Opel Grandland 1.6 Plug-in Hybrid GS nie porywa za serce, za to jest do bólu pragmatyczny
Zazwyczaj testując SUV-y klasy średniej na początku jest efekt WOW, ponieważ widzę ciekawie zaprojektowane nadwozie, wsiadam do nowoczesnego, luksusowo urządzonego wnętrza i dopiero potem pojawiają się schody. Kiedy trafił mi się najnowszy Opel Grandland w wersji GS, sytuacja wyglądała zgoła inaczej - mówię, ot kolejny nudny Opel, który niczym mnie nie zaskoczy. Im dłużej nim jechałem, tym bardziej zacząłem doceniać jego pragmatyzm. To nie jest auto, które porywa za serce, za to rodzina go polubi.
SUV-y klasy średniej są drugim najpopularniejszym segmentem na rynku nowych aut. Od stycznia do kwietnia 2026 roku miały one 17,88% udziału w rynku, co przekłada się na 36 388 sprzedanych sztuk i wzrost o 27,50% rok do roku. Już dawno przejęły one rolę minivanów i podgryzają również kombi. Generalnie to właśnie im przypadła obecnie palma pierwszeństwa w kategorii samochodów rodzinnych. W tym czasie Opel Grandland znalazł 320 nabywców, co oznacza wzrost aż o 76,80% w porównaniu do ubiegłego roku. Ponad 93% aut stanowią warianty z silnikiem benzynowym 1.2 Hybrid (mHEV), który miałem okazję sprawdzić ostatnio w Peugeocie 3008. Odmiana hybrydowa plug-in ma zaledwie 2,81% udziału w sprzedaży, co przekłada się raptem na 9 sprzedanych aut. Więcej mają nawet warianty elektryczne (3,75%, 12 szt.). Czy uchodząca za złoty środek w gamie odmiana hybrydowa plug-in rzeczywiście taka jest i co stoi na przeszkodzie w zdobyciu większej popularności? Sprawdziłem to podczas testu Opla Grandlanda w topowej specyfikacji GS i wiem, że jest to samochód, którego docenia się po dłuższym spotkaniu.
Opel Grandland 2026 GS - stylistyka. Ma coś z Astry, ale jest nowoczesny i elegancki
Z zewnątrz mamy do czynienia z typowym współczesnym Oplem. Samochód ma sylwetkę przypominającą podniesioną Astrę Kombi, jednak wersja GS za sprawą opcjonalnych 20-calowych felg z diamentowym szlifem i czarnego dachu prezentuje się dostojniej od kompaktowego kombi. Najbardziej spodobał mi się przedni pas w Grandlandzie, tzw. Opel Vizor, w którym to centralna część jest przeszklona, zawiera podświetlane logo Opla i pasek LED-owy łączący reflektory, które niejako tworzą jedną płaszczyznę z całym przeszkleniem. Daje to efekt 3D i wygląda ciekawie zwłaszcza po zmroku. Sylwetka zdradza, że jest to duży SUV, prezentujący się dojrzalej od poprzednika. Z tyłu również odniosłem wrażenie, że obcuję z nadmuchaną Astrą - niemal identyczne lampy, choć to właśnie Grandland jest pierwszym seryjnie produkowanym modelem Opla, w którym charakterystyczna sygnatura świetlna kompasu wkomponowana jest w podświetlany napis OPEL, podczas gdy do Astry trafiła ona dopiero w tym roku przy okazji liftingu. Oczywiście Grandland wygląda z każdej strony lepiej i dostojniej niż Astra, co nie zmienia faktu, że jest to samochód pragmatyczny, a rolę designerskich odpowiedników pełnią Citroën C5 Aircross oraz Peugeot 3008.
Oświetlenie Intelli-Lux HD dumą Opla
Dumą Opla są opcjonalne reflektory pikselowe Intellilux HD, wchodzące w skład pakietu Tech Plus za 8000 zł. Rozkład snopa światła przed pojazdem może być stale cyfrowo regulowany przy użyciu ponad 50 000 pikseli, dzięki czemu intuicyjnie prowadzi on kierowcę wzdłuż drogi podczas pokonywania zakrętów. Oprócz cyfrowej regulacji snopa światła, w zależności od kąta skrętu, po odpowiedniej stronie pojazdu aktywowany jest dodatkowy moduł świetlny, jeszcze lepiej doświetlając pobocze. W przypadku złej pogody lub mgły, system Intelli-Lux HD bierze pod uwagę możliwy efekt oślepienia spowodowany przez mokre od deszczu ulice i odpowiednio dostosowuje intensywność światła, aby nie oślepiać nadjeżdżających z przeciwnej strony kierowców. System ma też funkcję przyciemniania reflektorów na linii znaków drogowych, by odbijające się od nich światło nie oślepiało kierowcy. Brzmi to wszystko naprawdę ciekawie, jednak najważniejsza jest realna użytkowość. Szczerze mówiąc Grandland naprawdę pozytywnie mnie zaskoczył pod tym względem, przypominając mi najlepsze marki w kwestii oświetlenia jak Audi, Porsche czy Mercedes. Nie miałem jednak okazji sprawdzić oświetlenia Opla w skrajnych warunkach pogodowych.
Opel Grandland 2026 - dane techniczne. Awans klasowy i znane technikalia
Pod karoserią Opel Grandland jest tak naprawdę pochodną Peugeota 3008, Jeepa Compassa oraz Citroëna C5 Aircross. Bazuje na tej samej platformie STLA Medium, jednak jest o ponad 17 cm dłuższy od poprzednika, przez co awansował do klasy średniej. Opel Grandland mierzy 4,65 m długości, a jego rozstaw osi liczy solidne 2,79 m. Bagażnik pomieści od 550 do 1648 litrów, jest ustawny, a dostęp do niego ułatwia bezdotykowo sterowana klapa. Pod podłogą (dwupoziomowa) znajdziemy schowek na kable do ładowania, natomiast oparcie kładzie się w proporcjach 40:20:40, a po złożeniu oparć powstaje płaska powierzchnia. Ładowność liczy 564 kg, a prześwit to solidne 199 mm.
Pragmatyczna kabina wieje nudą, ale zyskuje przy bliższym poznaniu
Zaglądam do wnętrza i tam wita mnie niemiecki pragmatyzm. W porównaniu do Peugeota 3008 od razu w oczy rzucił mi się porządek i trochę taki stylistyczny brak polotu. Dominują różne odcienie szarości i ciemne materiały, a na fotelach zamiast skóry czy alcantary mamy materiał, a zatem nie spodziewałem się cudów. Na drzwiach i na kokpicie również znalazły się materiałowe wstawki, cyfrowe zegary z płaskim 10-calowym wyświetlaczem prezentują się dość skromnie, fotele mają manualną regulację, a poszczególne plastiki zdradzają niższą jakość niż w Peugeocie. Obawiałem się, że auto może trochę trącić budżetowym charakterem, a byłem już po kilkugodzinnej podróży Peugeotem i moje plecy powoli odczuwały już podróż (mimo, że Peugeot 3008 ma bardzo wygodne fotele AGR.
Opel Grandland z rabatami ponad 20%: Poznaj ofertę
Fotele Intelli-Seat są po prostu świetne
Kilkugodzinna trasa Grandlandem wbrew moim obawom nie okazała się wcale utrapieniem, a wręcz była bardziej relaksująca niż Peugeotem. Fotele okazały się najwygodniejsze, z jakimi ostatnio miałem do czynienia. Też mają certyfikat AGR, są dobrze wyprofilowane i mają specjalne wyprofilowanie na kość ogonową, stanowiące rozwiązanie opatentowane przez Opla. Redukuje ono nacisk, zwiększając komfort podczas dłuższych podróży. Wyglądają niepozornie, a naprawdę są megawygodne. Opel nazywa je Intelli-Seat, a tapicerkę wykonano z materiałów pochodzących z recyklingu. Zakres regulacji, mimo, że manualny, jest szeroki (w 10 kierunkach), a siedziska są podgrzewane. Nawet zagłówki mają regulację w 4 kierunkach. Funkcjonalność Opla odzwierciedlają także takie elementy jak spory schowek w podłokietniku, regulowane cupholdery, schowek w konsoli środkowej z ładowarką indukcyjną i przeszkleniem (coś w rodzaju pleksi), które jest chyba najbardziej designerskim akcentem w stonowanej kabinie Opla, półka pod konsolą środkową czy kieszenie w drzwiach mieszczące 1,5-litrową butelkę z wodą.
Jakość wnętrza Grandlanda wypada przeciętnie, za to ergonomia dobrze
Zaraz zaproszę Was do tyłu, jednak zanim to zrobię, jeszcze parę słów o jakości i ergonomii kabiny Grandlanda. Do jakości użytych tworzyw i ich spasowania można mieć pewne zastrzeżenia, jednak nazwanie wnętrza flagowego Opla budżetowym byłoby trochę nadużyciem. Kabina Grandlanda stanowi bowiem miks tańszych, przeciętnych i dobrych tworzyw. Najlepszymi są wstawki materiałowe na obudowie schowka na konsoli środkowej oraz obite nią boczki przednich drzwi, które są miękkie i miłe w dotyku. Nieźle prezentują się także tapicerowane wstawki na desce rozdzielczej oraz perforowana skóra na kierownicy. Do słabych należą natomiast twarde, trochę zalatujące taniością plastiki na górze deski rozdzielczej, co akurat nie przystoi w SUV-ie segmentu D. Na szczęście spasowanie jest solidne, choć będąc bardzo drobiazgowym parę niedopatrzeń można znaleźć.
Jakość jakością, ale pod względem ergonomii obsługii Opel Grandland wypada dobrze, czym wyróżnia się na plus na tle swoich koncernowych krewnych. Największy plus stanowią fizyczne przełączniki do zmiany temperatury, co w autach koncernu Stellantis stanowi rzadkość. Fizyczne pokrętło do regulacji głośności? Jest! Podstawowe przyciski funkcyjne są co prawda dotykowe, jednak wysunięto je na tyle, że zawsze pozostają w zasięgu ręki. Podobnie rzecz tyczy się 16-calowego wyświetlacza systemu infotainment, który lekko zwrócono w stronę kierowcy, przez co sięganie nawet do jego skrajnej części nie stanowi wyzwania. Oczywiście sam system multimedialny nie należy do najszybszych i najwybitniejszych, poszczególne segmenty menu bywają gdzieś poukrywane, a jakość kamery cofania jest taka jak zawsze w Stellantisie, czyli przeciętna. Dlatego też opisując ergonomię Grandlanda użyłem słowa dobra, a nie bardzo dobra. Cyfrowe zegary z 10-calowym wyświetlaczem oferują niewiele możliwości konfiguracji, ale są czytelne, a opcjonalny wyświetlacz AR-HUD okazał się jednym z lepszych, z jakimi miałem ostatnio do czynienia.
W drugim rzędzie Grandlanda czuć przestrzeń, ale zabrakło paru funkcjonalności
Teraz z czystym sumieniem mogę Was zaprosić do drugiego rzędu Opla Grandlanda. Tutaj przestrzeń rzeczywiście jest "grand", zwłaszcza w porównaniu do poprzednika czuć poprawę. Miejsca na nogi jest sporo, nad głową i na szerokość wystarczająco, a podłoga płaska. Oprócz tego mamy jeszcze takie funkcjonalności jak osobne nawiewy, 2 porty USB-C, gniazdo 12V czy podłokietnik z cupholderami oraz uchwytem na telefon czy podwójne kieszenie w oparciach przednich foteli. Czy jednak jest tak super? Jest dobrze, ale nie idealnie - kanapa nie zapewnia odpowiedniego podparcia ud, podłokietniki i boczki tylnych drzwi wykonano z twardego plastiku, a wśród funkcjonalności powinna znaleźć się także przesuwana kanapa z regulowanym kątem pochylenia oparcia.
Opel Grandland 2026 GS - wyposażenie. Kilka asów i parę braków
Pod względem wyposażenia Opel Grandland nie pozwala sobie na większe słabości nie oznacza, że ich nie ma. W moim odczuciu jednak lista wyposażenia w odniesieniu do pozycjonowania i ceny pojazdu jest rozsądnie skonfigurowana.
| Kategoria | Wyposażenie standardowe (GS) | Wyposażenie opcjonalne |
|---|---|---|
| MULTIMEDIA I TECHNOLOGIE | System Multimedia Navi, z łączami Bluetooth® i USB, tunerem DAB, 6 głośnikami | Pakiet Tech Plus (8000 zł): Pakiet Parkowania 2. Pakiet Bezpieczeństwa 3. Laminowane szyby dźwiękoszczelne z przodu. Pikselowe reflektory Intelli-lux HD z automatycznym poziomowaniem |
|
16" kolorowy ekran dotykowy i 10" kolorowy wyświetlacz kierowcy |
Pakiet Multimedia Plus: Wyświetlacz projekcyjny Intelli-HUD - opcja wiodąca. Przednia szyba ogrzewana. System kontroli jakości powietrza Clean Cabin. Premium Hifi Focal. Laminowane szyby dżwiękoszczelne z przodu. | |
| Ładowarka indukcyjna w schowku za przezroczystą szybką | ||
| Bezprzewodowa łączność z Apple CarPlay i AndroidAuto | ||
| NADWOZIE | Dach w kolorze czarnym | Lakier oliwkowoszary metalik (3200 zł) |
| Nakładki na zderzaki malowane na czarny błyszczący kolor | Felgi aluminiowe 20", diamentowy szlif. Opony 235/50 R20 (1400 zł) | |
| Podświetlany 3D Vizor | ||
| Podświetlane logo z przodu | ||
| Obręcze kół ze stopów lekkich 19" diamentowy szlif, dwukolorowe | ||
| Przyciemniane szyby tylne | ||
| Elektryczna klapa bagażnika | ||
| WNĘTRZE | Tapicerka Bird/Isabella materiałowa łączona ze sztuczną skórą | Elektrycznie sterowane panoramiczne okno dachowe z roletą (1069 mm x 720). Część otwierana: 304 x 720 (4000 zł) |
| Fotele przednie AGR Intelli-Seat z regulacją w 10 kierunkach, podgrzewane. Wysuwana poduszka podudziowa. Kieszenie na czasopisma i smartfony z tyłu foteli. 4-kierunkowe przednie zagłówki. | ||
| Tylny podłokietnik | ||
| Konsola centralna z zamykanym schowkiem pod kokpitem, z przednią ścianką przezroczystą, pozwalającą widzieć telefon komórkowy | ||
| Podgrzewane, perforowane koło kierownicy pokryte ekologiczną skórą, z manetkami zmiany poziomu odzysku energii i przyciskami sterowania radiem | ||
| Światło ambientowe i podświetlany schowek 1,5 litra w drzwiach przednich, oświetlenie w tylnych drzwiach. Kolor oświetlenia kokpitu i przednich drzwi do wyboru. |
Wyposażenie jest powiedziałbym wystarczające, choć po flagowym SUV-ie klasy średniej możnaby oczekiwać chociażby trzeciej strefy klimatyzacji czy podgrzewania zewnętrznych siedzisk kanapy. Z drugiej strony mamy takie elementy jak opcjonalne audio Focal z 10 głośnikami, które gra bardzo dobrze, zaawansowane oświetlenie, pełny pakiet zimowy czy wyświetlacz AR-HUD.
Opel Grandland 2026 Plug-in Hybrid - układ napędowy. idealny kompromis?
Pod maską znajdziemy słynną jednostkę PureTech, ale tym razem nie jest to trzycylindrowe 1.2, a czterocylindrowe 1.6. Taki "powiew normalności" w wydaniu Stellantis. Rozwija ona 150 KM i współpracuje ze 125-konnym silnikiem elektrycznym. Razem mamy do dyspozycji 195 KM oraz 300 Nm, które trafiają na przednią oś za pośrednictwem 7-stopniowej zelektryfikowanej przekładni dwusprzęgłowej eDCS7. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 7,8 s, a prędkość maksymalna to 220 km/h.
Są to dobre wartości i faktycznie na osiągi nie mogę narzekać, gdyż te blisko 200 hybrydowych koni bez problemu radzi sobie z ważącym blisko 1,9 tony SUV-em. Co prawda skrzynia biegów nie jest wzorem pod względem szybkości i płynności pracy, jednak i tak pracuje w moim odczuciu lepiej niż jej 6-stopniowa odmiana w 1.2 Hybrid. Nie spodobało mi się natomiast co innego, coś, czego bym się nie spodziewał po jednostce R4 i przekładni eDCS. Chodzi o wyraźne wycie silnika przy każdym mocniejszym wciśnięciu gazu, co zaburzało komfort w kabinie, która swoją drogą jest całkiem przyzwoicie wyciszona także przy prędkościach autostradowych.
Nowe Ople z atrakcyjnym finansowaniem: Przejdź do oferty
Opel Grandland 2026 Plug-in Hybrid - spalanie. nAWET trasa nie jest mu straszna
Pomimo swojej masy i gabarytów Opel Grandland w wersji Plug-in Hybrid okazał się nie tylko żwawym, ale i oszczędnym samochodem. Wyniki są naprawdę dobre, zwłaszcza, jeśli regularnie ładujemy baterie o pojemności 17,9 kWh. Zapewniają one około 70 km realnego zasięgu w trybie elektrycznym, co jest niezłym wynikiem. Nie możemy ich jednak ładować prądem stałym. Przy naładowanych bateriach bez problemu zejdziemy poniżej 4 l/100 km (udało mi się uzyskać 3,9 l/100 km), a podczas spokojnej jazdy miejskiej z pustymi bateriami zakręcimy się wokół 5 l/100 km. Podczas jazdy autostradowej z rozładowaną baterią będzie to już 7,7 l/100 km, co nadal jest naprawdę dobrym wynikiem jak na wielkość i masę pojazdu. Na drogach pozamiejskich zejdziemy do okolic 6-6,5 l/100 km. Zbiornik paliwa liczy 55 litrów.
Komfortowy niezależnie od warunków
Podczas jazdy Opel Grandland nie ukrywa swojego rodzinnego charakteru i na każdym kroku zapewnia komfort podróżowania, niezależnie od stanu nawierzchni. Samochód ma komfortowe nastawy zawieszenia i lekko pracujący układ kierowniczy, jednak odnosimy wrażenie, że to pasuje do jego stonowanego charakteru. To nie jest auto, które ma dostarczać jakiekolwiek emocje podczas jazdy - to raczej środek lokomocji, którym mamy zapakować się całą rodziną i pojechać bezpiecznie oraz komfortowo na wakacje, zrobić zakupy lub po prostu zawieźć dzieci do szkoły i potem udać się do pracy. Ot, przykład niemieckiego pragmatyzmu, z którego od lat znamy Opla.
Opel Grandland 2026 GS Plug-in Hybrid - cena. Nie jest drogi, ale nie jest też tani
Przykładem pragmatyzmu jest również cena, która nie należy do przesadnie wygórowanych... choć trudno też mówić o okazji roku. Co prawda bazowy Grandland Edition z silnikiem 1.2 Hybrid kosztuje od 133 100 zł, co jest naprawdę rozsądną kwotą, porównywalną z chińskimi rywalami, jednak już odmiana 1.6 Plug-in Hybrid startuje od 173 800 zł za konfigurację Edtion, natomiast testowany wariant GS to wydatek 185 000 zł. Wraz z opcjami jego końcowa cena rośnie do 206 000 zł. Co ciekawe, wariant PHEV kosztuje tyle co bazowy elektryk (184 500 zł) z bateriami 73 kWh, zasięgiem 483 km i mocą 213 KM. Opel udziela gwarancji na 2 lata bez limitu kilometrów, a na baterie 8 lat lub 160 000 km.
Opel Grandland w ofercie Superauto.pl
Jeśli Wy również uważacie Grandlanda za atrakcyjną propozycję, zajrzyjcie na stronę naszego zaufanego partnera, Superauto.pl, gdzie znajdziecie aż kilkadziesiąt ofert niemieckiego SUV-a w różnych wersjach wyposażeniowych i napędowych. Samochody dostępne są od ręki i z rabatami przekraczającymi 20% względem ceny katalogowej.
Przykładowa kalkulacja leasingu Opla Grandlanda na Superauto.pl
Poznaj indywidualną kalkulację finansowania. Wejdź na Kalkulator Leasingowy Superauto.pl
Opel Grandland vs rywale
Segment D jest naprawdę mocno obsadzony i flagowy Opel nie będzie miał łatwo. Jak prezentują się jego najważniejsi rywale?
Toyota RAV4 2026
Głównym rywalem Opla Grandlanda jest Toyota RAV4. W najnowszym wydaniu japoński hit występuje także w odmianie hybrydowej plug-in z napędem na przednią oś i rozwija 272 KM, a bazę stanowi jednostka benzynowa o pojemności 2.5 litra. W topowej wersji GR SPORT Toyota RAV4 Plug-in Hybrid FWD kosztuje 238 200 zł i oferuje lepsze osiągi (od 0 do 100 km/h w 7,5 s), niezawodny napęd hybrydowy z zasięgiem na prądzie do 100 km i możliwością ładowania prądem stałym o mocy do 50 kW oraz nowoczesne multimedia i ergonomiczne wnętrze. Toyota ma jednak mniejszy bagażnik (446 l) aż o 10 cm krótszy rozstaw osi (2,69 m). Toyota udziela gwarancji na 3 lata lub 100 000 km oraz 5 lat lub 100 000 km na układ hybrydowy.
Citroën C5 Aircross 2026
Poważnym zagrożeniem dla Opla Grandlanda jest tak naprawdę pochodzący z tego samego podwórka Citroën C5 Aircross, który w topowej wersji Max kosztuje w aktualnej promocji 176 204 zł. Citroën ma identyczne gabaryty i ten sam układ napędowy, jednak jest tańszy od Opla i oferuje ciekawszą stylistykę od swojego niemieckiego odpowiednika. Jednocześnie francuski SUV zapewnia wysoki komfort jazdy dzięki zawieszeniu Citroën Advanced Comfort z hydraulicznymi odbojnikami i fotelami Advanced Comfort. Opel na tle Citroëna jest bardziej konwencjonalną propozycją, stawiającą na łatwiejszą obsługę i funkcjonalne rozwiązania, podczas gdy C5 Aircross na połączenie stylu i funkcjonalności. Nie znajdziemy w nim jednak nagłośnienia Focal.
Komfortowy i designerski Citroën C5 Aircross z rabatami do 25%: Zobacz ofertę
MG HS 2026
Jeszcze lepiej pod względem kosztów zakupu wypada MG HS Plug-in Hybrid. Chiński SUV rozwija 272 KM i 365 Nm, przyspiesza od 0 do 100 km/h w 6,9 s i pokona na prądzie nawet 100 km. W topowej wersji Exclusive kosztuje 161 500 zł i oferuje gwarancję na 7 lat lub 150 000 km. MG ma jednak uboższe wyposażenie niż Opel, gdyż nie oferuje markowego zestawu audio, reflektorów Matrix LED czy wyświetlacza HUD. Ponadto chiński SUV ma mniejszy bagażnik (507 l) od niemieckiego rywala i trudniejszą obsługę.
MG HS z rabatami do 30% dostępne od ręki: Sprawdź ofertę
Podsumowanie
Podsumowując, najnowszy Opel Grandland to kawał naprawdę komfortowego i przestronnego SUV-a, który równie dobrze sprawdzi się podczas codziennego przemieszczania się po mieście jak i w wielogodzinnej wakacyjnej podróży z całą rodziną. Niemiecki SUV w każdych warunkach zapewnia komfortowe warunki podróżowania, ma wiele przemyślanych rozwiązań z zakresu funkcjonalności i kilka nowoczesnych rozwiązań istotnie podnoszących bezpieczeństwo i komfort jazdy jak reflektory Intelli-Lux HD czy wyświetlacz AR-HUD, jednak największym majstersztykiem są fotele Intelli-Seats, łagodzące trudy nawet wielogodzinnej podróży. Do tego dochodzi dopracowany układ napędowy, który może i wyje, ale zapewnia dobre osiągi przy umiarkowanym spalaniu i niezły zasięg na prądzie, a cena mieści się w granicach rozsądku.
Według mnie Opel Grandland to jedna z bardziej niedocenianych propozycji w segmencie, która zyskuje dopiero przy bliższym poznaniu. Na pierwszy rzut oka mogą razić bowiem miejscami tanie plastiki w kabinie czy szara kolorystyka wnętrza, jednak jeżeli nie oczekujemy od auta emocji, lecz patrzymy głównie na aspekty zdroworozsądkowe jak komfort, funkcjonalność i ekonomia, wówczas Grandland PHEV będzie dobrą opcją. Dlaczego jednak wariant PHEV trudno uznać za złoty środek? Chodzi o różnicę w cenie, czyli... czysty pragmatyzm.