Nasz serwis internetowy oraz podmioty z nim współpracujące takie jak reklamodawcy, firmy badające rynek, dostawcy usług oraz treści, korzystają z plików Cookies zapisywanych na Twoim urządzeniu w celach identyfikacyjnych, reklamowych oraz statystycznych. Dzięki temu możemy między innymi dostosować wygląd strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies. Instrukcje zmiany ustawień dla najpopularniejszych przeglądarek znajdziesz tutaj: Chrome, Firefox, Internet Explorer, Opera i Safari. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie przez nas mechanizmu Cookies, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji możesz znaleźć w Polityka prywatności.
Kliknij aby zamknąć
Gorące tematy:

Skoda Octavia II - Oceń swoje auto

Skoda
Octavia
II
Wybierz
nadwozie
lub silnik
lista nadwozi Skoda Octavia II
lista silników Skoda Octavia II
Pb Benzynowe
On Diesla
Mniej

Podsumowanie 681 ocen tego auta

Oceny Skoda Octavia II

, produkowany od
do
roku
Średnia ocena
4,08
Podobnie jak w segmencie Niższa klasa średnia (4,06)

Całokształt

Całokształt
4,03

Mechanika

Silnik
4,13
Skrzynia biegów
4,18
Układ jezdny
4,15

Komfort

Widoczność
4,01
Ergonomia
4,31
Wentylacja i ogrzewanie
4,08
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
4,35
Wyciszenie
3,52
autodna

Ekonomiczność

Koszty utrzymania
4,18
Stosunek jakość/cena
3,95

Niezawodność

Drobne usterki
3,97
Poważne usterki
4,14

Czy oceniający kupiłby to auto jeszcze raz?

TAK
76%
24%
NIE
na podstawie 492 ocen

Co najbardziej zaskoczyło pozytywnie oceniających?

Silnik

Zawieszenie

Karoseria

Uciążliwe usterki zgłaszane przez oceniających

Układ elektryczny

Silnik

Karoseria

Filtr

Lista 681 ocen

4,62
dodano 21.04.2015 przez

Octavię posiadam 5 lat, więc mogę o tym samochodzie powiedzieć dosłownie wszystko. Ma swoje wady i zalety więc postaram się wszystkie przedstawić. Bo auto jest niemal idealne ? ale niestety niemal. Zacznijmy od zalet: Auto jest ogromne. Bagażnik ma 605 litrów (w wersji z podwójną podłogą 585). Polecam dokupić gumową osłonę bagażnika ? dzięki niej cokolwiek się wysypie czy zaleje ? nadal będzie czysto. W aucie woziłem już wózek z torbami wakacyjnymi, zabawkami, pieluchami, lodówką i... wciąż było sporo miejsca. Na dodatek istnieje możliwość doposażania auta w dodatki dostępne w wyższych wersjach! Raczej radzę się wystrzegać golasów w wersji Classic/Mint2, bo wtedy trzeba podmieniać moduły komfortu i bordnetz, co kosztuje i ciągnąć sporo kabli. Wyższe wersje są już tak dobrze wyposażone, że w razie czego dołożenie brakujących rzeczy nie stanowi większego problemu. Przykładowo ? dokładałem podświetlenie przestrzeni wokół nóg dla wszystkich, podświetlenie przed autem, dodatkowe głośniki, nowe radio, podgrzewane dysze spryskiwaczy. Jak ktoś chce to można dołożyć czujniki parkowania, ksenony ze spryskiwaczami, ESP, nawet napęd 4x4 ? byli ludzie, którzy to zrobili. Dokładali też siatkę przestrzeni bagażowej, klimatronika, podgrzewanie siedzeń i masę, po prostu masę innych cudów. A wystarczą tak naprawdę tylko chęci. Samo auto ma budowę taką, że wszystko idzie rozkręcić i skręcić co bardzo ułatwia powyższe. Jest bardzo prosty dostęp do reflektorów ? zero problemu z wymianą żarówek na postoju. Brak tu przesadnej elektroniki ? de facto tylko komputer sterujący silnikiem, moduły szyb i świateł i... tyle. Nie ma się co psuć! Na dodatek wszystko jest trwałe. Raczej nie występują żadne powtarzalne wady wymagające nie wiadomo jakiego serwisu i kosztujące tysiące złotych (w tym silniku). A gdzie tam. Tak naprawdę wystarczy lać paliwo, płyn do spryskiwaczy, sprawdzać ciśnienie w oponach. Tyle. Jak się coś zepsuje ? zakład na każdym rogu nam to naprawi za śmieszne pieniądze. To nie japoniec z częściami rodem z horroru. Nie występuje też problem rdzy. Solidny ocynk sprawił, że jest to problem w zasadzie nieznany. Występują jedynie problemy z rdzą na progach jeśli twarde uszczelki stosowane do 2008 r. wytarły lakier. Jeśli ktoś tego nie naprawił, rzeczywiście mogą być problemy. Jeśli poprawiono fabrykę ? ma się święty spokój. Silnik nie sprawia żadnych niespodzianek (spróbujcie to samo powiedzieć o TSI/FSI, TDI serii BXE, BKD he he). Jest wprawdzie słaby ? ale daje sobie radę. Auto ma fajne fotele, które można regulować także na odcinku lędźwiowym ? boooskie w długich trasach. Ale jeszcze lepsze fotele ma Opel. Jednak na tych zjeździłem całą Polskę i nie narzekam. Może mogłyby być miększe. Światła są ok ? Octavia ma super światła przeciwmgielne. Z tylu na konsoli środkowej pasażerowie mają nawiew, a także po 2 nawiewy na nogi. Nie muszę tłumaczyć, że w zimie i w lecie znacząco podnosi to komfort siedzenia z tyłu. Zaletą jest też pełnowymiarowe koło zapasowe ? jak się nie daj boże rozerwie komuś opona ? niech próbuje naprawić ją zestawem z pianką. Tu nie ma takich problemów. Wady - fabrycznie przyciemniane szyby były tylko w wyższych wersjach. W tym wypadku nie da się ich dołożyć - pięciobiegowa skrzynia. Powinna być obowiązkowo 6b twarde uszczelki wycierające lakier. Dopiero od 2008 r. to poprawiono - fabryczne radio jest przymocowane w sposób, który umożliwia kradzież w 2 minuty o czym boleśnie się przekonali właściciele nawigacji Columbus. - Wycierające się plastiki ? standard w VAG - zbiornik paliwa ma 55 litrów (wersja 4x4 60l) ? powinno być co najmniej 70. Ale nie jest źle. W Octavii III jest jeszcze mniejszy - brak uchwytu na konsoli na kubek. Bo te w konsoli środkowej to nieporozumienie.

więcej »
4,92
dodano 19.11.2014 przez

Samochodzik kupiłem oczywiście sprowadzony Przez 2 lata jeździłem bardzo dużo , ponieważ w tym czasie miałem dużo roboty i jazd praktycznie po całej Polsce - czyli na zakończenie tego roku na liczniku było nieco ponad 140 tys. km przebiegu . Ten samochód jest jakościowo dobry ,( ale z tych tutaj na forum opinii należy wyłączyc opinie negatywne- ponieważ piszą pewnie pajace które swoje złomy nie mogą sprzedać to narzekają na skody octavie... każdy człowiek który choć troszkę interesuję się motoryzacją zapewne słyszał kiedyś gdzieś ,że skody są dobrymi autami...wnętrze samochodu ; tapicerke, wszystkie elementy plastikowe, klamki są wykonane z dobrych, odpornych materiałów odpornych na zniszczenie, materiałów pochodzących z volkswagena, tapicerka w moim egzemplarzu wogóle nie poniszczona jakby ten samochód przejechał tylko 50 tys. km , zarówno na siedzeniach jak i na tapicerkach bocznych nie ma oznak zużycia , bardzo ładne , klamki jak nowe , błyszcząca deska rozdzielcza od strony pasażera i kierowcy najprawdopodobniej jeszcze długo będzie jak nowa. Wszystkie te zalety łączą się z bardzo trwałym, sprawdzonym silnikiem 1.9 tdi , dzięki czemu można śmiało omijać szerokim kołem serwisy Skody i serwisować auto na własną rękę bez obaw...Zawieszenie też miło zaskoczyło- wszystko jak w najlepszym porządku nic nie stuka nic nie puka i nie skrzypi, ogromny bagażnik kombi - można przewieść praktycznie wszystko na wakację z dużą rodziną, problemem jest znalezienie dobrego używanego egzemplarza- dużo jest aut na rynku sprowadzonych i krajowych- przeważnie to są auta wyjeżdżone albo po pierwszym tłoczeniu- a takie od pierwszego właściciela albo chociaż od osoby prywatnej - to jest rzadkość, swoją skodę kupiłem nie w takim kolorze jakim chciałem .. :-)...ale jest bardzo dobra. Polecam auto jest wygodne duże i nie zawodne , idealne dla dużej rodziny , małe spalanie a jest dynamiczne. Mi spala w trasie 4,5 przy 130-140 km / h . Po mieście 5,6 litra na setkę . Dużo tanich części zamiennych ( do tej pory nie przydały się ale na przyszłość warto o tym wiedzieć ) sprawdzone auto produkowane od wielu lat bez wad fabrycznych, dobry porządnie zrobiony samochód na lata, POLECAM.

więcej »
4,23
dodano 29.12.2013 przez

Samochód użytkuję 2 lata, rocznie robię około 20 tys. km. Ogólnie oceniam dobrze samochód, chociaż mankamentów mu nie brakuje. Do zalet należy zaliczyć bagażnik, który jest wystarczająco duży plus różne dodatki ułatwiające rozmieszczenie bagażu. W środku miejsca wystarczająco dużo dla kierowcy i pasażera z przodu. Z tyłu trochę gorzej, ale w 4 osoby można spokojnie podróżować. Liczne schowki ułatwiają podróż. Samochód z LPG, więc ekonomiczny i ekologiczny (więcej o spalaniu w kategorii silnik). Widoczność dobra, komfort podróżowania niezły, ergonomia znakomita. Do 38 tys. km bezawaryjny. Są też wady. Pierwsza to tapicerka w środku. Na fotelu kierowcy pojawiły się pierwsze przetarcia!. Co prawda, mam wersję podstawową z dodatkami, jednak takiego wykonania się nie spodziewałem. Oglądałem też Octavię III i tam jest również kiepsko. Klimatyzacja manualna niezbyt dobrze sobie radzi z chłodzeniem samochodu w upalne dni (w moich wcześniejszych samochodach było znacznie lepiej). Przy ustawieniu nawiewu na "3" robi się głośno, a przy czwórce bardzo głośno (w zasadzie radio mogę wyłączyć). Niekiedy "4" trzeba jednak używać. Problem nie jest istotny, bo zwykle jeżdżę na 2 i poziom hałasu jest akceptowalny. Klamki do otwierania drzwi - strach na nie patrzeć (cieniutki, tandetny plastik). Czekam tylko na moment kiedy będę musiał otwierać okno, żeby wysiąść z samochodu. Natomiast, póki co, nic się z nimi nie dzieje. Tylne drzwi nie są u mnie najlepiej spasowane (muszę mocniej trzasnąć drzwiami). Podłokietnik, którego obicie wykonane jest materiału, jest trudny do wyczyszczenia i nieprzyjemny w dotyku. Już po kilku tys. km pojawiły mi się drgania szyb (gdzieś z tyłu, pewnie przy klapie bagażnika), które dają znać przy nierównościach. Przy 130 km/h i powyżej, robi się głośno, a przy mocniejszym wietrze auto nie jest stabilne. Inne moje samochody spisują się znacznie lepiej, nawet Corsa od żony. Ogólnie jednak samochodem jeździ się nieźle, osiągi nie są imponujące, ale wystarczające. Typowy samochód rodzinny. Może i nudny, ale przewidywalny. I chyba w tym tkwi siła koncernu Volkswagena.

więcej »
2,54
dodano 09.07.2013 przez

Moim poprzednim autem był Renault i myślałem że to jest zawodne auto, ale przejechałem nim 200tyś km i nic sie nie działo...wymieniłem w nim tylko przepływomierz i dwumase przy 180tyś km.A ja sie pokusiłem o to niby dobre auto ( NIBY )i teraz wstydze się powiedzieć dlaczego prawie wogóle nie jeżdżę moią SKODĄ(czeskim koszmarem), który wkółko naprawiam. Nie wiem co sie dzieje że czesi tak spieprzyli swoje auto. Auto serwisowane i jak sie to odpłaca? Wszystko sie sypie, silnik to odrazu po zakupie trzebabyło naprawiać...mial zaledwie 3 tyś km i stanął na światłach w centrum miasta. Kierowca lawety powiedział mi wtedy że to norma Skoda dobra jest w reklamach jak zlewa się z innych a sama jest totalnym złomem. Nowe auto i taki badziew. Póżniej okazało sie że to jeden z najbardziej awaryjnych silników na świecie. Więc ostrzegam nie pchajcie sie we współczesne auta z grupy VW. to tylko MIT o bezawaryjności tych aut sprawia że ludzie jeszcze to kupują a ceny tych aut sa tak wysokie. Ja sobie pewnie kupie teraz Dacie? , albo wróce do Renault. Przynajmniej tam po latach eksploatacji pęknie mi klamka albo zatnie centralny zamek a nie padnie SILNIK. Wiem że i poprawiony silnik z systemem common rail też jest porażką. Wiem ponieważ u mnie w firmie kupili to i teraz żałują bo mogli zakupic o wiele taniej Hyundaie i napewno by tak sie nie sypały. Więc uwaga...ludziska błagam na kolanach nie kupujcie tego bo wepchacie sie na własne życzenie w totalne koszty. Lepiej kupcie sobie Fiata czy nawet citroena bo to ponoc teraz bezawaryjne auta ale omijajcie szerokim łukiem auta z grupy VW.

więcej »
2,31
dodano 13.03.2013 przez

Nie dajcie się zwieść wyglądem czy niską ceną, ten samochód jest jeszcze gorszy niz cokolwiek z czym miałem okazję się zetknąć, myślisz że Alfa Romeo czy Renault to największe gnioty? Otóż nie, Skoda bije ich pod względem nie istniejących zalet i całkiem realnych wad. Więcej czasu spędziłem pod nią niż wewnątrz, wsadziłem w skode drugie tyle co za niego zapłaciłem, ale ledwo co naprawiłem popmpe paliwa przez którą auto stanęło to zaraz spieprzył się alternator, ciągle piszczący pasek alternatora którego źródła nie byłem w stanie zlokalizować ani ja ani mechanik. Do tego ciągle psujące się bzdety jak np klamka drzwi, centralny a na koniec kierownica dosłownie rozpadła się jak i kilkanaście innych elemetów auta .Wycieki oleju z silnika, w końcu pojawił się olej w chłodnicy, nie wytrzymałem i sprzedałem. Za połowę tego co kupiłem nie wspominając o kosztach napraw. Po tygodniu czasu zadzwonił do mnie nowy "szczęśliwy" właściciel że stanął w szczerym polu bo padło sprzęgło i zaczał mnie wyzywać od oszustów i ostatnich. No ale to już nie moja brocha - widziały gały co brały. Jestem niesamowicie szczęśliwy, że się tego złoma pozbyłem. Nie sugerujcie sie zbytnio pozytywnymi komentarzami tutaj, bo piszą je głównie ludzie świeżo po zakupie, którzy są zadowoleni z komfortu i niskiego spalania a jeszcze nie zaczęli w niego łądować pieniędzy, ale to tylko kwestia czasu. Takiego auta moża życzyć tylko najgorszemu wrogowi, zdecydowanie odradzam zakup!

więcej »
4,62
dodano 23.08.2011 przez

Kupując Skodę Octavię II 1.8 TSI dokonałem praktycznego wyboru, gdzie na ostatnim miejscu znajdowała się kwestia jaki znaczek auto ma mieć na masce. Kupując autko rodzinne znacznie większe znaczenie miał dla mnie fakt, że Octavia II posiada pojemny bagażnik, obszerne i wygodne jak na swoją klasę wnętrze oraz stosunkowo niską awaryjność ( nie oszukujmy ani siebie, ani innych, bo nie samochodów bezawaryjnych, po prostu jedne psują się mniej inne bardziej) w przystępnej cenie oraz ekonomiczny jak na swoją pojemność silnik, który jest cudem inżynierów Audi. Autko rewelacyjnie sprawdza się w założonych kryteriach i nie ruszają mnie krzywdzące Skodę opinie pisane na forach przez wyśmiewaczy pojazdów spod znaku "zielonej kury". Zawsze najwięcej do pisania i gadania mają osoby, mające bardzo niską o ile nie zerową wiedzę na temat opisywanych samochodów. Jeśli ktoś szuka praktycznego auta, które potrafi przewieźć nie mało polecam kombi, przewieźć trochę mniej i pojechać na przyjęcie zdecydowanie hatchbecka. Dla koneserów szybkiej jazdy i umiarkowanego spalania przy niedużych przebiegach bez wzgledu na wybrany typ nadwozia polecam silnik 1.8 TSI 160KM, którego wyboru nie żałuję i gdybym miał wybierać ponownie, wybrałbym auto z tym silnikiem. Bo zawsze będzie to silnik mniej podatny na jakość lanego paliwa, co dla obecnych diesli ma znaczenie i w przypadku kiepskiego paliwa może zakończyć się kosztowną naprawą, a benzynka zawsze zniesie to lepiej.

więcej »
2,31
dodano 16.01.2013 przez

SILNIK - niezwykle kłopotliwy od 2008r na naprawy wydałem ok 5000 tyś zł. Dodatkowo spalanie deklarowane przez skode to dyrdymały miasto latem 9 litra zimą 10 - 11 litra MIN . Elastyczność słaba auto ktore ma 160 KM powino latać a tu się okazuje że meganka III 1.4 130KM benzyna wyprzedza mnie bez najmniejszego kłopotu i odchodzi mi mimo że cisnę na MAXA. ZAWIESZENIE twarde czuc każdą ale to kżdziutką dziure a jest ich sporo na polskich drogach ( naprawy będą częste kiepskiej jakości elemęty te orginalne jak i zamieniki i do tego wcale a wcale nie tanie) PRZESTRZEŃ doskonała tyl przód idealnie . ERGONOMIA to samo. Wyciszenie fatalne stuka puka swiszczy TRAGEDIA. TRWAŁOŚĆ kiepska silnik fatalny skrzynia cieknie tapicerka wygląda ja stara szmata kierownicy niema dosłownie to samo mieszek , plastiki na drzwiach zaczynają pękać !!!!!!! to nie żart skoda tak kiepskich materiały użyte po 100 tyś km się sypią! id do tego coś co mnie zaskoczyło RDZA auto z 2008r i rdza!!!! na klapie, zawiasach drzwi, pod maską KOSZMAR. Auto nie jest koszmarem ale SKODA w dostateczny sposób mi obrzydziła sama siebie> Na koniec dodam żę to moje 9 auto i takiej zrazy poza Punto Fiata nie miałem a te bzdury że to dobre sprawdzone auto? skąd to (zadupia gdzie wujek Mietek miał poltka i skode sobie zakupił i z radość popuscił i bzdury gada jakie to dobre auto bo wspomaganie ma i rdzy mało itp. frajerskie gadki ) NIE POLECAM!!!!

więcej »
2,46
dodano 08.02.2013 przez

Jeżeli po 6 latach użytkowania samochód za ponad 85 tys. PLN nadaje się na złom to wszystkie zalety dotyczące auta stają sie nie ważne. Przez 6 lat na wiosnę i na jesieni regularnie oddawałem samochód do naprawy z powodu większych lub mniejszych usterek. Koszt średni napraw na rok to ok 2 - 8 tys. PLN. Kupując samochód brałem pod uwagę, że koszty eksploatacyjne będą ale że, aż tak wysokie. Nie sądziłem jednak, że będzie to studnia bez dna. Po 6 latach na przeglądzie 127 tys. samochód po prostu się rozsypał i koszt sugerowanych prze serwis napraw przekroczył jego aktualną wartość. Dalsze remontowanie go nie ma sensu. Nie mam sumienia również tego 6 letniego Ekskluzywnego złomu sprzedać nikomu. W dodatku serwis beznadziejny. Chamska obsługa reklamacji w Skodzie Polska. Na wszystkie usterki jedno wyjaśnienie - przez pierwsze 2 lata zgodnie z prawem naprawy są wykonywane na gwarancji, po 2 latach finansuje je właściciel. Na pytanie dlaczego ich jest aż tyle prosta odpowiedź - przecież ten samochód tak ma. Nikt w serwisie się nawet nie dziwi, że ten samochód jest tak awaryjny!!!! Samochód, któremu mówię kategoryczne nie. Jakość, a w zasadzie jej brak z czasów początków motoryzacji XX w, obsługa serwisowa jak za komuny. Wcześniej jeździlem Renault - bezawaryjna. Do skody nie wsiądę już nigdy choćby w promocji dali mi go za darmo. Studnia bez dna dla cierpliwych.

więcej »
4,46
dodano 18.05.2014 przez

Auto kupione jako używane, 4 - letnie, od pierwszego właściciela z Niemiec.Tutaj pierwsza sprawa -nie było spawane z przystanku i w tym wieku miało 140000 km.Zapłaciłem tyle, za ile handlarze w Polsce sprzedają - więc skoro oni mają pare tysi zysku, to wiadomo w jakim stanie auta kupują. Autko fajnie wyposażone - niemieckie Ambiente jak Elegance u nas. Po 5 latach jazdy nie mam pomysłu na co zmienić, ale sprzedawać nie ma po co. Fajnie jeździ ( miny zdziwionych ścigantów, których Skoda w dieslu zostawia w tyle bezcenne), spalanie przeciętnie w trasie 5,5 l. Krótka jedynka, za to później kopniak na każdym biegu, rewelacyjna szóstka, do 140 km względnie cicho, powyżej w kabinie robi się glłośnawo.Fotele takie sobie, po 200 - 300 km trzeba się solidnie prostować, 800 km daje trochę popalić. Pod tym względem mój drugi samochód - W124 z 1988 r bije skodzinkę na głowę :-) Wnętrze po 230000 ładne - delikatnie przytarta skóra na lewarku biegów i kierownicy, ale do dziur jeszcze sporo brakuje. Delikatnie pomarszczona skóra na fotelu kierowcy, ale tragedii nie ma. Ogólnie jak się dba, to się ma. Ps. Gdybym mógł kupić dokładnie takie auto za podobne pieniądze, tylko młodsze o 5 lat, to jak najbardziej za. Ale Skody z roczników 2008 wzwyż moim zdaniem są zbyt drogie w stosunku do walorów auta.

więcej »
2,15
dodano 06.09.2012 przez

Zacznę od dobrych cech auta. Skoda Octavia jest liderem pod względem przestrzeni niema nic większego ale to tylko tyle nic pozatym dobrego nie posiada . Silnik 2.0 TDI to koszmar kierowcy ( nietylko ta jednostka napędowa jest ponad norme awaryjna ) Mała lista napraw dokonana od 2007 .10.09 do 2012r uszaczelka pod głowicą awaria. Peknięcia lakieru + korozja kolejna katastrofa Skrzynia wyciek oleju 2 razy za trzecim nowa skrzynia, parujące lampy to norma , dwumasa max 90tyś km i do wymiany MAX, linka od szyb tył 5x urwana, klima wogule sobie nie radzi przy 28 c* klima siada sauna za darmo, turbina padła olej dostal się to norma w skodzie, awarii jeszcze z 50 drobnych szkoda pisać auto wibitnie niedopracowane slepy i głupi powie o skodzie coś dobrego. Jeśli ktoś ma nadzieje na niską utrate wartośći pojazdu zawiedzie się nie jest tajemnicą awaryjność skody i ludzie niechcą płacić na rynku wturnym za te auta rosądnych cen tylko grosze ( co się dziwic usterka za usterką mechanik tylko ręce zaciera a skoda tuszuje co się da i w reklamach kity nam sprzedaje) Upadek jakościowy jest tak wielki ze gorzej byc nie może . Miałem Octavie I i z tamtego auta byłem zadowolony proste tanie auto mało kłopotliwe Octavia II to pomylka rynkowa. MISTER AWARIA to pasuje do tego auta.

więcej »