Motosłownik

Nie wiesz
co to jest
AWD - All Wheel Drive?

W naszym Motosłowniku znajdziesz odpowiedź!

Wyszukaj słowo
  • Podsumowanie auta
  • Fiat Cinquecento Hatchback 3d 0.7 i 31KM

    (od 1994 do 1998)
  • w klasie samochodów:
  • Auta najmniejsze
  • na podstawie liczby ocen:
  • 457
Czy oceniający kupiliby ten model jeszcze raz?
(na podstawie 93 ocen)
TAK (37%)
NIE (63%)
Co najbardziej zaskoczyło pozytywnie oceniających?
  • Karoseria
  • 76%
  • Silnik
  • 11%
  • Układ elektryczny
  • 4%
Uciążliwe usterki zgłaszane przez oceniających:
  • Silnik
  • 85%
  • Zawieszenie
  • 36%
  • Układ hamulcowy
  • 25%
Zmieniasz auto?

Kontroluj spalanie i wydatki z naszym Dziennikiem kosztów!

Ciekawostki o Fiat Cinquecento Hatchback 3d 0.7 i 31KM

Prospekty PL - Fiat Cinquecento

Czas pożegnania

  • Średnia ocena:
  • (3,39)
  • Średnia ocena dla klasy:
  • (3,91)
  • Mechanika
  • Silnik:
  • (2,84)
  • Skrzynia biegów:
  • (3,13)
  • Układ jezdny:
  • (3,60)
  • Komfort
  • Widoczność:
  • (4,40)
  • Ergonomia:
  • (3,47)
  • Wentylacja i ogrzewanie:
  • (3,36)
  • Przestrzeń wewnątrz auta:
  • (3,44)
  • Wyciszenie:
  • (2,59)
  • Ekonomiczność
  • Koszty utrzymania:
  • (3,57)
  • Stosunek jakość/cena:
  • (3,59)
  • Zużycie paliwa
  • Zobacz raporty spalania Fiat Cinquecento Hatchback 3d 0.7 i 31KM
  • Niezawodność
  • Drobiazgi:
  • (3,27)
  • Poważne usterki:
  • (3,36)
  • Typowe słabe punkty:
  • Zobacz listę
  • Diagnozy usterek:
  • Zobacz listę
  • Części samochodowe:
  • Zadaj pytanie

Opinie o Fiat Cinquecento Hatchback 3d 0.7 i 31KM

Silniki Fiat Cinquecento

Silniki Diesla
Wynajem samochodów w atrakcyjnych cenach!

Lista opinii o Fiat Cinquecento Hatchback 3d 0.7 i 31KM

Filtrowanie opinii:
Autor/Ocena Samochód/Komentarz (Całokształt)
Szczenin
2011-01-03
 (2,15) Autor nie kupiłby tego auta jeszcze raz
Mialem te auto 1,5 roku i to byl najgorszy okres w moim zyciu Czesci co prawda tanie ale razy 30 usterek uzbiera sie pokazna sumka W sumie kupilem go i wlozylem w niego drugie tyle na naprawy Najgorsze ze gasl mi nawet w trasie przy 110 km/h wiec trzeba bylo sie modlic 2 razy spalila mi sie cewka zaplonowa jadac w trasie, padala elektryka oraz czujnik walu i wiele innych rzeczy Gaznik to chyba najgorsza rzecz w tym aucie - NIEDOWYREGULOWANIA Po awariach podczas jazdy pchalem go juz chyba na kazdym skrzyzowaniu w moim miescie Na holu zrobil wiecej kilometrow niz jadac o wlasnych silach Smochod nieprzewidywalny Padl mi na grzybach - 30 km od miasta, pod blokiem, pod miejscem pracy, w kazdym mozliwym punkcie w moim miescie - na pasach na parkingu Zlodzieje daleko by nim nie ujechali Po zatym wyprzedzanie tym autem to najwieksza niewidaoma czy dojedziesz do celu Najlepiej wyprzedac nim traktory i rowery Tir jadacy ok 90 jest na prostej nieosagalny chyba ze sie jedzie z gorki to mozna nawet jakis pojazd jadacy 100 km/h wyprzedzic ale tutaj juz przydaje sie modlitwa i cierpliwosc poniewaz te wyprzedzanie trwa ok 1 minuty Raz jak padl to juz na amen 10 fachowcow nie wiedzialo o co chodzi bo wszystko bylo ok a samochod nie jezdzil! Podejzewam ze nikt nie potrafil zrobic i wyregulowac gaznika Auto stalo 3 miesiace w roznych warsztatach i zlitowalem sie pewnego dnia nad mechanikami i soba i sprzedalem je jako po awarii za pare groszy Nigdy wiecej fiata... Jedyny plus tego auta to dobra widocznosc i ocynkowane blachy - zero rudego Na podniesienie cisnienia wole wypic kawe niz jezdzic tym autem bo mozna na zawal pasc...
pełna ocena Hatchback 3d, 0.7 i 31 KM manualna, 1997 r., 100000 km
DoCent
2010-09-24
 (4,00) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Za całokształt zasłużona 4 z plusem, samochodzik tani w utrzymaniu, tanie części nie jest awaryjny ze względu na swoją prostotę konstrukcji i brak elektroniki. Z napraw- uszczelka pod głowicą,- koszt 200zł z częściami i robocizną, kompletne sprzęgło 400 zł z robocizną(samo sprzęgło około 2oo zł) i to były najdroższe naprawy. Poza tym klocki, płyny, bak (stary przerdzewiał)tłumik, generalnie koszt napraw z robocizną przeważnie około 100-150 zł. W ciągu tego roku tylko sprzęgło- stare się ślizgało.Samchód mało awaryjny, gaźnik AISAN- bardzo dobrze mi się na nim jeździ, a jego zła opinia to to bzdura- trzeba tylko dbać o wężyki- zabezpieczać i okręcać taśmą izolacyjną tam gdzie dotykają do innych częci bo się przecierają. Jak dasz tak masz. Spalanie dobre, przy normalnej jeździe bez oszczędzania około 6 litrów benzyny w lato, w zimę 6,5-7,0 na krótkich odcinkach. Generalnie auto warte zakupu,ale tylko zadbane- wtedy posłuży nam dobrze. Za taką cenę taniej wychodzi tylko rower.Po złożeniu tylnej kanapy mamy 810 litrów bagażnika. Woziłem różne ciężkie rzeczy- po drodze na dołkach i ani razu nie zajęknął.Bezpieczniejszy od Tico, lepiej trzyma się na zakrętach, trwalsze. Moc silnika- cóż to tylko 700 ccm, nie ma co wymagać osiągów Ferrari, jedna V-max osiągnąłem nim 132 km\h więc nie jest źle jak na tą pojemność. Szczerze polecam zadbane egzemplarze- będziecie zadowoleni.
pełna ocena Hatchback 3d, 0.7 i 31 KM, 1996 r., 125000 km
foccuss
2010-07-14
 (2,92) Autor nie kupiłby tego auta jeszcze raz
Moje pierwsze auto i chyba pomimo opinii innych kierowcow ktorzy maja inne modele z wloskiej stajnii fiata nigdy juz nie wroce do tej marki. Moje CC to przede wszystkim gaznik AISANa.. slyszalem dobre opinie o naszych krajowych gaznikach ale co ja mialem problemow z tym czyms z japonii to jest poezja. Strasznie awaryjna skrzynia biegów.. Napewno czesc problemow, ktore mialem z tym autkiem to efekt mojego ostrego sposobu jazdy.. no a tu jak wiadomo 700 to nie auto sportowe. Nie zmienia to jednak faktu, ze byla to dla mnie skarbonka bez dna.. regeneracje gaznika, wymiana zawieszenia, ciagle naprawy skrzynii, wymiana sprzegla.. Przez ostatnie miesiace u mechanika zostawilem majatek. Napewno na plus tego auta oceniam karoserie podwojnie ocynkowana (zero sladow korozji). Polecam jako pierwsze auto, dobrze sie prowadzi. Mojego nie sprzedalem (stary dziadek wymusil mi pierwszenstwo, co za tym idzie caly przod zgnieciony i cena naprawy przewyzszala koszt auta). przejechalem na moim egzemplarzu 30 tys km i byly to napewno ciekawe przejadzki w moim zyciu ; )
pełna ocena Hatchback 3d, 0.7 i 31 KM, 1996 r., 110000 km
mosfet
2011-01-15
 (3,92) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Ocena końca ode mnie to 4. Myślę, że te auto jest świetne. Mimo dużych mrozów ja rano drapałem szyby z lodu, wsiadałem i jechałem, a moi sąsiedzi musieli swoje nowe TDI i HDI zostawić pod domem. Tak to już jest. Auto nigdy mnie nie zawiodło. Codzienne dojazdy do pracy + weekendowa trasa do szkoły + weekendowe wypady gdzieś tam i nigdy nie było żadnego ale, a co najlepsze to auto od wymiany oleju nie zużyło go ani grama. Wszyscy tak narzekają na te auta, ale ja chyba się popłacze jak będę musiał go zmienić z jakiegoś powodu. Te auto ma coś w sobie, niby powolne, bez przyspieszenia, ale jak się śpieszę i mu powiem "no dajemy tą ciężarówkę" to dostaje jakiegoś kopa i wyprzedzam cokolwiek to jest przede mną. Już kilku na trasie robiło wielkie oczy jak ich wyprzedziłem, albo zdarzało się, że delikwent którego wyprzedziłem na trasie potem jechał za mną kilkanaście kilometrów aż na stacje żeby zapytać się jaki tam mam silnik, oczywiście nie uwierzył dopóki nie podniosłem maski.
pełna ocena Hatchback 3d, 0.7 i 31 KM manualna, 1997 r., 104000 km
Piotrek
2002-10-02
 (3,54)
nabilem nie bardzo duzo kilometrow w bardzo krotkim czasie, wiele usterek w tym aucie to wina zbyt ostrego stylu jazdy...no coz to pierwszy samochod w zyciu heheh wiec jako mlody koles bardzo go deptalem...wynikiem tego sa 3 spregla , 2 skrzynie, i 2 polosie i teraz zaczal stukac przegob...inne rzeczy to pierdoly i pewenir gdzybym jezdzil nim normalnie to pwenie by sie z nim nic nie dzilao...pomylka tylko sa opony fabryczne teraz mam 165/55/13 i jezdzi sie super...jest glosny ale jka co kto lubi mozna sie przyzwyczaic...silnik wyrtzymuje przebieg bez prpoblemowo i rozrzad nie byl jescze robiouny ba silnika nigdy nie dotknal mecyanik...raz wymienilem pompke paliwa...fajna fura dla studenta,szkoda tylko ze to nie 1100 ale to sie zmieni-nastepne auto to tez bedzie Ciapek ale Sporting :) bo seicento to taka puderniczka na kolkach dla waty cukrowej:))
pełna ocena Hatchback 3d, 0.7 i 31 KM, 1998 r.,
KAROLIK22 pokaż Email »
2006-04-08
 (3,31)
Jestem drugim wlascicielem po kobiecie i mam go blisko pol roku,zastanawia mnie czy tylko moj ma takie osiagi bo na trasie praktycznie przez cala polske jechalem od 120-140km/h i ani razu mi nie dal znac ze mu zle.Pozatym spalanie troche ma inne bo z moich wyliczen wychodzi ze na 100km w cyklu mieszanym spala 7,5 l. benzyny i to bardzo mnie smuci bo przy zakupie sugerowalem sie ekonomika.Klopoty z gaznikiem i z pajeczyna przewodow gumowych,nie mam zielonego pojecia do czego to wszystko ma sluzyc,rownie dobrze mozna polowy sie pozbyc a silnik nadal tak samo bedzie pracowal.Wedlug mojej oceny samochod sprawuje sie dobrze,pozatym na trase tez jest nie zly tylko przyspieszenie troche drazni ale porownujac do maluch jesli mozna wogole to i tak zlote autko a to tylko kilka cm wieksza poj.
pełna ocena Hatchback 3d, 0.7 i 31 KM, 1997 r., 55000 km
jbart pokaż Email »
2002-02-28
 (3,08)
żeby właczyć tylną wycieraczkę,albo dostać do radia trzeba odrywać plecy od siedzenia, żadnego schowka, brak mozliwości znalezienia wygodnej pozycji za kierownicą(albo pedały za daleko, albo kierownica za blisko), na desce rozdzielczej informacja o prawidłowym ciśnieniu w kołach, zamiast wskażnika temp. albo obrotomierza, serwis - tragedia - niekompetetni frajerzy którym wszystko trzeba pokazać palcem i stać nad głową żeby coś było zrobione w miarę dobrze. Generalnie jednak samochód tani w utrzymaniu, części niedrogie, troche słaby silnik ale na pustej drodze poza miastem jazda nawet 130km/h mozliwa przez dluzszy okres czasu. Do jazdy miejskiej - calkiem niezly, łatwo zakręcić i zaparkować; poszaleć się nie da, ale dojechać owszem.
pełna ocena Hatchback 3d, 0.7 i 31 KM, 1997 r., 53000 km
piotrek.ch1 pokaż Email »
2004-03-30
 (2,92)
z zalet koszty utrzymania miszczą się w normie jest to ostatnia wersja silnika z japońskim gażnikiem zpewnośćą mniej pali czególnie na trasie. Tej zimy dwa razy w czasie jazdy od mrozów pękły przewody podciśnieniowe tego gażnika i odmówił dalszej jazy naprawa drobnostaka ale jak jest na dworze ok. -15 i niewiadom co poszło to można się zdenerowac . była to naszczęscie jedyna usteka na trasie "do tej pory ". z powarzniejszych napraw popychacze zaworów i uszczelka pod głowicą reszta to typowe hamulce amortyzatory układ wydechowy ale jest to uwarukowane jazdą i jakościa części jak coś kosztuje klkanaście zł. to niemożna oczekiwać ze posłuży lata. Latem jast lepiej niewiele ale lepiej. pozdrawiam włścicieli cc
pełna ocena Hatchback 3d, 0.7 i 31 KM, 1997 r., 110000 km
janus330
2009-12-09
 (2,69) Autor nie kupiłby tego auta jeszcze raz
Gorszego samochodu w życiu nie miałem ;( zrobiłem nim 15 tyś i w ciągu tego czasu dwa razy wypaliło mi w nim uszczelkę pod głowica(dodam, że uszczelka naprawiana była w ASO), padło sprzęgło, elektrozawór w gaźnik, zaczęło coś stukać w zawieszeniu, padła półośka, gdy pokonałem nim trasę 500km jednego dnia ze średnią prędkością 100-110km/h to jak dojechałem do domu odpadł alternator:) (widocznie się zmęczył), itp. Samochód w czasie gdy go eksploatowałem miał 75tyś-90tys. Strzeżcie się tego badziewia bo nie dość, że to awaryjne to większość warsztatów na ten silnik patrzeć nie chce. Jeżeli ktoś chce sprawdzić to na własnej skórze i chce kupić ten wynalazek to niech się wystrzega silnika 0.7l
pełna ocena Hatchback 3d, 0.7 i 31 KM, 1995 r., 92000 km
Szymon
2009-11-22
 (2,92) Autor nie kupiłby tego auta jeszcze raz
Każdy kto kupując cinquecento myśli, że to taniutkie autko do jazdy po mieście grubo się myli, może rzeczywiście opłaty są niskie, ale częste awarie potrafią niesamowicie denerwować, nie ma tygodnia żeby coś nie padło - ciągłe problemy z japońskim gaźnikiem niezwykle trudnym w regulacji, do tego jak na tą pojemność dość duże spalanie ( W zimę po mieście wynik 9 nie jest niczym szczególnym )Silnik ma bardzo słabe przyśpieszenie , a własciwie to nie ma go wcale ; wyprzedzanie tym samochodem to chyba samobójstwo. Ogólnie nie polecam! Dużo lepszym rozwiązaniem jest Punto albo chociażby Cienki ale 900 lub 1100 - to zupełnia inna bajka
pełna ocena Hatchback 3d, 0.7 i 31 KM, 1998 r., 56000 km
art
2010-07-28
 (2,46) Autor nie kupiłby tego auta jeszcze raz
Dzięki takim samochodom świetnie prosperują mechanicy oraz dystrybutorzy części zamiennych, autko bardzo awaryjne, niektóre przypadłości trudne do naprawy, albo nikt się nie chce jej podjąć, albo robi to nieudolnie (mam tu na myśli legendarny już gaźnik AISAN ). Poza tym denerwujące drobne awarie typu: cieknąca chłodnica, falujące obroty, elektryka itd. Spalanie przy pojemności silnika 0.7 l nie należy do najniższych. W środku jak na samochód miejski jest dość miejsca, ale pozycja za kierownicą nie jest ergonomiczna, już po krótkiej podróży odczujemy dyskomfort. Na dobrą ocenę zasługuje zabezpieczenie antykorozyjne.
pełna ocena Hatchback 3d, 0.7 i 31 KM, 1997 r., 78000 km
Łuki82
2010-11-06
 (3,00) Autor nie kupiłby tego auta jeszcze raz
Samochodzik jest prosty w swojej prostocie nic nie ma co jest plusem posiadałem przed nim Opla Omege 2,0 16v a tam pełna elektronika i wieczne problemy ze wszystkim a tu nic takiego nie ma wdzięczny samochód dla bardzo mało wymagających dynamiki brak mam bardzo ciężką nogę do niego wiec jakoś jedzie do przodu kilka rzeczy zostało w nim wymienione np progi (nie było za co go podnieść) rozrząd,łożyska,itp samochodzik godny polecenia dla osób które moją jakiekolwiek pojecie o mechanice bo bieganie ze wszystkim do mechaników po paru miesiącach koszt napraw bedzie przewyższał wartość tego "pojazdziku"
pełna ocena Hatchback 3d, 0.7 i 31 KM, 1995 r., 133000 km
damiancz5 pokaż Email »
2005-11-23
 (3,15)
jesli miałbym kupowac jeszcze raz cienasa to 900 albo 1100 dlatego ze jednak silniki te sa bardziej dynamiczne i lepiej wyciszone a w cale nie pala wiecej ja juz od 6 miesiecy chce sprzedac to moje cudo ale jakos nie moge sie z nim rozstac :) przez 1,5 roku wymieniłem: 2 razy olej i filtry (paliwa, powietrza, oleju) klocki hamulcowe, płyn hamulcowy, płym w chłodnicy, 2 razy świce, przewody WN, tarcze z dociskiem, 2 razy krzyrzak z tulejkami, poduszke pod skrzynia, wycieraczki, rozrząd, pasek klinowy, uszczelniacze na poł osiach, światła nad tablicą rejestracyjna,
pełna ocena Hatchback 3d, 0.7 i 31 KM, 1998 r., 69 km
prezes.jelonek pokaż Email »
2004-10-17
 (4,31)
Po przejściu z Vajpera rewelacja i nie rozumiem czego ludzie sięgo czepiają, to tylko odmłodzony maluszek w wygodnej oprawce, fakt gaźnik to tragedia i trzeba troszke nad nim posiedzieć ale dobry mechanik da rade i wszystko bedzie ok :)))) polecam bo jest nie drogi, niezawodny i ekonomiczny (jak narazie zobaczymy przy warunkach xtrym w zimie) jednakże na drobiazgi trzeba uważać bo mogą się przerodzić w poważny proble , ale to chiba wszędzie :))) i co najważniejesze jest to OCYNK w całości :)))))))))
pełna ocena Hatchback 3d, 0.7 i 31 KM, 1997 r., 63000 km
frost pokaż Email »
2003-05-11
 (3,46)
auto doskonale dla ludzi bez specjalnych wymagan, w miare niezawodne, bezproblemowo uruchamia sie przy duzych mrozach. Silni jak na ta klase przeciwpancerny -niezwykle twarde cylindry przy przebiegu 113 tys wymieniony jedynie walek rozrzadu i popychacze zaworow, poza tym wszystko O.K. W miare kopytne- dlugi I i II bieg (tu jeszcze gumy mialcza). Paliwozerny w miescie w zimie nawet ponad 8 l!. Ceny drozsze niz w niemcu. Doskonale wykonana inst. elektryczna- zadnych problemow. Blacharka niezla
pełna ocena Hatchback 3d, 0.7 i 31 KM, 1995 r., 113000 km

Super okazje u dealerów

Fiat - 72 samochody w ofercie

Rabaty do 36 753 pln!

Fiat Cinquecento

799 komentarzy

489 dyskutujących

Ostatnie komentarze:

~POSIADACZ 16V~POSIADACZ 16V

Do ~marcin o:Jak twój CC przejedzie 580tys to pogadamy mondralo z wiejskiej taczki bez klimy heh.Zazdrośc przez ciebie przemawia i tyle.A Calibra to auto nie do zajechania kup to się przekonasz bo za te 3 tysiące masz super Cali na wypasie a przejedziesz nią kule ziemską i dalej będzie latać bez awarii!!Calibra dobre,ale niedoceniane auto!

~POSIADACZ 16V~POSIADACZ 16V

Ja już 3 lata posiadam Calibrę z 1992 silnik 16V DOHC 150hp i jest to silnik nie do zajechania.Obecny przebieg to 580 000!!!A silnik nie pobiera oleju chodzi jak nówka a jest na LPG!!!Spalanie w trasie LPG to 6,5l/100km!!W mieście pali mi 8,0l/100!Super ekonimiczne autko.Blacha bardzo dobra nie koroduje wbrew pozorom!!Samochód przed te 3 lata nigdy się nie psuł,naprawdę polecam Calibrę bo nie zamieniłbym jej na żadne inne auto.Kiedyś to robili auta PANCERNE i Calibra do takich należy!!Polecam 16V!!NIEZAWODNY!!

~marcin o~marcin o

cc auto biedoty moze i tanie ale nie kazdy ma w głowie tylko to by mnieć drogie auto zeby pokazac sie na wsi pzdr fani cc a buraki won do cukrowni

Przejdź do dyskusji

Zobacz również

Kierowcy, którzy oglądali Fiat Cinquecento, oglądali także

Dowiedz się więcej o Fiat Cinquecento