Nasz serwis internetowy oraz podmioty z nim współpracujące takie jak reklamodawcy, firmy badające rynek, dostawcy usług oraz treści, korzystają z plików Cookies zapisywanych na Twoim urządzeniu w celach identyfikacyjnych, reklamowych oraz statystycznych. Dzięki temu możemy między innymi dostosować wygląd strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies. Instrukcje zmiany ustawień dla najpopularniejszych przeglądarek znajdziesz tutaj: Chrome, Firefox, Internet Explorer, Opera i Safari. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie przez nas mechanizmu Cookies, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji możesz znaleźć w Polityka prywatności.
Kliknij aby zamknąć
Gorące tematy:

Volkswagen Passat B6 2.0 TDI 140KM 2005-2010 - Oceń swoje auto

Volkswagen
Passat
B6
Wybierz
nadwozie
2.0 TDI 140KM 2005-2010
lista nadwozi Volkswagen Passat B6
Volkswagen Passat B6 Sedan - Oceń swoje auto Sedan

(407 ocen)

Volkswagen Passat B6 Variant - Oceń swoje auto Variant

(274 oceny)

Więcej

Podsumowanie 303 ocen tego auta

Oceny Volkswagen Passat B6 2.0 TDI 140KM 2005-2010

, produkowany od
do
roku
Średnia ocena
3,93
6% gorzej niż w segmencie Klasa średnia (4,18)

Całokształt

Całokształt
3,69

Mechanika

Silnik
3,86
Skrzynia biegów
4,26
Układ jezdny
4,15

Komfort

Widoczność
3,99
Ergonomia
4,24
Wentylacja i ogrzewanie
4,18
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
4,41
Wyciszenie
3,94
autodna

Ekonomiczność

Koszty utrzymania
3,84
Stosunek jakość/cena
3,48

Niezawodność

Czy oceniający kupiłby to auto jeszcze raz?

TAK
55%
45%
NIE
na podstawie 250 ocen

Co najbardziej zaskoczyło pozytywnie oceniających?

Silnik

Karoseria

Zawieszenie

Uciążliwe usterki zgłaszane przez oceniających

Silnik

Układ elektryczny

Karoseria

Filtr

Lista 303 ocen

4,77
dodano 26.01.2015 przez

Jestem bardzo zadowolony z Passata b- 6 , po kilku latach użytkowania, stwierdzam że był to bardzo trafny wybór. Koszty utrzymania nie wielkie, komfort i przyjemność z jazdy olbrzymia , nie wiem co to awarie, tylko podstawowa obsługa oleje - filtry - paski - całkowicie nie rozumiem co ci nie którzy tu wypisują za bzdury o wysokich kosztach - na pewno nie mieli Passata b-6 tylko marzą o nim i spoglądają z zazdrością ze swojej Skody przeważnie. Passat nie jest prestiżowym autem zdaje sobie sprawę z tego, lecz wygodnym i przyjemnym środkiem transportu nie drogim ! tanim w utrzymaniu - stosując EKODRAJWING jadąc przepisowo do 90 km na godz w trasie nie spali więcej jak 4,5 l , jest to poważny atut tego auta , przy czym mocny i elastyczny silnik pozwala na jazdę wysokim biegiem z małą prędkością / a do furii mnie doprowadziło kilka wpisów w opiniach, o jakiejś wielkiej turbo dziurze w vw b6 , nic takiego tu niema miejsca , widać że piszący takie bzdury nawet nie jechał b-6 2,0 , w przeciwnym razie wiedział by coś o tym silniku i jego turbinie , dla mnie jest bardo dobry napęd i elastyczny . Wielu znajomych którzy jechali tym autem nie kryli zdziwienie jak przyjemnie i wygodnie się tym autem jedzie , a z mocy to nie kryli zdziwienia . Z moich obserwacji- nie zadowolenie z vw b 6 wynika z kilku przyczyn, a przede wszystkim jeśli ktoś chce tanio kupić auto, popełnia wiele błędów pierwszy to kupuje najtańszy model z ogłoszenia na rynku , - no i po nim, teraz ma jajko niespodziankę - czeka na niego na pewno , większy przebieg auta / mogą mieć ponad 500 000 - a na liczniku tradycyjnie 150 000 tys. Po drugie auto po wypadku i to mocnym , i dlatego nie którym coś piszczy w środku auta, problemy z prowadzeniem a jak dostał przodem to i elektronika będzie padać w najlepszym przypadku, o silniku nie wspomnę i reszcie osprzętu . Po trzecie nie kupować golasów, tylko dla tego że są tanie. To błąd - takie samochody były prawdopodobnie w firmach no i najechane mają , a potem padają / muszą ile można jechać / Osobiście polecam VW B-6 szukaj w najdroższych ogłoszeniach , wybieraj bogate wersje / klima tronik,nawigacja duża musi być, bo ta świadczy że właściciel nie żałuje kasy na samochód i na pewno dba o niego ! / Auto godne zainteresowania , polecam , ja kupię następnego VW B-7 na pewno.

więcej »
4,77
dodano 07.02.2016 przez

Jestem bardzo zadowolony z Passata b- 6 , po kilku latach użytkowania, stwierdzam że był to bardzo trafny wybór. Koszty utrzymania nie wielkie, komfort i przyjemność z jazdy olbrzymia , nie wiem co to awarie, tylko podstawowa obsługa oleje - filtry - paski - całkowicie nie rozumiem co ci nie którzy tu wypisują za bzdury o wysokich kosztach - na pewno nie mieli Passata b-6 tylko marzą o nim i spoglądają z zazdrością ze swojej Skody przeważnie. Passat nie jest prestiżowym autem zdaje sobie sprawę z tego, lecz wygodnym i przyjemnym środkiem transportu nie drogim ! tanim w utrzymaniu - stosując EKODRAJWING jadąc przepisowo do 90 km na godz w trasie nie spali więcej jak 4,5 l , jest to poważny atut tego auta , przy czym mocny i elastyczny silnik pozwala na jazdę wysokim biegiem z małą prędkością / a do furii mnie doprowadziło kilka wpisów w opiniach, o jakiejś wielkiej turbo dziurze w vw b6 , nic takiego tu niema miejsca , widać że piszący takie bzdury nawet nie jechał b-6 2,0 , w przeciwnym razie wiedział by coś o tym silniku i jego turbinie , dla mnie jest bardo dobry napęd i elastyczny . Wielu znajomych którzy jechali tym autem nie kryli zdziwienie jak przyjemnie i wygodnie się tym autem jedzie , a z mocy to nie kryli zdziwienia . Z moich obserwacji- nie zadowolenie z vw b 6 wynika z kilku przyczyn, a przede wszystkim jeśli ktoś chce tanio kupić auto, popełnia wiele błędów pierwszy to kupuje najtańszy model z ogłoszenia na rynku , - no i po nim, teraz ma jajko niespodziankę - czeka na niego na pewno , większy przebieg auta / mogą mieć ponad 500 000 - a na liczniku tradycyjnie 150 000 tys. Po drugie auto po wypadku i to mocnym , i dlatego nie którym coś piszczy w środku auta, problemy z prowadzeniem a jak dostał przodem to i elektronika będzie padać w najlepszym przypadku, o silniku nie wspomnę i reszcie osprzętu . Po trzecie nie kupować golasów, tylko dla tego że są tanie. To błąd - takie samochody były prawdopodobnie w firmach no i najechane mają , a potem padają / muszą ile można jechać / Osobiście polecam VW B-6 szukaj w najdroższych ogłoszeniach , wybieraj bogate wersje / klima tronik,nawigacja duża musi być, bo ta świadczy że właściciel nie żałuje kasy na samochód i na pewno dba o niego ! / Auto godne zainteresowania , polecam , ja kupię następnego VW B-7 na pewno.

więcej »
4,00
dodano 23.02.2016 przez

Nie jestem zwolennikiem passata. Nie jestem fanem volkswagena. Sam tego nie kupiłem. Dostałem taki służbowy i mam to eksploatować. Darowanemu koniowi się w zęby nie patrzy. Cóż począć. Jedno jest pewne, fanem marki nie zostanę, ale trudno odebrać passatowi, że to porządny samochód jest. Niestety zanim do niego wsiadłem naczytałem się i nasłuchałem jaki to on jest doskonały. Bo taki wizerunek kreują media i użytkownicy. A niestety doskonały nie jest. Passat ma tylko jedną zaletę ? jest bez wad. I można się dopatrzeć jakiś niedoskonałości ale jest to czepialstwo. Jest to bardzo dobry samochód ale na pewno nie nadzwyczajny. Mam doświadczenie, jeździłem wieloma samochodami tej samej klasy. I wkurza na pewno jedno. Kupując jakiś samochód w wersji bogato wyposażonej dostajesz bogato wyposażone auto. W przypadku wszystkomającego passata dostajemy chromowane ramki wokół szyb. Za resztę trzeba dopłacić. Więc drogi czytelniku kupując ?full wypas bez skóry? dostaniesz automatyczną klimę i to w sumie wszystko. Ale mniejsza o to. Kupując passata dostajemy średniaka. Ale średniaka idealnego. Więc jeżeli drogi czytelniku potrzebujesz porządny samochód który jest pozbawiony ogromnych zalet ale też i wad to passat, jeżeli wśród wielu cech samochodu nie wiesz, która jest dla ciebie najistotniejsza ? wybierz passata, jeżeli obawiasz się wyboru coś za coś (coś jest lepsze kosztem czego innego) wybierz passata. Wybierz człowieku passata - będziesz zadowolony. Bo to nie jest spektakularny samochód, w żaden sposób nie jest wybitny, niczym się nie wyróżnia ale też nigdzie nie traci. To kawał, wygodnego, bezpiecznego, przestronnego, w miarę dynamicznego samochodu o rozsądnych kosztach eksploatacji. To kawał znacznie przepłaconego, ale porządnego samochodu.

więcej »
2,62
dodano 19.04.2016 przez

Szczerz powiem, że nie spodziewałem sie takiego szrotu po trzech latach eksploatacji auta. Na początku po zakupie miałem najechane nieduże 150000 km. Auto było od pierwszego właściciela kupione w Poznaniu w salonie VW. Facet serwisował je regularnie i widać było, że dbał o nie. Ja niestety miałem pecha. Po około roku spokojnej jazdy zaczęło się. Najpierw dwa wtryskiwacze jeden po drugim (tankowałem tylko Shell ON i to ten najlepszy). Miły Pan w serwisie VW w Warszawie powiedział mi że to takie sobie auta, a jak chciałem coś w dieslu i koniecznie Passata B6 to musiałbym poszukać 1.9 TDi 105 KM i miał był święty spokój z licznymi awariami jakie trapią 2.0 TDI. PO wymianie i dalszej eksploatacji po 7 tysiącach padly pozostałe dwa wtryskiwacze. Efekt domina bo zaraz do wymiany kwalifikowało sie napęd pompy oleju. Ten sam Pan co wcześniej wymieniał mi wtryskiwacze powiedział, że zaraz bym zatarł silnik i po wyjęciu tego całego ustrojstwa pokazał mi stan napędu pompy -Tragedia. Kiedy już ogarnąłem i to jeździłem dalej spokojnie przez rok tylko, że cały czas miałem w pamięci drenaż portfela jaki sprawiły mi naprawy w tym aucie. Następnie wymiana dwumasy i sprzęgła choć wliczałem taki zabieg w niedalekiej przyszłości. Wiedząc że auto jest zadbane i serwisowane mogę stwierdzić, że te samochody to już mit bezawaryjności. Ciągle coś. Na koniec przyszła awaria wspomagania. Po naprawie sprzedaje auto bo nie opłaca się go ciągle naprawiać. To już moja stara Audica A4 była nie do zajeb... czasem jakaś bzdura do naprawy. Tu do naprawy nie ma bzdur, tylko problemy, które mogą unieruchomić auto. Nie polecam

więcej »
1,54
dodano 24.03.2013 przez

Miałem Citroena C5 i myślałem że to jest zawodne auto, ale przejechałem nim 200tyś km i nic sie nie działo...wymieniłem w nim tylko przepływomierz i dwumase przy 190tyś km. I kupił ode mnie kolega to autko i najechał juz 300tys km i nic przy nim nie robi...a ja sie wstydze powiedzieć dlaczego prawie wogóle nie jeżdżę moim Pasatem-srasatem, który wkółko naprawiam. Nie wiem co sie dzieje że niemiaszki tak spieprzyli swoja flagową limuzynę. Auto serwisowane i jak sie to odpłaca? Wszystko sie sypie, silnik to odrazu po zakupie trzebabyło naprawiać...mial zaledwie 3 tyś km i stanął na światłach w centrum Warszawy. Kierowca lawety powiedział mi wtedy że to juz 3 passat w tym miesiącu...krew mnie zalała. Nowe auto i taki badziew. Póżniej okazało sie że to jeden z najbardziej awaryjnych silników na świecie. Więc ostrzegam nie pchajcie sie we współczesne auta z grupy VW. to tylko MIT o bezawaryjności tych aut sprawia że ludzie jeszcze to kupują a ceny tych aut sa tak wysokie. Ja sobie pewnie kupie teraz Dacie , albo wróce do Citroena. Przynajmniej tam po latach eksploatacji pęknie mi klamka albo zatnie centralny zamek a nie padnie SILNIK. Wiem że i poprawiony silnik z systemem common rail też jest porażką. Wiem ponieważ u mnie w firmie kupili to i teraz żałują bo mogli zakupic o wiele taniej Hyundaie i napewno by tak sie nie sypały. Więc uwaga...ludziska błagam na kolanach nie kupujcie tego bo wepchacie sie na własne życzenie w totalne koszty. Lepiej kupcie sobie Fiata czy nawet Renault bo to ponoc teraz bezawaryjne auta ale omijajcie szerokim łukiem auta z grupy VW.

więcej »
1,00
dodano 03.11.2013 przez

Już wiem czemu na "pewnych" stronach gdzie ludzie wystawiają swoje auta do sprzedaży za tanioche można kupić igiełki, lalki i inne ślicznoty takie jak Audi i VW z silnikami 2.0 TDI. To jeżdżące miny. Niski przebieg nie gwarantuje bezproblemowej eksploatacji. Czytałem na forach aut koncernu VW, że jak kupujesz 2.0 TDI to nie kupuj auta o oznaczeniu silnika BKP tylko kup BGW i inne takie głupie dyskusje. Szczerze powiem, a raczej napisze, że te dywagacje są gów..o warte. Jaki model bym nie kupił z jakim silnikiem czyli jak tam piszą, BMM, BGW, BKP, BKD, BMR, BMN, BLB to i tak te silniki to BWG - BARDZO WIELKIE GÓW..O. Sory fani aut z niemiec ale współczesne autaz Raichu się sypią na potęgę. Nie dosc że w silniku wymieniałem pompę oleju, pompowtryskiwacze to padła turbina. Na koniec przed sprzedażą kumpel co serwisował VW i Audi powiedział mi bym spieprz..ł ze swojego Passata bo pojawiają się pęknięcia na głowicy przy pierwszym cylindrze. Zna wszytkie wady tego auta to wiedział co mówi. Stwierdził bym go sprzedawał bo uratuje w ten sposób parę tysięcy złociszów. Mówił tez coś o tym bym sie wystrzegał aut z silnikiem z commonrailem po 2008 r produkowane,bo to też jeżdżący gruz. Dlatego obecnie nie mam juz tego auta i przestrzegam innych kolegów i koleżanki z autocentrum by nie kupowali PASSATA, audi czy innych Volkswagenopodobnych gruchotów bo to szajs. P.S. Broń panie Boże nie kupujta aut ze skrzynia DSG. Ponoć niewypał jak silnik 2.0 TDi i 1.4 TSI w którym rozciąga sie łańcuch rozrządu juz po 30 tys km od nowości - płakać sie chce.

więcej »
5,00
dodano 24.04.2015 przez

POLECAM! ja Zdecydowałem się na zakup Passata z silnikiem 2.0 w wersji 140 i nie żałuje tej decyzji. Jednostka ta zapewnia wystarczające przyśpieszenie, moc oraz moment dla tego samochodu. Dźwięk silnika jest dla mnie bardzo przyjemny, choć dosyć głośny (stoją na zewnątrz, bo wnętrze jest na prawdę perfekcyjnie wyciszone i czasami nie jestem w stanie usłyszeć dźwięku silnika przy niskich prędkościach obrotowych). Dodam jeszcze tylko tyle, że oczywiście nie jest to silnik i samochód przeznaczony dla amatorów dynamicznej i ostrej jazdy. Da się nim sprawnie przyśpieszać, ale nie spodziewajmy się sportowych osiągów po 140 konnym Turbo Dieslu. W mojej ocenie starałem się jak najbardziej krytycznym okiem spojrzeć na ten, moim zdaniem udany model VW. Nie zgodzę się absolutnie, że jakość wykonania tego samochodu jest niska. Wręcz przeciwnie, gdy przyjrzymy się bliżej i pojeździmy wieloma samochodami z podobnej półki cenowej szybko zwrócimy mu honor. Większość części z Passata jest sygnowanych dla marek VW oraz Audi koncernu VAG, co świadczy o wyższej klasie materiałów niż te dostępne w Skodzie. Choćby dla przykładu, przejechałem kilkaset kilometrów Oplem Insignią i mogę stwierdzić że jakość materiałów nie dorównuje tym z Passata. Insignia ma bardziej sportowy charakter, jednak komfortem, widocznością i jakością wykonania ustępuje B6. Miałem okazje przetestować też Forda Mondeo i wnioski są podobne.

więcej »
2,00
dodano 10.06.2014 przez

Przez ładnych parę lat jeździłem VW Golfem IV 1.9 TDI 100 KM i to był jeszcze w miarę bezawaryjny transport. Niewiele w nim robiłem bo w zasadzie nic się nie psuło, jedynie wymieniałem rzeczy ulegające zużyciu. Podkusiłem się i kupiłem passacika z silnikiem 2.0 TDI i teraz wiem, że to porażka. Pompa oleju, a w zasadzie jej napęd to rzecz mega awaryjna. W ciągu roku naprawiano trzy razy aż w końcu przerobiłem to na tzw. tryby by mieć święty spokój. Dalej to już tylko problemy z elektryką i ze wspomaganiem które czasem zgrzytnęło aż w końcu padło. O zgrozo. To auto to porażka, a od Golfa IV którym przejechałem 350tyś km dzielą lata świetlne. Z Passata zrobiliśmy w domu trzecie auto bo ani ja ani żona nie chce nim jeździć. Chciałem sprzedać je jednak nikt nie chce kupić tego szajsu z tym silnikiem. Każdy szuka tylko 1.9 TDI albo 1.6 w benzynie bo to niezniszczalne silniki. A nowości typu FSI i 2.0 TDi można zepchnąć do rowu wcześniej odczepiając tablice rejestracyjne. No więc auto dalej u nas stoi, czasem sie nim przejadę, a jak będzie miał wartość muzealna to wtedy sprzedam. Więcej kasy w jego naprawy nie pcham bo już nie mam siły.

więcej »
4,46
dodano 26.10.2012 przez

Powinno być dobrze z plusem ale nie ma takiej oceny. Autko bardzo mnie zaskoczyło bo sporo się naczytałem złych opinii o silniku itp. Kupiłem je trochę z konieczności i z lekką rezerwą ( to mój pierwszy VW ). Muszę stwierdzić że jest zupełnie dobre a spalanie i koszty utrzymania bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły. Jeżdżę na olejach wysokiej klasy wymiany co 30 tyś zawsze wymiana wszystkich filtrów, efekt brak problemów . Tankuję tylko na firmowych stacjach . Mieści się cała rodzina 4 osoby + komplet bagaży na wakacje, 4 rowery i "trumna" na dach ( da się, 2 rowery z tyłu na haku ) i spalanie na trasie około 6,5 litra po polskich drogach. Szok! Ceny klocków i innych materiałów eksploatacyjnych w normie. Wymiana paska z rolkami około 1000 zł u znajomego solidnego mechanika. Auto kupione z niemieckiego leasingu, był pełny serwis udokumentowany ja kontynuuję tą tradycję i to chyba procentuje. Jak dla mnie nieco auto bez wyrazu i najpewniej po skończonym leasingu je zmienię ale polecam każdemu kto chce mieć spokojne, wygodne i dość tanie auto rodzinne . Pozdrawiam .

więcej »
2,23
dodano 01.01.2014 przez

Auto zakupiłem od osoby, która była pierwszym właścicielem i kupiła auto w salonie w Polsce. Samochód miał zaledwie 5 lat i nieduży przebieg 90000km. Auto zadbane, serwisowane i dopieszczane na każdym kroku przez pierwszego właściciela. Przeglądając książkę serwisową zobaczyłem kilka wymian, które nie powinny sie raczej zdarzyć w tak świeżym aucie, czyli wymiana pompy oleju i dwóch pompowtryskiwaczy. Jednak machnąłem ręką gdyż pomyślałem - skoro ktoś wymienił ja mam to z głowy. Jeździłem tak około dwóch miesięcy jak tu nagle coś zazgrzytało i samochód stanął. Laweta i mechanik. Diagnoza pompa oleju. Zdziwiłem sie i mówię do mechanika że to juz było wymieniane. Facet znający sie na rzeczy powiedział, że te silniki to tragedia mówiąc delikatnie. Miał rację. Po kolejnym miesiącu znowu u niego wylądowałem - kolejny pompowtryskiwacz. Postanowiłem pojeździć po tej wymianie jeszcze parę miesiecy i sprzedać. Nie dało się. Po dwóch tygodniach turbina wyzioneła ducha. Tragedia. Sprzedałem to auto jak najszybciej. Teraz jestem szczęśliwy. Nigdy więcej VW.

więcej »