Leapmotor szykuje następcę modelu T03. To będzie metamorfoza w stylu europejskim
Lider segmentu małych aut elektrycznych w Polsce doczeka się nowej generacji. Szefostwo Leapmotor potwierdziło tym samym prace nad następcą modelu T03. Samochód docelowo ma zyskać nowocześniejszy wygląd i oprogramowanie, co ma pomóc mu w walce z nadchodzącą falą miejskich aut od europejskich producentów.
Segment A, czyli najmniejsze auta miejskie staje się nowym polem bitwy. O kierowców walczą już tu Dacia Spring, a wkrótce dołączą nowości od Renault i Volkswagena. Chińczycy nie zamierzają oddać tego pola, co potwierdził Tianshu Xin, szef Leapmotor International. W wywiadach zapowiedział on przyspieszenie prac nad następcą modelu T03. Decyzja ta wynika z prostej kalkulacji – obecna generacja, pamiętająca rynkowy debiut w Chinach w 2019 roku, technologicznie i wizualnie odstaje od nadchodzącej konkurencji.
Koniec z "chińskim" designem
Najwięksą zmianą w nowym modelu ma być odejście od kontrowersyjnej, nieco "zabawkowej" stylistyki, która charakteryzuje obecne wcielenie modelu T03. Nowa generacja ma zerwać z wizerunkiem egzotycznego przybysza z Azji, odzwierciedlając gusta europejskich kierowców.
Plany zakładają stworzenie samochodu od podstaw dopasowanego do europejskiej infrastruktury i oczekiwań kierowców. Lifting przejdzie nie tylko karoseria, ale przede wszystkim wnętrze. Obecny, nisko osadzony ekran i specyficzne oprogramowanie były nierzadko obiektem krytyki – w nowym modelu elementy te mają zostać zastąpione rozwiązaniami standardowymi dla aut ze Starego Kontynentu.
Fenomen cenowy
Mimo wad wieku dziecięcego, odchodzący model T03 okazał się w Polsce prawdziwym przebojem. Statystyki z pierwszych ośmiu miesięcy 2025 roku pokazały, że model ten zagarnął dla siebie 54,3% rynku elektryków w klasie mini, rejestrując blisko 700 sprzedanych egzemplarzy.
Kluczem do sukcesu nie był "zabawkowy design", a portfel. Dzięki połączeniu rabatów dealerskich oraz rządowych dotacji z wygasającego programu NaszEauto, finalna cena pojazdu potrafiła spaść poniżej 40 tysięcy złotych. W pewnym momencie Leapmotor był jedyną realną alternatywą dla rekordowo taniej Dacii Spring, oferowanej chwilowo nawet za około 26 tysięcy złotych.
Polityka zamknęła fabrykę w Tychach
Historia chińskiej marki Leapmotor w Polsce ma swój słodko-gorzki posmak. Montaż tego modelu w tyskich zakładach koncernu Stellantis trwał zaledwie kilka miesięcy i definitywnie zakończył się 30 marca 2025 roku. Za decyzją o wyprowadzce produkcji z Polski stały realia geopolityczne i ekonomiczne. Z jednej strony zaważyły rosnące koszty energii i pracy w Polsce, z drugiej zaś napięcia na linii Warszawa-Pekin. Poparcie przez polski rząd ceł na chińskie elektryki spotkało się z chłodną reakcją władz w Chinach, co przyspieszyło decyzję o zakończeniu współpracy produkcyjnej w Tychach.
Fot: media.stellantis.com