Silnik 1.6 T-GDI – mocne strony i słabe punkty gamma engine
Jednostka 1.6 T-GDI z rodziny Gamma to jeden z najważniejszych silników w nowoczesnej historii koncernu Hyundai-Kia. Pojawił się w momencie, gdy downsizing zaczął dominować na rynku, ale Koreańczycy podeszli do tematu po swojemu – oferując solidną dawkę mocy przy zachowaniu rozsądnej konstrukcji. Dziś, po latach obecności w modelach takich jak Kia Ceed, ProCeed, Sportage czy Hyundai Tucson, możemy rzetelnie ocenić, jak ta konstrukcja znosi próbę czasu.
Konstrukcja i charakterystyka techniczna
Silnik 1.6 T-GDI (Turbo Gasoline Direct Injection) o oznaczeniu kodowym G4FJ to turbodoładowana jednostka z bezpośrednim wtryskiem paliwa. Konstrukcyjnie opiera się na aluminiowym bloku i głowicy, posiada dwa wałki rozrządu w głowicy (DOHC) oraz system zmiennych faz rozrządu D-CVVT.
Kluczowym elementem wpływającym na dynamikę jest turbosprężarka typu Twin-Scroll. Pozwala ona na zminimalizowanie zjawiska turbodziury poprzez efektywniejsze wykorzystanie energii gazów wylotowych. W wersji standardowej silnik generuje zazwyczaj od 177 do 180 KM, natomiast w wariantach GT (np. Kia Ceed GT) moc podkręcono do 204 KM.
Planujesz zakup samochodu Kia ProCeed w elastycznym finansowaniu lub za gotówkę? Poznaj ofertę używanych samochodów KIA Proceed w Superauto.pl Sprawdzone samochody, z gwarancją! Przejdź do oferty.
Mocne strony – za co kierowcy cenią 1.6 T-GDI
Jednostka ta zyskała popularność nie bez powodu. Łączy w sobie cechy, które rzadko idą w parze w erze wyżyłowanych litrowych silników.
Interesuje Cię zakup używanej Kii Proceed 1.6? Poznaj wyniki testu używanego egzemplarza w wersji Shooting Brake z silnikiem o mocy 204 KM.
Elastyczność i kultura pracy – dzięki wysokiemu momentowi obrotowemu (często 265 Nm dostępnych już od 1500 obr./min) silnik bardzo sprawnie napędza nawet większe SUV-y. Pracuje przy tym cicho i miękko, co podnosi komfort długich tras.
Potencjał tuningowy – wersje 204-konne są wdzięcznym obiektem modyfikacji. Solidny dół silnika pozwala na bezpieczne podniesienie mocy bez drastycznego spadku żywotności.
Rozrząd na łańcuchu – w teorii rozwiązanie bezobsługowe, które w większości zadbanych egzemplarzy faktycznie nie sprawia problemów przez pierwsze 150-200 tysięcy kilometrów.
Dostępność części – ze względu na ogromną popularność modeli Hyundai i Kia, serwisowanie tej jednostki jest stosunkowo tanie, a części zamienne są dostępne od ręki.
Słabe punkty i typowe usterki
Mimo wielu zalet, 1.6 T-GDI ma swoje "humory", o których warto wiedzieć przed zakupem auta z rynku wtórnego.
Gromadzenie się nagaru – to typowa przypadłość silników z bezpośrednim wtryskiem. Paliwo nie obmywa zaworów dolotowych, co z czasem prowadzi do odkładania się osadów. Efektem jest spadek mocy i nierówna praca na biegu jałowym. Rozwiązaniem jest profilaktyczne czyszczenie układu dolotowego co ok. 60-80 tys. km.
Wrażliwość na jakość oleju – turbosprężarka i napinacz łańcucha rozrządu wymagają nienagannej smarności. Zalecane przez producenta długie interwały wymiany oleju (tryb Long-Life) to najprostsza droga do przedwczesnego zużycia turbo.
Układ zapłonowy – cewki i świece zapłonowe w 1.6 T-GDI bywają kapryśne. Szczególnie w autach eksploatowanych agresywnie, warto wymieniać świece częściej niż sugeruje instrukcja.
Zużycie paliwa – silnik ten nie należy do rekordzistów oszczędności. Przy dynamicznej jeździe w mieście, wyniki rzędu 11-12 litrów na 100 km nie powinny nikogo dziwić.
Jak wydłużyć życie silnika 1.6 T-GDI?
Eksperci i użytkownicy forów Autocentrum są zgodni – kluczem do sukcesu jest "skrócenie smyczy" serwisowej.
Olej to podstawa – wymiana co 10 000 km lub maksymalnie 12 000 km pozwala uniknąć problemów z napinaczem rozrządu i turbiną.
Paliwo wysokiej jakości – tankowanie na sprawdzonych stacjach ogranicza ryzyko problemów z wtryskiwaczami.
Chłodzenie turbiny – po dynamicznej jeździe warto dać silnikowi popracować minutę na luzie przed zgaszeniem, co pozwala schłodzić łożyska turbosprężarki.
Przejdź do opinii uzytkowników - Kia Proceed - opinie i oceny
Podsumowanie
Silnik 1.6 T-GDI Gamma to udany kompromis między osiągami a trwałością. Nie jest to konstrukcja pancerna w starym stylu, ale na tle konkurencji wypada bardzo solidnie. Dla kogoś, kto szuka auta sprawnego, przewidywalnego i dającego frajdę z jazdy, będzie to wybór godny polecenia – pod warunkiem, że poprzedni właściciel nie wierzył ślepo w serwisowe interwały co 30 tysięcy kilometrów.
Kia ProCeed GT 1.6 T-GDI 204 KM - sportowy charakter, ale z haczykiem!
Wyświetlenia: 46Kia ProCeed GT to jeden z nielicznych samochodów na rynku, który łączy sylwetkę shooting brake z realną użytecznością na co dzień. W teście sprawdzamy wersję z benzynowym silnikiem 1.6 T-GDI o mocy 204 KM oraz dwusprzęgłową skrzynią DCT: jak wypada prowadzenie, reakcja układu napędowego, komfort w codziennej jeździe i praktyczność bagażnika. Oceniamy też, czy sportowe dodatki i zestrojenie faktycznie odróżniają odmianę GT od standardowego ProCeeda oraz gdzie pojawiają się ograniczenia, które mogą przesądzić o wyborze.