Generalnie to była przesiadka z seata leona (2018) . Auto prowadzi się super ale zima to pokazała dobitnie (podczas śniegu prowadzenia i trzymanie się drogi jest na najwyższym poziomie) Kontrola trakcji elegancko. Jeżeli chodzi o silnik to jest to dynamiczne i sprytne auto a na dodatek całkiem oszczędne jak na 2.0l. Jedyna wada, jak we wszystkich japończykach, to podwozie. Ja swój zabezpieczyłem, dlatego warto o tym pomyśleć. Na razie nie ma co narzekać. Teraz czeka mnie pierwszy przegląd.