Nowy Peugeot 408 po liftingu: Bogatsze wyposażenie, ale cennik ani drgnął
Peugeot ogłosił debiut odświeżonego modelu 408 na polskim rynku. Francuski crossover, łączący cechy drapieżnego fastbacka i podwyższonego SUV-a, przeszedł lifting obejmujący zmiany wizualne oraz istotne nowości w gamie napędowej. Co najważniejsze, bazowa cena auta pozostała na poziomie znanym z wersji sprzed liftingu.
Peugeot 408 od samego początku wzbudzał spore emocje swoją nieoczywistą sylwetką, a najnowsza odsłona modelu, zaprezentowana w ostatnim czasie podczas salonu motoryzacyjnego w Brukseli, jeszcze mocniej akcentuje ten unikalny charakter. Crossover mierzący 4687 mm długości przy wysokości zaledwie 1,48 m stał się teraz bardziej wyrazisty dzięki modernizacji pasa przedniego oraz uwzględnieniu detali, które mają przyciągać wzrok obserwatorów o każdej porze dnia i nocy.
Drapieżne spojrzenie i nowe detale
Najbardziej widoczną zmianą w pasie przednim Peugeota 408 są nowe reflektory, w których zintegrowano charakterystyczną sygnaturę świetlną w formie trzech "pazurów". Pełnią one teraz podwójną rolę, służąc jednocześnie jako światła do jazdy dziennej oraz sekwencyjne kierunkowskazy. Francuzi przeprojektowali również osłonę chłodnicy, nadając jej trójwymiarowy efekt, co w połączeniu z nowym zderzakiem optycznie poszerza nadwozie.
Prawdziwą nowością w gamie Peugeota jest debiut podświetlanego logo marki umieszczonego z tyłu auta. Emblemat został wkomponowany w ciemną listwę łączącą tylne lampy. Do palety lakierów dołączył także nowy kolor Flare Green. Powłoka ta zmienia swój odcień w zależności od kąta padania światła, przechodząc od jaskrawej żółci w pełnym słońcu, aż po głęboką i nasyconą zieleń w cieniu.
Przestrzeń i nowoczesność w wydaniu i-Cockpit
Wnętrze nowego Peugeota 408 nadal opiera się na koncepcji i-Cockpit, w której to kierowca stanowi centrum wszystkiego. Najważniejszym elementem pozostaje kompaktowa kierownica oraz umieszczony powyżej niej zestaw cyfrowych wskaźników, który w bogatszych wersjach wyposażenia daje efekt trójwymiarowości. Centralny ekran multimedialny współpracuje z programowalnymi przyciskami i-Toggles, pozwalającymi na stworzenie skrótów do najczęściej używanych funkcji, takich jak temperatura klimatyzacji czy najczęstszy cel nawigacji. Nie są to co prawda fizyczne przyciski, ale zawsze to coś.
Mimo sportowej sylwetki auta, Francuzom udało się zachować wysoką funkcjonalność. Za sprawą rozstawu osi, który wynosi 2,79 metra, pasażerowie podróżujący na tylnej kanapie mają do dyspozycji rekordową w tym segmencie przestrzeń na nogi. Bagażnik również jest imponujący, choć jego pojemność zależy od wybranego napędu. W klasycznej hybrydzie oferuje on od 536 do 1611 litrów, w wariancie elektrycznym od 468 do 1542 litrów, natomiast w wersji plug-in od 415 do 1483 litrów. Funkcjonalność podnosi możliwość przewożenia przedmiotów o długości do 1,89 m oraz opcjonalny system audio Hi-Fi Premium marki FOCAL.
Trzy warianty do dyspozycji
Pod maską odświeżonego Peugeota 408 zaszły równie ważne zmiany. Ofertę otwiera sprawdzony układ Hybrid 145, który łączy benzynowy silnik 1.2 z jednostką elektryczną zintegrowaną z sześciostopniową przekładnią dwusprzęgłową e-DCS6. Alternatywną opcję stanowi wariant Plug-in Hybrid o mocy systemowej 240 KM. Dzięki większemu akumulatorowi, wersja ta pozwala na pokonanie nawet 85 km w trybie czysto elektrycznym.
Flagowym wariantem w gamie jest w pełni elektryczny model E-408. Wyposażono go w silnik o mocy 213 KM, generujący 343 Nm momentu obrotowego i akumulator NMC o pojemności 58,2 kWh. Francuzi przyłożyli dużą wagę do aerodynamiki, co obniżyło współczynnik oporu powietrza i powierzchni czołowej do wartości 0,66 SCx, a tym samym zużycie energii do poziomu 14,7 kWh/100 km. W cyklu mieszanym WLTP przekłada się to na zasięg sięgający 456 km.
Ile trzeba zapłacić za francuską nowość?
Cennik nowego Peugeota 408 na polskim rynku zaczyna się od kwoty 150 450 zł za wersję wyposażenia Allure z napędem hybrydowym. Wariant Business został wyceniony od 155 100 zł, bogato wyposażona wersja GT od 164 600 zł, a topowa odmiana GT Exclusive zaczyna się od 174 300 zł.
Klienci decydujący się na mocniejszą hybrydę typu plug-in muszą liczyć się z wydatkiem rzędu 184 600 zł, natomiast w pełni elektryczny wariant E-408 został wyceniony na co najmniej 195 450 zł.
Oprócz zmian mechanicznych i wizualnych, Peugeot stawia na obsługę posprzedażową. Samochód obsługuje zdalne aktualizacje oprogramowania typu Over-the-air, co oznacza, że system multimedialny oraz funkcje bezpieczeństwa mogą być ulepszane bez konieczności wizyty w serwisie. Dodatkowo model elektryczny objęty jest programem ochrony, który gwarantuje sprawność układu napędowego przez 8 lat lub do przebiegu 160 tysięcy kilometrów.
Fot: Peugeot