- swietna linia,
- slabe przyspieszenie, pokonywanie wzniesien i gorek przyspaza problemow (czasem i redukcja nie pomaga)
- przestrzen ladunkowa raczej srednia - fatalne zwezenie pomiedzy bagaznikiem a przedzialem pasazerskim, na dodatek fabryczna glosniki ograniczaja ustawnosc bagaznikowa,
- dobre naglosnienie - wymiana samego radia na cokolwiek innego dosyc skomplikowane i kosztowne,
- swietnie sie trzyma szosy - w lukach idzie jak po szynach,
- wersja 2.0 zdecydownie ma zamalo mocy,
- w srebrnej i czarnej wersji wyglada wybitnie burzujsko (i bardzo dobrze),
-ceny serwisu - a wlasciwie... jak sie ma amerykanca, to czy to aby napewno jest jakikolwiek czynnik...?
Wrażenia
4,0
Silnik
spokojnie mruczy, ale troche krowiasty
5,0
Skrzynia biegów
swietny krotki drazek zmiany biegow - rewelacja smaku i aromatu
4,0
Układ jezdny
Komfort
3,0
Widoczność
pod wzgledem estetyki - swietnie, pod wzgledem parkowania - poraszka - tylu wogole nie widac, z przodu trzeba miec duzo wyobraznie gdzie sie konczy a gdzie zaczyna
4,0
Ergonomia
fotel kierowcy srednio wygodny, umieszczenie wlacznika awaryjnych swiatel fatalny (za kierownica, na kolumnie), jeden rzad w wyswietlaczu dystansu, klima bez mozliwosci nastawienia konkretnej temperatury, brak seryjnego termometru, brak wskaznika zapalonych swiatel mijania (albo u mnie cus padlo)
5,0
Wentylacja i ogrzewanie
szybko i wydajnie, na dodatek calkiem cicho
5,0
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
rewelacja! narty wchodza na tylnie siedzenie w poprzek, tyl ogronmy, przod jak rowniez
5,0
Wyciszenie
poprostu amerykaniec
Ekonomiczność
4,0
Łatwość utrzymania (pod względem kosztów)
srednio wychodzi mi ~8/100 w cyklu mieszanym; przy tej masie calkiem dobry wynik