Szukaj

Odklejające się gumowe odboje amortyzatorów.
Hyundai i30 I

  • Autor: ~Zbyszek
  • Kategoria: zawieszenie
W i30-tkach z fabryki w Czechach z rocznika 2009 i 2010 odklejają się gumowe odbojniki, tzw. bałwanki w kolumnach amortyzujących. Prawdopodobnie mają one zmniejszoną średnicę i podczas mrozów odklejają się i wypadają z mocowań. Efekt jest taki, że leżąc luźno na górnej części amortyzatora emitują one stuki w zawieszeniu podczas przejeżdżania po nierównościach! Ewidentnie jest to wada fabryczna i należy to zgłaszać do ASO! Podobno w chwili obecnej fabryka zaczęła montować specjalne zabezpieczenia i problem już nie występuje. Pamiętajcie: gwarancja na zawieszenie trwa tylko 12 miesięcy!
Czy usterka wystąpiła u Ciebie?
Wystąpiła: 37
Nie wystąpiła: 2

Wystepowanie tej usterki w zależności od przebiegu

Komentarze

Mam i30 od nowości, aktualny przebieg 270 tys., co rok jeżdżę do tego samego serwisu. Na stukające te odbojniki serwis mówi, że można jeździć, można się przyzwyczaić, podkleją przy okazji kiedyś wymiany amortyzatorów, żeby to specjalnie podklejać czy wymieniać, szkoda czasu i pieniędzy.
Odpowiedz
Cześć, zastanawiam się nad wymianę odbojników na bardziej miękkie, może dzięki temu zredukuje głuchy stukot? Czy przerabialiście już może taką operację, czy jest ona skuteczna czy też nic nie da? Jeśli tak, to możecie polecić jakiegoś producenta lub model które będzie pasował do Hyundai i30 (2007, hatchback)? Z góry dzięki za pomoc :)
Odpowiedz
Kris_99
POTWIERDZAM - główna wada 30-ek. Już 2x mi kleili i nic nie pomogło. WIecej niż 1/2 roku odboje nie wytrzymują i odklejają się. SERWIS nie ma pomysłu jak podejść do naprawy. Kleja bo tak im karzą ale to nei zdaje ezgzaminu. CZekaja az w aucie minie gwarancja a potem martw się sam. Szczególnei w okresie zimowym słychać stuki dochodzące od odboi. Mam nadzieje że wreszcie ktoś wymyśli mechaniczny sposób na osadzenie tych gumowych osłon we właściwym miejscu !
Odpowiedz
Dwa razy kleili w ASO, ale nadal nie jest do końca dobrze. Klejenie nie rozwiązuje problemu, ale Hyundai umywa ręce i chyba trzeba by się sądzić.
Odpowiedz
mam to samo w poniedziałek byłem na serwisie oczywiście pan mnie poinformował że jest akcja serwisowa i wspaniałomyślnie mi skleją odbojniki to potrwa bo klej musi chwycić czekałem cztery godziny, ale mało tego dowiedziałem się że jest akcja serwisowa na jakiś moduł który informuje o otwarciu lub nie domknięciu drzwi ale brak modułu który jest zamówiony od dwóch tygodni i cały czas ich nie ma. Spotkałem na tym serwisie pana który już jest trzeci raz z problemem klejenia odbojników i wciąż sytuacja się powtarza.
Odpowiedz
już o tym pisałem przy Gacku - trzeba założyć os..lonę z podwójnym kołnierzem i nie spadnie a oni grają na zwłokę licząc na kompletną niewiedzę klientów i chcą kleić g.... do twarogu
Odpowiedz
Hihi , ja na pierwszej przejażdzce na stacje paliw sie przeraziłem ( włosy mi stanęły dęba , chociaż ich nie mam za wiele już:)) ) co to za szrota mi przywieźli za 51000 Pln. Jeden wielki koszmar z tym zawieszeniem .Mam na liczniku 150 km ( tłucze , stuka , puka ) Hihih , aż sie śmiać chce. Zawieszenie coś skopali masakrycznie - zero wytłumienia nadkoli,stuki, puki na nierównościach jakby części od pamiętnego oltcita zamontowali :):) .Jadę jutro do serwisu i mają mi to zrobić bo oddaję wózek jak coś nie tak to zwrot kasy musi nastąpić :)A jeszcze wam coś powiem - przywieźli mi wózek z innego miasta na lawecie i po otawarciu znalazłem karteczkę od producenta że nr taki i taki ( a na odwrocie że malowane lewe drzwi przednie-starasznie mnie to zastanowiło i pomyślałem ze to nie od tego auta karteczka :) diler mi mówi ze nic o tym nie wiem - wierże mu bo aż taki głupi by nie był i by tą karteczkę usunął z pojazdu takze dzieja sie takie numery gdzieś na etapie importu z czech :) . A że posiadam miernik grubości lakieru to sprawdziłem i okazało sie to prawdą:) grubośc lakierowanych drzwi to 380 mikronów, gdzie oryginalny lakier ma 150-180 mikronów:)). Oczywiście wpisałem to w protokół odbioru auta :) Mają ciepło teraz- zobaczymy jak sie to skończy !!! . Jak coś to sąd zostaje i oczywiście fajaną reklamę im zrobię którą jestem w stanie im załatwić, nie wspomnę o NIK i UOKiK - zobaczymy - na razie mnie ściemniają że mi bezpłatny serwis dadzą na 150 tyś km :):).Także trzeba wszystko sprawdzać Panie i Panowie - nigdy bym nie wpadł na pomysł zeby nowy wózek sprawdzać na grubość powłoki lakierniczej- wpadli przez karteczkę :) Już o oponach ( kartoflach ) nie wspomnę , ale z tym sie liczyłem że będą szumieć jak zimówki :) Ale nie narzekając aż tak to w sumie autko pod innymi względami jest oki jak na tą cenę- sympatyczne wręcz :) pozdrawiam i życze miłej jazdy naszym autkiem jak mi wszystko ponaprawiaja to tez będe sie cieszył miła jazdą
Odpowiedz
POTWIERDZAM TĄ USTERKĘ! PRZEJECHAŁEM 1200km I JESTEM W SZOKU, ŻE W ZAWIESZENIU JUŻ COŚ NIE GRA ( STUKI W NOWYM AUCIE!!!) MAM NADZIEJĘ, ŻE SERWIS SPROSTA ZADANIU I NIE BĘDZIE ROBIŁ PROBLEMÓW Z WYMIANĄ OSŁON AMORYZATORÓW NA NOWE. JAK WIDZĘ NIE JESTEM SAM Z TYM PROBLEMEM, WIĘC LICZĘ NA OGÓLNOPOLSKĄ AKCJĘ HYUNDAI`A WYMIANY TEGO WADLIWEGO FABRYCZNIE ELEMENTU ZAWIESZENIA. OBYM SIĘ NIE ZAWIÓDŁ!!!
Odpowiedz
U mnie to samo, po 2000 km. Potwierdzono w dwóch serwisach - opadająca osłona amortyzatora. Podobno to z powodu niskiej temperatury. Guma się kurczy przez co kielichowa osłona amortyzatora ma luz i opada. Może niech kabriolety robią albo rowery jak nie potrafią wyprodukować samochodu na cały rok. Zaoszczędzili na składzie gumy i tyle. Teraz serwis stosuje szewcowanie obliczone na zbycie klienta. Czekam na odbojniki ale chyba nie zgodzę się na trwałe przyklejenie osłon bo niby dlaczego chcą kleić coś – czego się nie przykleja? Przecież fabrycznie one nie są przyklejone! Prędzej czy później trzeba będzie zajrzeć do amortyzatorów, to będziemy odrywać? Kto zapłaci za zniszczone osłony, klient? Aż się boję myśleć co jeszcze zechcą przyklejać jak zacznie odpadać. Zapytam zaprzyjaźnionego biegłego sądowego czy muszę się godzić na naprawę która zmienia stan fabryczny.
Odpowiedz
Hyundai i30 I