7 osobowy SUV za około 200 tysięcy złotych. Porównujemy Chery Tiggo 9, Skodę Kodiaq i Kię Sorento pod kątem TCO
Wybór dużego, rodzinnego SUV-a w 2026 roku to balansowanie między luksusem, kosztami eksploatacji wynikającymi ze sporej masy własnej a wartością przy odsprzedaży. Jak w codziennym, prawdziwym życiu radzą sobie chińskie SUV-y, takie jak Chery Tiggo 9? A może w perspektywie dalekosiężnej warto postawić na stare i dobrze znane marki, takie jak nowoczesna Kia lub pragmatyczna Skoda? Porównujemy Chery Tiggo 9, Skodę Kodiaq i Kię Sorento pod kątem Całkowitego Kosztu Posiadania (TCO) i podpowiadamy, dla kogo będzie dany model.
Cena zakupu vs wyposażenie "na start"
Pierwszym elementem, który weźmiemy pod uwagę przy zakupie samochodu jest jego cena. Ale nie sama cena jest najważniejsza, a to, co właściwie w związku z nią otrzymamy.
Zestawienie otwiera najmocniejszy i paradoksalnie jeden z najlepiej wycenionych graczy, czyli Chery Tiggo 9. Cena katalogowa modelu Tiggo 9 PHEV w wersji Prestige wynosi 209 900 zł, co sprawia, że choć lekko przekracza on barierę 200 tysięcy złotych, oferuje w tej cenie wyposażenie praktycznie kompletne. Kierowca otrzymuje napęd hybrydowy typu plug-in o potężnej mocy 428 KM, napęd AWD oraz zaawansowaną skrzynię 3DHT. Jak zdążyły przyzwyczaić nas do tego marki z Chin, w standardowym wyposażeniu wnętrza możemy znaleźć elementy luksusowe, takie jak przednie fotele z funkcją masażu, wentylacji i elektryczną regulacją, a także system audio Sony z 14 głośnikami. Dodatkowym plusem na start jest ubezpieczenie AC/OC za 1 zł oraz promocyjne finansowanie dla rocznika 2025.
Skoda Kodiaq prezentuje zupełnie inną strategię cenową i jest praktycznym przeciwieństwem bogatego Tiggo 9. Oferuje ona niższy próg wejścia, czego konsekwencją jest mniejsza moc i gorsze wyposażenie w standardzie. Podstawowa wersja Selection z silnikiem 1.5 TSI m-HEV o mocy 150 KM zaczyna się od 182 750 zł (174 750 zł w promocji), co pozwala nam kupić naprawdę dobry samochód poniżej progu 200 tysięcy złotych. Sytuacja zmienia się jednak już wtedy, gdy chcemy wybrać mocniejszy napęd. Diesel 2.0 TDI (193 KM) kosztuje już od 214 100 zł (206 100 zł w promocji), a hybryda plug-in (PHEV) zaczyna się od 209 800 zł (201 800 zł w promocji). Wybór bogatszych wersji wyposażenia, takich jak Sportline czy RS, szybko podbije nasz rachunek w okolice 220-240 tysięcy złotych, a dopłata do trzeciego rzędu siedzeń wynosi dodatkowe 5 100 zł.
Kia Sorento to w tym zestawieniu najdroższy zawodnik. Oficjalny cennik na luty 2026 roku otwiera kwota 227 400 zł za klasyczną hybrydę HEV w wersji L. Wariant hybrydowy PHEV o mocy 288 KM wymaga wydania minimum 249 900 zł. Sorento oferuje przy tym unikalną możliwość konfiguracji 6-miejscowej z komfortowymi fotelami w drugim rzędzie (opcja za 2 500 PLN w wersji Prestige Line). Aby realnie zbliżyć się do budżetu 200 tysięcy złotych, warto polować na wyprzedażowe egzemplarze z poprzedniego rocznika lub skorzystać z bardzo wysokich rabatów flotowych, co czyni Sorento autem pozycjonowanym najwyżej pod względem prestiżu i ceny początkowej.
Analiza TCO (Całkowity Koszt Użytkowania)
TCO to całkowity koszt posiadania auta przez cały okres jego eksploatacji, która obejmuje koszt zakupu, serwis, naprawy, paliwo oraz koszty ukryte (np. ubezpieczenie). Jak zatem wypadają nasze SUV-y pod względem ceny w końcowym rozrachunku?
Utrata wartości przy odsprzedaży
W tej kategorii liderem pozostaje Skoda Kodiaq, co zawdzięcza ogromnej popularności we flotach oraz ugruntowanej renomie marki praktycznej i niezawodnej, dzięki czemu trzyma cenę najlepiej ze wszystkich konkurentów. Dodatkowym atutem przy odsprzedaży są przejrzyste pakiety serwisowe, które pozwalają nabywcy wtórnemu dokładnie zweryfikować historię eksploatacji pojazdu.
Kia Sorento również może pochwalić się bardzo wysoką wartością rezydualną, w czym pomaga jej unikalna na rynku 7-letnia gwarancja z limitem przebiegu do 150 000 km, która w całości przechodzi zazwyczaj na kolejnego właściciela, pod warunkiem zachowania regularności przeglądów. Trwałość modelu potwierdzają ekstremalne testy producenta na dystansie ponad 1,1 miliona kilometrów, co buduje zaufanie do jakości wykonania i materiałów.
Chery Tiggo 9 w tym zestawieniu wciąż pozostaje wielką niewiadomą, choć od strony technicznej posiada silne argumenty, by ograniczyć spadek wartości. Model ten kusi luksusowym wykończeniem, obejmującym tapicerkę ze skóry naturalnej oraz fotele z funkcją masażu, co zazwyczaj podnosi atrakcyjność auta używanego. Podobnie jak Kia, Chery oferuje 7-letnią gwarancję, a w przypadku komponentów hybrydowych (akumulatora i silnika elektrycznego) ochrona zostaje wydłużona do 8 lat lub 160 000 km. Jednak status nowicjusza na polskim rynku sprawia, że chińskie marki dopiero budują zaufanie kupujących, co w początkowym okresie może skutkować nieco szybszą utratą wartości w porównaniu do europejskich i koreańskich rywali.
Kia Sorento dostępna od ręki: Poznaj ofertę
Paliwo i energia
W kategorii kosztów paliwa i energii bezkonkurencyjny w warunkach miejskich pozostaje Chery Tiggo 9 PHEV. Dzięki zastosowaniu baterii o pojemności brutto 34,46 kWh, auto oferuje rekordowy w tej klasie zasięg w trybie czysto elektrycznym sięgający do 147,6 km, a średnie ważone zużycie paliwa w tym trybie wynosi 1,7 l/100 km. Po wyczerpaniu zapasów prądu, średnie zużycie paliwa w cyklu mieszanym utrzymuje się na poziomie 6,9 l/100 km (według danych użytkowników Autocentrum około 7,2 l/100 km), co przy tak dużej mocy układu i masie własnej jest wynikiem naprawdę satysfakcjonującym. Całkowity zasięg w trybie hybrydowym wynosi imponujące 1050 km. Co ważne, Tiggo 9 obsługuje szybkie ładowanie DC o mocy do 71 kW, co pozwala uzupełnić energię z poziomu 30 do 80% w zaledwie 18 minut. Pamiętajmy przy tym, że dzięki technologii PHEV możemy ładować go również z domu. To z kolei sprawia, że całkowity koszt użytkowania przy niskich cenach energii wykorzystując taryfy dynamiczne, nocne taryfy lub korzystając z przydomowej fotowoltaiki, będzie znacznie niższy.
Skoda Kodiaq z silnikiem 2.0 TDI (150 KM) to propozycja dla osób regularnie pokonujących długie trasy autostradowe. Deklarowane zużycie paliwa w cyklu mieszanym dla wersji z napędem na przednią oś wynosi 5,3-5,7 l/100 km, co gwarantuje niskie i przewidywalne koszty przeznaczone na paliwo przy sporych rocznych przebiegach. Dla zwolenników napędu na obie osie, wersja 2.0 TDI (193 KM) 4x4 zużywa od 6 do 6,4 l/100 km. Warto dodać, że dostępna w gamie hybryda plug-in (PHEV) oferuje 122 km zasięgu na prądzie i wspiera ładowanie DC o mocy do 50 kW, co pozwala naładować baterię z 10 do 80% w około 25 minut.
Z kolei Kia Sorento HEV zużywa średnio od 6,5 do 7 litrów benzyny na 100 km w wersji 2WD. Jest to świetny wynik, biorąc pod uwagę sporą masę własną i brak konieczności zewnętrznego ładowania EV przy zbiorniku paliwa o pojemności 67 litrów, co czyni Sorento bardzo uniwersalnym SUV-em rodzinnym. Dla osób poszukujących napędu AWD w hybrydzie, spalanie oscyluje w granicach 6,0–6,6 l/100 km. W ofercie znajduje się także wariant PHEV z mniejszą baterią 13,8 kWh, która zapewnia od 55 do 68 km zasięgu elektrycznego i zużywa średnio 3,9 l/100 km przy naładowanym akumulatorze. Ładowarka pokładowa o mocy 3,3 kW pozwala na pełne naładowanie Sorento PHEV z domowego gniazdka w około 5 godzin.
Serwis i gwarancja
Pod względem bezpieczeństwa gwarancyjnego, Kia i Chery oferują pełną 7-letnią ochronę z limitem 150 000 km. Producent Tiggo 9 idzie nawet o krok dalej w ochronie swojej technologii hybrydowej, oferując do 8 lat gwarancji lub 160 000 km przebiegu na akumulator wysokonapięciowy, silnik elektryczny oraz układ elektroniczny. To z kolei pozwala kierowcy uniknąć ryzyka najbardziej kosztownych napraw przez zazwyczaj cały okres użytkowania pojazdu. Dodatkowym atutem Chery jest 7-letnia gwarancja mobilności, zapewniająca wsparcie techniczne 24/h.
Skoda Kodiaq oferuje standardowo 3-letnią gwarancję z limitem 60 000 km, a przez pierwsze dwa lata bez limitu kilometrów. Czeski producent stawia jednak na przejrzystość kosztów eksploatacji poprzez rozbudowane pakiety przeglądów. Przykładowo, pakiet obejmujący jedną wymianę oleju i jeden przegląd okresowy dla silników 2.0 TDI został wyceniony na 1 299 zł, co pozwala odpowiednio wcześniej zaplanować swój budżet serwisowy.
Chery Tiggo 9 z atrakcyjnym finansowaniem: Sprawdź ofertę
Funkcjonalność 7 miejsc i przestrzeń
Wymiary zewnętrzne i możliwości transportowe wszystkich trzech modeli są do siebie zbliżone, ale różnią się istotnymi detalami z perspektywy dużych rodzin. Chery Tiggo 9 ma długość 4810 mm i oferuje maksymalną pojemność bagażnika wynoszącą aż 2065 litrów przy złożonych siedzeniach, a system elektrycznego przesuwania fotela drugiego rzędu „EZA” ułatwia zajmowanie miejsc z tyłu. Skoda Kodiaq przy długości 4758 mm posiada równocześnie rekordową przestrzeń bagażowa w wersji 5-osobowej (910 litrów), jednak jej całkowita pojemność po złożeniu rzędów siedzeń to 2105 litrów. Kia Sorento, najdłuższa w zestawieniu (4815 mm) oferuje około 2000 litrów przestrzeni i możliwość wyboru unikalnej konfiguracji 6-miejscowej z dwoma niezależnymi siedzeniami w drugim rzędzie.
Tiggo 9 stawia na komfort niemal luksusowy, gdzie pasażer z przodu może korzystać z elektrycznie regulowanego podparcia łydek i funkcji masażu, a drugi rząd siedzeń jest podgrzewany i wentylowany. Skoda Kodiaq wygrywa tradycyjnym sprytem w swojej idei Simply Clever, oferując parasole ukryte w drzwiach, zintegrowany lejek w zbiorniku spryskiwaczy oraz największą paletę aż sześciu dostępnych jednostek napędowych. Kia Sorento jako jedyna w swojej klasie oferuje wnętrze, które można nazwać prawdziwie prestiżowym, szczególnie w wersji z kapitańskimi fotelami, które ułatwiają dostęp do trzeciego rzędu bez składania kanapy.
Technologia i bezpieczeństwo
Pod względem technologicznym Chery Tiggo 9 wprowadza rozwiązania rzadko spotykane w tym segmencie cenowym, takie jak system kamer 540 stopni oferujący podgląd podwozia oraz procesor Qualcomm 8155 zapewniający błyskawiczną pracę multimediów. Samochód jest standardowo wyposażony w 10 poduszek powietrznych, w tym poduszkę kolanową kierowcy i centralną z przodu. Skoda Kodiaq stawia na sprawdzone systemy europejskie, oferując doskonałe reflektory Top LED Matrix oraz najbardziej dopracowany system asystentów Travel Assist, obejmujący aktywny tempomat i asystenta jazdy w korku. Kia Sorento wyróżnia się innowacjami ułatwiającymi codzienną obsługę, takimi jak czytnik linii papilarnych do wyboru profilu kierowcy, cyfrowy kluczyk w smartfonie oraz systemy antykolizyjne FCA2, które potrafią aktywnie wspomagać ruch kierownicą w celu uniknięcia wypadku.
Skoda Kodiaq z gwarancją: Zobacz ofertę
Podsumowanie – jakiego SUV-a wybrać?
Wybór idealnego 7-osobowego SUV-a w 2026 roku zależy od tego, jak zdefiniujemy opłacalność w ramach TCO. Warto wybrać Chery Tiggo 9, jeśli szukamy bezkompromisowych osiągów i luksusu, który u konkurencji wymagałby dopłat rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych. To świetna propozycja dla entuzjastów nowoczesnych technologii, którzy planują użytkować auto przez 7-8 lat i chcą zminimalizować ryzyko finansowe dzięki jednej z najdłuższych gwarancji na podzespoły hybrydowe na rynku.
Skoda Kodiaq to z kolei świetna propozycja dla tych, dla których absolutnym priorytetem jest bezpieczeństwo kapitału, niska utrata wartości oraz przewidywalność kosztów eksploatacji. Kodiaq to najbardziej pragmatyczny wybór dla rodzin i klientów flotowych, którzy cenią sprawdzone silniki Diesla 2.0 TDI za ich oszczędność w trasie oraz dostęp do gęstej sieci serwisowej. Co ważne, Skoda oferuje najniższe realne koszty utrzymania w przeliczeniu na kilometr przy sporych przebiegach.
Kia Sorento to wybór dla osób, które dysponują nieco większym budżetem i poszukują SUV-a o najbardziej prestiżowym charakterze. Sorento wygrywa w kategorii przestrzeni pasażerskiej, szczególnie w unikalnej konfiguracji 6-miejscowej z fotelami kapitańskimi, zapewniając wygodę niespotykaną u rywali. Wybór Kii to też oczywiście spokój ducha wynikający z długiej gwarancji i ugruntowanej już pozycji na rynku.