Toyota Auris
30 komentarzy
28 dyskutujących
Podpis:
Jestem posiadaczem Aurisa 1,6 od 2008 r,piszczące hamulce,- wymiana klocków,obecnie jest już po gwarancji i zauwazyłem wodę w bagażniku po lewej stronie.
4 dni temu napisz odpowiedź
Auris 1.4 na trasie z Wawy do Częstochowy i z powrotem spalił 4,1 przy spokojnej jeździe (3 osoby, pełny bagażnik i pełny zbiornik).
Uważam, że można spokojnie zejść poniżej 4 l na 100 km. Prędkość 80-100. W mieście, a raczej w Warszawie pali 6,5 w zimie przy jeździe w zasadzie cały czas na zimnym silniku. Mieszkam na Mokotowie i jeżdzę po 3, czasem 5 km, przerwa, potem znowu 3-5 km i tak kilka razy w ciągu dnia. Myślę, że w lecie zejdę do 5 l/100km. Pozdrawiam
2 miesiące temu napisz odpowiedź
witam. Rok temu kupiłem Auriskę 1,33 101KM, przy przebiegu ok. 8000 km auto nie odpaliło
wezwałem serwis, przyjechali bardzo szybko, dostałem auto zastępcze a po weekendzie oddano mi moja auriskę- złącze rozrusznika podobno zawiodło
Teraz po roku zostawiłem w rozliczeniu Auriskę w salonie i wziąłem nową 1.6 132 KM w wersji Premium- teraz to dopiero czuję że auto jeździ- bardzo dobre osiągi, wyposażenie, tylko spalanie większe od poprzedniej- ok. 100 km mniej robię na pełnym baku
pozdrawiam
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Do renofun: Miałem renault 11 lat.Poczekaj i zobacz: przecieki silnika.przegubów .cewki zapłonowej-miałem silnik benz.
3 miesiące temu napisz odpowiedź
auris 1,6 (132 kuce) rocznik 2010 przebieg 9500 km
Trasa 5,5 litra (raczej spokojnie max 90km/h bez szaleństa ogólnie przy 70-80 wbijam 6 bieg) miasto 8-9 (zalezy jakie miasto i jak się jeżdzi w Warszawce spalił mi 9,5 litra, było sporo korków) ogólnie przyjemne auto. Żeby spaliło około 5 litrów w trasie to naprawdę trzeba wyrzeczenia max 80 km/h żadnego wyprzedzania i bez klimy ale po 15 kilometrach maiłem dośc, choć przyznam się jeżdzę naprawdę spokojnie mimo 29 lat.
5 miesięcy temu napisz odpowiedź
miałem scenika 4x4 wygodny,i tylko tyle reszta to dziadostwo,które sie ciagle psuje
1 rok temu napisz odpowiedź
moja toyota ma 100 tyś km. wszystko gra silnik 1,4 d chodzi ładnie max 185 km/h tylko skrzynia automat trochi słaba ,kończy sie sprzęgło. chamulce ok. zawieszenie musze sprawdzić.trochę niewygodne fotele.
1 rok temu napisz odpowiedź
Chyba jestws dillerem renault, to jest dopiero chłam,i chyba pisałeś prawdę o lagunie
3 lata temu napisz odpowiedź
Byłem właścicielem Toyoty Auris aż przez 1 miesiąc,przejechałem nią niecałe 80km i zmieniłem na Renault Lagune III. Toyota to auto porażka przez wielkie P,bardzo awaryjny samochód , kompletne zero komfortu.
Sprzedawałem ją z jeszcze większą radością niż kupowałem.
Natomiast Laguna III jest fantastyczna,zupełnie inna bajka,nie ma się do czego przyczepić,komfort bezpieczeństwo,osiągi,bezawaryjność,ekonomika,piękny wygląd i cóż wjęcej potrzeba.Po prostu najlepsza.
A o Toyocie zapomniałem już przy jeżdzie testowej Laguną III,w salonie Renault.Z Laguny aż żal wysiadać,można by jeżdzić i jeżdzić cały czas.
ps.nie kupujcie Toyoty,bo Toyota to złom,kupujcie tylko Renault,bo Renault to bóstwo.
3 lata temu napisz odpowiedź
MAM AURISA 1,6 multi mode gdy przeżuca bieg z 3 na 4 jest dziwne udeżenie auto ma 27000 km. czy ktoś wie o co chodzi?
3 lata temu napisz odpowiedź
U mnie w Aurisie też piszczą hamulce
Przejechałem Aurisem 2tys. km. Mówiono mi w serwisie, że po 1tys. km hamulce przestaną piszczeć. No cóż - nie mieli racji. U mnie zaczynają piszczeć przy dohamowywaniu, kiedy prędkość pojazdu jest niewielka. Oj ale dają. Dobrze, że siedzę w środku, bo na zewnątrz musi być niezły hałas. Zgłaszam to do Toyoty. Muszą coś z tym zrobić. Powiem im, że jeżdżąc po mieście jestem wspaniałą reklamą ich niezawodności.
4 lata temu napisz odpowiedź
Spoko majonezik, to nowe auta. Poczekajcie aż się
dotrą, ułóżcie sobie silniki, wszystko musi być dotarte spokojną jazdą min. 1500 km. Najważniejsze jest ułożenie motoru, reszta to pikuś. Wszystki piski skrzypnięci znikną w swoim czasie.
4 lata temu napisz odpowiedź
Gówno nie Aurisem jeżdzisz, przyznaj że pracujesz w serwisie VW
i żal cię ściska, że ludziska nie pozwolą ci zebrać myśli bo cały czas coś się psuje na gwarancji... Japony się nie psują. Hough!!!!!!!!!!!!!!
4 lata temu napisz odpowiedź
szyba i wycieraczki
witam
od 3 tygodni jezdze aurisem 1.4 D4D i przejechalem dopiero 1600km. Ogolnie jest super, silniczek rewelacja, ale.... zaczely sie problemy podczas deszczu. Chyba mam coś nie tak z szybą albo wycieraczką. Z prawej strony rewelacja a lewa zostawia smugi jak w moim poprzednim 13 letnim autku. W tym tygodniu załatwie pierwszy przegląd więc zobaczymy co powie serwis.
4 lata temu napisz odpowiedź
Auris
Jeżdżę Aurisem od czerwca, przebieg 4500km. Od razu były piski hamulców. Raz miałem przypadek, że samochód nie chciał zapalić i trafił do serwisu na lawecie. Poza tym OK.
4 lata temu napisz odpowiedź
SUPER AUTKO
TERA D4D ma przejechane 8000 km.jak narazie wrzystko ok.To jest piaty nasz samochod , poprzednie byli dwa niemieckie,dwa francuzkie no i Japoniec. Mam do czego porownac.
4 lata temu napisz odpowiedź
Mam Aurisa od czerwca i już po dwóch tygodniach zaczął wydawać dziwne dźwięki podczas hamowania. W serwisie nie stwierdzono żadnej usterki. Podejrzewam, że to tarcze hamulcowe. Te bez azbestu są ekologiczne, ale słabej jakości. Poza tym jest super!
4 lata temu napisz odpowiedź
pisk hamulców
W naszym aurisie też hamulce piszczą przy cofaniu w tył gdy jest mokra nawierzchnia. Potem przy wrzuceniu jedynki i ruszaniuw przód wydobywa sie pisk chyba od zawieszenia W serwisie nie umieli stwierdzic co to jest. Nasz przebieg 4 tys km
4 lata temu napisz odpowiedź
AURIS 1.4 D PRZEBIEG 4000km
Mamy od początu czerwca .Pojawily się piski-wycie przy ruszaniu lub cofaniu pochodzi według mnie od zawieszenia , dziś pojawily się dźwięczenie w lewych drzwiach przy jeżdzie po nierównościach. Cała reszta póki co ok, ale jak tak dalej pójdzie to zaczne uwazać że padłem ofiara marketingowych bzdur.
4 lata temu napisz odpowiedź
Jacyś szatani siedzą pod deską rozdzielczą i w drzwiach
I dają o sobie znać jak tylko wjadę na nierówności, zwłąszcza nierówny bruk. Zaczyna się koncert 1000 diabłów - brzęczy, trzaska tłucze się jak w pięćdziesięcioletniej taksówce na Kubie (jechałem kiedyś taką w Hawanie). Na litość Boską, przecież dałem za ten pojazd prawie 70.000 zł - kompletna kompromitacja Toyoty. Mechanizmy . silnik. skrzynia biegów - wszystko działa OK. No ale radość z jazdy żadna. Pojadę do serwisu, ale obawiam się, że niewiele pomogą. Słyszałem, że jest to przypadłość Aurisa - księgowi pożałowali środków na lepsze tworzywa. Kompletna głupota!. Jeśli ktoś decyduje się wydać 70.000 na auto, to odżałuje jeszcze te 1000 - 2000 zł, żeby mieć dobre, miękkie plastiki w środku. Straciłem zaufanie do Toyoty. Ferdynand Bosch kiedyś powiedział: lepiej stracić pieniądze niż zaufanie klienta.
4 lata temu napisz odpowiedź
Podobno Auris ma problemy z układem jezdnym: albo ręczny, albo sprzęgło lub skrzynia biegów. Czy ktoś coś wie na ten temat?
4 lata temu napisz odpowiedź
Umnie hamulce
nie piszczą, za to na wybojach słychać z okolic prawych drzwi (a może prawego słupka) jakieś trzaski tak, jakby tam coś luźnego latało. Podczas jazdy po normalnej nawierzchni jest wszystko OK. W ciągu ostatnich dwóch dni zrobiłem trasę ok. 1000 km. Spalił średnio na tej trasie 5,7 lt./100 km. Silnik benzyna 1,6. Z tym, że nie żyłowałem, auto nowe na dotarciu - nie przekraczałem 120 km./h. Zmieniałem biegi zgodnie ze wskazówkami palącego się zielonego wskaźnika sugerującego zmianę biegu na wyższy. Od ok. 2000 obrotów wrzucałem 5 bieg, silnik pracował równo i w miarę nieźle (jak na ten bieg) przyspieszał. Jednak przy wyprzedzaniu TIRów redukowałem na czwórkę. To wystarczyło do szybkiego wyprzedzania. Elastytczność silnika jest więc bardzo dobra. Byłbym w pełni zadowolony z auta, gdyby nie to cholerne brzęczenie.
5 lat temu napisz odpowiedź
Jeżdżę od miesiąca , na razie super.Do skrzyni biegów już się przyzwyczaiłam.
trochę piszczy hamulec- ale na razie mam tylko 600km- czy moze komuś też piszczal? Poza tym bez zarzutu.
5 lat temu napisz odpowiedź
Wysoka konsola
Trochę obawiałem się tej wysokiej konsoli w Aurisie, nie byłem za bardzo do niej przekonany. W tej chwili jeżdżę Aurisem i jeszcze od czasu do czasu Astrą II. Przyznam, że gdy wsiadam do Astry i chwytam za drążek zmiany biegów, to czuję jakiś dyskomfort i niewygodę, gdyż tak szybko przyzwyczaiłem się do wysoko położonego w Aurisie drążka prawie na wysokości kierownicy. Naprawdę bardzo fajne rozwiązanie. Tylko że zmianie biegów towarzyszą jakieś efekty dźwiękowe w postaci kliknięć (tego w Astrze nie ma). Chociaż biegi wchodzą gładko.
5 lat temu napisz odpowiedź
właśnie jeżdże Aurisem i nie zgodzę się z żadnymi jakimikolwiek uwagami. jeździ się super, mogę tylko tyle powiedzieć i naprawdę polecam
5 lat temu napisz odpowiedź
skrzynia w Au 1600 mało precyzyjna i ciężka w użyciu w porównaniu z fordem
5 lat temu napisz odpowiedź
Dyskusja
Przyłącz się do dyskusji o Toyota Auris!
Zostaw swój e-mail, a otrzymasz powiadomienie o odpowiedzi na swój komentarz!
(dla niezarejestrowanych)*
Jeżeli chcesz otrzymywać powiadomienia na wszystkie swoje komentarze, bez każdorazowego podawania e-maila - zaloguj się »
* Podany adres e-mail zostanie użyty wyłącznie w celu wysłania powiadomienia i nie będzie widoczny na stronie.

Ocena: