Opony
Części i akcesoria
Kosmetyki
  • Podsumowanie auta
  • Ford Mondeo I

    (od 1993 do 1996)
  • w klasie samochodów:
  • Klasa średnia
  • na podstawie liczby ocen:
  • 544
Czy oceniający kupiliby ten model jeszcze raz?
(na podstawie 287 ocen)
TAK (86%)
NIE (14%)
Co najbardziej zaskoczyło pozytywnie oceniających?
  • Silnik
  • 48%
  • Zawieszenie
  • 32%
  • Karoseria
  • 10%
Uciążliwe usterki zgłaszane przez oceniających:
  • Karoseria
  • 54%
  • Zawieszenie
  • 36%
  • Silnik
  • 34%
Zmieniasz auto?

Kontroluj spalanie i wydatki z naszym Dziennikiem kosztów!

Ciekawostki o Ford Mondeo I

Tytuł Samochodu roku 1994

Świat mondeo

  • Średnia ocena:
  • (4,10)
  • Średnia ocena dla klasy:
  • (4,21)
  • Mechanika
  • Silnik:
  • (4,06)
  • Skrzynia biegów:
  • (3,98)
  • Układ jezdny:
  • (4,18)
  • Komfort
  • Widoczność:
  • (4,21)
  • Ergonomia:
  • (4,20)
  • Wentylacja i ogrzewanie:
  • (3,98)
  • Przestrzeń wewnątrz auta:
  • (4,54)
  • Wyciszenie:
  • (3,92)
  • Ekonomiczność
  • Koszty utrzymania:
  • (3,80)
  • Stosunek jakość/cena:
  • (4,40)
  • Zużycie paliwa
  • Zobacz raporty spalania Ford Mondeo I
  • Niezawodność
  • Drobiazgi:
  • (3,85)
  • Poważne usterki:
  • (4,12)
  • Typowe słabe punkty:
  • Zobacz listę
  • Diagnozy usterek:
  • Zobacz listę

Opinie o Ford Mondeo I

Nadwozia Ford Mondeo I

Silniki Ford Mondeo I

Lista opinii o Ford Mondeo I

Filtrowanie opinii:
Autor/Ocena Samochód/Komentarz (Całokształt)
MKI Pażdziernik
2010-09-24
 (4,08) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
1.6. to za mały silnik do tej masy.ale radzi sobie z powodzeniem bez szaleństw.Skrzynia biegów wporządku oprócz jedynki.niemal w każdym egzemplarzu z jedynką są problemy.a poza tym jak w masełko.Układ jezdny na dobrym poziomie.na zakrętach słaba przyczepność i niepewność.buja tyłem.Uważam że widoczność jest doskonała.brakuje regulacji wysokości fotela dla niskich osób.Ford do oszczędnych nie nalęży.ogólnie strasznie dużo nie pali ale oszczędny nie jest.bez klimy tragedia.mocno sie nagrzewa wnętrze. w zimie mógłby sie szybciej nagrzewać.w poprzednim audi 80 był piekarnik.Przestrzeni w tym aucie nie brakuje.Do 100km/h cisza a powyżej szyby świszczą.Pozatym przy otwartym oknie nawet przy małej prędkości mocny szum . Ale za tą cene i przy tym konforcie jazdy nie ma co narzekać.Napewno pozytywnie was zaskoczy swoją niezawodnością.Ceny części są niemalże śmieszne.wiadomo są to już stare auta ale i do tych po 2000 roku też nie są drogie.do mk1 części naprawdę w przyzwoitych cenach.ale co z tego jak karoseria rdzewieje prawie wszędzie.kolega kupił auto z 2002r i rdzewieje na tylnych drzwiach.2 razy padł przepływomierz powietrza ale to słaby punkt tego modelu.te kluczyki to jest jakas parodia.tyle lat i tyle problemów z nimi i Ford się tym nie zajmie! Nigdy mnie nie zawiódł przez 4 lata.wsiadam i zawsze pali i w droge.Oceniam to auto naprawdę dobrze mimo ze for gowno wort.ale nie każda morda może mieć forda.troche słabe wykonczenie wnetrza ale cena mowi sama za siebie .cos za cos.gdyby nie ta blacha to pokusiłbym sie na mk3 jako przyszły samochód bo w fordzie blacha to pazłotko ale poza tym silnik i reszta jest niezawodna.ford popracuje nad blachą i jakościa materiałow we wnętrzu i bedzie robił super samochody.polecam wszystkim którzy chca kupic tanio i tanio jeżdzic nie zwracając uwagi na marke i jakośc materiałow ale na niezawodność.
pełna ocena Hatchback, 1.6 i 16V 90 KM, 1994 r., 207000 km
astrateam90 pokaż Email »
2004-01-13
 (4,31)
Aukto fajne! W mojej rodzine zawsze sie jeżdziło vw, a moim poprzednim autkiem był opel astra gsi 16v z motorem 2000cm 16v (oj działo sie działo za kierownicą)!!! Troche sceptycznie podchodziłem do forda ale musze przyznać ze jestem mile zaskoczony! Mondziak świetnie się trzyma drogi pali mi w miescie do 10l ale na pełnej klimie a na trasie zeszłem nawet do 6,2l/100km!! Dynamika na wysokim poziomie a szczególnei po zamontowaniu storzkowego filtra!! Na standardowym filtrze jechałem maksymalnie 220km/h (ja mam ten 115konny silnik 280nm). Wymieniłem 3 razy klocki z przodu i raz z tyłu i inne obowiązkowe rzeczy rzecz jasna taż! Nie miałem żadnych poważnych awarii! Natomiast drobnymi są: padła mi pompka do spryskiwaczy (230zł)a ostatnio zaczoł mi sie palic bezpiecznik od wycieraczek a gdy w końcu przestał to nie mam już możliwości serowania czasowego!! Domyślam sie że jest to czyjnik obrotów silniczka wycieraczek ale za chinny nie moge (nie umiem) rozebarc podszybia (3 godziny sie męczyłem i to na marne!!!!) Jeszcze mam czasami problemik z ogrzewaniem bo zdarza sie ze jest ustawiona temp np na 29 a leci zimne powietrze ale wtedy włanczam na chwilke klime po czym wyłączam i wszystko wraca do normy!!. Jesli ktoś wie jak sie je ściąga te cholerne podszybie bede zobowiązany. Na tym sie kończą moje usterki! Mam model kombi i ten najcięższy bo z pełnym fulem:)) Nie lejcie opału do tych nowych modeli produkowanych od 01r bo mam takiego szalonego kolesia co tak zrobił i skońaczyło sie to wydatkiem 1000zł a mogło nawet 5400zł (serwis)!! Gorąco polecem ten samochód bo naprawde warto!! Pozdrawiam wszystkich mondziakojeżdzców!!!
pełna ocena Kombi, 2.0i 130 KM, 1996 r.,
Mondelas1996
2013-01-28
 (4,08) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
To moje trzecie Mondeo.Pierwsze kombi było z Holandi z lpg.Przebieg 180 tys, ja na podst. książki serwisowej wyliczyłem,że miał około 260 tys.Po 4 latach dołożyłem mu do 360 tys km i sprzedałem.Nadal jeździ w moim rodzinnym mieści pomimo tego,że upłynęło już 7 lat od sprzedaży.Oprócz zmiany reduktora lpg, bo kichał na gazie / może reduktor miał z 300 tys km/ wymieniłem gumy w zawieszeniu przednim/grosze/ i chyba tyle co w nim naprawiałem.Nigdy nie stanął w drodze.Wół roboczy do pracy.Przy budowie domu niezastąpiony.Zona przywiozła wanne, brodzik, 4 metrowe deski, beczkę na 1000 l wody.Klima chłodzi jak oszalała, nigdy w żadnym Mondeo jej nie dobijałem i nigdy nie nawaliła.Wrażliwe miejsca na korozje to progi i tylne nadkola.Auto jak na czasy w których było produkowane miało wszystko.Mój "dziadziu" w wersji GHIA ma klimę, elektryczne lusterka, elektr. szyby, podgrzewane i elektr.fotele, podświetlane pedały i lusterka, elekrt. reflektory.Dzisiaj moim 3 mondeo jest MK III z 2004 r. w wersji 2,0 TDCI i niestety w czasie mrozu rzucił palenie, a "dziadziu pali jak szalony, nawet przy temp. -30 C.Szczerze Polecam to autko.
pełna ocena Kombi, 1.8 i 16V 115 KM manualna, 1996 r., 280000 km
Mondelas1996
2013-01-28
 (4,08) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
To moje trzecie Mondeo.Pierwsze kombi było z Holandi z lpg.Przebieg 180 tys, ja na podst. książki serwisowej wyliczyłem,że miał około 260 tys.Po 4 latach dołożyłem mu do 360 tys km i sprzedałem.Nadal jeździ w moim rodzinnym mieści pomimo tego,że upłynęło już 7 lat od sprzedaży.Oprócz zmiany reduktora lpg, bo kichał na gazie / może reduktor miał z 300 tys km/ wymieniłem gumy w zawieszeniu przednim/grosze/ i chyba tyle co w nim naprawiałem.Nigdy nie stanął w drodze.Wół roboczy do pracy.Przy budowie domu niezastąpiony.Zona przywiozła wanne, brodzik, 4 metrowe deski, beczkę na 1000 l wody.Klima chłodzi jak oszalała, nigdy w żadnym Mondeo jej nie dobijałem i nigdy nie nawaliła.Wrażliwe miejsca na korozje to progi i tylne nadkola.Auto jak na czasy w których było produkowane miało wszystko.Mój "dziadziu" w wersji GHIA ma klimę, elektryczne lusterka, elektr. szyby, podgrzewane i elektr.fotele, podświetlane pedały i lusterka, elekrt. reflektory.Dzisiaj moim 3 mondeo jest MK III z 2004 r. w wersji 2,0 TDCI i niestety w czasie mrozu rzucił palenie, a "dziadziu pali jak szalony, nawet przy temp. -30 C.Szczerze Polecam to autko.
pełna ocena Kombi, 1.8 i 16V 115 KM manualna, 1996 r., 280000 km
maciek-m pokaż Email »
2005-06-19
 (4,08)
Mówi się Ford - gówno wort. To przysłowie nie ma zastosowania do mojego Forda. Trochę za dużo pali i te łożyska z tyłu trochę kosztują. To jedyne mankamenty tego auta. Mam porównanie z innymi markami i uważam, że np. VW jest bezawaryjny bo nie posiada nawet wspomagania (niektóre modele). Wstyd, żeby IV miała korby do odsuwania szyb. Najprostrze modele MK1 miały wspomaganie i chociaż jedną poduszkę, central zamek itp. Mojemu brakuje skóry, tempomatu, komputera pokładowego i klimy automatycznej (ma zwykłą) za cenę 15 tys w lipcu2004r podczas gdy Golfy III bez wyposażenia były po 20-25 tys. Uważam, że to są niedocenione samochody przez głupie zabobony i bezpodstawne przekonania. Z czystym sumieniem polecam tylko bezwypadkowe egzemplarze tego modelu. MK2 różni się od MK1 nie tylko stylizacją wnętrza i wyglądem zewnętrzym ale i silnikiem. Do gazu lepsze są MK1 ponieważ mają hydrauliczne popychacze a nie jak w MK2 płytki, które trzeba regulować co 130 tys km. Świece silniki tolerują tylko markowe Motocraft lub Champion. Nie przesadzać z mocnymi żarówkami. Momentalnie żółkną odblaski i słabnie wydajność tych lamp.
pełna ocena Kombi, 2.0 i 16V 136 KM, 1995 r., 198000 km
monoalewkolorze
2012-08-09
 (4,85) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Na codzień jeżdzę nowymi samochodami: Skoda Superb, Octavia, VW Passat, Kia Ceed itp. Samochody kosztujące astronomiczne kwoty w stosunku do tego co oferują. Moje MONDEO ma 17 lat, jest warte ułamek ceny każdego z nich. Ale prawie w niczym im nie ustępuje. Wolę jeździć nim niż niektórymi nówkami. Np. ma lepsze zawieszenie niż każdy wyżej wymieniony. Nie odbiega wyciszeniem. I wiele innych. Nie ma też tej całej elektroniki, co bardzo w min cenię. I co najważniejsze zero poważnych usterek, nie muszę jeżdzić na drogie przeglądy, części kosztują grosze, super prosta obsługa, taniuśkie ubezpieczenie itp. Ludzie nie kupujcie nowych samochodów !!! Wiele 10-cioletnich aut jest lepszych, tańszych w utrzymaniu i ładniejszych niż te obecnie sprzedawane gnioty. Na siłę zaprojektowane plastikowe wozidełka, które poza dizajnem, oferują masę problemów, bo ich hasłem przewodnim w produkcji jest "minimum kosztów". Oczywiście są wyjątki ale nieliczne. Paradoksalnie tania Dacia Lagan jest jaka jest, ale ma dobrą cenę. Tak samo Skoda Superb to świetny samochód szczególnie Kombi za rozsądną cenę.
pełna ocena Kombi, 1.6 i 16V 90 KM manualna, 1995 r., 320000 km
mfala
2009-05-11
 (4,54) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Swietne auto. Mam wersje GLX, czyli klima 2 poduchy i el. szyby z przodu. Silnik 1.8 troszke przy slaby dla tego samochodu przy wiekszych predkosciach. Swietnie sie prowadzi a bagaznik wrecz przepastny. Auto mimo przezytej 5 lat temu kolizji (dosc powaznie dostalo w bok) ma sie swietnie. Wymienilem drzwi na nowe, nie bawilem sie w szpachle. NIE MA KOROZJI A STOI TYLKO NA DWORZU I MA 14 LAT! Super zawieszonie ale buje przy ostrzejszych zakretach. Lekko nurkuje przy chamowaniu -ja to bardzo lubie. Tapicerka sie nie niszczy i jest mila w dotyku. Silnik lubi wypic ale jego niezawodnosc mi wszystko rekompensuje - 260tys km odpala w kazdych warunkach, ani dymka nie pusci a olej minimalnie zjada jak jest zimny (ale nie tyle ze dym leci poprostu obserwoje jak ubywa przy porusaniu sie tylko po miescie -na trasie 3tys km ani milimetr nie ubyl). Auto bez problemu wozilo nas po trasach 600km. W tym roku pojechalismy nim do Austrii ponad 3 tys km, troszke sie balem jednak Fordzik nawet nie kichnol. Jedyna awaria jaka byla w trasie to padl aku ze starosci - wymienilismy na stacji po drodze.
pełna ocena Kombi, 1.8 i 16V 112 KM, 1995 r., 262000 km
kamilos
2013-05-03
 (3,92) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Pierwsze swoje mondeo kupilem za 1200 zl i wcale nie zaluje. potrzebny mi byl do wozenia czegos:P codziennie targal na siedzeniach i bagazniku okolo 500 kg. Zrobilem nim przez rok jakies 50 tys jedyne co wymienilem to filtr paliwa na vw bo te oryginlne forda z pompka sie zapowietrzaja i zeby go odpowietrzyc to trzeba go ciagac 2 km no i wyminilem jeszcze rozrusznik i tyle. Mondziak mocny dobre przyspieszenie jak na 1.8 to nawet super. Czesci sa tanie w miare.Oddalem go na zlom bo juz badania sie skonczyly a nie bylo progow i blotnikow i nie mialem zamiaru wkladac tyle kasy pojechalem i kupilem drugiego za 1600 takze ten sam sinik i rok takze pojezdzilem nim prawie rok naklepal km jak szalony bez wiekszych awarii i dlatego mam o nich dobre zdanie jedyne ich wady to w zime szybko lapie ropa i jest czuly na gestosc paliwa jak troche złapie to już jesteśmy w dupie i nie pomagaja te magiczne koncentraty
pełna ocena Kombi, 1.8 TD 90 KM manualna, 1996 r., 420000 km
dziwak pokaż Email »
2006-09-24
 (4,15)
No cóż. Do najbogatszych nie należę, a potrzebuję dużego auta, którym w miarę tanio i BEZPIECZNIE mogę podróżować. Mam Mondeo kombi z 1994 r. z gazem. Za pieniądze, które za niego zapłaciłem mógłbym kupić astrę z tego samego roku lub dwa lata starszego golfa III. "Japońca" w rozsądnym stanie za tą kasę chyba bym żadnego nie kupił (no może jakieś małe suzuki). Tym autem jeżdżęw miarę tanio, do tego prawie wszystko, co potrzebne jest w domu czy warsztacie mogę nim przewieźć (przykład z życia: chciałem kupić panele podłogowe; ojca astrą mógłbym je przewieźć ale tylko po wyjęciu przedniego siedzenia i złożeniu siedzeń tylnych. Tym autem przewiozłem je po złożeniu tylko części tylnego siedzenia, a na dodatek dołożyłem jeszcze sporo innych zakupów). Zainwestowałem w sekwencyjną instalację gazową i nie mam zamiaru z tym autem rozstawać się w ciągu najbliższych 5 lat.
pełna ocena Kombi, 1.6 i 16V 90 KM, 1994 r., 205 km
secondlife
2009-11-29
 (4,23) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Nie zliczył bym od ilu ludzi słyszałem komentarz "ford g*wno wort". Jeżdżę drugim fordem, pierwszy był to Ford Orion 1.6 16V 93'(benzyna + gaz), który dopiero nie przeżył usterki pod tytułem drzewo. Miał przejechane 500-510tys km tylko z jedna usterką (pompa paliwa). Teraz jeżdżę drugim Fordem i nadal umacniam się w przekonaniu, że to solidna marka. Ma już 16 lat, ponad 300tys przebiegu, łapie go rdza przy jednym nadkolu i na masce, ale nigdy się na nim nie zawiodłem. Miałem zamiar kupić nowsze auto, ale stwierdziłem, że nie ma sensu wyrzucać pieniędzy skoro to sprawuje się znakomicie. Jest prosty aż do bólu, nie ma klimatyzacji, całej elektroniki, elektryki itd, kokpit w nim przypomina mi średniowieczny zamek ale za to jest niezawodny. W przyszłości zmienię go tylko na innego Forda mimo, że jeździłem innymi markami (Renault, Volvo, Fiat, Alfa Romeo).
pełna ocena Hatchback, 2.0 i 16V 136 KM, 1993 r., 300000 km
Solo solo pokaż Email »
2003-07-24
 (2,77)
Auto jest siuper doskonałym rozwiązaniem dla czteroosobowej rodziny, duże, przestronne, bagażnik kombi pozwala wykorzystać je jako taksówkę bagażową podczas przeprowadzki hihi.. i to wszystkie jego zalety.. poza wyjątkowo dynamicznymi silnikami.. jednak kosztem czegoś: Wady... Zbyt kiepskie hamulce, blokujące się bez ABS. Poważnym problemem jest kiepskie trzymanie się auta na zakrętach z powodu złego rozmieszczenia masy auta... tył fruwa w zimie jak stęskniony za wiosną motylek >;-) Obecnie jeżdżę Kombi 2.0 GHIA, które jest znacznie bardziej dynamiczne (bolid wyścigowy hehe) lecz poza wyposażeniem powtarzają się te same błedy. Ocenę tego auta zamieszczę osobno
pełna ocena Kombi, 1.8 i 16V 112 KM, 1994 r., 180000 km
vvtec
2008-10-16
 (3,00) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Samochod warty uwagi warty tych pieniedzy i godny polecenia. Nie polecam 1.6 bo za slaby silnik do masy. W auto mozna zapakowac sie z rodzina i spokojnie jechac przez pol polski cicho bezpiecznie i bez obawy ze sie nie dojedzie. Jak sie dba i mylsi o nim to potrafi sie odwdzieczyc i pokazac ile jest wart;] i jak bardzo jest nie doceniany. Glupek taki samochod bedzie mial z pol roku bo go albo zakatuje albo rozwali czujac ta moc a powazny czlowiek z podejsciem do samochodu to moze sie nim cieszyc w nieskonczonosc. Znajomy zrobil na benzynowym silniku 400tys i sprzedal i auto jezdzi dalej. Trzeba wiedziec od kogo sie kupuje i najlepiej komu sie sprzedaje;]
pełna ocena Hatchback, 2.0 i 16V 136 KM, 1993 r., 187000 km
mibo
2010-09-05
 (4,85) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Samochód godny polecenia, ja jestem bardzo zadowolony i polecam. Auto kupiłem 2 lata temu przy przebiegu 213 000km i teraz ma 234 000km. Było jeżdżone w Niemczech do 200 000km, potem kupił dziadek założył LPG sekwencję i hak na przyczepkę na rybki,zrobił rozrząd kpl, zawieszenie trochę pojeździł i sprzedał mi trochę zaniedbane. Ja po kupnie wymieniłem co trzeba było i jeżdże głownie po mieście, auto jest wygodne, komfortowe, obszerne, dobrze wyposażone, bezpieczne, szybkie, ekonomiczne, trwałe. Trochę musiałem zrobić ale jak ktoś trafi zadbany egzemplarz (taki jak mój teraz:-) to napewno będzie zadowolony.
pełna ocena Hatchback, 2.0 i 16V 136 KM, 1995 r., 234000 km
pjotrsharq pokaż Email »
2006-02-06
 (4,54)
Polecam ten samochód zwłaszcza rodzinom z małymi dziecmi..dla młodych rodziców jak znalazł..jest duzy a więc o wiele bezpieczniejszy niz hatchbacki. B. pojemny bagażnik sprawia ze przewoziłem tym samochodem niemal wszystko. przestrzeń komfort jazdy sprawia ze nawet długie podróze nie są udręką. Poza tym mała awaryjność, a jednoczesnie popularnośc modelu sprawia ze ceny ewentualnych napraw nie sa wysoki, no i przede wszystkim modele 8-10 letnie w pełni sprawne i zadbane mozna w tej chwili kupic za niewielkie pieniądze do 10-12 tys. zł. NO i ta ocynkowana blacha....rdza go nie ruszy:)) Szczerze polecam :)
pełna ocena Hatchback, 1.6 i 16V 90 KM, 1995 r., 141 km
Tomisiu
2011-04-12
 (4,38) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Samochód wart polecenia. Bardzo wygodny, obszerny nawet długie trasy w pięć osób (trzy dorosłe, dwoje dzieci)nie są problemem. Ładnie wykończone wnętrze, materiały tapicerki i plastiki dobrej jakości. Wielki bagażnik. Powadzi się pewnie, hamulce dobre. Niezawodny - zawsze odpalał i dojechał do celu. Przy montażu LPG bardzo tani w eksploatacji. Źle dobrane tworzywo na zderzaki. Na mrozie nawet słabe puknięcie w przaszkodę może spowodować ich pęknięcie. Jeśli się o Mondka dba to potafi odwdzięczyć się długą i bezawaryjną eksploatacją. Gdyby nie korozja na pewno jeszcze długo bym się go nie pozbył.
pełna ocena Hatchback, 1.6 i 16V 90 KM manualna, 1995 r., 305000 km

Super okazje u dealerów

Demonstracyjny Mitsubishi Colt INVITE Demonstracyjny Mitsubishi Colt INVITE
Rocznik: 2012. Przebieg: 834 km. Silnik: 1.3 95KM, benzynowy.
Cena: 46 990 zł 39 900 zł
Zyskujesz: 7 090 zł Zobacz szczegóły »
Demonstracyjny Nissan NV200 1.5D 110KM Van Acenta Demonstracyjny Nissan NV200 1.5D 110KM Van Acenta
Rocznik: 2012. Silnik: 1.5 110KM, diesel.
Cena: 78 721 zł 59 900 zł
Zyskujesz: 18 821 zł Zobacz szczegóły »
Demonstracyjny Nissan NV200 Acenta, Totalna Wyprzedaż Demonstracyjny Nissan NV200 Acenta, Totalna Wyprzedaż
Rocznik: 2012. Silnik: 1.5 110KM, diesel.
Cena: 79 028 zł 58 900 zł
Zyskujesz: 20 128 zł Zobacz szczegóły »
Demonstracyjny Nissan Navara 2.5D 190KM Platinum Demonstracyjny Nissan Navara 2.5D 190KM Platinum
Rocznik: 2012. Silnik: 2.5 190KM, diesel.
Cena: 150 000 zł 104 900 zł
Zyskujesz: 45 100 zł Zobacz szczegóły »
Demonstracyjny Infiniti FX30D Black&White Edition (seria limitowana) Demonstracyjny Infiniti FX30D Black&White Edition (seria limitowana)
Rocznik: 2013. Przebieg: 3 000 km. Silnik: 3.0 238KM, diesel.
Cena: 303 835 zł 265 000 zł
Zyskujesz: 38 835 zł Zobacz szczegóły »
Nissan Qashqai 360 Nissan Qashqai 360
Rocznik: 2013. Silnik: 1.6 117KM, benzynowy.
Cena: 88 700 zł 80 700 zł
Zyskujesz: 8 000 zł Zobacz szczegóły »

Ford Mondeo

810 komentarzy

552 dyskutujących

Ostatnie komentarze:

JHMBB3JHMBB3

Ja tam jestem zadowolony.tak jak kolega ~mmmV6 pisze o auto trzeba dbać i robić wszystko na bierząco.Na temat diesla się nie wypowiadam bo nigdy nie miałem i nie chce mieć.

~mmmV6~mmmV6

mam dwa mondki
1.8 bena+gaz
2,5 v6 bena+gaz
i jakos lataja.tylko trezba dbac o nie.A nie jak niektorzy,leja paliwo i nic poza tym.
kup czesci sredniej klasy.starcza na dluzej i nie bedziesz pisal ze mondeo to zlom
maja wady i zalety,rzecz gustu.osobiscie poleca kazde mondeo,moze procz 1,6(za slaby)

~gbicki~gbicki

Mam od 6 miesięcy 2.0 bezyna kombi z 2002 roku po prostu skarbonka bez dna sypie się wszystko, a wiec zaczęło się od felernego kolektora ssącego tych plastikowych klapek padły, w ciągu 4 miesięcy dwa razy cudo techniki termostat wymieniałem do tego dwa razy sonda lambda kur... tragedia, do tego tylne zawieszenia jest tragedia tyle gum do wymiany w tym aucie nic nie jest proste BRAWO FORD za te technologiczne wpadki. I to spalanie

Przejdź do dyskusji

Ford na firmę

Sprawdź, ile możesz odliczyć podatku VAT

Porównaj liczbę punktów serwisowych z konkurencją

Sprawdź raty leasingu/kredytu

Policz, od jakiego przebiegu warto dopłacić do diesla

Zobacz również

Kierowcy, którzy oglądali Ford Mondeo, oglądali także

Dowiedz się więcej o Ford Mondeo

Kierowcy zainteresowani tym modelem, odwiedzili także

Przeczytaj o Ford Mondeo

Ford Mondeo III (2001-2007) - limuzyna za rozsądne pieniądze Ford Mondeo III (2001-2007) - limuzyna za rozsądne pieniądze

Przed laty elegancka limuzyna i marzenie wielu kierowców. Obecnie przystępny cenowo samochód o przestronnym wnętrzu, różnorodnych silnikach oraz dobrych właściwościach jezdnych.