Nasz serwis internetowy oraz podmioty z nim współpracujące takie jak reklamodawcy, firmy badające rynek, dostawcy usług oraz treści, korzystają z plików Cookies zapisywanych na Twoim urządzeniu w celach identyfikacyjnych, reklamowych oraz statystycznych. Dzięki temu możemy między innymi dostosować wygląd strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies. Instrukcje zmiany ustawień dla najpopularniejszych przeglądarek znajdziesz tutaj: Chrome, Firefox, Internet Explorer, Opera i Safari. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie przez nas mechanizmu Cookies, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji możesz znaleźć w Polityka prywatności.
Kliknij aby zamknąć
Gorące tematy:

Volkswagen Passat B6 2.0 TDI 140KM 2005-2010 - Oceń swoje auto

Volkswagen
Passat
B6
Wybierz
nadwozie
2.0 TDI 140KM 2005-2010
lista nadwozi Volkswagen Passat B6
Volkswagen Passat B6 Sedan - Oceń swoje auto Sedan

(399 ocen)

Volkswagen Passat B6 Variant - Oceń swoje auto Variant

(254 oceny)

Więcej

Podsumowanie 288 ocen tego auta

Oceny Volkswagen Passat B6 2.0 TDI 140KM 2005-2010

, produkowany od
do
roku
Średnia ocena
3,92
5% gorzej niż w segmencie Klasa średnia (4,18)

Całokształt

Całokształt
3,69

Mechanika

Silnik
3,86
Skrzynia biegów
4,26
Układ jezdny
4,13

Komfort

Widoczność
3,97
Ergonomia
4,22
Wentylacja i ogrzewanie
4,18
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
4,39
Wyciszenie
3,91

Ekonomiczność

Koszty utrzymania
3,83
Stosunek jakość/cena
3,47

Niezawodność

Drobne usterki
3,58
Poważne usterki
3,42

Czy oceniający kupiłby to auto jeszcze raz?

TAK
53%
47%
NIE
na podstawie 235 ocen

Co najbardziej zaskoczyło pozytywnie oceniających?

Silnik

Karoseria

Zawieszenie

Uciążliwe usterki zgłaszane przez oceniających

Silnik

Układ elektryczny

Karoseria

Filtr

Lista 288 ocen

4,77
dodano 26.01.2015 przez

Jestem bardzo zadowolony z Passata b- 6 , po kilku latach użytkowania, stwierdzam że był to bardzo trafny wybór. Koszty utrzymania nie wielkie, komfort i przyjemność z jazdy olbrzymia , nie wiem co to awarie, tylko podstawowa obsługa oleje - filtry - paski - całkowicie nie rozumiem co ci nie którzy tu wypisują za bzdury o wysokich kosztach - na pewno nie mieli Passata b-6 tylko marzą o nim i spoglądają z zazdrością ze swojej Skody przeważnie. Passat nie jest prestiżowym autem zdaje sobie sprawę z tego, lecz wygodnym i przyjemnym środkiem transportu nie drogim ! tanim w utrzymaniu - stosując EKODRAJWING jadąc przepisowo do 90 km na godz w trasie nie spali więcej jak 4,5 l , jest to poważny atut tego auta , przy czym mocny i elastyczny silnik pozwala na jazdę wysokim biegiem z małą prędkością / a do furii mnie doprowadziło kilka wpisów w opiniach, o jakiejś wielkiej turbo dziurze w vw b6 , nic takiego tu niema miejsca , widać że piszący takie bzdury nawet nie jechał b-6 2,0 , w przeciwnym razie wiedział by coś o tym silniku i jego turbinie , dla mnie jest bardo dobry napęd i elastyczny . Wielu znajomych którzy jechali tym autem nie kryli zdziwienie jak przyjemnie i wygodnie się tym autem jedzie , a z mocy to nie kryli zdziwienia . Z moich obserwacji- nie zadowolenie z vw b 6 wynika z kilku przyczyn, a przede wszystkim jeśli ktoś chce tanio kupić auto, popełnia wiele błędów pierwszy to kupuje najtańszy model z ogłoszenia na rynku , - no i po nim, teraz ma jajko niespodziankę - czeka na niego na pewno , większy przebieg auta / mogą mieć ponad 500 000 - a na liczniku tradycyjnie 150 000 tys. Po drugie auto po wypadku i to mocnym , i dlatego nie którym coś piszczy w środku auta, problemy z prowadzeniem a jak dostał przodem to i elektronika będzie padać w najlepszym przypadku, o silniku nie wspomnę i reszcie osprzętu . Po trzecie nie kupować golasów, tylko dla tego że są tanie. To błąd - takie samochody były prawdopodobnie w firmach no i najechane mają , a potem padają / muszą ile można jechać / Osobiście polecam VW B-6 szukaj w najdroższych ogłoszeniach , wybieraj bogate wersje / klima tronik,nawigacja duża musi być, bo ta świadczy że właściciel nie żałuje kasy na samochód i na pewno dba o niego ! / Auto godne zainteresowania , polecam , ja kupię następnego VW B-7 na pewno.

więcej »
1,54
dodano 24.03.2013 przez

Miałem Citroena C5 i myślałem że to jest zawodne auto, ale przejechałem nim 200tyś km i nic sie nie działo...wymieniłem w nim tylko przepływomierz i dwumase przy 190tyś km. I kupił ode mnie kolega to autko i najechał juz 300tys km i nic przy nim nie robi...a ja sie wstydze powiedzieć dlaczego prawie wogóle nie jeżdżę moim Pasatem-srasatem, który wkółko naprawiam. Nie wiem co sie dzieje że niemiaszki tak spieprzyli swoja flagową limuzynę. Auto serwisowane i jak sie to odpłaca? Wszystko sie sypie, silnik to odrazu po zakupie trzebabyło naprawiać...mial zaledwie 3 tyś km i stanął na światłach w centrum Warszawy. Kierowca lawety powiedział mi wtedy że to juz 3 passat w tym miesiącu...krew mnie zalała. Nowe auto i taki badziew. Póżniej okazało sie że to jeden z najbardziej awaryjnych silników na świecie. Więc ostrzegam nie pchajcie sie we współczesne auta z grupy VW. to tylko MIT o bezawaryjności tych aut sprawia że ludzie jeszcze to kupują a ceny tych aut sa tak wysokie. Ja sobie pewnie kupie teraz Dacie , albo wróce do Citroena. Przynajmniej tam po latach eksploatacji pęknie mi klamka albo zatnie centralny zamek a nie padnie SILNIK. Wiem że i poprawiony silnik z systemem common rail też jest porażką. Wiem ponieważ u mnie w firmie kupili to i teraz żałują bo mogli zakupic o wiele taniej Hyundaie i napewno by tak sie nie sypały. Więc uwaga...ludziska błagam na kolanach nie kupujcie tego bo wepchacie sie na własne życzenie w totalne koszty. Lepiej kupcie sobie Fiata czy nawet Renault bo to ponoc teraz bezawaryjne auta ale omijajcie szerokim łukiem auta z grupy VW.

więcej »
1,00
dodano 03.11.2013 przez

Już wiem czemu na "pewnych" stronach gdzie ludzie wystawiają swoje auta do sprzedaży za tanioche można kupić igiełki, lalki i inne ślicznoty takie jak Audi i VW z silnikami 2.0 TDI. To jeżdżące miny. Niski przebieg nie gwarantuje bezproblemowej eksploatacji. Czytałem na forach aut koncernu VW, że jak kupujesz 2.0 TDI to nie kupuj auta o oznaczeniu silnika BKP tylko kup BGW i inne takie głupie dyskusje. Szczerze powiem, a raczej napisze, że te dywagacje są gów..o warte. Jaki model bym nie kupił z jakim silnikiem czyli jak tam piszą, BMM, BGW, BKP, BKD, BMR, BMN, BLB to i tak te silniki to BWG - BARDZO WIELKIE GÓW..O. Sory fani aut z niemiec ale współczesne autaz Raichu się sypią na potęgę. Nie dosc że w silniku wymieniałem pompę oleju, pompowtryskiwacze to padła turbina. Na koniec przed sprzedażą kumpel co serwisował VW i Audi powiedział mi bym spieprz..ł ze swojego Passata bo pojawiają się pęknięcia na głowicy przy pierwszym cylindrze. Zna wszytkie wady tego auta to wiedział co mówi. Stwierdził bym go sprzedawał bo uratuje w ten sposób parę tysięcy złociszów. Mówił tez coś o tym bym sie wystrzegał aut z silnikiem z commonrailem po 2008 r produkowane,bo to też jeżdżący gruz. Dlatego obecnie nie mam juz tego auta i przestrzegam innych kolegów i koleżanki z autocentrum by nie kupowali PASSATA, audi czy innych Volkswagenopodobnych gruchotów bo to szajs. P.S. Broń panie Boże nie kupujta aut ze skrzynia DSG. Ponoć niewypał jak silnik 2.0 TDi i 1.4 TSI w którym rozciąga sie łańcuch rozrządu juz po 30 tys km od nowości - płakać sie chce.

więcej »
5,00
dodano 24.04.2015 przez

POLECAM! ja Zdecydowałem się na zakup Passata z silnikiem 2.0 w wersji 140 i nie żałuje tej decyzji. Jednostka ta zapewnia wystarczające przyśpieszenie, moc oraz moment dla tego samochodu. Dźwięk silnika jest dla mnie bardzo przyjemny, choć dosyć głośny (stoją na zewnątrz, bo wnętrze jest na prawdę perfekcyjnie wyciszone i czasami nie jestem w stanie usłyszeć dźwięku silnika przy niskich prędkościach obrotowych). Dodam jeszcze tylko tyle, że oczywiście nie jest to silnik i samochód przeznaczony dla amatorów dynamicznej i ostrej jazdy. Da się nim sprawnie przyśpieszać, ale nie spodziewajmy się sportowych osiągów po 140 konnym Turbo Dieslu. W mojej ocenie starałem się jak najbardziej krytycznym okiem spojrzeć na ten, moim zdaniem udany model VW. Nie zgodzę się absolutnie, że jakość wykonania tego samochodu jest niska. Wręcz przeciwnie, gdy przyjrzymy się bliżej i pojeździmy wieloma samochodami z podobnej półki cenowej szybko zwrócimy mu honor. Większość części z Passata jest sygnowanych dla marek VW oraz Audi koncernu VAG, co świadczy o wyższej klasie materiałów niż te dostępne w Skodzie. Choćby dla przykładu, przejechałem kilkaset kilometrów Oplem Insignią i mogę stwierdzić że jakość materiałów nie dorównuje tym z Passata. Insignia ma bardziej sportowy charakter, jednak komfortem, widocznością i jakością wykonania ustępuje B6. Miałem okazje przetestować też Forda Mondeo i wnioski są podobne.

więcej »
2,00
dodano 10.06.2014 przez

Przez ładnych parę lat jeździłem VW Golfem IV 1.9 TDI 100 KM i to był jeszcze w miarę bezawaryjny transport. Niewiele w nim robiłem bo w zasadzie nic się nie psuło, jedynie wymieniałem rzeczy ulegające zużyciu. Podkusiłem się i kupiłem passacika z silnikiem 2.0 TDI i teraz wiem, że to porażka. Pompa oleju, a w zasadzie jej napęd to rzecz mega awaryjna. W ciągu roku naprawiano trzy razy aż w końcu przerobiłem to na tzw. tryby by mieć święty spokój. Dalej to już tylko problemy z elektryką i ze wspomaganiem które czasem zgrzytnęło aż w końcu padło. O zgrozo. To auto to porażka, a od Golfa IV którym przejechałem 350tyś km dzielą lata świetlne. Z Passata zrobiliśmy w domu trzecie auto bo ani ja ani żona nie chce nim jeździć. Chciałem sprzedać je jednak nikt nie chce kupić tego szajsu z tym silnikiem. Każdy szuka tylko 1.9 TDI albo 1.6 w benzynie bo to niezniszczalne silniki. A nowości typu FSI i 2.0 TDi można zepchnąć do rowu wcześniej odczepiając tablice rejestracyjne. No więc auto dalej u nas stoi, czasem sie nim przejadę, a jak będzie miał wartość muzealna to wtedy sprzedam. Więcej kasy w jego naprawy nie pcham bo już nie mam siły.

więcej »
4,46
dodano 26.10.2012 przez

Powinno być dobrze z plusem ale nie ma takiej oceny. Autko bardzo mnie zaskoczyło bo sporo się naczytałem złych opinii o silniku itp. Kupiłem je trochę z konieczności i z lekką rezerwą ( to mój pierwszy VW ). Muszę stwierdzić że jest zupełnie dobre a spalanie i koszty utrzymania bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły. Jeżdżę na olejach wysokiej klasy wymiany co 30 tyś zawsze wymiana wszystkich filtrów, efekt brak problemów . Tankuję tylko na firmowych stacjach . Mieści się cała rodzina 4 osoby + komplet bagaży na wakacje, 4 rowery i "trumna" na dach ( da się, 2 rowery z tyłu na haku ) i spalanie na trasie około 6,5 litra po polskich drogach. Szok! Ceny klocków i innych materiałów eksploatacyjnych w normie. Wymiana paska z rolkami około 1000 zł u znajomego solidnego mechanika. Auto kupione z niemieckiego leasingu, był pełny serwis udokumentowany ja kontynuuję tą tradycję i to chyba procentuje. Jak dla mnie nieco auto bez wyrazu i najpewniej po skończonym leasingu je zmienię ale polecam każdemu kto chce mieć spokojne, wygodne i dość tanie auto rodzinne . Pozdrawiam .

więcej »
2,23
dodano 01.01.2014 przez

Auto zakupiłem od osoby, która była pierwszym właścicielem i kupiła auto w salonie w Polsce. Samochód miał zaledwie 5 lat i nieduży przebieg 90000km. Auto zadbane, serwisowane i dopieszczane na każdym kroku przez pierwszego właściciela. Przeglądając książkę serwisową zobaczyłem kilka wymian, które nie powinny sie raczej zdarzyć w tak świeżym aucie, czyli wymiana pompy oleju i dwóch pompowtryskiwaczy. Jednak machnąłem ręką gdyż pomyślałem - skoro ktoś wymienił ja mam to z głowy. Jeździłem tak około dwóch miesięcy jak tu nagle coś zazgrzytało i samochód stanął. Laweta i mechanik. Diagnoza pompa oleju. Zdziwiłem sie i mówię do mechanika że to juz było wymieniane. Facet znający sie na rzeczy powiedział, że te silniki to tragedia mówiąc delikatnie. Miał rację. Po kolejnym miesiącu znowu u niego wylądowałem - kolejny pompowtryskiwacz. Postanowiłem pojeździć po tej wymianie jeszcze parę miesiecy i sprzedać. Nie dało się. Po dwóch tygodniach turbina wyzioneła ducha. Tragedia. Sprzedałem to auto jak najszybciej. Teraz jestem szczęśliwy. Nigdy więcej VW.

więcej »
4,92
dodano 14.01.2011 przez

AUTO SIĘ WSPANIALE PROWADZI SILNIK 2.0tdi JEST DOŚĆ DYNAMICZNY! NIE MAM ŻADNYCH PROBLEMÓW Z TYM AUTEM PRZEJECHAŁEM NIM 130TYS KM PO EUROPIE I PO NASZYCH ŚCIEŻKACH! WCZEŚNIEJ W MOIM POSIADANIU BMW 320d, 530d e60, a6 3.0tdi i powiem wam ze sykoda kasy na te zabawki w passacie znajdziesz idealny pojazd wielozadaniowy na kazda okazje pod warunkiem ze auto kupisz zadbane i z dobrych rak najlepiej dobrze wypasione xenony navi skora itp bo po pewnym czasie zacznie cie denerwowac to i owo jak to zawsze bywa ale majac troche dodatkowych opcji oddalamy zal straconych pieniedzy. Radze nie przejmujcie sie tymi bzdurami na temat wielkiej awaryjnosci 2.0litrowek a po za tym czesci do tego modelu jest od groma!!! kupujcie oryginalne bo ogladalem wiele takich passatow w polsce to w jednym lewa lampa z chin a druga od anglika nastepnz to juz calkiem przekladka w tych autach napewno beda sie dzialy cuda swiata! na serwisy tey radze uwazac jakiekolwiek VW AUDI czy BMW podmieniaja wszstko poczawszy od zarowek TO JEST POLSKA POZDRAWIAM ZMOTORYZOWANYCH!!!

więcej »
2,38
dodano 15.11.2012 przez

Auta z silnikiem 2,0 140 KM diesel, są bardzo awaryjne, szczególnie jeżeli chodzi o pompo wtryskiwacze, pompę paliwa, moduł komfortu. Części potwornie drogie, szczególnie wtryskiwacze. Producent wiedział od początku o występujących problemach i narażał przez wiele lat użytkowników na drogie naprawy. Obecnie jest w VW aktywna akcja wymiany pompo wtryskiwaczy na nowy model,który ma zdecydowanie lepszą trwałość. Jeżeli wystąpi awaria tego elementu to zostają one wymienione na koszt producenta na nowy typ. Szkoda, że tak późno, dopiero po tylu latach..... VW powinno zwrócić pieniądze osobom, które w poprzednich latach dokonały naprawy na własny koszt i za parę tysięcy złotych otrzymały ten sam wadliwy pompo wtryskiwacz. To samo dotyczy pompy paliwa, modułu komfortu itp. Np. obecnie można kupić samą pompkę paliwa za niewielkie pieniądze a nie całą pompę za ok. 1 00 tys. PLN. Zdecydowanie odradzam wszystkim zakup tego modelu samochodu.

więcej »
3,38
dodano 06.06.2009 przez

Zawiodłem się na tym samochodzie. Może trafiłem taki egzemplarz. Jak na samochód za 153.000,00zł jets to po rpostu tandeta i nie dziwię się, ze ludzie kupują japońskie samochody. Autoryzowane serwisy po prostu KOSZMAR. W większości niekompetentny. W jednym tak mi załatwili przegąd, że samochód jeździł na może 60% mocy przez 4 miesiace i nikt nie potrafił tego naprawić. W końcu wszystko wróciło samo do normy ale do dzisiaj samochód nie pojedzie więcej niż 175km/h. Jak się niem kogoś znajonmego w serwisie to Cię zlewają. Mój kolega pare dni temu czekał na przyjęcie Passata na przegląd 1,5h. Tylko dlatego, że przyjechał wcześniej niż był umówiony aby go zostawić. Od początku 2009 zostawiłem w serwisie prawie 20.000zł, wymieniana była sprężarka, generator od prawego ksenona, żarówka od ksenona, pompka od spryskiwaczy reflektorów, koło dwuwagowe i sprzęgło (przy okazji), popmowtryskiwacz, i cos w klimatyzacji co się rozszczelniło. Niezły ubaw.

więcej »