Nasz serwis internetowy oraz podmioty z nim współpracujące takie jak reklamodawcy, firmy badające rynek, dostawcy usług oraz treści, korzystają z plików Cookies zapisywanych na Twoim urządzeniu w celach identyfikacyjnych, reklamowych oraz statystycznych. Dzięki temu możemy między innymi dostosować wygląd strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies. Instrukcje zmiany ustawień dla najpopularniejszych przeglądarek znajdziesz tutaj: Chrome, Firefox, Internet Explorer, Opera i Safari. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie przez nas mechanizmu Cookies, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji możesz znaleźć w Polityka prywatności.
Kliknij aby zamknąć
Gorące tematy:

Polecamy!

Publikacje
Newsy
Motosłownik

Volkswagen Passat

Lata produkcji: 1973 - teraz
Segment: Klasa średnia
Model klasy średniej (segment D) produkowany od 1973 roku. Jeden z najlepiej sprzedających się aut Volkswagena w historii – dotychczas znalazł on ponad 20 mln nabywców. Gdy debiutował, zastępując w katalogu VW modele K70 oraz Typ 4, był jednym z najnowocześniejszych rodzinnych samochodów w Europie. Jego renomę potwierdzają sukcesy w plebiscycie na Europejski Samochód Roku: wygrał go w 2015 r. i trzykrotnie był w najlepszej trójce (1989, 1997 i 2006). Od 2014 roku oferowana jest ósma generacja Passata. W innych krajach znany również jako Dasher, Santana, Quantum, Magotan oraz Corsar.

Komentarze redakcji

Powagosław: Szkoda, że jest taki drogi, bo Volkswagen właśnie zrobił ładniejszego Passata niż przy ostatniej okazji. Wiem, jak to brzmi, ale możliwe, że to w ogóle najładniejszy Passat w historii. Tylko szkoda, że taki drogi.
Luzacjusz: Jedno słowo: ikona. Pokażcie mi inny samochód, który powszechnie uważany jest za najnudniejszy na ziemi. Który z każdą generacją umyślnie robi się coraz nudniejszy. Albo Volkswagen z nudy (albo z nudów) zrobił interes życia (przypomnijcie mi, ile to już ludzi kupiło Passata?), albo to wy wszyscy jesteście nudni. Ze mną na czele.

Passat B8

Dyskrecja, dyskrecja i jeszcze raz dyskrecja - Volkswagen Passat zawsze był typem powściągliwym, unikającym zbędnego rozgłosu. Nie inaczej jest z jego ósmym wcieleniem, w którym klasyczna sylwetka nadwozia spotyka równie tradycyjne detale. Samochód wygląda przez to mało awangardowo i nieco anonimowo, ale jednocześnie dostojnie i ponadczasowo. Szkoda tylko, że tak mocno przypomina swojego poprzednika.

W zgodzie z prostotą i elegancją zaprojektowano również kokpit. Ważniejsza od jego formy okazała się ergonomia, dzięki czemu zarówno czytelność zegarów, jak i prostotę obsługi przełączników dopracowano do perfekcji. Podobnie uczyniono z wykończeniem, sięgając po tworzywa rodem z klasy premium i montując wszelkie elementy wnętrza z precyzją chirurga i solidnością kowala. Ku uciesze kierującego, postarano się także o dobrą widoczność na zewnątrz.

Kolejne komplementy, jakie kierujemy ku limuzynie Volkswagena, tyczą się przestronności wnętrza. Pomijając środkowe miejsce tylnej kanapy, ograniczone wysokim tunelem, miejsca dla podróżnych jest w bród. Komfort podróżowania podnoszą dodatkowo fotele, które są wygodne, dobrze wyprofilowane i regulowane w szerokim zakresie. Bagażnik samochodu pochwalimy za niebotyczną pojemność oraz foremne kształty, zganimy natomiast za nierówną podłogę powstającą po złożeniu tylnych siedzeń w sedanie.

Wyjątkowo niewdzięcznym zadaniem okazuje się próba skrytykowania Volkswagena Passata B8 za własności jezdne. Relatywnie lekka konstrukcja, udanie zestrojone zawieszenie oraz niezły układ kierowniczy czynią jazdę niezwykle komfortową, a przy tym bardzo stabilną, bo ani zakręty, ani szybkie manewry nie robią na aucie większego wrażenia. Co więcej, hałasy dochodzące z zewnątrz są niwelowane przez nieprawdopodobnie skuteczne wygłuszenie.

Za Passata zawsze trzeba było płacić więcej niż za konkurentów, a opisywana generacja kontynuuje tę niechlubną tradycję. Pocieszeniem, i to niemałym, jest bogate wyposażenie modelu, które porządny standard łączy z długą listą opcji, obejmującą multum nowoczesnych i zaawansowanych systemów wspomagających bezpieczne prowadzenie. Ważnym czynnikiem zachęcającym do zakupu B8 jest ponadto spodziewana niewielka utrata wartości.

Passat B7

Krok wstecz - tak malkontenci skomentowali design Passata B7 względem poprzednika. Gusta są różne, dlatego nie będziemy roztrząsać słuszności tej tezy, stwierdzimy natomiast, że samochód kontynuuje stylistyczne tradycje wypracowane przez wcześniejsze generacje. Mamy więc do czynienia z limuzyną stonowaną, elegancką i stroniącą od designerskiej awangardy. Kto ceni klasyczną formę i daleko idącą dyskrecję, ten znajdzie w niemieckiej propozycji coś dla siebie.

Gustującym w prostych kształtach spodoba się również kokpit opisywanego Volkswagena. Zwłaszcza że to niezwykle dopracowany projekt scalający wzorową czytelność wskaźników z bajecznie łatwą obsługą urządzeń pokładowych. Pozytywny wpływ na ergonomię mają także wygodna pozycja za kółkiem oraz świetna widoczność na zewnątrz. Godna pochwały jest ponadto jakość materiałów wykończeniowych, choć ich montaż bywa niedokładny.

Listę zalet Volkswagen Passat uzupełnia wysokim komfortem podróżowania w kabinie i łatwością pakowania walizek. Do rodzinnego wykorzystania i eksploatacji na długich dystansach zachęcają duża ilość miejsca wygospodarowana w obu rzędach siedzeń, bardzo wygodne fotele oraz kufer punktujący zarówno ponadprzeciętną pojemnością, jak też możliwością skorzystania z funkcjonalnych dodatków. Familijnym potrzebom sprosta w szczególności wersja kombi.

W samych superlatywach trzeba ocenić również zachowanie Passata podczas jazdy. Bo choć znajdziemy samochody klasy średniej, które zapewniają większą przyjemność z prowadzenia i odszukamy takie, które gwarantują wyższą skuteczność resorowania, trudno będzie nam wskazać konkurencyjny model, w którym zarówno własności jezdne, jak i wygoda stałyby na tak dobrym poziomie. Warto dodać, iż auto było oferowane z opcjonalnym napędem na wszystkie koła.

Bogactwo atutów i wysoka renoma Volkswagena Passata B7 na rynku wtórnym sprawiają, że to niezwykle, wręcz przesadnie drogi model. Czy wart jest swej ceny? Tak, ale tylko w przypadku, gdy sięgniemy po zadbany egzemplarz w dobrej wersji silnikowej (najlepiej 2.0 TSI lub 2.0 TDI) i z rozsądnym przebiegiem. A to bardzo trudne, bo rynek obfituje w powypadkowe, poflotowe, zajeżdżone do granic możliwości “perełki” z cofniętymi licznikami. Niemieckie auto nie należy do usterkowych, jednak nie jest też wzorem niezawodności - m.in. psują się motory 1.4 i 1.8 TSI, szwankuje elektryka i woda przecieka do wnętrza. Z racji skomplikowanej budowy naprawy bywają niestety kosztowne.

Passat B6

Monotonny i mało oryginalny, ale elegancki i ponadczasowy - tak można podsumować wygląd Passata B6, zarówno jeśli chodzi o jego nadwozie, jak i wnętrze. To ostatnie okazuje się być wyjątkowo dopracowane, bo nie dość, że kierowcy oferuje czytelny i prosty w obsłudze kokpit, a wszystkim podróżnym pokaźną ilość miejsca, to jeszcze ma w zanadrzu bardzo pojemny, funkcjonalny i łatwo dostępny kufer. Ogólna jakość wykończenia wnętrza jest więcej niż zadowalająca, ale zdarzają się wytarte przyciski czy skrzypienia deski rozdzielczej.

Choć gama silnikowa opisywanego Volkswagena jest bardzo bogata, tylko dwie jednostki zasługują na miano bezproblemowych i tanich w eksploatacji - to benzynowy motor 1.6/102 KM, który dobrze znosi zasilanie LPG i diesel 1.9 TDI, którego... nie musimy chyba nikomu przedstawiać. Pozostałe jednostki w mniejszym lub większym stopniu narażone są na poważne, ponadnormatywnie kosztowne awarie, a niechlubnym liderem jest w tej kwestii 2-litrowe TDI oparte na pompowtryskiwaczach. O niebo lepiej niż silniki prezentuje się zawieszenie - udanie łączy właściwości jezdne z komfortem, a do tego okazuje się trwałe i tanie w naprawie.

Wymienienie powtarzalnych usterek silnika 2.0 TDI mija się z celem, bo jest ich na tyle dużo, że powstały nawet strony internetowe (!) opisujące ten katastrofalny motor. Poza tym, problemy nierzadko sprawia kolumna kierownicza oraz układ hamulcowy (jego wspomaganie i elektryczny hamulec pomocniczy). Niestety, Volkswagen Passat B6 to skomplikowane auto, przez co jego naprawy nie należą do tanich. Na domiar złego, na rynku jest masa "zajechanych" i powypadkowych egzemplarzy, większość ofert dotyczy wersji 2.0 TDI, a ceny aut są bardzo wysokie - opinia na temat starszych Passatów tak mocno utarła się wśród Polaków, że wiele osób nadal wierzy w ponadprzeciętną jakość tego modelu, choć de facto to już historia.

Dane techniczne Volkswagen Passat

Silniki

Moc silników 50-300 KM

Poj. silników 1 296-3 999 cm3

Prędkość maks. 142-250 km/h

Przyspieszenia 0-100 5,5-21,5 s

Szkic techniczny :
zobacz dane techniczne

Oceny Volkswagen Passat

Średnia ocena modelu

na podstawie 3680 opinii

4.08

Średnia dla segmentu: Klasa średnia 4.18

Zalety

+ Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów

+ Ergonomia

+ Widoczność

Wady

- Stosunek jakość/cena

- Drobne usterki

- Wyciszenie

Czy kupiłyś ponownie to auto?
TAK (75%)
NIE (25%)

Wybrane oceny kierowców Volkswagen Passat

Jak dla mnie VW Passat w tej wersji silnikowej to katastrofa. Można by uznać go za interesującą propozycję gdyby kosztował ... więcej25-30 tys mniej. Plusem jest zapewne niska deprecjacja-jak wiadomo Polska Volkswagenem stoii, więc ciemny naród i tak to kupi. Passata otrzymałem jako auto służbowe. Gdybym mógł wybrać sam-nigdy bym się na niego nie zdecydował. Moim zdaniem w tej cenie są znaczenie ciekawsze i nowocześniejsze propozycje. ukryj
dodano 23.04.2010 przez
Byłoby fajne auto ale niestety trapi je tak wiele przeróżnych wad i usterek ze naprawdę psuje to wszelka przyjemność z ... więcejeksploatacji tego pojazdu. Sama koncepcja samochodu fajna - przestronny sedan z silnikiem umieszczonym wzdłuż osi samochodu, za te pieniądze otrzymujemy naprawdę kawał samochodu. Nie ma on niestety nic wspólnego z legendarna niemiecka solidnością, ten model jest naprawdę problematyczny. Oszczędny motor jak najbardziej na plus, niestety niska kultura pracy i usterkowość osprzętu psuja jego ocenę. ukryj
dodano 20.03.2010 przez
Dla mnie porażka , silnik bardzo awaryjny a w serwisie same chamy pracują którym zwisa wszystko dosłownie , głupią żarówkę ... więcejwymieniali 4 dni a tłumaczenie było najlepsze MIELISMY PROBLEM Z DOJSCIEM DO ŻARÓWKI !!!!poprostu żenada. Już 3 razy mnie laweta ściągała z trasy. Niewiem czemu kupiłem to auto , namawiali mnie znajomi ale widze że nawet moje byłe Punto było trwalsze. ukryj
dodano 07.01.2011 przez
Po prostu powiem krotko , BOMBA !!!! Naprawde wszystko podoba mi sie w tym aucie i szczerze z pelna odpowiedzialnoscia ... więcej polecam kazdemu, kto nie moze sie jeszcze zdecydowac jakie auto wybrac ---- PASSAT numer 1 ! ukryj
dodano 16.10.2011 przez
Zobacz oceny Volkswagen Passat Dodaj swoją opinię auta

Zużycie paliwa Volkswagen Passat

Pb
4,37 - 17,67
Na podstawie 1109 raportów spalania
ON
4,03 - 16,17
Na podstawie 2714 raportów spalania
LPG
5,30 - 16,50
Na podstawie 577 raportów spalania

Wybrane raporty spalania Volkswagen Passat

Witam, Autem jeżdże już 2 lata i mogę coś o nim więcej napisać... Można powiedzieć, że auto średnio pali ok. 7 litrów ... więcejdiesla. To daje możliwość normalnej jazdy na trasie w Polsce - bez szaleństw, ale z wyprzedzaniem, powiedzmy ok. 110-120 km/g. W mieście pali więcej, ale to zależy też w jakim... W małych miejscowościach bez świateł spali z 7-8,5l./km, a w dużych to już rachunek rośnie w zależności od korków i sytuacji na drodze: 8,5 i więcej. Zakładając jednak, że nawet przez duże miasto jedzie się w nocy, bez korków to pali podobnie jak w małych miejscowościach. Zależy też jaki dystans - to nie jest auto do jazdy do kościoła i z powrotem. Jak jest zimny pali dużo, jak odcinki są krótkie - np. 3-5 km to taniej wyjdzie dojazd taksówką. Jak jedziemy dalej to już zaczyna się przyzwoicie. Jak się jedzie ok. 80km / h to pali najmniej - bez wyprzedzania na prostym odcinku 100 km udało mi się uzyskać 4,8 litra / 100 (to była jazda mega ekonomiczna, zerowy ruch inych aut), ale jak się będzie jechało nie mega ekonomicznie, ale naprawdę spokojnie, ok. 100-110 km / g. to można realnie liczyć na zużycie ok. 5,5-5,7 litra / 100km. To chyba przy takiej mocy i wadze jest dobrym wynikiem - przed zakupem obawiałem się, że będzie on palił z litr więcej. Bzdurą jest, jak ktoś mówi, że on jedzie 140-160 km/h autostradą i to auto pali 6l./100km (tekst handlarzy). Nie ma takiej opcji. Nie ma takich praw fizyki. Ten samochód wtedy pali ok. 7,5-8,5 litra/100km. Jak się jedzie nim ok. 180 km/h to pali ok. 10-11 litrów, a przy 200-220 km/h ok. 12-13 litrów/100km lub więcej. Ja nim jechałem maksymalnie ok. 230 km/h - choć jeszcze czułem, że może coś bym podciągnął, ale szkoda było mi żyłować silnik i turbinę - to jest wystarczająco szybkie auto, ale nie wyścigowe. W Polsce nie ma dróg na ekstremalne prędkości. Wszystko zależy od paliwa. Ja leję zwykłe paliwo na shellu. Wcześniej lałem te najdroższe na statoilu, BP i Shell, ale to nic nie warte - lepiej zalać zwykłe paliwo w niemczech niż tu z ulepszaczami. Dopiero wtedy poczujecie różnicę. Raz zalałem diesla u nas na Orlenie - nigdy więcej. Właśnie wtedy testowałem auto na odcinku nowo otwartej drogi ekspresowej Gorzów - Szczecin (którą od autostrady różni tylko to, że nie ma stacji benzynowych i parkingów) i to tam po zalaniu zwykłego diesla na Orlenie auto wyciągnęło z wielkim trudem maksymalnie 195 km/h ! Masakra jakie oszustwo. Wyjeździłem ten chłam i potem po zalaniu paliwa w niemczech udało mi się z czterema osobami na pokładzie i pełnym bagażnikiem osiągnąć 230 km/h (nie było z górki). Wynik powtórzyłem w Polsce na zwykłym paliwie z Shell. To mi pozwala wydać taką opinię. Autorzy jednak zapomnieli chyba, że nie wszystkie silniki 170 KM są w technologii Common Raill. Mój nie jest, ale ma filtr cząstek stałych PDF. Mam skrzynię DSG. Jest super. Jeśli passat to tylko ze skrzynią DSG ! Nie doceniałem tego automatu przed zakupem, a teraz nie chciałbym już auta ze skrzynią manualną. Zużycie paliwa jest identyczne jak w autach ze skrzynią manualną, ponieważ komputer wybiera najbardziej odpowiednie przełożenia. Za to przyspieszenie jest już lepsze, ponieważ nie tracimy czasu na wachlowanie drążkiem - oszczędza się wtedy części sekund potrzebne na zmianę biegów, w tym czasie auto cały czas przyspiesza, a komputer w najbardziej optymalnym momencie przełącza biegi. Testowałem podobne dwa modele i jednak automat zdecydowanie wygrywa - zarówno w przyspieszeniu, jak i w płynności jazdy (stąd też cena za używane auta z DSG o ok. 10 tys. wyższa). DSG szczególnie chwalą pasażerowie, dla których komfort jazdy jest mega wyższy niż w autach z manualnymi skrzyniami. Kierowca będzie zadowolony z DSG szczególnie w mieście - jak zapomni o tym, że kiedyś w autach trzeba było wachlować biegami, niczym w traktorze i nagle okaże się, że ma wolną rękę, wolny umysł od pamiętania o redukcjach biegów - poprostu poczuje wolność i skupi się na drodze, jej celu ;) Nie można mylić innych skrzyń automatycznych z DSG - to nie to samo ! Wcześniej jechałem zwykłym automatem i to było rozczarowanie. Mam przebieg 140 tys. km - za wyjątkiem 2 wtrysków, które mi padły i wymieniono je w ASO za free (auto po gwarancji, ale VW wreszcie w tym roku przyznał się że zrobił z wtryskami bubel) to jeszcze wymieniłem koło dwumasowe (standardowe usterki tego modelu) i poza tym auto sprawuje się extra. Paliwo lałem najdroższe - na Statoil, Shell i BP. Wtryski i tak padły. Padają w okresie 80-150 tys. km, kolejni właściciele mają spokój, bo wymieniane są już na nowe - wolne od poprzednich wad. Bardzo dobre zawieszenie - zarówno komfort prowadzenia, szybkiego pokonywania zakrętów, nierówności, jak i wytrzymałości. Nie oszukujmy się - polskie drogi to kataklizm. Ogólnie polecam to auto, choć negatywnych opinii jest o nim dużo. Dużo się mówi i pisze nt. usterek, ale prawda jest taka, że to auto wzbudza ogromne zainteresowanie, jest ich dużo, a zatem dużo ludzi, którzy o nim piszą, dużo ludzi, którzy o nim czytaja - i tak rozpowszechnia się plotka, opinia. Fakt, że B5 był bardziej dopracowany, bo miałem, ale ten też kupiłbym drugi raz. Obecny model (od 2010) roku to jest dalej to samo auto z kilkoma zmianami wizualnymi, ale moim zdaniem ten 2005-2010 jest poprostu ładniejszy, ma w sobie to coś, czego pozbawiony jest ten po liftingu. Kupujcie auta produkowane od 2007 roku - te są pozbawione wielu wad, które były w pierwszych egzemplarzach (2005-2006). Dlatego te roczniki są dużo tańsze. Różnica cenowa jest też bardzo duża w zależności od wersjii - Trendline, Comfortline, Sportline lub najwyższej Highline. Ale nawet najwyższe wersje (Highline) znacznie różnią się tzw. "wypasem". Warto za to zapłacić. Tanie auta w ogłoszeniach to auta, w które należy nieźle zainwestować. Bo prawdą jest, że passat jest jak skarbonka - ew. naprawy bardzo drogie. Nie ma tanich passatów. Są tylko tanie skarbonki. Chcecie kupić dobrze - nie kupujcie "po taniości". Nie bójcie się przebiegów - nikt nie wydał 150-160 tys. zł (nowy passat 170KM w Highline), żeby nim jeździć do kościoła (takie okazje zdarzają się tylko w ogłoszeniach u oszustów). Średnie przebiegi takich aut to 40-60 tys. km rocznie, więc jeśli ktoś Wam sprzedaje auto z mniejszym przebiegiem to trzeba się mocno zastanowić o co chodzi.. Albo jak książka serwisowa się zgubiła, albo jak to 1 właściciel, który go kupił był lekarzem i serwisował u Pana Józka w serwisie obok, bo to jego pacjent akurat był, a do ASO nie miał czasu jeździć (opowieści handlarzy). Przecież jak kogoś stać na passata to stać go też na przegląd co 30 tys. km w ASO ! Nie jest taki drogi. Dlaczego auta z niemiec sa duzo tansze ? Bo nie można w PL sprawdzić historii ich przebiegu tam i one nie mają 100 czy 150 tys. km tylko 2,3 razy tyle. Niemiec nie odda tanio dobrego auta, a drogi i paliwo tam są takie, że temu samochodowi po 400 tys. km nic nie jest - poza tym, że nikt go nie chce kupić z takim przebiegiem i go trzeba odmłodzić do 100-150 tys. km, bo takie sprzedają się najlepiej. I nie wygląda on wcale na więcej, bo Niemcy o auta dbają, mają wyższą kulturę, a pod marketami nie ma hołoty, co obija komuś drzwi i rysuje zderzaki przy parkowaniu. Takie auto wygląda, ale ma duży przebieg. Przecież do pracy w Niemczech się dojeżdża 50-150 km w jedną stronę i to jest normalne. A auta w komisach i od handlarzy to auta, gdzie sprzedający zawsze zasłoni się tym, "że nie wie", "że nie widział", "że nie przypuszczał", a chodzi przecież o to by właściciel nie kłamał w żywe oczy - żeby znaleźć frajerów, którym wydaje się, że kupują tanio auto z małym przebiegiem :) Także auta w ogłoszeniach, te tanie, to nie te same, z których można być zadowolonymi i polecić innym :) Ja przed zakupem zastanawiałem się nad droższą A6 kombi. Myślałem o benzynie 2.0 - 170 KM. Kumpel zdecydował się. I już ją sprzedał. Była śliczna, prestige dużo wyższy, choć komfort jazdy porównywalny, ale te nowoczesne silniki benzynowe wcale nie palą mało. To był wir w baku - średnie spalanie 10,5/100 km go dobiło (ok. 3 litry więcej niż w moim). I jeszcze większe gabaryty - większy problem z parkowaniem w mieście. 140 konny diesel na A6 jest za słaby, bo to cięższe auto niż passat, a 2,7 czy 3,0 nie pali tyle, co 2,0 w lżejszym passacie. Osiągów też nie ma wcale rewelacyjnie lepszych. Jak kogoś stać i ma potrzeby, chce zaimponować sąsiadom marką - niech kupuje. Pozdrawiam, mam nadzieję, że pomogłem - przed własnym zakupem szukałem takich opinii, dużo czytałem, dzisiaj nie żałuję. ukryj
dodano 04.07.2011 przez
Mam świra na punkcie Eco-Drivingu. Więc wszystkie tankowania skrzętnie notowałem. Niestety zapiski trzymałem w schowku, a auto ukradli. Cudowny samochód ... więcejz niesamowitym silnikiem - szkoda że już takich nie produkują. Niestety Passat jak to Passat... chodliwy. Mój rekord tym samochodem to 3.3l/100km (Licznik kalibrowałem kilku krotnie więc wiem, że nie przekłamywał max 0.1l/100km) Początkowo przekłamywał o 0.8l/100km Po kilku tankowaniach do pełna i po każdym tankowaniu kalibracja licznika- kalibrowałem 3 razy i pokazywał idealnie. Zawsze jeździłem EKO... zawsze. Tankowałem tylko Orlen ECODiesel. Średnie spalanie w trybie mieszanym bo w takim jeździłem ciągle to latem auto paliło od 5.0l/100km do 6.0l/100km zimą. I zależnie od temperatury zewnętrznej czyli momentu w którym się rozgrzał to taki był wynik spalania. Z moich obserwacji wynika, że temperatura w okolicach 20 stopni Celsjusza była najoptymalniesza. W trasie nad morze przy spokojniej jeździe(przepisowej) 4.3l/100km. Jezdziłem na oponach wąskich 195/65R15. Nie miałem zamontowanych ledów, więc jezdziłem na światłach standardowych. Auto z tempomatem. Nie modyfikowana mapa silnika - oryginał. Zmniejszyłem jedynie temperature doładowania "dopowietrzając" InterCooler. Jako, że miałem samochód bez halogenów przeciwmgłowych (moim zdaniem to zaleta) intercooler był odkryty i podczas jazdy przewiewał go pęd powietrza - dzięki temu chłodniejsze powietrze trafiało do komory spalania i auto mniej pali. Wystarczy odkręcić klakson i umieścić go z prawej strony zderzaka i dodatkowo wyciąć zbędne plastiki w kratce. Po tym zabiegu wystarczy się nachylić i Intercooler widać w pełnej okazałości. I wierzcie mi, że efekt był odczuwalny, a jak jeździłem z kompem na kolanach odnotowałem spadek około 10stopni w dolocie. Ważne jest to aby skalibrowac licznik temperatury wody. Okazało się, że pomimo wskazań ciągle 90stopni na liczniku w komputer pokazywał 75stopni. Silnik był ciągle nie dogrzany. UWAGA! LICZNIK POKAZUJE 90 CAŁY CZAS JEŻELI TEMPERATURA WODY WAHA SIĘ POMIĘDZY 70-110. Czyli jak jedziesz do pracy to pomimo, że woda osiągnęła dopiero 70 stopni to na liczniku pokazuje już 90. Takie oszustwo VW. Trzeba się podpiąć pod licznik i przekalibrować. Po zabiegu kalibracji wskaznika temp wody wymieniłem termostat i na wskazniku podczas jazdy otwierał się na 89 stopni a zamykał około 86 stopni. Najwyżasza temp latem silnika jaką odnotowałem to 93stopnie w korku. Z reguły podczas jazdy do pracy 25km. Na ekonomizerze dziennym udawało mi się zejść do 4.5-5.0 zależy czy zima czy lato, ale późniejsza jazda po mieście w koło komina kompensowała stratę dlatego średnie spalanie wynosiło około 5.3l/100km. Najwyższe spalanie jakie odnotowałem - 6.0l/100km w trybie mieszanym to był okres styczniowy było max -16. Wiosna lato zawsze pomiędzy 5.2l/100km - max 5.6l/100km. ukryj
dodano 02.12.2014 przez
Witam, od razu zaznaczę, że podane przeze mnie spalanie to realne spalanie (wg dystrybutora), a nie wartości podawane przez komputer pokładowy ... więcej(który w moim przypadku przekłamuje o 10% przy oponach 15` 195/55). Niestety większość moich przedmówców podaje spalanie paliwa wg wartości pokazanych przez komputer pokładowy - co może wprowadzać wielu przyszłych nabywców Passata B4 tdi 1z w błędne przekonanie o rzeczywistym spalaniu rzędu dajmy na to 3,5 litrów ON/100km. Średnie minimalne spalanie 4,4 l/100km to mój systematycznie powtarzający się wynik osiągany podczas dojazdów do pracy (dziennie 35km w 1 stronę). Co ciekawe - jadąc do pracy (mieszkam w norweskich górach) droga jest w większości pochylona w dół, co sprzyja swobodnemu rozpędzaniu się samochodu bez potrzeby duszenia pedału gazu. Tak więc dojazd do pracy daje spalanie nawet 3,5 l/100km. Jednak jak nietrudno się domyśleć powrót z pracy to konieczność pokonania wielu stromych podjazdów, przez co spalanie wzrasta do ponad 5 l/100km. Maksymalne spalanie to średnie jaką obliczyłem z dwóch wyników spalania: szybkiej, monotonnej jazdy autostradą z większymi prędkościami oraz wolnej, równie monotonnej jazdy miejskiej po Oslo. Wiadomo, że "jazda miejska" to subiektywny termin Jednak uważam, że jazdę w zatłoczonej stolicy Norwegii można z pewnością zaliczyć do raczej ciężkiej przeprawy dla kierowcy, samochodu i spalania. Z kolei szybką jazdę autostradą rozumiem przez jazdę 100-120 km/h, czyli taka dolna granica prędkości z jakimi poruszają się przedstawiciele handlowi i młodzi gniewni po szosach polskich miast ;)... Minimalne spalanie tak jak już wyżej opisałem 3,5 l/100km. Jednak pragnę nadmienić, że takie wyniki nie biorą się ze wspaniałej technologii silnika tdi, która ma jakby nie patrzeć 30 lat na karku. Dobrej jakości paliwo, dobra jakość dróg i niskie zagęszczenie ruchu na pewno zaowocuje osiągnięciem niskiego spalania. Jednak najważniejsza składowa ekonomicznej jazdy to przede wszystkim sam kierowca i jego umiejętności prowadzenia pojazdu. Bez tego i VW lupo 1.2 tdi będzie spalał 9 litrów ON/100km jeśli za sterami zasiądzie... no nie bójmy się użyć tego stwierdzenia - debil :) pozdrawiam ps.: silnik nie bierze oleju, cały osprzęt sprawny, skrzynia biegów długa, 97km/h na 5 biegu to 2000obr/min (symbol bodajże CTN), turbo się NIE niszczy jeżdżąc na 5 biegu 1500obr/min (turbo nie ma zmiennej geometrii w silniku 1z!)... inne mity na temat monotonnej, mało "energicznej" jazdy również obalam - przejechałem moim passatem 320 tys km bez awarii silnika, co więcej jego sprawność po podłączeniu do VAG wynosi blisko 100% więc proszę się nie bać jazdy przy 1500obr/min - bardziej szkodzi z pewnością jazda powyżej 3500obr/min lub jak niektórzy się przechwalają 5000obr/min hehe.. ukryj
dodano 27.11.2010 przez
Spalanie: Passat B4 96’ kombi, silnik 1.9 TDI AFN 110KM: Zanim podam wartości nadmieniam, że: 1. nie mam MFA, a więc wartości ... więcejsą obliczone dokładnie na przestrzeni 1,5 roku, na paliwie Lukoli przy tankowaniu zawsze do pełna. 2. wartość ilości kilometrów jak i prędkości koryguję wg GPS, ponieważ pomimo że mam wyższe opony niż w BREEFie licznik obie wartości przekłamuje na jakieś +3.5%. Piszę o tym, bo to nie jest bez znaczenia szczególnie przy opiniach właścicieli nowszych aut opierających się tylko na wskazaniach z komputera. Cóż, producenci lubią wyświetlać wartości jakie chce zobaczyć zadowolony klient ;). Poniżej konkrety: Na dawce wtrysku paliwa = 3,5* (bogata) przy umiarkowanej dynamice podmiejskiej jazdy (odcinki 13km) z czego 3km to miasto wychodzi: - lato = 5,5 l/100 - zima = 6,5 l/100 Na trasie przy dynamicznej jeździe, ale tylko do 110km/h odnotowałem spalanie w zakresie 4,7-5,1 l/100. Różnice wynikają z pory roku, włączonej klimatyzacji, gęstości ruchu i jakości drogi. Tu zauważyłem, że spalanie bardzo rośnie wraz z obrotami silnika. Uogólniając, chcąc nie przekraczać 5 l/100, nie mogę przekraczać 2100 obr/min = 100km/h. Przydałby się 6 bieg, ale to dopiero w B5 :( . Dla zainteresowanych - krótki czas miałem ustawioną dawkę = 7,8* (ubogą). Dało się odczuć spadek mocy szczególnie wraz ze wzrostem obrotów, a prędkość maksymalna na danym biegu zmalała o około 20%. W warunkach jak powyżej, przy mroźnej zimie zanotowałem spadek zużycia paliwa o około 1,0 l/100. A więc istnieje wybór, będący kompromisem pomiędzy dynamiką, a oszczędnością. W tym miejscu muszę dodać, że kiedy kupiłem to auto to spalanie było dużo większe, spowodowane zaniedbaniami poprzedniego właściciela, który wyznawał zasadę ´lać paliwo i jeździć dopóki coś nie odpadnie, albo przestanie się kręcić´. Pomogła: wymiana termostatu, elektrozaworów N75, N18, regulacja i uszczelnienie pompy paliwa, naprawa układu elektrycznego podgrzewania cieczy chłodzącej. Tak więc o silnik trzeba niestety dbać, a nie tylko ´lać paliwo i jeździć, a ewentualnymi naprawami niech się zajmie następny właściciel´. * - parametr wartości dawki ustawiany na pompie paliwa z wykorzystaniem komputera diagnostycznego aut grupy VW. ukryj
dodano 26.04.2010 przez
Tutaj wypowiem się w miare obszernie bo ekonomiczność tego samochodu powala mnie każdego dnia na kolana gdy gdzieś wybieram się ... więcejtym autkiem. Jeżdzę szybko i bardzo dynamicznie może nawet dodam, że nie powinno się tak jeździć dislem. Auto mam od roku zrobiłem nim 45 tyś km i powiem szczerze że spalanie średnie z trasy i miasta nigdy nie przekroczyło mi 6,2 litra. Jak jechałem nim za granicę po autostradach to po przejechaniu 1300 km średnia spalania wynosila 3,2 litra. Gdy przemieszczam się w Polsce miedzy miastami to tym autkiem przejeżdzam 400 km niekiedy za 80 zł. Po prostu rewelacja. Mam bardzo ciężką nogę wielokrotnie przekraczałem tym samochodem 200 km/h a spalanie ciągle mnie zaskakiwało. Żaden silnik z założoną instalacją LPG przy 200 km/h nie będzie tak oszczędny jak ten 1.9 TDI. Powiem tak wyjazd z jednym pasażerem czyli 2 osoby na pokładzie, ostra dynamiczna jazda, ciągłe wyprzedzanie na trasie, przebyty odcinek drogi 200km a średnia spalania 5,2 litra :) Kiedyś na wycieczce zagranicznej pobiłem rekord za 200 zł przejechałem 1700 km tyle, że dużo jazdy po autostradach. Auto do 160 rozpędza się bezproblemowo szybko i w miare wystarczająco jak na polskie warunki. Do 200 też idzie przyjemnie ale już trzeba poczekać w koncu to nie sportowy bolid :) V-max 215 km/h. Dla młodych kierowców ktorzy chcą mieć trochę frajdy z jazdy i cieszyć się swobodnym wyprzedzaniem nawet kolumny tirów na polskich drogach smiało mogę polecić ten samochód jako jeden z najbardziej oszczędnych. Po 45 tyś przejechanych przeze mnie wymieniłem żarówkę w stopie :) oraz to co wymienia się regularnie czyli olej filtr powietrza filtr oleju :) Klocki hamulcowe i to wszystko. Szczerze polecam zwłaszcza jesli ktoś zastanawia się miedzy innymi autami w tym przedziale cenowym to można najwyzej myśleć o AUDI A4 bo jest praktycznie robiona na tych samych częściach. P.S. Po sprowadzeniu samochodu rok temu zawieszenie na stacji diagnostycznej opiewało w 89 % po 45 tyś km po polskich drogach kilka tygodni temu wynik został oszacowany na 81 %. Wydaje mi się że jak na tyle kilometrów zrobionych przeze mnie po Warszawie i w trasie wcale nie można narzekać na awaryjność wahaczy. ukryj
dodano 26.06.2009 przez
Zobacz raporty spalania Volkswagen Passat Dodaj raport spalania

Publikacje o Volkswagen Passat

Przeczytaj pozostałe 47 publikacje o Volkswagen Passat

Newsy o Volkswagen Passat

Przeczytaj pozostałe 30 newsów o Volkswagen Passat

Testy zderzeniowe Volkswagen Passat Euro NCAP

VW Passat 2.0 TDI 'Comfortline', LHD
VW Passat 2.0 TDI 'Comfortline', LHD
2014
Zobacz szczegóły
VW Passat 1.9 diesel 'Trendline', LHD
VW Passat 1.9 diesel 'Trendline', LHD
2010
Zobacz szczegóły
Zobacz wszystkie testy zderzeniowe Volkswagen

Nowe Volkswagen Passat

nowe Volkswagen Passat
Volkswagen Passat
ceny od 91 790 zł do 172 990

Volkswagen Passat B8 Limousine 2.0 TSI BlueMotion Technology 220KM od 2014

w pakiecie Highline

w cenie katalogowej brutto

140 090 zł

Wyposażenie standardowe
Kieszenie w oparciach przednich foteli
Tapicerka siedzeń "Weave"
System Start-Stop wyłączający silnik podczas postoju
Wyposażenie opcjonalne
Pakiet Sportowy (1 650 zł)
Pakiet Business (3 390 zł)
Pakiet Sportowy (3 120 zł)
Pakiety dealerskie
Pakiet Sportowy (1 650 zł)
Pakiet Business (3 390 zł)
Pakiet Sportowy (3 120 zł)
Zobacz szczegóły tej oferty Obejrzyj pozostałe 49 oferty Volkswagen Passat

Dealerzy Volkswagen

AUTO SPECIAL

AUTO SPECIAL Volkswagen Modlnica

małopolskie, Modlnica, Adama Rożańskiego 28-30

Więcej

WOJTANOWICZ

WOJTANOWICZ Volkswagen Wrocław

dolnośląskie, Wrocław, Strachowskiego 21-25

Więcej

AUTO SPECIAL

AUTO SPECIAL Volkswagen Nowy Sącz

małopolskie, Nowy Sącz, Tarnowska 159

Więcej

AUTO VIVA

AUTO PREMIUM Volkswagen Poznań

wielkopolskie, Poznań, Krańcowa 40/42

Więcej

AUTO VIVA

AUTO PREMIUM Volkswagen Suchy Las

wielkopolskie, Suchy Las, Obornicka 149

Więcej

WIĘCEJ DEALERÓW

Jesteś dealerem aut? Sprawdź

Dziennik kosztów Volkswagen Passat

Wydatki
paliwowe

Liczba wpisów

16 707

Przejechany dystans

2 806 799 zł

Zatankowanego paliwa

627 337 l

Wydatki
serwisowe

Liczba wpisów

3 201

Wydanych pieniędzy

1 259 071 zł

Średnie wydatki na auto

1 545 zł

Pozostałe
wydatki

Liczba wpisów

4 500

Wydanych pieniędzy

1 095 864 zł

Średnie wydatki na auto

1 345 zł

ZOBACZ 815 dzienników kosztów Volkswagen Passat Załóż dziennik kosztów

Typowe słabe punkty Volkswagen Passat

Liczba wpisów: 159
komentarzy(376)
komentarzy(84)
komentarzy(107)
komentarzy(73)
komentarzy(40)
komentarzy(29)
Zobacz inne typowe słabe punkty Volkswagen Passat dodaj typowy słaby punkt

Autodiagnoza Volkswagen Passat

Liczba wpisów: 215
Zobacz inne wpisy autodiagnozy Volkswagen Passat Dodaj wpis do autodiagnozy

Opinie o instalacjach LPG w Volkswagen Passat

Liczba wpisów: 101
montowałem instalację w tej firmie tzn. auto gaz stefanowski, jest fatalnie zrobona, brak profesjonalizmu, po momi dużej reklamy tej firmy. ... więcejPracują tam młodzi ludzie,którzy uczą się tam. Ale nie wychodzi im to dobrze.Ceny instalacji w tej firmie są bardzo wygórowane. Odradzam montaż instalacji w tej firmie, a tym bardziej tankowanie się w ich stacji gazowej w ŁODZI przy ul. Srebrzyńskiej, mają bardzo zły gaz a pomimo tego obsługa jest delikatnie mówiąc niegrzeczna. To tak jak oni byli by dla mnie, dla KLIENTA a nie ja dla nich. Jeszcze nie zrozumieli co to praca. Serdecznie pozdrawiam , były klient tej dziwnej firmy. ukryj
dodano 17.03.2010 przez
coz tu duzo gadac jak jest poprawnie zalozona instalacja jest zawsze wszystko ok.spadku mocy nie ma tylko wystarczy sie po ... więcejbawic dobrze sterownikiem i ustawic mapy.a co do spalania to sie nie wypowiem bo noge mam ciezka i roznie pali ale moze z pol litra wiecej to maks. polecam tę istalację dlatego iż jest bardzo dobrze wykonana i idealnie pracuje ze sterownikiem silnika nie ma zadnych szarpniec przy przelanczaniu sie czy co kolwiek jest ok a serwisuje sobie sam bo nie ma nic w tym trudnego. podstawa jest dobry gaz im lepszy tym rzadziej trzeba serwisowac:D ukryj
dodano 13.06.2011 przez
Koledzy, na początku byłem przeciwny założeniu instalacji, jednak po kilku miesiącach posiadania Passata zdecydowałem się założyć instalację BRC sq24 u ... więcejmechanika w Krakowie, ul. Mysliwska. Spisał się świetnie - przejechałem już ok45tys km zaoszczędzone prawie 6tys, koszt instalacji 2,7 tys zl = przyjemny zysk. Przy przebiegu rocznym powyżej 15tys nie ma się co zastanawiać. POlceam gazownika, ja z autem nie miałem i nie mam problemów. WIęcej jeżdzę i cieszę się z tanich podróży, droższych niż 2 lata temu, ale benzyna podrożała duużo więcej! Polecam! ukryj
dodano 01.04.2012 przez
Silnik passata B3 1,8 90KM jest idealny do zainstalowania "podtlenku LPG" :) Silnik nie jest juz mlody, ma 20lat z ... więcejczego prawie polowe swojego zywota jezdzi na instalacji jaka mu zamontowano. Do dzis nie ma z nia zadnych problemow.Niedawno regenerowalem reduktor bo zauwazylem delikatny wyciek plynu chlodzacego, kosztowalo mnie to 50zl + wlasna 2h pracy. Powodem wycieku byly sparciale juz uszczelki, po tylu latach pracy to normalne. Teraz znow smiga jak szalony. Jestem bardzo zadowolony z instalacji w tym aucie. ukryj
dodano 21.04.2012 przez
Mam w swoim pasku 1.8T kompletna instalacje BRC Sequent 24 i jestem bardzo zadowolony, mimo tego ze to silnik z ... więcejturbina to gaz nie jest mu straszny. Pracuje rownie dobrze jak na benzynie. Nie odczulem straty mocy a jedynie to ze zostawiam znacznie mniej pieniedzy na stacjach. Auto nie szarpie, nie przerywa ani wcale nie wybiera sie do serwisu na naprawy:) ta instalacja jest poprostu genialna! Mysle ze za takie pieniadze nie znajdziecie nic lepszego. Wszystko robione w EGP w Warszawie. Polecam ukryj
dodano 09.02.2011 przez
Od radomszczanina : " Nie polecam, a raczej przestrzegam przed wizytą w (nazwijmy to warsztacie samochodowym) Andrzeja Kotlarka, mieszczącego się ... więcejw Radomsku przy ul. Wyszyńskiego 173. Ten pan, to naciągacz i partacz. Specjalnie uszkadza auta klientów, aby ich zmusić do powrotu do swojego warsztatu celem wyciągnięcia dodatkowych pieniędzy. Wizyta u tego pana oznacza uszczuplenie zasobów portfela oraz poważne problemy z autem. Omijajcie jego budę szerokim łukiem. " ukryj
dodano 31.01.2014 przez
Wszystkie opinie o instalacjach LPG Volkswagen Passat

Skarbnica wiedzy o Volkswagen Passat

Ciekawostki
dodano 15.12.2011 przez
Model ten jest w czołówce kradzionych pojazdów już od kilku lat. W Polsce 2010r. skradziono ich ponad 1800 sztuk
dodano 26.08.2011 przez
W salonie samochodowym w Genewie, w marcu 2005 roku zaprezentowano nowy model Passata (B6, oznaczenie wewnętrzne 3C). W sierpniu tego samego roku dołączyła wersja Variant.…
dodano 26.08.2011 przez
W marcu 1988 roku Volkswagen w salonie samochodowym w Genewie ukazał trzecią generację modelu Passat. Okrzyknięty został nową generacją samochodów VW charakteryzująca się poprzecznym ustawieniem…
Sposoby wykonania czynności
dodano 28.07.2011 przez
Kolejność postępowania przy naprawie szyberdachu Treść: 1.Wygospodarować dwa dni wolne od przebiegu samochodu (najlepiej sob. i niedz.(dlaczego aż tyle czasu napiszę w następnych punktach) 2.Przygotować…
Zobacz więcej Podziel się wiedzą