Nasz serwis internetowy oraz podmioty z nim współpracujące takie jak reklamodawcy, firmy badające rynek, dostawcy usług oraz treści, korzystają z plików Cookies zapisywanych na Twoim urządzeniu w celach identyfikacyjnych, reklamowych oraz statystycznych. Dzięki temu możemy między innymi dostosować wygląd strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies. Instrukcje zmiany ustawień dla najpopularniejszych przeglądarek znajdziesz tutaj: Chrome, Firefox, Internet Explorer, Opera i Safari. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie przez nas mechanizmu Cookies, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji możesz znaleźć w Polityka prywatności.
Kliknij aby zamknąć
Gorące tematy:

Testy aut uzywanych - Audi A4

Czy warto kupić: używane Audi A4 B6 (od 2000 do 2004)

dodano: 26.03.2013, autor: Łukasz Szewczyk, kategoria: Testy aut uzywanych
Świetnie wykonana, pewna w prowadzeniu i trwała limuzyna z Ingolstadt ma właściwie tylko jedną wadę - nawet na rynku wtórnym kosztuje krocie. Poszukiwań wymarzonego egzemplarza nie ułatwia duża liczba powypadkowych "okazji". Czy warto kupić używane Audi A4 B6?
Czy warto kupić: używane Audi A4 B6 (od 2000 do 2004)

Pierwsza generacja Audi A4 zawitała do salonów w 1994 roku. Sześć lat później przyszedł czas na kolejną odsłonę limuzyny klasy średniej z czterema pierścieniami na masce. Nie zdecydowano się na stylistyczną rewolucję. Audi wyszło z założenia, że podejmowanie zbędnego ryzyka i radykalne zmienianie linii świetnie przyjętego modelu mija się z celem. Rozwinięto więc dotychczasowe kształty. Ewolucyjne zmiany zaszły również we wnętrzu. I dobrze. Kabina Audi A4 B6 nie szokuje stylistycznymi fajerwerkami, jednak jest ergonomiczna i przyjazna kierowcy.

Pod względem technicznym mamy do czynienia z zupełnie nowym samochodem, który nie bazuje już na płycie PL45 tylko świeższej PL46. Najbardziej wyraźną zmianą była rezygnacja z belki skrętnej w samochodach z napędem na przednią oś. Wszystkie odmiany Audi A4 B6 mają niezależne zawieszenie. Samochód jest też dłuższy, szerszy i wyższy od poprzednika. Powiększony o cztery centymetry rozstaw osi poprawił przestronność wnętrza.

O ile z przodu miejsca nie brakuje, tak tylna kanapa Audi A4 B6 nie rozpieszcza dorosłych, którym zabraknie miejsca na nogi. Rozczarowanie przeżyją także amatorzy ogromnych bagażników. Kufer sedana mieści 445 l, natomiast do linii okien zgrabnego kombi zapakujemy tylko 442 l. Wynik marny, jednak trzeba podkreślić, że A4 Avant nigdy nie aspirowało do miana użytkowego kombi. Podniesiona klapa odkrywa starannie wykończoną przestrzeń ładunkową. Wysmakowany jest również przedział pasażerski. Audi zadbało nie tylko o wysokiej jakości materiały oraz wyśmienitą precyzję montażu. Wrażenie robi dbałość o detale – chociażby opory i dźwięki, towarzyszące wciskaniu poszczególnych przełączników.

Samochód punktuje również łatwością obsługi, optymalną pozycją za kierownicą oraz wygodnymi fotelami. Dodajmy do tego skrzynie biegów i układy kierownicze o odpowiedniej precyzji oraz dobrze zestrojone zawieszenia, a otrzymamy idealny samochód na dalekie trasy. Jeżeli cenimy komfort, warto zrezygnować z zakupu A4 na felgach o dużej średnicy. Na rekomendację nie zasługują także egzemplarze opcjonalnym, sportowym zawieszeniem. Utwardzone sprężyny i amortyzatory ograniczają komfort, ale w naszych realiach jeszcze większym problemem jest zmniejszony prześwit, który zwiększa prawdopodobieństwo uszkodzenia elementów podwozia, z osłoną silnika i miską olejową włącznie.

Sedan i dostępne od 2001 roku kombi producent opisał symbolem "Typ 8E". Od 2002 roku klienci mogli zdecydować się również na "Typ 8H" – Audi A4 Cabriolet. Czteroosobowe auto z brezentowym dachem powstawało do 2006 roku. Produkcję zamkniętych wersji wygaszono w listopadzie 2004 r. Mimo krótkiego życia Audi A4 B6 trafiło do ponad 1,2 miliona klientów. Blisko pół miliona z nich zdecydowało się na praktyczną wersję Avant. Limuzyna z Ingolstadt doczekała się też kilku udoskonaleń. W 2002 roku wprowadzono silnik 2.0 FSI i wzmocniono podstawową wersję motoru 2.5 V6 TDI. Rok później listę opcji uzupełniły biksenonowe reflektory i nawigacje z większym ekranem.

Już standardowe wyposażenie A4 prezentowało się nieźle. Jak przystało na segment Premium, Audi oddawało w ręce klientów obfity katalog opcji. Rzadko które A4 wyjeżdżało z salonu z podstawowym wyposażeniem - szczególnie na zachodzie Europy, gdzie klienci mogli sobie pozwolić na zakup drogiego samochodu. Z tego powodu trudno mówić o typowej konfiguracji A4 B6. Większość obecnych na rynku wtórnym egzemplarzy posiada ABS, ESP, sześć poduszek powietrznych, automatyczną klimatyzację, komputer pokładowy oraz elektrycznie sterowane szyby i lusterka. Kto poszuka, znajdzie samochód z elektrycznie regulowanymi, podgrzewanymi i obszytymi skórą fotelami, 16- lub 17-calowymi kołami oraz sportowymi dodatkami (siedzeniami, zawieszeniem, kierownicą lub pakietem S-Line).

Pod maską Audi A4 B6 spotkamy benzynowe jednostki 1.6 (102 KM), 1.8 (150, 163, 170 i 190 KM), 2.0 (131 i 150 KM), 2.4 V6 (170 KM), 3.0 V6 (218 i 220 KM) i 4.2 V8 (344 KM). Na rynku wtórnym dużo bardziej cenione są turbodiesle. Można wybierać między 1.9 TDI (101, 116 i 131 KM) oraz 2.5 V6 TDI (155, 163 i 180 KM).

Na które z nich warto uważać? 150-konny 2.0 FSI z bezpośrednim wtryskiem paliwa ma problemy z nagarem osadzającym się w dolocie. 2.5 V6 TDI słynie z niezbyt trwałych układów wtryskowych i wycierających się krzywek wałków rozrządu. Optymalny stosunek osiągów do spalania zapewnia doładowany 1.8T. Znacznie przebiegi w połączeniu z zaawansowanymi rozwiązaniami technicznymi oznaczają, że wizyty w serwisach nie będą tanie. Jeżeli często podróżujemy w trasie, można zastanowić się nad niewysilonymi, benzynowymi V6 - przy jeździe z dozwolonymi prędkościami spalają rozsądne 8-9 l/100km. W mieście lub podczas dynamicznej jazdy poza obszarem zabudowanym potrafią zużyć kilkanaście litrów na każde sto kilometrów. Rzadko spotykane Audi S4 z silnikiem 4.2 V8 stanowi propozycję dla dobrze sytuowanych amatorów szybkich samochodów - niecałe 6 sekund do "setki" wciąż robi wrażenie. Najbezpieczniejszą, chociaż najbardziej nudną konfiguracją jest silnik 1.9 TDI lub benzynowy 1.6 8V, który jest tani w serwisowaniu i doskonale znosi obecność instalacji gazowej.

Jeżeli budżet pozwoli i uda się znaleźć ciekawy egzemplarz, warto wybrać A4 ze świetnym napędem quattro. Występował za dopłatą w wersjach z silnikami 1.8T, 3.0 V6, 1.9 TDI i 2.5 V6 TDI, a w 4.2 V8 był standardem. Układ jezdny Audi A4 został genialnie zestrojony, więc na suchej drodze nie odczujemy kolosalnej różnicy w prowadzeniu. Kiedy opady deszczu albo śniegu zmniejszą przyczepność opon do nawierzchni, docenimy obecność permanentnego napędu z mechanizmem różnicowym TorSen, który zapewnia idealną trakcję na każdej drodze. Audi A4 quattro bez trudu pokonuje odcinki pokryte nawet grubą warstwą śniegu. Kiedy sytuacja stanie się naprawdę poważna, do akcji wkroczy układ kontroli trakcji, który przyhamowując nadmiernie buksujące koła, będzie symulował działanie blokad przedniego i tylnego mechanizmu różnicowego. Jeżeli opony są przyzwoite, A4 quattro może brnąć przed siebie do momentu zawiśnięcia podwoziem na hałdzie ubitego śniegu.

Ile pali Audi A4 B6 - sprawdź raporty spalania

Odradzamy zakup przednionapędowego A4 z bezstopniową przekładnią Multitronic (niedostępną w wersji quattro). Szczególnie, gdy pod maską pracuje silnik wysokoprężny – wysoki moment obrotowy wydatnie przyspiesza zużycie skrzyni. Nim przebieg osiągnie 200 tysięcy kilometrów, skrzynia zwykle wymaga kosztownej naprawy (do kilku tysięcy złotych). Koniec życia przekładni sygnalizują podświetlone ikony wszystkich trybów pracy i hałasy towarzyszące włączeniu D lub R. Kondycję skrzyni można też sprawdzić przy pomocy komputera diagnostycznego. Oczywiście spora liczba A4 naprawę Multitronica ma już za sobą, co jednak przekłada się na ceny wywoławcze samochodów. W takim przypadku trzeba zweryfikować przebieg od wykonania usługi oraz częstotliwość wymiany oleju. Klasyczne "automaty" Tiptronic - dostępne w quattro - nie sprawiają kosztownych niespodzianek. Jedynym mankamentem jest umiarkowane tempo zmiany biegów.

Jak używane Audi A4 B6 wypadają w rankingach awaryjności? TUV wystawił im bardzo wysokie oceny. Model zajmuje miejsca w ścisłych czołówkach tabel. Na podkreślenie zasługuje fakt, że B6 jest najwyżej notowaną generacją Audi A4. Zarówno starsze A4 B5, jak i późniejsze A4 B7 oraz A4 B8 wypadają gorzej. Stan rzeczy jest wypadkową wielu czynników. Z pewnością spore znaczenie ma fakt, iż A4 B6 powstało przed nadejściem ery wyśrubowanych norm emisji spalin, walki o jak najwyższe parametry silników oraz rozbudowanej do granic możliwości elektroniki. Korzystny wpływ na stan używanych egzemplarzy ma również ich wartość - jest na tyle wysoka, że zniechęca do prób oszczędzania na serwisie.

Dekra wystawiła A4 B6 neutralną notę. Na tle konkurentów egzemplarze z niskimi przebiegami nie wypadają najlepiej, jednak w przedziale 100-150 tysięcy szala zaczyna przechylać się na korzyść Audi. Najczęściej wykrywane były nieprawidłowo ustawione światła, nadmiernie zużyte elementy układu hamulcowego, sparciałe przewody hamulcowe, niski poziom płynu w układzie wspomagania oraz hałasujące sportowe zawieszenie. Technicy Dekra wykrywali natomiast śladową liczbę usterek silników oraz karoserii.

Dużo lepiej na temat Audi A4 B6 wypowiada się ADAC, twierdząc, że to najbardziej trwały samochód klasy średniej. Za przypadłości modelu uznano awarie cewek zapłonowych (szczególnie w 1.8T), komputerów sterujących silnikami, włączników świateł hamulcowych oraz wycieraczek. Specjaliści ADAC zwracają uwagę także na sporą awaryjność silników wysokoprężnych oraz ich turbosprężarek.

Ponadto użytkownicy pojazdu narzekają na pompy wody i termostaty, pękające odpowietrzenie skrzyni korbowej, awaryjne rozruszniki, parujące reflektory oraz trwałość materiałów wykończeniowych - tworzywo przełączników łatwo się wyciera, a zawiasy schowka i zamknięcie podłokietnika lubią pękać.

Wielowahaczowe zawieszenie z aluminiowymi elementami gwarantuje świetną trakcję w każdych warunkach, jednak jest wrażliwe na stan polskich dróg. Najszybciej zużywają się elementy prowadzące przednie koła. Spora liczba wahaczy podnosi koszt remontu. Co prawda można kupić bardzo tanie zamienniki, ale z doświadczeń użytkowników A4 wynika, że lepsze efekty (czyt. spokój na kilka lat) przynosi sięgnięcie po droższe, markowe produkty. Do niezniszczalnych nie należą też przekładnie kierownicze. Nadwozie zostało świetnie zabezpieczone przed korozją. Rdzawe wykwity zwykle świadczą o barwnej przeszłości danego egzemplarza. Warto rzucić okiem także na szczeliny nadwozia. Fabryka w Ingolstadt zadbała, by odstępy między elementami były niewielkie i równe. Najmniej udany okazuje się lakier, który jest podatny na zarysowania.

Mimo że Audi A4 B6 jest samochodem ze szlachetnym rodowodem, wysokość rachunków za podstawowe czynności serwisowe nie zwala z nóg. Korzystny wpływ na koszty utrzymania pojazdu ma duża baza markowych zamienników oraz podaż używanych części. Żeby nie nakręcać złodziejskiego procederu (wiele kradzionych A4 staje się bazą części zamiennych), ostatnie z wymienionych warto kupować w legalnie działających firmach. Przed zakupem interesującego nas samochodu należy bardzo dokładnie skontrolować jego stan. Jeżeli trafimy na "minę" ze skrajnie zaniedbanym zawieszeniem, uszkodzoną skrzynią biegów, zużytym sprzęgłem i "dwumasą" oraz jakimikolwiek problemami z silnikiem lub elektroniką, może okazać się, że na przywrócenie A4 do pełnej sprawności wydamy kilkanaście tysięcy złotych.

Zainteresowanym zakupem używanego Audi A4 B6 odradzamy polowanie na tzw. okazję. W przypadku tego modelu „tanio i dobrze” jest pojęciem abstrakcyjnym. Gros z najtańszych samochodów zwykle brało udział w poważnych kolizjach. Nie warto również wierzyć w rekordowo niskie przebiegi. Normalnie eksploatowany turbodiesel powinien mieć na liczniku 250-300 tysięcy kilometrów i więcej. W przypadku silników benzynowych realne przebiegi coraz częściej przekraczają granicę 200 tysięcy kilometrów. Takich, a nawet większych przebiegów nie należy się obawiać. Rzetelnie serwisowane Audi A4 B6 powinno wytrzymać dużo więcej. W Niemczech nie brakuje egzemplarzy z przebiegami 300-400 tysięcy kilometrów.

Wady i typowe usterki Audi A4 B6 - AutoRentgen

Audi A4 B6 wciąż zasługuje na miano nowoczesnego samochodu. Dość powiedzieć, że zmodernizowana wersja samochodu – A4 B7 – była produkowana do 2008 roku, a po przerobieniu na Seata Exeo jest obecna w salonach do chwili obecnej. Prestiż marki, bogate wyposażenie wielu egzemplarzy oraz jakość wykonania przekładają się na ceny na rynku wtórnym. Używane Audi A4 B6 w perfekcyjnym stanie znaleźć trudno, ale szukać warto - samochód będzie trzymał cenę, a jeżeli zechcemy się go pozbyć, błyskawicznie znajdziemy klienta.

Polecane silniki:

Benzynowy 1.6 8V: Bazowy silnik Audi A4 produkuje 102 KM i 148 Nm. Nie zapewnia fantastycznych osiągów. "Setka" jest kwestią 12,9 sekundy. Znacznie lepiej wypada prędkość maksymalna. Sylwetka A4 jest opływowa, co sprawia, że przyspieszenie ustaje dopiero przy 190 km/h. Mimo słabej dynamiki A4 z podstawowym silnikiem zasługuje na rekomendację. Motor jest bardzo trwały, tani w serwisowaniu i świetnie współpracuje z instalacjami LPG. Tak skonfigurowane A4 B6 jest jednym z najtańszych sposobów na jazdę samochodem z wyższej półki.

Wysokoprężny 1.9 TDI: Wysokoprężna jednostka 1.9 TDI ciężko pracowała na świetną renomę. Oszczędny, trwały i stosunkowo tani w obsłudze turbodiesel nie rozpieszcza jedynie kulturą pracy. Potrafi natomiast miło zaskoczyć dynamiką. 131 KM i 310 Nm może rozpędzić A4 do "setki" w niecałe 10 sekund. Deklarowane przez kierowców średnie spalanie wynosi 6,2 l/100km. 101-konny 1.9 TDI pali tyle samo, jednak zapewnia wyraźnie gorszą dynamikę.

Zalety:
+ Bardzo niska awaryjność
+ Ponadprzeciętne właściwości jezdne
+ Świetnie wykończone i dobrze wyposażone wnętrze

Wady:
- Wysokie ceny na rynku wtórnym
- Duża liczba powypadkowych egzemplarzy
- Problematyczna skrzynia Multitronic

Bezpieczeństwo:
Wynik w teście EuroNCAP: 4/5 (badanie w 2001 r.)

Ceny wybranych części zamiennych - zamienników:
Wahacze (przód, komplet): 500-1500 zł
Tarcze i klocki (przód): 250-600 zł
Sprzęgło (komplet): 450-900 zł

Przykładowe ceny ofertowe:
2.0, 2002 r., 230000 km, 17 tys. zł
1.6, 2002 r., 130000 km, 19 tys. zł
1.9 TDI, 2003 r., 238000 km, 23 tys. zł
1.8T, 2004 r., 219000 km, 27 tys. zł.