Renault Captur

20 komentarzy

19 dyskutujących

Dodaj komentarz

0
 
0
~Tom~Tom

Do ~Piotr: spalanie na pewno spadnie po ok 30000km

4 miesiące temu napisz odpowiedź

0
 
0
~Inka72~Inka72

Do ~Roman: A jaki przebieg był przy zakupie? Bo możliwe ze to z powodu dużej ilości rozpoczętych jazd, a braku dłuższych tras. Później spalanie pewnie zmaleje. Włącz w mieście ogranicznik na 50 km/g znajdź prostą , wciśnij gaz do dechy i sprawdź spalanie- powinno mocno spaść po wcześniejszy 14-15 l, do 2,0 2,8

7 miesięcy temu napisz odpowiedź

2
 
0
~Inka72~Inka72

4 miesiące za kierownicą "capcia" o,9 eco benzyna - spalanie - miasto 4,5 pod warunkiem włączenia ogranicznika, autko daje radę wtedy dobrze ruszyć na skrzyżowaniach lecz nie podejmuję wtedy żadnych manewrów wyprzedzania. Na trasie 4,8-5,9 , na autostradzie przy 150 km/h do 8,0. Średnia z 4 miesięcy i 12,000 km przejechanych = 6,0
Nawigacja zbyt szybko aktualizuje drogi i prowadzi na drogi których... nie ma.
Radio ok, system głośników ok (chociaż moje stare BMW miało lepsze...)
Słaby system wyciszania, przy prędkościach powyżej 120 km i muzyce nie da się już normalnie porozmawiać.
Dobry na proste drogi, na górskich serpentynach trzeba jednak mocno uważać - wyrzucało mnie z drogi przy prędkości 30 km/h, mimo włączonych kontroli trakcji
Dywanik kierowcy po 12000 - niestety spodnia część całkowicie wytarta i robią się dziury w miejscu przyłożenia pięty buta.
4 odkurzania podłogi wewnątrz samochodu pozwala na przypuszczenia, że moja stara toyota (1998r) przeżyje te wykładziny.
No i system auto stop już do kontroli - coś nie działa od wczoraj.
Kolorek czarny z dachem "kość słoniowa" robi wrażenie, a jasne wnętrze - podobało mi się przy zakupie. Mam jednak wrażenie że każda rysa już na zawsze w plastiku pozostanie, gdyż jest on dość miękki, a tłoczone wzorki (plasterek miodu w wymiarze mm/mm) szybko ulegają zniszczeniu...
Pakowność - mniejsza niż toyota sedan 1998...
Ale cóż - coś do jazdy służyć musi ))

7 miesięcy temu napisz odpowiedź

1
 
0
~Roman~Roman

Do ~alex: Witam powiedz kolego gdzie jeździłeś bo ja takiego spalanie nie widzę na wyświetlaczu zrobiłem 3300 na mieście i spalanie jest ok 9l/100.czy jest coś z tym autem nie tak??????

7 miesięcy temu napisz odpowiedź

1
 
1
~Victoria~Victoria

Renault Captur 1,5 dCi od miesiąca . Przejechane 2000 km w trybie mieszanym. średnie spalanie 5,8 . Uważam ze to dobry wynik. Tankowanie prawie co 2 tygodnie dla mnie szok . Bardzo wdzięczne auto, podoba się innym zwraca uwagę ( częste pytania " A co to za śliczny samochodzik ? . Przyspieszenie ok chociaż nie powala na kolana ale w końcu to diesel. Trochę ciasny z tylu przy pełnym oblozeniu pasazerskim pomimo przesunietej kanapy,ale w zasadzie na ogół jeżdżę sama. Super lekkie prowadzenie i manewrowanie przy parkowaniu- dosłownie 1 palcem. Prędkość max wg producenta 171, jechałam 168 i dawał radę nie męczył sie .Ogolnie polecam

8 miesięcy temu napisz odpowiedź

0
 
0
~Captur 1,2~Captur 1,2

Do ~Renault 1,2: doczekałem sie odbiór nastapił na koniec lutego Pierwsze wrazenia pozytywne. klimatyzacja ok rozmrażanie szyb troche wolne zbyt dlugo trwa. Nawigacja dobra. spalanie przy dojazdach do pracy 10km w granicach 7,5 natomiast zaskoczenie; pierwsza dłuższa trasa 180km-jazda zgodna z przepisami nie przekraczana predkośc 100km i spalanie 5,9/100 przy właczonym eko. Samochoc bardzo cichy w środku. Komfort jazdy dobry.

8 miesięcy temu napisz odpowiedź

0
 
0
~andrzej~andrzej

Przejechałem 0.9 1100 km w Warszawie pali średnio 6,5. Fajne autko.

8 miesięcy temu napisz odpowiedź

2
 
0
~-miłośnik francuzów-~-miłośnik francuzów-

Witam!
Renault Captur 0.9 Tce od miesiąca, przejechane po górkach południowej Polski 2000 km. Średnie spalanie 5,8-6,4 l/100 km przy bardzo oszczędnym wciskaniu pedału gazu (obroty silnika 1750 - 2750/min), wydaje się, że wynik 8l/100 km jest bardzo realny, 9 i więcej to przesada, a już na pewno w mieście. Samochód jak dla mnie trochę za słaby. Jadnak ma służyć jako drugi do wożenia dzieci, do dojazdów do pracy i na zakupy - w związku z czym posiada wszystko co powinien tj. przyzwoity bagażnik, wysokie zawieszenie co ułatwia parkowanie i wjeżdżanie na krawężniki, karta wolne ręce super, pozycja za kierownicą bardzo wygodna nawet dla osoby 190 cm wzrostu, radio OK, nawigacja OK, zestaw telefoniczny OK, trochę kiepska klimatyzacja - wentylacja ręczna (wariant rozmrażnia i suszenia szyby słaby - osusza po przejechaniu około 20 km w styczniu). Generalnie jestem zadowolony, podobnie zwracały moją uwagę : Kia Venga Pegout 2008 i Nissan Note, jednak od zawsze byłem i jestem miłośnikiem francuzów. Mógłby być trochę cichszy zwłaszcza w obciążeniu pod wzniesienia. Przed zakupem koniecznie należy wykonać jazdę próbną - najlepiej w mieście i poza i najlepiej z rodziną. Wydaje mi się, że optymalna wersja to Captur 1.5 dci w opcji Intens. W moim mieście jest jedynym jeżdżącym Capturem co powoduje, że prawie każdy zwraca na samochód uwagę. Pozdrawiam i życzę mądrych wyborów co nie jest proste.

10 miesięcy temu napisz odpowiedź

2
 
0
~Dana~Dana

Hej,od trzech miesięcy jeżdżę Capturem 900cm,przejechałam 4500tys.km.przed nim jezdzilam Touaregiem.Captur ma tą przewagę,że nie mam problemu z parkowaniem,sprytnie wsliznie się miedzy auta,mniej pali średnio mi spala 5,2l/100,ale obserwuję aktualne zużycie na wyświetlaczu i z wyczuciem operuję gazem,no jak ktoś ma drewnianą nogę to możliwe ,że spala 9l/100.Siedzi sie bardzo wygodnie,bagażnik super pojemny.Ogólnie autko sprytne i zwinne,cichutkie,i fajne rozwiązanie z kartą zamiast kluczyka.Z czystym sumieniem mogę auto polecić,tymbardziej że wyposażenie jest dosć bogate. Pozdrawiam

1 rok temu napisz odpowiedź

1
 
0
~C_driver~C_driver

Pozdrawiamy zapracowanych pracowników salonów oraz fantastów którzy chcą wierzyć że ich samochód będzie palił 1,2 litra na 100 km. -alex: chyba jechałeś 60/h współczuję, a do -Renault 1,2: na pewno umiesz jeździć i będzie Ci palił 3,982 na 100 km, gwarantuję. Poprosimy więcej opinii na temat samochodu po jazdach testowych oraz określeń typu: "dostałem na 4 dni samochód do jeżdżenia". Każdy kto chce górnik, hutnik, szewc, "dostaje" co tydzień inny samochód do jazdy na kilka dni i tak się buja...

1 rok temu napisz odpowiedź

4
 
2
~alex~alex

Szanowni Państwo. Przejechałem Capturem z silnikiem 0,9 ok 700 km i spalanie paliwa wyniosło ni mniej ni więcej tylko 5,8 l.

1 rok temu napisz odpowiedź

3
 
2
~Renault 1,2~Renault 1,2

zamówiłem catur 1,2 automat, otrzymam go na początku lutego 2014 ciekawe ile będzie palił?? to co piszecie ze 0,9 benzyna pali ok 9/100 to coś nie tak.(możne spora nieumiejętność jazdy) już prędzej wierze tej pani co pisze ze średnio spaliła ok 6,4/100

1 rok temu napisz odpowiedź

3
 
1
~tigra.14~tigra.14

przejechałam 1500 km w wiekszości w warunkach górskich i z wielkim zdziwieniem musze stwierdzic, że Wasze spalanie bardzo mnie zaskoczyło, ponieważ u mnie średnie zuzycie paliwa (0,9 benzyna) to 4,5 l a maksymalne 6,4 l, więc 9 l bardzo mnie dziwi i zastanawiam się skąd az taka róznica. Z samochodu jestem bardzo zadowolona, bardzo dobrze trzyma sie drogi i jak na swoją cenę (w porownaniu z innymi tej samej klasy) jest warty polecenia.

1 rok temu napisz odpowiedź

3
 
1
~Piotr~Piotr

Mam captura w wersji intens-ogólnie jestem bardzo zadowolony,poza okrótnym spalaniem,Mam przejechane 1700 km i średnie spalanie w cyklu miejskim na EKO to 9,2 L -tragedia...Gdzieś wyczytałem że spalanie spadnie po przejechaniu większej ilości km-ale ilu?
Może ktoś już wie coś więcej na ten temat-byłbym spokojniejszy.

1 rok temu napisz odpowiedź

2
 
1
~reno~reno

W zasadzie zgadzam się z komentarzem który napisał "szybki". Mam tylko bardziej wrażliwy słuch i uważam, że wyciszenie nie jest akurat mocną stroną Captura. O zaletach to napiszę za kilka lat jeżeli auto mnie nie zawiedzie. Natomiast po przejechaniu 5000 km mogę potwierdzić, że producent zakpił sobie z Klientów i z urzędu który wydał homologację ponieważ osiągnięcie 4,5 litra poza miastem na silniku 0,9l jest możliwe tylko przy prędkości 70 - 75km/h na 5-tym biegu, bez zwalniania, przyspieszania, wzniesień, czy silnego wiatru z przodu. Ostatnia trasa 600km - średnie spalanie 6,3l czyli 50% więcej paliwa i spalin niż podają. Najniższe spalanie jakie miałem to 5,2l/100km ale wymagało to pełnej koncentracji na oszczędnej jeździe - odcinek ok 95km.

1 rok temu napisz odpowiedź

2
 
1
~szybki~szybki

To nie jest żadne cudo ale ciekawy samochodzik za w miarę przyzwoite pieniądze.
Miałem okazję pojeździć przez kilka dni wersją Captur 900cm 90KM.
Wrażenia po zajęciu miejsca kierowcy nie miałem żadnych zastrzeżeń, a po parunastu kilometrach miałem w miarę wygodną pozycję za kierownicą.
Pierwsze wrażenia przetestowania Captura z nowym wynalazkiem Renault silnik 900cm 90KM były mało entuzjastyczne ale po przejechaniu i rozgrzaniu silnika auto stało się w miarę dynamiczne. Na początku było słychać dziwaczny warkot silnika i wibracje trzech garów pod maską.
Sporą zaletą auta jest to że jest bardzo cicho nawet nie jeden Niemiec nie jest aż tak wyciszony.
Kilka dni temu czytałem dziwaczny komentarz na temat nowego Renault Clio że jest za ciche w środku.
Z tym silnikiem auto jest dość dynamiczne i osiągnięcie 100km/h to żaden problem.
Dodam że bardzo łatwo tym autem nałapać sporo mandatów za przekroczenie prędkości bo jadąc 50 czy 90 niezbyt czuć prędkość.
Zawieszenie jest bardzo sprężyste a wszelkie nierówności np tory czy dziury w jezdni bardzo ładnie wybiera i niema żadnego dobijania tak jak się dzieje w wielu tańszych czy droższych autach. Wada może przy nierównym asfalcie trochę za mocno samochód się kołysze i auto staje się lekko nerwowe.
Wsiadanie i wysiadanie z auta jest bardzo wygodne i nie musimy nadwyrężać kręgosłupa.
Mając kilka dni auto zauważyłem że ludzie się oglądają za nim i są wpatrzeni jak w obrazek.
Wada dość poważna auto ma przejechane 130km ale średnie zużycie jest makabryczne fakt że spada średnie spalanie 9,6 trochę za dużo.
Teraz trochę na serio jeśli miałbym kupować auto w cenie 60 czy 70 tyś zł i w grupie były by takie auta jak Skoda Fabia, VW Polo, Peugeot 2008, Ford B-Max, Opel Meriva, Honda Jazz, to na pewno kupił bym Renault Captur.

1 rok temu napisz odpowiedź

2
 
0
~Marek~Marek

Ja odbyłem jazdę próbna tym cudem. Silnik na zimno pracuje jak w Cinquecento, ale po rozgrzaniu i na wyższych obrotach traci ten charakterystyczny dźwięk na rzecz cichej i równej pracy normalnego silnika benzynowego. Jadąc z pracownikiem salonu (obaj po ok 90 kg wagi) bez problemów rozpędziliśmy autko na trasie do 130 km/h w ciagu kilkunastu sekund - to nie był test tylko normalna próba przyśpieszenia. Aż trudno uwierzyć, że to ma tylko 900 ccm. Ciekaw jestem tylko jak bedzie się ten silniczek (w kosiarce mam ciut mniejszy) sprawował po przejechaniu 50, 100 czy 200 tyś. km. Sylwetka, ergonomia, wnetrze bez zarzutu. Wizualnie super. Żonie bardzo się podoba, ale ja mam trochę obaw. Apeluje do użytkowników o dzielenie sie spostrzeżeniami, przede wszystkim co do silnika.

1 rok temu napisz odpowiedź

2
 
0
~RIKI~RIKI

Do ~wiesław:
No ja mam jasne wnętrze, tzn. podsufitka i tapicerka.
Wersja intens, taka jak na obrazku obok, pomarańczowa z jasnym dachem

1 rok temu napisz odpowiedź

12
 
2
~yo~yo

we Francji mozna zakupic do wersji Zen klimatyzacje automatyczna ale my mimo ze w Unii Europejskiej czasami jestesmy poza

1 rok temu napisz odpowiedź

3
 
5
~wiesław~wiesław

Witam!
Auto świetne, tylko idiota marketingowiec wymyślił, że do wersji Zen nie można dokupić klimatyzacji automatycznej i czujnika deszczu, a gdy kupi się wersje INTENS z tymi dodatkami to musi ona być w wyłącznie ciemnej tonacji wnętrza.

1 rok temu napisz odpowiedź