Uruchomiliśmy nową wyszukiwarkę portalową: sprawdź!
Szukaj

Daewoo Tico - Oceń swoje auto

 
lista silników Daewoo Tico

Podsumowanie 1037 ocen tego auta

Oceny Daewoo Tico

, produkowany od do roku
Średnia ocena
3,99
80% lepiej niż w segmencie Auta najmniejsze (0,00)

Całokształt

Całokształt

4,08

Mechanika

Silnik

4,27

Skrzynia biegów

4,01

Układ jezdny

3,56

Komfort

Widoczność

4,43

Ergonomia

3,65

Wentylacja i ogrzewanie

3,91

Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów

3,60

Wyciszenie

3,39

Ekonomiczność

Koszty utrzymania

4,54

Stosunek jakość/cena

4,27

Niezawodność

Drobne usterki

4,00

Poważne usterki

4,19

Czy oceniający kupiłby to auto jeszcze raz?

TAK
79%
21%
NIE
na podstawie 296 ocen

Co najbardziej zaskoczyło pozytywnie oceniających?

Silnik

Karoseria

Przeniesienie napędu

Uciążliwe usterki zgłaszane przez oceniających

Karoseria

Układ hamulcowy

Zawieszenie

Filtr

Lista 1037 ocen

sortuj komentarze od
3,92
dodano 11.01.2014 14:38:23 przez

Kupiłem Tico, ponieważ sprzedałem swoją Vectrę B, a zamierzałem kupić nowszy/droższy samochód. Jednak wiedziałem, że zanim to nastąpi minie może miesiąc lub nawet dwa, a ja nie mogłem sobie pozwolić na tak długi czas mieszkania w warszawie bez samochodu. Do pracy trzeba dojechać, do dziewczyny też... postanowiłem kupić jakikolwiek samochód, byle tylko jak najtańszy i przeglądając ogłoszenia zobaczyłem Tico z 2000r bardzo uczciwie opisane za 1200zł. Nie zastanawiając się długo od razu zadzwoniłem do sprzedającego i po negocjacjach auto było moje za 1150zł :) Postanowiłem, że pojeżdżę nim troszkę, a jak tylko kupię coś fajnego w Niemczech od razu sprzedam (na takie auta jest mnóstwo klientów). Moja dziewczyna jeździ na wózku inwalidzkim i gdy pierwszy raz wybraliśmy się gdzieś razem moim tico od razu spotkało mnie miłe zaskoczenie, wózek mieścił się po złożeniu foteli bez problemu i to na stojąco bez zdejmowania kół. Mając Vectrę próbowałem wszystkiego, ale zawsze trzeba było zdjąć oba koła w dodatku kanapa tak czy owak była złożona. Tico okazało się więc o wiele praktyczniejsze od Vectry tym bardziej w zatłoczonej Warszawie gdzie maluszek wciska się w każdą lukę. Jeśli chodziło o osiągi no cóż... na trasie ok. 200km cisnąłem ekspresówką non stop 140-160km/h i to nie jednokrotnie, jakoś nic nigdy mu się nie stało. Fakt, że z tą prędkością za pierwszym razem nie czułem się pewnie w małym tiktaku, ale 120km/h można normalnie osiągnąć i nie jest to żadna przesada. Vectra przy 160-170km/h zaczynała się przegrzewać, więc znów Tico lepsze od Vectry. Auto wozi mnie i moich kolegów do pracy (przeważnie na pokładzie 5 osób). Daje sobie radę także z tym ciężarem, a 3 osoby na tylnej kanapie wcale nie narzekają. Wiadomo, zawsze lepsze to niż autobus (i tak mniejszy ścisk). Tico wywołało na firmie fale uśmiechu, ale potem auto każdemu się spodobało, bo jest po prostu rozkoszne. Potem kupiłem Peugeota 307SW 2,0HDI z 2002r. Bardzo wygodne, nowoczesne autko, absolutny skok w porównaniu do Tico, więc przyszła pora na pożegnanie dziarskiego malucha, jednak uznałem, że nie ma sensu sprzedawanie auta za grosze, a auto tak mi się spodobało, że postanowiłem je sobie zostawić. Mam go już 3-4 miesiące nadal poruszam się nim do pracy, czasem podjadę nim gdzieś na miasto bo w Warszawie jeździ mi się nim znacznie lepiej niż dużym Peugeotem kombi, no i przede wszystkim nie boję się, że ktoś mi go ukradnie, stuknie, zarysuje, wybije szybe... itd. itp... Ponadto auto pożycza też mój współlokator który w zamian za dorzucanie się do napraw i paliwa może brać samochód i pojechać do domu rodzinnego gdzie także uczy się zaocznie. Tico regularnie co tydzień lub dwa tygodnie robi więc trasy rzędu 500-600km i znosi to bez słowa sprzeciwu. Za to ja odkąd odebrałem Peugeota jakieś 2-3 miesiące temu nie raz doceniłem Tikacza za to, że po prostu był gdy ten jeb***ny żabojad po raz kolejny utknął w warsztacie. Tico pomimo niewielkiego stażu u mnie zasługuje na medal, a ja dbam o niego i wymieniam wszystko jak należy (w końcu kosztuje to grosze, że nawet gimnazjalista ogarnie naprawy ze swojego kieszonkowego). Tico ma tylko jedną wadę... Czasami po prostu boję się nim jeździć, mam myśli katastroficzne, gdy tylko przypomnę sobie filmik na znanym portalu o zderzeniu Tico i Audi 80. Auto ma tak cienką blachę, że nawet lekko opierając się o maskę można ją niechcący wgiąć. Nie chcę nawet myśleć co by było gdybym uderzył nim w słup przy prędkości 40-50km/h. Tylko i wyłącznie z powodów bezpieczeństwa planuję w wakacje zmienić Tico na Matiza... Ta sama technologia, tak samo tanie części, ale jednak Matiz to już inne czasy ma poduszki powietrzne i jakieś tam strefy zgniotu być może... Auto zasługuje na dobrą ocenę bo ciągle tylko miło mnie zaskakuje.

więcej »
4,00
dodano 08.11.2011 13:29:52 przez

Tico... Cóż można napisać o tym autku? Był to mój pierwszy samochód w życiu i mam do niego spory sentyment :) Auto całkiem dynamiczne, z 3 facetami na pokładzie dało radę zamknąć licznik (z uwagi na niską wagę autka, dosyć słabe hamulce i małe kółka lepiej nie rozpędzać go do tej prędkości zbyt często). Z wygodą wcale nie jest tak źle - Tico jest według mnie wygodniejsze niż Cinquecento albo Seicento - no i posiada przede wszystkim 5 drzwi. Samochodzik wbrew pozorom bardzo pakowny (oczywiście po rozłożeniu kanapy). Zawieszenie daje radę, ale nie zachęca do szybkiej jazdy w zakrętach, hamulce jak już wspomniałem dosyć słabe (konstrukcja bębnów i szczęk według mnie jest śmieszna i ciężko je wyregulować - auto na oblodzonej drodze przy lekkim naciśnięciu hamulca rzuca tyłem na prawo i lewo). W środku dosyć głośno (szczególnie przy większych prędkościach), blacha słabiutka. Ogromnym atutem autka jest niskie spalanie (na trasie udało mi się uzyskać 4,7 l, w mieście troszkę ponad 6l). Skrzynia biegów nie jest najlepiej zestrojona, ale nie ma co narzekać. Tico jest bardzo proste konstrukcyjnie - nie ma co się popsuć, a jeśli już coś się zepsuje to części są taniutkie. Spisuje się nawet w terenie - nigdy się nim nie zakopałem a dość wysoki prześwit pozwala przejechać po bezdrożach zmierzając np na ryby. Podsumowując - dobre auto dla początkującego kierowcy - spodoba się też starszym stażem, którzy chcą jeździć tanio i przy tym nie tarasować innym drogi :) Znane są opinie "szpanerów" w starych rupieciach, którzy wstydziliby się wsiąść do Tico, ale zapewniam, że przy 30 stopniowym mrozie miło wyjeżdża się z parkingu kiedy tamci nie mogą odpalić swoich "bryk". Obecnie jeżdżę Fiatem Brava i muszę przyznać, że czasem tęsknię za moim poczciwym Ticolotem :)

więcej »
1,00
dodano 08.11.2012 17:03:20 przez

auto na pewno nie zaliczę do udanych, usterka goni usterkę. przez ok 0.5 roku od zakupu szukałem u różnych "znachorów" przyczyny szarpania autem (wymieniali co tylko się dało) w końcu padło na skrzynie (jak zaczęła buczeć i wydawać inne różne dźwięki to sprawa była oczywista jakieś nity sznity czy coś tam poszło) olej bierze co niemiara średnio co 2 miesiące czyli ok 3000 km 1 literek łyknie. co do elektryki to wymieniałem manetki (czy jak to się tam nazywa) kierunkowskazów, włącznik awaryjnych świateł i ostatnio dołożyłem silniczek wycieraczki tylnej..Blacha słaba całe auto gnije w błyskawicznym tępie pomimo,że go garażuje i dbam jak mogę auto nie stoi pod chmurą.Poziom bezpieczeństwa zerowy praktycznie prz 60km/h nie ma szans....Jak za te pieniądze które dałem to mogłem mieć o niebo lepsze auto i nie radzę Wam drodzy internauci kupować tego auta,to skarbonka bez dna nawet polonez z 1982 roku mojego ojca mniej się psuje niż TICO!!!Jeśli ktoś chcę auto z którym będzie musiał średnio raz wtygodniu lecieć do mechanika z poważną usterką to polecam.A spalanie jest większe niż przypuszczałem to nie jest zbyt ekonomiczne auto.Największy minus tego autka to silnik który pieprzy się najczęsciej potem blacha jak z papieru.Przy cofaniu koszmar lusterka małe nic w nich nie widać,widocznośc bardzo ograniczona.Teraz sprzedałem to i inny frajer się z tym męczy.Kupiłem Opla Vectrę A z 1994 i teraz mam ekonomię i niezawodnośc w jednym Opel to Niemiecka precyzja,Tico przeciwnie.Nie warto lepiej kupić coś nowszego.Ostatni raz kupiłem TICO!!

więcej »
4,31
dodano 16.09.2012 19:37:02 przez

Moze komus pomoze moja opinia w zakupie tikola. Pewnego dnia sprzedalem poprzedni samochod i zaczalem poszukiwania nowego autka do 25tys.zł. Co wyjazd po auto to po ogledzinach okazywalo sie że rynek zasypany jest zlomami i nic nie moglem kupic bo albo skladane z dwoch aut, albo bite albo krecone liczniki, tragedia. I nie mialem czym jezdzić wiec mowie sobie kupie cos zeby tylko dojezdzac do pracy itd. Trafil sie super tikol od starszego pana z instalacja LPG. Troche obciachowo mi jakos tak bylo na pozcatku, z żoną sie pośmialismy przez pierwszy tydzien. Ale pozniej jak zaczalem doceniac plusy tego pudelka na kulkach to z czasem odechciewalo mi sie kupowac innego auta. Tikol smigal jak blyskawica, utrzymanie auta smiesznie tanie i byl taki eniezawodny ze az żal bylo mi sie go pozbywać. Naprawde. O sprzedaży zadecydowal wypadek ktory widzialem na ulicy i zrozumialem ze w takim aucie nie mam zadnych szans gdyby cos sie stalo. Ale tak jestw kazdym aucie tych gabarytow, wlacznie z ciquaczento i seiczento. I niestety rozwaga wziela gorę. Z żalem i smutkiem sprzedalem mojego malego kochanego tikola. I powiem tak, mialem juz ponad 10 aut i tikol pozostanie na zawsze w mej pamieci jako maly, niezawodny przyjaciel ;-) Auto jest poprostu zaje...te. Teraz kupilem leona, i jak mijam tikola na ulicy to zawsze szacuneczek!

więcej »
4,23
dodano 27.10.2007 22:31:41 przez

Gdyby nie niski komfort podróżowania, na który narzekam po przesiadce z dużo większych aut (nexia, toledo) to powiedziałbym, że jest to pewne i niezawodne auto, którego rzeczywista wartość znacznie przewyższa rynkową cenę. Poza tym w mieście na głowę bije dynamicznością nexię a toledo do 90 km/h też nie miało szans :) Do tego średnioroczne spalanie na poziomie 5,5l/100 przy przyjemnie-dynamicznej jeździe mówi samo za siebie. Ceny części śmiesznie niskie: Najdroższy rozrząd z napinaczem i wymianą to 180 zł :) Oryginalne szczęki hamulcowe (kpl. 56 zł), tarcze i klocki razem 70 zł, linka ręcznego 52 zł, wahacz 60 zł. Po samodzielnej wymianie hamulce wreszcie rewelacyjne. Tyle pochwał. Niestety zimą plastiki trzeszczą, układ kierowniczy wydaje stuki, niski poziom bezpieczeństwa. Blacharka gnije (brak ocynku), choć egzemplarze z Korei (jak mój 13-latek) mają zadziwiająco dobrej jakości blacharkę. Wosku za 8 zł natomiast nie oszczędzam - to tylko dwa litry paliwa mniej :) Wadą jest mały bagażnik, choć po złożeniu siedzeń bez problemu przewiozłem wannę, panele, kartony, tony makulatury, opał. Czasem tico robi za małą ciężarówkę. Podsumowując zaskakująco ekonomiczny i trwały wół roboczy. A przy tym zawsze wiem, że odpali i od strony silnika nigdy nie zawiedzie.

więcej »
4,08
dodano 04.09.2013 17:20:26 przez

Bardzo fajne, NIEZAWODNE miejskie autko, funkcjonalne dobrze przemyślane, z dość dynamicznym (dla racjonalnie myślących)silniczkiem, nigdy nie miałem z nim jakiś większych problemów, wg mnie bije na głowę konkurencyjne autka tego typu, jest to drugie autko w rodzinie, przez jakiś czas garażowane teraz stoi od kilku lat pod chmurką, w zimę zawsze odpalał na dotyk, gazu w nim się po prostu nie opłaca montować, spala malutko, na krótkie dojazdy, do pracy na zakupy po mieście idealne autko w cenie skutera, sprzedałem bo potrzebowałem większy samochód. Wspomnę też o kwestii bezpieczeństwa, tico wg stereotypu powinno nie mieć szans w zderzeniu nawet z rowerem, a tymczasem znajomy miał czołówkę przy około 60km/h ze znacznie cięższym fiatem grande punto i poza wybitym barkiem, licznymi siniakami wyszedł bez szwanku więc nie popadajmy w paranoję, niema się co oszukiwać że autko może konkurować z innymi nowocześniejszymi modelami pod względem bezpieczeństwa, ponieważ nie posiada stref zgniotu czy też poduszek powietrznych, ale z kartonu nie jest i swoje wytrzymać też potrafi, z mojej strony to tyle, i każdemu zastanawiającemu się nad małym rozsądnym niezawodnym autkiem za grosze w zakupie i eksploatacji - POLECAM.

więcej »
3,77
dodano 29.10.2009 13:47:16 przez

Zgadzam się w 100%, że jest to wyjątkowo niedoceniane autko! Jest obiektem kpin, ale ludzie - ten mikrusek nie ma ambicji konkurować z dużymi samochodami, a po mieście bardzo sprawnie się porusza. Pomijając, że mamy tu zerowe bezpieczeństwo bierne i aktywne - właśnie dlatego rozsądnie jest jeździć tylko po mieście - to jest to wyjątkowo wdzięczne jeździdełko miejskie, tanie jak barszcz w eksploatacji (ale dbać o stan techniczny trzeba na bieżąco!), można złożyć siedzenia i wrzucić pralkę, pojechać do sklepu po zakupy, załatwić sprawę w urzędzie, NIKT NIE UKRADNIE, wszędzie zaparkujemy itd. itp. Powiem tak: mam drugi samochód klasy D i zastanawiałem się, czy nie dać Tikacza na szrot, ale zrezygnowałem, po mieście w większości jeżdżę nadal nim! Koszty ubezpieczenia (AC/KR odpada, bo bez sensu, samo OC jest tanie) i ew. drobnych napraw w dużej części zwracają się w oszczędności na paliwie (drugie auto pali 10 w mieście). Będzie mi żal się z nim rozstać, bo z powodu blach ten dzień za 2-3 lata nadejdzie i wydaje mi się, że ze względu na koszty eksploatacji trudno będzie znaleźć na zastępstwo współcześnie produkowane małe autko do drobnych kursów po mieście.

więcej »
3,92
dodano 16.01.2010 22:01:46 przez

Tico bardzo mi pasuje. Przy zakupie było tanie, nie brałem żadnych kredytów, a nawet moja kieszeń nie została bardzo nadwyrężona, wiele osób może takie auto kupić za jedną swoją pensję. Raczej niezawodny samochód, jeśli coś się zaczyna dziać to bardziej z upływu lat niż z wad konstrukcyjnych. Wszystko co się zepsuje można zrobić w warunkach garażowych. Wyjątkiem jest gaźnik, w którym z kolei mało kto wie, co za pracę czego odpowiada. Części tanie i dostępne. Spala bardzo mało, nie ważne czy gaz czy benzyna. Osiągi dobre, Tico dorównuje innym na drodze. Dobrze trzyma się drogi, na śniegu niemal terenówka, na śliskiej drodze świetna przyczepność, bije pod tym względem wiele innych aut. Główne uniedogodnienia to mało miejsca w środku, rdzewiejąca karoseria, prawdopodobnie niski poziom bezpieczeństwa już nawet z powodu braku poduszek, ale i choć nikt nie robił crash testu to każdy widzi, że samochód jest bardzo delikatny. Dla mnie świetny samochód, szkoda, że motoryzacja podąża w zupełnie innym kierunku i ich się nie produkuje, na pewno kupiłbym nowego i bardzo o niego dbał (tak samo jak o mojego aktualnego), wtedy myślę, że byłby nie do zajeżdżenia.

więcej »
3,62
dodano 16.07.2011 16:28:17 przez

Miałem auto 2lata,przebieg to prawie 17tyś,spalanie zważywszy że dynamicznie jeżdżę ma bardzo małe ,dla porównania maluch 1999r ELX palił mi nawet 9litrów,tutaj max to 7.Silnik to rewelacja-bezobsługowy i bez problemu zapala nawet w -26 stopniowe mrozy ,bardzo dobre przyspieszenie i na tym kończą się zalety auta.Wahacze i łożyska,osłony gumowe na przegóbach wymieniałem w tym okresie dwukrotnie porównując w maluchu nie robiłem tego przez 3 lata i przebieg ponad 25tyś ,rdza go tak zżerała że było to praktycznie słychać . Szczerze to nie polecam tego auta bo niby części tanie ale częsta wymiana ich już nie.Od roku jestem posiadaczem Opla Astry f caravan 1,6 8v - babcia ma 20lat i powiem że teraz nie wiem co to znaczy kłopot z autem bo tylko jeżdżę i nic się nie psuje,ma drobne wypryski rdzy ale się tym nie przejmuje ale jest duża ,bezpieczna ma wspomaganie a jak się popsuje to ceny części są takie jak w tico i dałem za nią okazyjnie 800zł bo sąsiad wyjeżdżał za granice do roboty a przez rok wymieniłem w niej łącznik stabilizatora za który płaciłem 11zł i właśnie to auto bym polecał

więcej »
4,46
dodano 23.05.2004 19:41:23 przez

Dbane auto - odwdziecza sie duza niezawodnoscia, jest autem bardzo ekonomicznym niskie spalanie benzyny, posiadalem tez auto tego typu z instalacja gazowa - wada bylo po zalozeniu instalacji duszenie sie silnika na benzynie przy wysokich obrotach - ale i tak jezdzilem na gazie. Usteki - to tylko drobne elementy. Trzeba nim jezdzic raczej delikatnie - nie przepada za jazda terenowa :) Jest swietna alternatywa dla Fiata CC lub auta podobnego typu. Ma swietny silnik - jest to bardzo trwaly silnik, swiadczy o tym kompletny brak pobierania oleju. auto zawsze zapala nawet w najwieksze mrozy. Osobiscie uwazam je za jedne z lepszych malych aut zwlaszcza w porownaniu do Fiata (ktore maja moim zdaniem zawyzona opinie). Osoby ktore znaja to auto lub je posiadaja cenia je sobie natomiast osoby nie majace nic wspolnego z nim czesto maja o nim bezpodstawnie niska opinie wynikajaca raczej z niewiedzy. W rodzinie mam dwa takie auta (oba zasluguja na te dobre oceny)

więcej »

Super okazje u dealerów

Demonstracyjny Suzuki Alto 1,0 68KM Club

Demonstracyjny Suzuki Alto 1,0 68KM Club

Rocznik: 2013. Przebieg: 5 600 km. Silnik: 1.0 68KM, benzynowy.

Cena: 38 400  ►  27 900 zł

Zyskujesz 10 500 zł Zobacz szczegóły »

Demonstracyjny Suzuki Splash 1,2 94KM Comfort FL

Demonstracyjny Suzuki Splash 1,2 94KM Comfort FL

Rocznik: 2013. Przebieg: 1 100 km. Silnik: 1.2 94KM, benzynowy.

Cena: 47 600  ►  38 900 zł

Zyskujesz 8 700 zł Zobacz szczegóły »

Zobacz również

Kierowcy, którzy oglądali Daewoo Tico, oglądali także

Auto w Firmie

Dowiedz się więcej o Daewoo Tico

Dodaj nową ocenę Rankingi O serwisie

Oceń swoje auto to obszerny serwis tworzony od 2000 roku przez samych kierowców.


Zebrane oceny prezentowane są w czytelnej formie, a ich ogromną zaletą jest niezależność, która przy tak dużej liczbie ocen daje realne odzwierciedlenie wartości aut.


Zapraszamy do skorzystania z doświadczeń prawdziwych ekspertów - kierowców, którzy ocenili swoje auta.

Liczba wpisów
Wszystkich 188 294
Daewoo Tico 1 037

Polecamy!

Opony letnie - promocja!

autoWcentrum