Nasz serwis internetowy oraz podmioty z nim współpracujące takie jak reklamodawcy, firmy badające rynek, dostawcy usług oraz treści, korzystają z plików Cookies zapisywanych na Twoim urządzeniu w celach identyfikacyjnych, reklamowych oraz statystycznych. Dzięki temu możemy między innymi dostosować wygląd strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies. Instrukcje zmiany ustawień dla najpopularniejszych przeglądarek znajdziesz tutaj: Chrome, Firefox, Internet Explorer, Opera i Safari. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie przez nas mechanizmu Cookies, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji możesz znaleźć w Polityka prywatności.
Kliknij aby zamknąć
Gorące tematy:

Polecamy!

Publikacje
Newsy
Motosłownik

Toyota Corolla

Lata produkcji: 1966 - teraz
Segment: Niższa klasa średnia
Jeden z najpopularniejszych modeli niższej klasy średniej (segment C), choć należy pamiętać, że do 1988 roku Corolla była modelem segmentu B. Corolla jest najlepiej sprzedającym się samochodem w historii motoryzacji (w 1997 roku wyprzedziła na tej liście VW Beetle) i, co za tym idzie, największym rynkowym sukcesem Toyoty. Od debiutu w roku 1966 auto znalazło blisko 39 miliony nabywców. Poprzednikiem Corolli był model Publica. Przez ponad 40 lat produkcji, samochód doczekał się jedenastu generacji (debiut najnowszej miał miejsce w 2013 roku) i wielu nagród w plebiscytach motoryzacyjnych.

Komentarze redakcji

Powagosław: Pytanie, czy to najładniejsza Corolla w historii wydaje się z gatunku tych, na które każda odpowiedź może być zasadna. Ale samo rozważanie tej kwestii o czymś świadczy. Toyota w końcu daje do myślenia i w tym przypadku można pomyśleć, że Corolla prezentuje się całkiem interesująco.
Luzacjusz: Znając niektóre designerskie fantazje panów z Toyoty, trzeba cieszyć się tym, co mamy. Corolla jest tylko troszkę przekombinowana. Chociaż nie, jest jeszcze amerykańska wersja. Nie wiem czemu, Amerykanie dostali ładniejszą.

Corolla XI

Corolla od lat jest propozycją dla statecznych kierowców, a fakt ten dosadnie podkreśla swoim wzornictwem. Nie inaczej jest z jedenastą generacją popularnej Toyoty, w której klasyka, elegancja czy zachowawczość zostały podane w odświeżonej formie. Kuracja odmładzająca się udała, bo pomimo stonowanego charakteru auto prezentuje się nowocześnie i ma kilka przyciągających uwagę szczegółów.

Po otwarciu drzwi kierowcy wita nas widok doskonale znany z Aurisa. Przeniesiona z tego modelu tablica rozdzielcza może sprawiać wrażenie nieco zbyt masywnej, ale w dyscyplinie rozplanowania elementów obsługi i czytelności wskaźników trudno jej cokolwiek zarzucić. Na komplementy zasługuje ponadto wysoka jakość wykonania, a jeśli chodzi o materiały wykończeniowe, tylko w niektórych miejscach są one niskogatunkowe.

W stosunku do poprzedników Toyota Corolla XI zdecydowanie zyskała na gabarytach zewnętrznych. Specjaliści od zagospodarowania wnętrza zrobili z tego pożytek i stworzyli kompakt o przestronności limuzyny klasy średniej - z tyłu wygodnie usiądą nawet trzy osoby, a ilość miejsca na nogi to klasa sama w sobie. Mocną stroną kabiny są też wygodne fotele. Przechodząc do bagażnika, pochwalić powinniśmy jego przyzwoitą pojemność, skrytykować zaś potężne zawiasy wnikające do kufra.

Nie tylko obszerne wnętrze i jego dokładne wyciszenie, ale przede wszystkim zestrojenie podwozia sprzyja atmosferze relaksu. Podróżując japońskim sedanem, nie musimy obawiać się o jakość pokonywanej drogi, bo zawieszenie i tak odizoluje nas od napotykanych przez koła nierówności. Inżynierowie nie przesadzili na szczęście z miękkością układu jezdnego, dzięki czemu auto cały czas zachowuje się przewidywalnie. Bezpiecznej jeździe służy też wystarczająco precyzyjny układ kierowniczy.

Cena kompaktowej limuzyny z Kraju Wschodzącego Słońca jest taka jak cała Toyota Corolla - czyli wyważona. Auto nie jest ani najtańsze, ani najdroższe, średni poziom prezentuje też wyposażenie. Chętnych na ten model zmartwić mogą jednak niewielkie możliwości konfiguracji wyposażenia - wiele elementów zamiast na liście opcji ujrzymy dopiero w wyższych, z góry skompletowanych specyfikacjach.

Corolla X

Szykując następcę dziewiątego wcielenia Corolli, Toyota zdecydowała się na niemałą rewolucję. Podczas gdy sedana ochrzciła tradycyjną, znaną od kilkudziesięciu lat nazwą Corolla, hatchbackowi sprezentowała zupełnie nowy przydomek Auris. Poza odmiennymi oznaczeniami samochody otrzymały też różny wygląd. Hatchbackowi starano się nadać nieco bardziej wyrazisty styl, a typową dla kompaktowych Toyot zachowawczość pozostawiono wersji 4-drzwiowej. Efekt to sedan, za którym może się nie obejrzymy, ale docenimy go za ponadczasowy wygląd, brak zbędnych ozdobników i wrodzoną elegancję.

W ślad za karoserią, również wnętrze wystylizowano bez zbędnych udziwnień. Jedynym wyjątkiem są tu charakterystyczne zegary, w której cyferblaty prędkościomierza i obrotomierza stanowią otoczkę dla ekranów komputera pokładowego. W połączeniu z efektownym podświetleniem wygląda to ciekawie i tylko minimalnie wpływa na czytelność wskaźników. Do tej nie mamy uwag, podobnie zresztą jak do ergonomii obsługi wszelkich klawiszy i przełączników. Złego słowa nie możemy też powiedzieć o staranności montażu kokpitu, do poprawki kwalifikujemy jednak jakość samych materiałów - stoi ona na niższym poziomie niż u europejskich rywali.

Łagodna, dostojna linia nadwozia sugeruje, że odnajdziemy pod nią komfortowe wnętrze w sam raz do podróżowania na długich dystansach. Pozory w tym przypadku nie mylą, bo kabina pasażerska Toyoty Corolli okazuje się bardzo przestronna, a proponowane przez nią fotele - wygodne. Również pojemność przestrzeni bagażowej pozwala ze spokojem myśleć o dalekiej eskapadzie. Do wizerunku limuzyny nie pasują tylko niczym nieosłonięte zawiasy tylnej klapy, o których trzeba pamiętać, pakując bagażnik po brzegi.

Zawieszenie to kolejny punkt japońskiego samochodu, który został zaprojektowany dokładnie tak, jak się tego spodziewamy. Oznacza to, że konstruktorzy podwozia postawili przede wszystkim na komfort. W efekcie dziurawe drogi nie robią na kompaktowej Toyocie szczególnego wrażenia i trzeba naprawdę potężnych wybojów, aby podróżni przestali być izolowani od jakości pokonywanej nawierzchni. Wbrew pozorom miękka charakterystyka zawieszenia nie sprawia, że podczas jazdy krętą drogą karoseria “kładzie się” na lewo i na prawo, choć do dynamicznej jazdy wyraźnie zniechęca układ kierowniczy.

Corolla X. generacji to na rynku wtórnym jeden ze zdecydowanie najdroższych modeli w swojej klasie. Dlaczego? Odpowiedzią na to pytanie jest nieposzlakowana opinia na temat jej niezawodności, poparta wieloletnią tradycją i wysokimi pozycjami w rankingach bezawaryjności. Ocena ta sprawdza się w rzeczywistości, bo pomijając awarie 2-litrowego diesla pojawiające się przy wyższych przebiegach, mamy do czynienia z samochodem kapitalnie niezawodnym. Lista typowych usterek jest naprawdę krótka i wszystko wskazuje na to, że jeszcze długo ten stan rzeczy nie ulegnie zmianie. Jeśli chodzi o koszty części, te oryginalne potrafią być astronomicznie drogie, ale na rynku jest sporo dużo tańszych zamienników.

Corolla Verso IX/X

Pod względem stylistycznym zarówno z zewnątrz, jak i od środka Verso wyraźnie różni się od zwykłej Corolli - podobieństwa czuć głównie w przedniej partii nadwozia, za to otoczenie kierowcy wygląda zupełnie inaczej. Kokpit okazuje się naprawdę ładny, a do tego jest wzorcowo czytelny i prosty w obsłudze. Wnętrze najbardziej przekonuje jednak przestrzenią i funkcjonalnością - dwa pierwsze rzędy siedzeń zapewniają bardzo wygodną podróż, w razie potrzeby możemy skorzystać z awaryjnego trzeciego rzędu, a gdy złożymy siedzenia za fotelem kierowcy otrzymamy zupełnie płaską przestrzeń. Szkoda, że wnętrze zostało dość niechlujnie zmontowane.

Kupując Corollę Verso, zwolennicy jednostek benzynowych teoretycznie mają do wyboru dwie wersje - w praktyce, mniejszy silnik spotykany jest bardzo rzadko. Większy ma 1,8 litra pojemności, stanowi dobry kompromis pomiędzy osiągami a spalaniem, jest niezawodną konstrukcją, ale źle znosi zasilanie LPG i potrafi zużywać dużo oleju. Znacznie popularniejsze diesle 2.0 i 2.2 kapitalnie łączą dynamikę z niskim spalaniem, jednak ich serwisowanie jest bardzo drogie. Jak przystało na rodzinną konstrukcję, zawieszenie nastawione zostało na komfortowe pokonywanie dziurawych nawierzchni.

Toyota Corolla Verso produkowana była nie w Japonii, a w Turcji, jednak poza niedostatkami w spasowaniu wnętrza, nie odbiło się to negatywnie na jej jakości wykonania. W połączeniu ze sprawdzoną budową i trwałymi podzespołami, gwarantuje to najwyższy w klasie poziom niezawodności. Mimo to, użytkownicy muszą się liczyć z szybkim zużyciem układu hamulcowego oraz groźbą wystąpienia drogich w usunięciu defektów diesli (koła zamachowego i wtrysków). Części do Verso nie należą do tanich, ale najbardziej szokuje koszt zakupu samego auta - pochlebne opinie na jego temat windują ceny do horrendalnego poziomu.

Dane techniczne Toyota Corolla

Silniki

Moc silników 52-192 KM

Poj. silników 1 077-2 231 cm3

Prędkość maks. 140-225 km/h

Przyspieszenia 0-100 7,6-19,7 s

Szkic techniczny :
zobacz dane techniczne

Oceny Toyota Corolla

Średnia ocena modelu

na podstawie 2751 opinii

4.23

Średnia dla segmentu: Niższa klasa średnia 4.06

Zalety

+ Drobne usterki

+ Silnik

+ Ergonomia

Wady

- Wentylacja i ogrzewanie

- Koszty utrzymania

- Wyciszenie

Czy kupiłyś ponownie to auto?
TAK (89%)
NIE (11%)

Wybrane oceny kierowców Toyota Corolla

Poprzednio jezdzilem Fiatem Marea Weekend 2,4 L Diesel. MAKABRA! Po zmianie na Corolle. Jakosc i komfort mojego samopoczucia psychcznego zyskaly ... więcejbardzo. Samochod zakupilem nowy. Przelatane ponad 100.000 kil. I NIC. Zadnych awarii. Zadnych usterek, po prostu nic. Zeby miec tak spokojne zycie z samochodem trzeba kupic cos porzadnego to raz. Inna zasada jakiej sie trzymamy to unikanie PSJ. Psj to w skrocie P******y Styl Jazdy :)czyli: 1 nie tankujemy nigdy u Macka czy Wacka 2 nie cisniemy nigdy auta z nierozgrzanym silnikiem 3 Jezeli juz sie rozgrzeje, nie mulimy go na niskich obrotach( moment obrotowy, sprawdz w jakim zakresie znajduja sie jego najwyzsze wartosci i w takim zakresie obrotow nalezy sie poruszac) 4 Nigd nie gas od razu disla, zwlaszcza po intensywnej lub dlugotrwalej jezdzie. W innym przypadku kup trumne dla turbiny. 5 diesel rusza zawsze bez gazu. Jezeli ruszy, dopiero dodaj gazu 6 Regularnie wymieniaj filtr powietrza. jezeli zapyklenie bywa wieksze niz normalnie to nawet czesciej niz wymaga tego ksiazka przegladow. 7 Nigdy nie krec silnika do odciecia To tyle kezeli chopdzi o PSJ. Jestem zdania ze kazdy sprzet da sie zajezdzic na smierc. Niezaleznie od marki, modelu czy silnika. Uzywalem samochod rozsadnie. Znajda sie tez minusy. Corolla to jeden z mniejszych kompaktow. Niestety stara buda nie dawala juz mozliwosci powiekszania gabarytow czy to wewnatrz czy na zewnatrz. Stylistyka niewyszukana w swojej prostocie. Zydnych fajerwerkow jezeli chodzi o zawieszenie. Klasyczne z przodu, belka skretna z tylu. U kokurencji (honda civic, ford focus) bardzo zachwalane wielowachacze... Sprobujcie to naprawiac po kilku latach. Koszty, bez komentarza. Jedyna rzecz jaka mnie w tym aucie niekorzystnie zaskoczyla na minus to hamulce. Do pierwszej wymiany klockow piszczaly i szorowaly. Samochod nie rzuca sie w oczy. Dla rozsadnych kierowcow to zaleta, dla pozostalych wada.W chwili obecnej jezdze juz aurisem. Corolle zostawilem w rozliczeniu za uczciwa cene, 34 000 u dilera. Mysle, nastepny wlasciciel bedzie jeszcze dlugo cieszyl sie bezawaryjna jazda tego egzemplarza. Czego tez wszystki entuzjasom tej marki i modelu serdecznie zycze. ukryj
dodano 25.03.2009 przez
Jestem bardzo zadowolony. Avensis kosztował mnie więcej niż Corolla 8 lat temu, a nowa Corolla pod każdym absolutnie względem go ... więcejprzewyższa. Może poza bagażnikiem, który jest nieco mniejszy i nie jest to liftback, ale pamiętajmy że to samochód segmentu C, choć to nieco sztuczny podział, bo wymiarowo to segment D. ukryj
dodano 07.09.2013 przez
autko sie sprawdza w kazdych warunkach ale dzieci rosna i trzeba bedzie kupic jakies kombi lub minivana, az mi szkoda ... więcejzmieniac eh dodam ze przejechalem tym autem jakies 6tys w 3 lata ukryj
dodano 29.05.2010 przez
Przesiadlem sie z Awensisa T27 2.2 Diesel DPF. Zmiana bo zaczalem jezdzic mniej w trasach a wiecej po miescie i ... więcejtu DPF sie nie sprawdza. Ponadto pomimo braku awarii auto segmentu D generuje zbyt wysokie koszty utrzymania. Ponadto bylem wyjatkowo zadowolony. Auto zakupione bylo testowka w salonie z przebiegiem 4K. Polroczne. Pierwsze wrazenie to inna jakosc niz we wszystkich wczesniejszych Corollach. Plyta podlogowa z Avensisa T27. Czyli duzo miejsca. Brak kanalu srodkowego. Stylistyka to duzy plus. Podobnie jak stacja multimedialna Touch 2. Materialy lepsze niz w T27. Oczywiscie brak momentu obrotowego po przesiadce z diesla. Ponadto subiektywnie to chyba najladniejsza Toyota obecnie na rynku. ukryj
dodano 09.01.2014 przez
Zobacz oceny Toyota Corolla Dodaj swoją opinię auta

Zużycie paliwa Toyota Corolla

Pb
4,47 - 15,57
Na podstawie 1390 raportów spalania
ON
4,20 - 11,97
Na podstawie 651 raportów spalania
LPG
6,00 - 12,17
Na podstawie 219 raportów spalania

Wybrane raporty spalania Toyota Corolla

sprawa wygląda prosto. minimalne spalanie na poziomie 5,2 l/100 km udało się osiągnąć mojemu ojcu w roku 1999, jadąc naprawdę ... więcejbez pośpiechu, max 90 km/h na trasie ok 520 km z Iławy do Mielca, więc raczej odkładam to w ciekawostki niż realne spalania, ale można takie osiągnąć więc takie zaznaczyłem. odkąd ja używam auta (2007r) minimalne spalanie zanotowane w tym aucie to ok 6,5 l/100 km. co ciekawe jeżdżąc po mieście przy czym miasto to niewielkie (35k mieszkańców) i mierzone głównie na dojazdach do pracy (ok. 3-4 km) gdzie od wyjazdu spod domu zatrzymywałem się chyba tylko na jednym skrzyżowaniu, i wtedy przy spokojnej jeździe bez pośpiechu można zejść bez problemu do poziomu 6,8 l/100 km. ostatnie lata średnią notuję na poziomie między 7-7,5 l/100 km co mnie zadowala, nawet jak na cykl mieszany czy pozamiejski. w trasie już nigdy nie mogę zejść poniżej 7,5 l/100 km. nie jeżdżę szybko (średnio max 120 na zwykłych drogach, ok 140-150 na 2-pasmówkach) niestety nie cierpię jechać za kimś więc praktycznie każdego wyprzedzam, stąd stosunkowo wysokie spalanie w trasie ;) a muszę dodać że jak na 1332 ccm, to auto zbiera się nad wyraz dobrze jeżeli ktoś potrafi odpowiednio dobrać biegi. niejeden był zaskoczony że to raptem taki mały silniczek :> maxymalne spalanie trochę przegiąłem, ale udało mi się nawet przekroczyć 12 l/100 km, ale to w zimie (u nas w warm-mazur. potrafią być srogie) jednak trzeba tutaj doliczyć grzanie silnika podczas odśnieżania i odkuwania auta z lodu no i jednak male wyglupy na śniegu :P normalnie w zimie spalanie wzrasta do około 9 l/100 km. reasumując, nawet pomimo tego iż moja rolka w grudniu tego roku skonczy 20 lat, trzyma się całkiem nieźle nawet jak na przygody które ją spotkały (niewielkie kolizje). rdza wychodzi mi na tylnej klapie (bo tam była obcierka kolizyjna) oraz mam ok 5-7 cm ogniska korozji na czarnych progach, po lewej z przodu, a po prawej z tyłu. o dziwo nadkola itp mam zdrowiutkie. Jak ktoś potrafi zadbać o auto, to naprawde pojeździ nim wiele wiele wiele lat. ktoś już tu w komentarzach wspominał, że to właśnie m.in. na tym modelu toyota zbudowała swoją opinię o autach niedozajebania - i to jest prawda. parę ciekawostek: auto w roku 1995 trafiło do polski jako składak do rąk starszego Pana, od którego auto odkupił mój ojciec, przy licznikowym przebiegu 74kkm co wydaje się dość wiarygodne, zważywszy na fakt, że jak pojechał oglądać auto przed zakupem, to stało w garażu i jeszcze pod plandeką :D tak więc auto jest już u nas w rodzinie 14 lat, ja je użytkuję od roku 2007 od przebiegu ok 146 kkm, w tej chwili stuknęło mi 178 kkm. łatwo policzyć że w naszym niewielkim mieście przez 14 lat zrobiła tylko około 100 kkm :) w dłuższe trasy jeździła żadko, średnio raz/dwa razy na rok (ok 500km w jedną stronę) a średnio raz na tydzień leciała rano 33km i wieczorem spowrotem. na dzień dzisiejszy stan techniczny auta mogę ocenić na 6- (minus ponieważ ma swoje lata i w każdej chwili coś może wyskoczyć) a tak wysoko ponieważ w tym roku zakończyłem wymieniać elementy które się pozużywały przez te lata (aku, tarcze, klocki, wcześniej swiece, kable wn, całe kolanko, sprzeglo itd dużo by wymieniał). wizualnie to niestety na 4, bo po tylu latach stania pod chmurką lakier wyblakł (kolor czerwony - najbardziej niewdzięczny, ale +15 do mocy :P) widać na niej ślady użytkowania i niewdzięczności parkujących obok mnie ... no i szyby, są dość porysowane od skrobania mrozu zimą. koszty części wcale nie są duże, wystarczy tylko umiejętnie poszukać. druga sprawa, że części szuka się niezmiernie żadko!! jako przyklad podam kompletne sprzęgło Valeo (tarcza, dociść, łożysko) oraz pompa sprzęgła wyniosło mnie 240zł + robocizna. no chyba niewiele jak na sprzęgło prawda? a wymieniać musiałem ponieważ właśnie pompa sprzęgła siadła i przez nią sprzęgło poszło się kochać. wizyty u mechanika naprawde żadkie, jedynie moj egzemplarz dość często odwiedzał elektryka, ale to są skutki sprowadzenia auta w ´95 jako składak >.< auto jak najbardziej można polecić osobom młodym jako pierwsze auto do szlifowania swoich umiejętności jako kierowca, ponieważ wiele błędów wybacza jak się ją pogłaszcze, bardzo dobrze się trzyma drogi (przy odpowiednik kapciu ;P) i jest autem bardzo ekonomicznym w utrzymaniu. wymiana oleju z filtrami mieści się poniżej 200zł już z robocizną i to tak w sumie jedyne koszty jakie ponoszę poza tankowaniem. aha, jeszcze np wymiana amortyzatorów (japońskie KYB) o ile dobrze pamiętam to 150 zł/szt czyli 300 zł na oś. nie można ukrywać że auto jest już prawie przed epokowe, ale gdyby teraz ktokolwiek robił tak niezajebywalne auta jakim jest corolla e10, nawet przy tak ubogim wyposażeniu kupiłbym ponownie. swoj egzemplarz pewnie będę sprzedawać, gdyż rozglądam się w tej chwili z konieczności za większym autem. jeżeli ktokolwiek ma jakiekolwiek pytania to smiało pytać, co nieco o tum aucie wiem i jak trzeba to pomogę. pzdr! ukryj
dodano 12.07.2012 przez
Samochód użytkuję ponad 1 rok, przejechane ponad 13 000km i jestem mile zaskoczony. Świetny samochód jeżeli chodzi o niezawodność (przesiadłem ... więcejsię z przereklamowanego swą bezawaryjnością i trwałością turbo diesla z grupy VW o którego bardzo dbałem a sprawił mi tyle kłopotów...). Cicha praca silnika oraz moim zdaniem optymalna jednostka napędowa do miasta (bo tam głównie się poruszam),która na trasie również daje sobie dobrze radę (sierpień 2013 trasa nad nasze morze i z powrotem, łącznie 1800km przejechanych, średnie spalanie wyszło 5.8 z prędkościami 120-140km/h na autostradzie i krajówki do 100km/h). Jak dla mnie dobra dynamika tego małego silnika przy niewielkim zużyciu paliwa (średnio w ciepłe miesiące ok 7l, z klimą 7.5l na 100km, zimą max 8-9l na często na niedogrzanym silniku - krótkie odcinki jeżdżąc głównie po mieście. Na trasie spokojnie można zejść do 6l lub mniej. Ważne aby nauczyć się obserwować komputer spalania chwilowego, który pomaga oszczędzać i zasad eko-drivingu, oczywiście bez zamulania). Szatan po przekroczeniu 4000 obr/min, zadziwiające jest również to, że potrafi więcej spalić kiedy się go zamula niż na wyższych obrotach (ale to własnie chyba największa zaleta silników wysokoobrotowych). Odkąd pozbyłem się awaryjnego "klekota", zapomniałem prawie gdzie mieszka mój mechanik:). Na razie tylko wymieniony olej (którego pije tak 1l między wymianami, na szczęście) i płyny, świece oraz zrobione hamulce tuż po zakupie, aha i wymieniona żarówka świateł mijania. Poprzednia skoda octavia 1.9tdi 110KM średnio co 2 miesiąc u mechanika z powodu usterek. Nie muszę się teraz martwić przy mrozach czy zapali, bo zawsze zapala, a akumulator już 7 rok idzie. Komfort jazdy pomimo, że mniejszy samochód wydaje mi się znacznie większy niż w Octavii (w której były dość twarde siedzenia i zawieszenie). Na minus na pewno będzie niewielka ilość miejsca na tylnych siedzeniach oraz niezbyt ładna sylwetka samochodu do której już się przyzwyczaiłem (ale przynajmniej śpię spokojnie bo pewnie złodziejom też się nie podoba:). Szkoda tylko że silnik niezbyt toleruje LPG (podobnie jak ja przed zakupem nie miałem przekonania do tego paliwa), a dziś chętnie bym założył, byłoby prawie za darmo jeżdżenie (tylko obawiam się że moja toyota mogłaby przestać już wtedy być taka bezawaryjna, no i cena instalacji którą mi zaproponowali min 3000zł też mnie ostudziła). Także polecam to autko naprawdę za prostotę, funkcjonalność i bezawaryjność! DIESLE STANOWCZO ODRADZAM na własnym bolesnym przykładzie! ukryj
dodano 07.02.2014 przez
Witam! Moją toyotą zrobiłem przez 4 lata 65 tyś (kupiłem jak miała 150 tyś a teraz ma 215 tyś). W ... więcejwiększości przypadków robię krótkie trasy po mieście, latem potrafi palić około 5.5/100km, zimą 6,5/100km, rekord w minimalnym spalaniu zrobiłem jadąc samemu bez obciążenia i miałem tylko około 3 przystanki na całym baku, wtedy nie spieszyłem się, jechałem trzymając się idealnie około 2tyś obrotów (na 5 biegu to jest około 90km/h) i wyszła mi 4,4/100km. Zawsze za każdym razem przy tankowaniu kasowałem komputer i mniej więcej się zgadzało z tym co tankowałem. Zauważyłem pewną anomalię jak się jeździ po mieście więcej na 3 biegu niż na 4 to będzie mniej palić, i starajcie się trzymać około 2 tyś obrotów, ale nie schodźcie poniżej 1,5 tyś, bo pali dużo więcej. Teraz już nie kasuję komputera gdzieś od pół roku i pisze na nim że średnio pali 6,2/100km, tylko średnią prędkość mam około 30km/h (tak jak pisałem praktycznie robię tylko miasto i krótkie trasy). Ludzie piszą o oleju, moja toyka przy tym przebiegu nic nie bierze, przy ostatniej wymianie podobno zeszło 0,3litra według mechanika, ale mechanik powiedział że to jest bardzo dobrze, zawsze mi zostawia trochę oleju na dolewkę, ale jeszcze nigdy nie dolewałem. Przez 4 lata użytkowanie tego samochodu kosztowało mnie około 6,5 tyś.zł także bardzo tanio w porównaniu z moim poprzednim. Był nim peugeot 306 w który przez 5 lat wsadziłem w naprawy około 20tyś zł. Nie licząc wymiany oleju, klocków i tarcz, bo to trzeba robić, jedynie musiałem wymienić łożyska z przodu, to jedynie mnie wtedy zawiodła moja toyota, bo zrobiło się to nieprzewidzianie i raz stukała mi jakaś pokrywa pod skrzynią biegów, według mechanika chyba źle przykręcili poprzedniemu właścicielowi podczas przeglądów w ASO. Jedyną usterkę którą mechanik zauważył to w ASO do tego silnika dają olej 15W40, a powinni dawać 5W40, chyba że zacznie brać to wtedy przejść na gęstszy. Ale ja się nie znam ja tylko jeżdżę. Średnio po mieście robię na baku około 700km i wtedy włącza się księgowy i tankuję do pełna na 230-250zł, chyba wchodzi wtedy koło 40-45 litrów. Ogólnie jestem bardzo zadowolony i polecam, jak ktoś chce się coś dowiedzieć to podaję maila i telefon. dariusz-kolka@wp.pl tel.511-24-19-91. Pozdrawiam! ukryj
dodano 20.02.2014 przez
Sam szukałem wielokrotnie wiarygodnych danych o spalaniu samochodu (nie jednego) z przyczepą i albo brakuje takich informacji albo ludzie piszą jakieś ... więcejdziwne bajki dla tego postanowiłem zamiescić ten raport na podstawie swoich 4 letnich doświadczeń z Corollą 1.4 D4D i przyczepami (Burstner 900/1000 i Sterckeman 750/875) W zasadzie nie ma większej róznicy czy ciągnięta była nieco cięższa czy nieco lżejsza przyczepa, swoje robiły głównie gabaryty (opory powietrza). W związku z opisem spalania z przyczepą nie odnoszę się do tzw "jazdy miejskiej" - tylko trasa ! Jazda bez przyczepy 100-120 km/h przy pełnym obciążeniu 4/5 osób + bagaż na full w kombi 5.0-5.5 l/100km :) powyżej 130/140 spalanie przy tym małym dieslu znacząco wzrasta :) PRZYCZEPA/y W przypadku obu przyczep spalanie było zbliżona i ewidentnie powiązane z prędkością przelotową a nie z tym czy było te 150 kg więcej czy mniej i tak: spokojna jazda w granicach 70 km/h (chwilowo +/- 10 km) - 8.3-8.5 l/100km 90 km/h (+/- 10 km)- 9.5-10.0 l/100 km !!! Jeżeli zadawala Cię jazda z prędkoscią nie przekraczającą (max) 80 km - zazwyczaj ok. 70 km/h (średnia wówczas spada Ci na jakieś 40) to jeszcze się da fajnie takim zestawem podróżować Jeśli chcesz dojechać we w miarę rozsądnym czasie to: raz - masz wrażenie, że zarżniesz silnik (1.4 D4D to zbyt mały diesel do deklarowanych przez producenta przyczep o masie DMC 1000 kg) dwa - spalanie wzrasta Ci dwukrotnie - na Mazury ... się da ale dalej np gdzieś do innych krajów UE hmmmm różnica w kosztach przelotu (nie licząc wydłużonego czasu przejazdu) pozwoli Ci wynająć pokój w hotelu :) (i tak dla przykładu Chorwacja +/-1400 km w jedną - 2800 km w dwie x 5 dodatkowych litrów na każde 100 km = dodatkowe ok 700 zł + nie zapominajcie o zwiększonych opłatach na autostradach) Każdy sam ocenia/wybiera co go kręci - ja, wyleczyłem się z przyczepy :(( B. fajna sprawa/zabawka ale z ekonomią wyjazdu nie ma nic wspólnego a i komfort mieszkania zawsze będzie mniejszy niż w domu :( ukryj
dodano 20.08.2013 przez
Śmieszni ludzie chcą się chwalić, ale jeśli wasza Corolla spaliła na trasie mniej jak 6 litrów to albo jechaliście między ... więcej2 - 4 w nocy, a jeśli w normalnych godzinach to gratuluję jazdy 60 km/h poza miastem, pewnie jeszcze za ciągnikiem albo grupą kolarzy żeby za szybko się krajobraz nie zmieniał;-). Przy naszym natężeniu ruchu na trasie pali koło 7 litrów, ale jak go pociśniecie na autostradzie powyżej 180 (licznik wchodzi do 190) to spalanie powyżej 15 litrów. Jazda 160 km.h na autostradzie to około 7-8 litrów więc warto darować sobie żyłowanie powyżej tych wartości. W mieście zimą w korkach spali wam 10 lub więcej, w sezonie wiosenno - letnim koło 7,5 do 8 w mieście to rozsądne granice. Moje minimum 6,2 na trasie to jazda 200 kilometrów między 1 - 4 w nocy przy znikomym ruchu. Przy bezpiecznym wyprzedzaniu z redukcją na 3 przy 90 i rozpędzeniu do 130 z końcem na 4 - no taka chwilowa operacja warta jest spalanie powyżej 20;-). To auto fajne do jazdy po mieście, na trasie brakuje mu mocy, zwłaszcza w górach, gdzie najzwyczajniej się dusi...I nadmienie że nie piszę o Bieszczadach tylko Alpach, tam z tym autem lepiej zimą nie jeżdzijcie,zwyczajna strata nerwów , musicie się wałęsać za niedojdami drogowymi bo wasza toyotka dostaje kaszelku i ledwo dyszy przy podjazdach kilkusetmetrowych pod strome wzniesienie. Fajne auto dla kobiety,dla początkujących kierowców. Dla facetów z jajami jednak już nie,zwłaszcza tych którzy nie boją się jeżdzić powyżej 200 na autostradzie i znają swoje umiejętności. Mnie w nim brakuje mocy, choć mimo że mam ją od nowości 9 lat to jednak jeżdzi się komfortowo,co trzeba przyznać ukryj
dodano 11.12.2013 przez
Zobacz raporty spalania Toyota Corolla Dodaj raport spalania

Publikacje o Toyota Corolla

Przeczytaj pozostałe 29 publikacje o Toyota Corolla

Newsy o Toyota Corolla

Przeczytaj pozostałe 9 newsów o Toyota Corolla

Nowe Toyota Corolla

nowe Toyota Corolla
Toyota Corolla
ceny od 62 900 zł do 90 900

Toyota Corolla XI Sedan 1.6 Valvematic 132KM od 2013

w pakiecie ACTIVE

w cenie katalogowej brutto

69 400 zł

Wyposażenie standardowe
Dojazdowe koło zapasowe
Dzielona (60/40) oraz składana tylna kanapa
Immobilizer
Zobacz szczegóły tej oferty Obejrzyj pozostałe 9 oferty Toyota Corolla

Dealerzy Toyota

ANWA

ANWA SP. Z O.O. Toyota Kraków

małopolskie, Kraków, Al. Pokoju 57

Więcej

BOŃKOWSCY

BOŃKOWSCY Toyota Poznań

wielkopolskie, Poznań, Polska 112

Więcej

KOZŁOWSKI

KOZŁOWSKI Toyota Szczecin

zachodniopomorskie, Szczecin, Struga 17

Więcej

W & J WIŚNIEWSKI

W & J WIŚNIEWSKI Toyota Izabelin

mazowieckie, Izabelin, 3-go Maja 40

Więcej

WIĘCEJ DEALERÓW

Jesteś dealerem aut? Sprawdź

Dziennik kosztów Toyota Corolla

Wydatki
paliwowe

Liczba wpisów

10 279

Przejechany dystans

1 452 310 zł

Zatankowanego paliwa

313 146 l

Wydatki
serwisowe

Liczba wpisów

1 252

Wydanych pieniędzy

434 057 zł

Średnie wydatki na auto

1 145 zł

Pozostałe
wydatki

Liczba wpisów

2 371

Wydanych pieniędzy

738 309 zł

Średnie wydatki na auto

1 948 zł

ZOBACZ 379 dzienników kosztów Toyota Corolla Załóż dziennik kosztów

Typowe słabe punkty Toyota Corolla

Liczba wpisów: 62
komentarzy(15)
komentarzy(12)
komentarzy(0)
komentarzy(7)
komentarzy(0)
komentarzy(0)
Zobacz inne typowe słabe punkty Toyota Corolla dodaj typowy słaby punkt

Autodiagnoza Toyota Corolla

Liczba wpisów: 41
Zobacz inne wpisy autodiagnozy Toyota Corolla Dodaj wpis do autodiagnozy

Opinie o instalacjach LPG w Toyota Corolla

Liczba wpisów: 44
Witam, Jeździłem kiedyś na gazie, a teraz już nie bo po prostu się NIE OPŁACA finansowo. Wszyscy piszą ile im ... więcejauto pali gazu, a spali minimum 20% więcej przy idealnie wyregulowanej instalacji bo wartość energetyczna spalanego autogazu jest właśnie o 20 % niższa od wartości energetycznej spalanej benzyny.Można ustawić ubogą mieszankę gazową, ale wtedy wypalają się gniazda zaworowe w silniku. Nikt jakoś nie pisze, że przy jazdach miejskich na odcinkach 3 do 10 kilometrów na rozruchy auto spala im średnio dodatkowo 2 LITRY BENZYNY na 100 km. Jak kilkanaście lat temu LPG był 3, a nawet 4 razy tańszy od benzyny to się opłacało zagazować auto, a teraz ?, policzcie sami. Wożenie dodatkowo kilkudziesięciokilogramowej butli w bagażniku też zwiększa spalanie. Dodatkowym minusem jest zapach trującego przecież gazu wydobywający się ze starszych instalacji a także nowych źle zamontowanych albo źle serwisowanych. Jedynym plusem instalacji gazowej w aucie jest znacznie większa czystość spalin , a więc jest to paliwo ekologiczne i dlatego w niektórych krajach autogaz jest dotowany przez państwo i organizacje ekologiczne, a u nas co?, niedawno wprowadzono akcyzę. Pozdrawiam wszystkich gazo-maniaków. Tomasz ukryj
dodano 29.07.2011 przez
Instalacja całkowicie bezobsługowa gorąco polecam aczkolwiek... co 30-50 tys regeneracja parownika- zazwyczaj membrana bądź zacierający się bolczyk w parowniku koszt ... więcejremontu wraz z filtrami 300 zł. Co 70-80 tys (u mnie 2 razy) wymiana przewodów - parcieją. Po 130 tys wymiana zaworów - gniazda zaworowe były Ok ale z zaworów zostały elipsy koszt wymiany zaworów, uszczelki- 650 zł.To były minusy a plusy: średnie zużycie gazu to ok 8-10 l/100 km co daje oszczędność ok 15 zł na 100 km. Po 140 tys km zaoszczędziłem na 7 letnie auto..... Zauważalnego spadku mocy raczej nie dostrzegłem. Wydech jest OK. Reasumując gaz jest dobry dla dużo jeżdżących natomiast przy okazjonalnym korzystaniu raczej nie. Ja generalnie jestem zadowolony a na gazie w różnych autach jeżdżę już 15 lat. ukryj
dodano 17.07.2011 przez
Corollę kupiłem i zamontowałem instalację gazową w Eko Alma /Radwanice z pewnymi obawami. Na forach wszędzie pisano że corolla "nie ... więcejlubi gazu". Moja corolla ma przejechane 140 km na gazie. Co ok 30 km sprawdzane i regulowane mam luzy zaworowe. Silnik chodzi jak marzenie. Ostatnio w serwisie powiedziano mi że ma sprężanie jak nówka sztuka. Raz musiałem wymienić parownik ). Obalam więc wszelkie negatywne opinie w temacie Corolki i LPG. Polecam fachowców w Radwanicach, bo w innych warsztatach nie chcieli mi założyć instalacji, a oni to zrobili i to jak. Podziękowania.(1) ukryj
dodano 27.11.2013 przez
Jeśli wszystkie kluczowe komponenty instalacji są OK i pilnuje się wymiany filtrów i świec to problemów nie ma. Spalanie od ... więcej7,5 l w trasie (na 27 l przejechałem 360 km)do 9,5 l po mieście czyli bardzo dobrze. Obroty jałowe na LPG około 650, ale ten typ tak ma (700+/- 50 fabrycznie). Nie odczuwam znaczącej różnicy przy jeździe na LPG w stosunku do benzyny. Poza tym nie ma co wymagać od silnika 1332ccm w zakresie obrotów 2000-3000. On zaczyna gadać dopiero powyżej 4000 obr. Ogólnie nie ma co narzekać jak się przejeżdża 100 km za około 20 zł. ukryj
dodano 18.10.2010 przez
Jestem zadowolony! instalacja brc sprawuje się znakomicie. Auto prowadzi się płynnie, brak straty mocy. Nic nie szarpie ani nie przerywa. ... więcejGaz przełączany jest automatycznie po dosłownie chwili. Bezawaryjna praca instalacji oraz samochodu, co mogę więcej powiedzieć. Wszystko jest porostu super!:) Polecam Wam EGP w Warszawie gdzie całość została zakupiona i zamontowana. To już moje drugie auto które tam zagazowałem i jestem naprawdę zachwycony jego praca. Spalanie delikatnie większe niż na benzynie, około 9 litrów w mieście. Pozdrawiam ukryj
dodano 16.02.2011 przez
Niestety nie polecam !!! Panowie kompletnie nie znają się na instalacji gazowej do japońskich samochodów. Miałem problem z silnikiem wpadającym ... więcejw obroty, jak był zimny silnik. Oni na to, że przepustnica do czyszczenia. Ja tłumaczę, że na benzynie jest wszystko ok, to dlaczego przepustnica? Byłem 5 razy i za każdym razem to samo. Przejechał się, ustawił w komputerze wyższe obroty i dalej to samo. Pojechałem do serwisu w Rembertowie, prawdziwi specjaliści. Diagnoza: montaż na złej listwie, za długi wężyki wlotu gazu itd, itp !!! ukryj
dodano 04.04.2014 przez
Wszystkie opinie o instalacjach LPG Toyota Corolla

Skarbnica wiedzy o Toyota Corolla

Ciekawostki
dodano 26.05.2013 przez
Dość przydatne - żarówki stosowane w naszych Corollach E12: Światła pozycyjne przód: W5W Światła pozycyjne tył: W21/5W Świtała mijania: H7 Światła drogowe: HB3 Kierunkowskazy przednie:…
dodano 24.08.2011 przez
Oczywiście w modelu przed face liftingiem. Kiedy to układ reflektorów i przedniego grilla sprawiał wrażenie uśmiechniętej twarzy Toyoty.
Zobacz więcej Podziel się wiedzą