Zawieszenie
: Trzyma się drogi bardzo dobrze. Na suchym idzie jak po szynach, jest pewny i przewidywalny. Tiguan był jak wańka-wstańka.
Uciążliwe usterki zgłoszone przez oceniającego:
Inne
: Elektronika, bardziej niedopracowanie niż usterki.
4,0
Całokształt
UWAGA: Przebieg auta 40 000. Nie wiem co to za debilizm, że blokuje i że nie mozna zaznaczyć wyższego niż 1000 (tyle to ja w 2 dni robię).
Zacznę od tego, że będę się odnosił do poprzedniego auta którym jeździłem, bo mam podobną konfigurację wyposażenia. Był to Tiguan Allspace, rok 2022, 2.0 diesel 200KM. Terramar jest mniejszy gabarytowo, zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz, ale wygoda jeśli chodzi o pozycje za kierownicą i komfort foteli jest nieporównywalna w stosunku do Tiguana. Tam siedziałem jak na taborecie (lubię nisko), a tu czuję się jak w kokpicie (tak powinno być). Po 40 tysiącach mogę powiedzieć, że auto przy dynamicznej jeździe nie jest oszczędne bo bierze od 13,5 litra średnio (ale tego nie porównuję bo tam był diesel). Moc jest, ale jakby to powiedzieć, delikatniejsza niż z diesla, chociaż moment obrotowy wysoki. Auto jest dynamiczne i podobnie jak (kiedyś w Passacie z DSG) tryb sport używany głownie na trasach i dla fanu, podczas gdy w Tiguanie jeździłem na sporcie cały czas (był mułowaty). Tryby Cupra i Sport to taki gadget z dźwiękiem z głośnika, no i trochę czuć inne zwieszenia i reakcję na gaz. Jeśli chodzi tryb sport w normalnym ruchu to coś tu jest chyba źle zestrojone ze skrzynią, bo auto szarpie (oczywiście delikatnie, ale wyczuwalnie) zarówno przy zmianie w górę jak i w dół (widocznie mapa potrzebuje w tym trybie wyższych obrotów). Dłuższe trasy po 1500km. na strzała i wysiadam normalnie ( z Tiguana - jak parailta, kręgosłup i biodra dokuczały, tu nic i to duży plus!). Co do minusów to głownie leżą one po stronie elektroniki:
1. Lane assist często się myli i np. pasek nadlany ze smoły (po łataniu dziur) traktuje jak linię i próbuje korygować. Tak samo teraz zimą, gdy na rozjeżdżonej drodze leżą resztki śniegu układające się w dłuższe linie traktuje jako oznakowanie poziome, raz na bardzo śliskim "czarnym lodzie" prawie wprowadził auto w poślizg. Można dezaktywować, ale po postoju wraca do ustawień.
2. Asystent zbliżania: 3 razy dohamował mnie na pustych skrzyżowaniach widząc chyba duchy (raz porządnie, tak że aż dociągnęło mnie pasem). W Tiguanie też tak bywało, ale gdy np. jechałem w okularach słonecznych lub zbliżałem się do obiektu lekko hamując i patrząc tylko katem oka (podejmował decyzję za mnie) - to irytujące i niebezpieczne, na szczęście można wyłączyć.
3. Asystent głosowy jest słaby, nie uczy się i wymaga czasami komend niczym zaklęcie z Harrego Pottera, Ogólnie słabo.
4. Kamera cofania - nie wiem czy to kwestia aerodynamiki czy umiejscowienia, ale tu w porównaniu z Tiguanem, jest zawsze usyfiona (szczególnie jesień/zima i jak pada), co czyni ją bezużyteczną przez większość czasu (spryskiwacz na niewiele się zdaje), tu Tiguan wygrywa.
5. Schowki - brak mi tego świetnego schowka na okulary w podsufitce, i takiego pod przełącznikiem świateł, mimo, że ten w tunelu centralnym oferuje dużo miejsca i dodatkowo mamy miejsce w konsoli tam gdzie gniazda USB-C i oczywiście da się wszystko upchnąć , tak szukanie wizytówek, czy kluczy czy pilota do bramy to jak poszukiwania w damskiej torebce. Schowek pasażera mały i bez chłodzenia!
6. Brak kieszeni w oparciach tylnych siedzeń duży minus - jadąc za granicę zawsze lokowałem tam kamizelki dla pasażerów na wypadek awarii.
7. Brak bagnetu do kontroli oleju - OK akceptowalne, ale lubię sobie oldschoolowo sprawdzić, a tu trzeba włączyć silnik, przejechać, poczekać, aż się zagrzeje, aż odczyta.... Upierdliwe.
8. Ogrzewanie kierownicy - to jakaś porażka - nie odczuwam różnicy pomiędzy minimum i maximum parzy tak, że nie można rąk utrzymać - zgłaszałem na serwisie - podobno wszystko OK. Dla porównania w Tiguanie były trzy poziomy, pierwszy dawał komfort w chłodniejsze dni i można było jechać na nim cały czas. Drugi do mroźnych dni tak powiedzmy do -5", Trzeci max używałem sporadycznie tylko zimą, na feriach przy mrozach powyżej -15".
9. Nawiewy - efektowne, ale mało efektywne, dawno mi tak nie parowała przednia szyba przy normalnej dłuższej jeździe (oczywiście nie cały czas, ale są dni gdy jest to upierdliwe). Dodatkowo przez wyświetlacz, dolne nawiewy są tak ustawione, że latem przy włączonej klimie (jeśli jedziesz z pasażerami to albo marzną i ręce i nogi albo twarz). Wiem, wiele można ustawić i pozamykać nawiewy, to bardzo indywidualna kwestia, ale coś jest nie tak z tymi nawiewami, sterowaniem i zakresem ich działania.
10. Na PLUS - przełącznik do wyłączania ESP i świateł awaryjnych umieszone w idealnym miejscu, zawsze pod ręką. W Tiguanie, żeby wyłączyć ESP trzeba było wykonać z 7 operacji po wejściu do głównego menu (to dlatego inżynierowie budujący auta powinni rozmawiać z kierowcami, a nie sami decydować co jak rozmieścić)
Wrażenia
5,0
Silnik
Dynamiczny, ma moment zawahania zanim wejdzie na obroty. Tylko w trybie manalnym/łopatki chodzi tak jak tego chcesz. "Lubi wypić".
4,0
Skrzynia biegów
DSG to DSG, ale chyba mogłoby być lepiej zsynchronizowane z tym silnikiem. Czasem się "waha" który bieg wrzucić, czasem (na Sporcie) szarpie przy zmianach. Trudno się przyzwyczaić do gałki zmiany i do układu wycieraczek (choć podobnie miałem w Mercedesie) to zdarzyło się zamiast spryskiwacza, mrugałem komuś po oczach długimi.
4,0
Układ jezdny
Odnoszę wrażenie, że tu jest jeszcze coś do poprawienia. Haldex nie daje mi pewności na śniegu jaką dawał w Tiguanie. Może to kwestia masy (40kg, mniej niż w Tigu), lub rozstawu osi, moze dodatkowe 5 cm. zrobiłoby robotę.
5,0
Karoseria
Kształt piękny, agresywnym, stylowy, zwraca uwagę i wiele rekompensuje. To samochód którym chce się jeździć i jazda nim pomimo mankamentów dostarcza wielką przyjemność ci radość.
Komfort
5,0
Widoczność
Oczywiście tył w tego typu autach to pieta Ahillesa. Na lusterka jest OK. kamera jak powiedziałem, w okresie użytkowania w 80% czasu bezużyteczna bo szybko się brudzi, a nie będę przed każdym manewrem latał ze ścierką i wycierał, żeby cofnąć..
5,0
Ergonomia
Tu duży plus. Wygoda, wszystko pod ręką. Kubełki wygodne i komfortowe na długie trasy i do szybkiej jazdy w zakrętach. Minus za brak kieszeni z tyłu fotel przednich.
4,0
Wentylacja i ogrzewanie
Klima działa i chłodzi. Jesień/zima jest wyzwaniem, trochę parują szyby, przednia czołowa i boczna kierowcy, szczególnie podczas wilgotniejszych dni, ale nie jest to to co było w autach z lat 80 i 90.
4,0
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
To był kompromis i niestety z Tiguanem bez porównania. Dla przykładu, rodzinny wyjazd 4 osoby, SUP, bagaże itd. Tiguan spakowany WYŁACZNIE w bagażniku. To samo zestawienie, taki sam wyjazd Terramar bagażnik full, BOX na dachu Thule M 400l na full i jeszcze parę rzeczy (miękkich) pod nogami.
5,0
Wyciszenie
Jak zawsze mogło by być lepiej. Brak wygłuszenia maski (nie wiem czy oszczędność czy ekologia), z nadkoli też sporo słychać, ale to przy większych prędkościach i obrotach. W porównaniu z Tiguanem jest o dziwo ciszej.
Ekonomiczność
4,0
Łatwość utrzymania (pod względem kosztów)
Za krótko by coś powiedzieć. Oczywiście spalanie jest wyższe i z tym trzeba się liczyć. Czas pokaże co dalej.
4,0
Stosunek jakość/cena
Gdyby nie te niedoróbki to dostała by 5 gwiazdek, ale ich upierdliwość sprawia, że daję 4.
Niezawodność
5,0
Bezawaryjność (drobiazgi)
Jak na razie na gwarancji wymieniony "charczący" głośnik w drzwiach przednich po stronie kierowcy.
5,0
Bezawaryjność (poważne usterki)
Brak
Pb
- zużycie paliwa dla silnika 2.0 TSI 265KM 195kW
[l/100km]