

Do ~vibowit: to znaczy ze musisz nauczyć się jeĽdzić , je¶li jedziesz 80 na 5tce to jak na takich obrotach chcesz wyprzedzać. Napisz jaki samochód kupiłes to sprawdzimy czy aby napewno jeste¶ takim królem szos. Ja posiadam kizashi i nie mam żadnych problemów z wyprzedzeniem nawet mocniejszych silnikowo samochodów . Pozdrawiam Tomek

~ll~ll

bardzo bezpieczne auto stabilne

PrzejdĽ do dyskusji

Dzienniki kosztów Suzuki

Wydatki
paliwowe

Liczba wpisów
6 380
Przejechany dystans
2 864 862 km
Zatankowanego paliwa
181 436 l

Wydatki
serwisowe

Liczba wpisów
719
Wydanych pieniędzy
263 735 zł
¦rednie wydatki na auto
1 167 zł

Pozostałe
wydatki

Liczba wpisów
1 333
Wydanych pieniędzy
506 052 zł
¦rednie wydatki na auto
2 239 zł
Zobacz dzienniki kosztów Suzuki (226)

Zużycie paliwa Suzuki Kizashi

Na podstawie 9 raportów spalania

Pb
         
0   4   8   12   16   20   24   28   32   36   40 [l]
Dodaj raport spalania

Wybrane raporty spalania

autor: MacinP., dodano: 16.11.2010 14:31

Pierwszy samochód benzynowy, który nie pali jak czołg! Przy jeĽdzie przepisowej +10km/h pali ¶rednio ok 6,5 - 7,0L/100km. Przy dynamicznej wzrasta do około 8,5L/100. Miasto w zależno¶ci od cyklu 9-10L/100km. Tras jeszcze nie robiłem prócz jednej Wrocław-Poznań (6L/100KM) Jestem szczerze zaskoczony zwłaszcza, że mój 2 litrowy palił ¶rednio 11L!!! Ceny przegl±dów (co prawda tylko teoretyczne ponieważ narazie miałęm tylko zerowy - 450zł - 1000 zł

pełny raport Suzuki Sedan 2.4 VVT

autor: SÂławek, dodano: 22.12.2010 20:04

Tu się nie wypowiadam bo nie wiem. Ale po zestrojeniu skrzyni to raczej nie będzie za wiele zużywał paliwa.

pełny raport Suzuki Sedan 2.4 VVT

autor: pd, dodano: 06.11.2010 15:55

Samochód na żywo wygląda super, oczywiście koncept wzbudzał większe emocje ale oczywiście jego produkcja bez zmian była nierealna. Zapewniam, że na żywo wersja produkcyjna wzbudza też duże emocje. Solidny ładny przód auta, piękny tył i linia boczna. Srebrne wstawki nie wyglądają jak doklejane listewki w ostatniej chwili aby usportowić auto jest to fabrycznie wkomponowane i wygląda imponująco. Atrapa-grill wygląda jakby była wykonana z grubej siatki. Z zewnątrz widać wysoką jakość wykonania. Wszystkie listwy, uszczelki, szpary, połączenia bardzo dopracowane. Patrząc z boku na panele poszycia nie widać nierówności po procesie tłoczenia blach. Nawet na krawędziach drzwi, gdzie następuje zagięcie poszycia nie występuje charakterystyczne ugięcie powierzchni. Jedna płaszczyzna. Stąd lakier wygląda bardzo dobrze i ma się wrażenie, że jest położony grubą warstwą. Wnętrze na wysokim poziomie, bardzo dobre materiały, nic nie stuka, nic nie trzeszczy podczas jazdy. Świetna pozycja za kierownicą (coś na wzór foteli w Hondach) (fotele regulowane elektrycznie), dobrze trzymają na boki. Ergonomia przełączników na najwyższym poziomie, przypomina auta niemieckie Passata czy A4, A6. Samochód bardzo cichy w środku, w mojej ocenie jeden z cichszych w segmencie D. Do 180-190 km/h jest naprawdę bardzo cicho – po prostu zaskakujące jak na auto japońskie i to Suzuki. Trakcja, prowadzenie naprawdę bardzo dobre. Samochód był wyposażony w koła 18 cali i opony 235/45. Spodziewałem się, że będzie słychać głośno zawieszenie i pojawią się wibracje podczas przejeżdżania polskich asfaltowych dziur. A tu zaskoczenie! Zawieszenie jest dostosowane do dużych, szerokich kół. Fajnie tłumi, nic nie dobija. Wzorowo utrzymuje kierunek na wprost. Nie zmienia kierunku i nie ciągnie na koleinach. W ostrych skrętach zachowuje się neutralnie i nie nurkuje jak np. Passat. Ogólnie w prowadzeniu przypomina ostatnią serię IS. Po otwarciu pokrywy silnika widać obudowany silnik ale nic nie wskazuje, że jest ona taki dobry. Silnik pracuje bardzo płynnie, ładnie się kręci do wysokich obrotów, nie powstaje hałas, cały czas cichy. Skrzynia 6 biegów pracuje wzorowo, daje się ładnie i szybko redukować przy wyższych obrotach silnika do II czy III biegu. Układ wydechowy zaopatrzony w dwie „kosmiczne” końcówki wbudowane w tylny zderzak i to nie jest tylko bajer. Faktycznie są za nim dwa tłumiki sporych rozmiarów. Układ wydechowy słychać, że generuje niski dźwięk – inżynierowie pomyśleli i o takim akcencie sportowym. Przy wyższych obrotach pojawia się wyższy niegłośny dźwięk generowany przez układ wydechowy a nie silnik, coś na wzór motocykla. Ze względu na bardzo dobre wytłumienie wnętrza przyspieszenia „nie słychać i nie czuć”. Można się zorientować po wskazówce prędkościomierza i innych autach zostawionych daleko w tyle podczas ruszania spod świateł ,że przyspieszanie następuje bardzo szybko. W moim ocenie przyspiesza około 7-8 s do setki. Wg komputera spalanie średnie 9,5l/100km, nieźle jak na ostrą jazdę na trasie i w mieście. Ze stałą prędkością 90-100 km/h komputer pokazywał około 6,5 l. Podsumowując bardzo fajne auto, elegancka sylwetka, w środku czuć ducha Japonii, wszystko wykonane na najwyższym poziomie, ładne tapicerki na drzwiach, lista wyposażenia pełna, skóra, xenony, elektryka, składane lusterka, klima dwustrefowa (działająca!), 9 poduszek, bajeczna kierownica, czujniki parkowania PiT, lusterko chromatyczne, czujnik deszczu, ESP współpracujące ze wspomaganiem uk. kierowniczego itp. Oczywiście można znaleźć jakieś szczegóły, które można było inaczej rozwiązać, np. tradycyjna podpórka pokrywy silnika brak sprężyny gazowej lub normalne zawiasy pokrywy bagażnika (chociaż są bardzo ładnie obudowane tworzywem) ale tak ma większość japończyków, są konserwatywni.

pełny raport Suzuki Sedan 2.4 VVT

Skarbnica wiedzy o Suzuki Kizashi

Podziel się wiedz±

Dane techniczne Suzuki Kizashi

Pojemno¶ci silników [l]

   
0   2,0   4,0   6,0   8,0   10

Moce silników [KM]

   
0   100   200   300   400   500

Prędko¶ci maks. [km/h]

   
0   100   200   300   400   500

Przyspieszenia do "setki" [s]

   
0   8   16   24   32   40
Zobacz dane techniczne Suzuki Kizashi