Szukaj

Cupra Terramar – wybierz wersję

Pokaż wersję z silnikiem:

Informacje o Cupra Terramar

Lata produkcji: 2024 – teraz
Segment: Crossovery/SUVy/Terenowe

Oceny Cupra Terramar

Liczba ocen: 4
Ogólna ocena
4,5 /5 Średnia dla segmentu 4,4
Czy kupiłbyś ponownie to auto?

TAK(100%)

Zalety

+ Bezawaryjność (poważne usterki) + Wyciszenie + Całokształt

Wady

- Skrzynia biegów - Łatwość utrzymania (pod względem kosztów) - Bezawaryjność (drobiazgi)

Wybrane oceny

4,5
~Conrad HH
Cupra Terramar
SUV 2.0 TSI 265KM 195kW
UWAGA: Przebieg auta 40 000. Nie wiem co to za debilizm, że blokuje i że nie mozna zaznaczyć wyższego niż 1000 (tyle to ja w 2 dni robię). Zacznę od tego, że będę się odnosił do poprzedniego auta którym jeździłem, bo mam podobną konfigurację wyposażenia. Był to Tiguan Allspace, rok 2022, 2.0 diesel 200KM. Terramar jest mniejszy gabarytowo, zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz, ale wygoda jeśli chodzi o pozycje za kierownicą i komfort foteli jest nieporównywalna w stosunku do Tiguana. Tam siedziałem jak na taborecie (lubię nisko), a tu czuję się jak w kokpicie (tak powinno być). Po 40 tysiącach mogę powiedzieć, że auto przy dynamicznej jeździe nie jest oszczędne bo bierze od 13,5 litra średnio (ale tego nie porównuję bo tam był diesel). Moc jest, ale jakby to powiedzieć, delikatniejsza niż z diesla, chociaż moment obrotowy wysoki. Auto jest dynamiczne i podobnie jak (kiedyś w Passacie z DSG) tryb sport używany głownie na trasach i dla fanu, podczas gdy w Tiguanie jeździłem na sporcie cały czas (był mułowaty). Tryby Cupra i Sport to taki gadget z dźwiękiem z głośnika, no i trochę czuć inne zwieszenia i reakcję na gaz. Jeśli chodzi tryb sport w normalnym ruchu to coś tu jest chyba źle zestrojone ze skrzynią, bo auto szarpie (oczywiście delikatnie, ale wyczuwalnie) zarówno przy zmianie w górę jak i w dół (widocznie mapa potrzebuje w tym trybie wyższych obrotów). Dłuższe trasy po 1500km. na strzała i wysiadam normalnie ( z Tiguana - jak parailta, kręgosłup i biodra dokuczały, tu nic i to duży plus!). Co do minusów to głownie leżą one po stronie elektroniki: 1. Lane assist często się myli i np. pasek nadlany ze smoły (po łataniu dziur) traktuje jak linię i próbuje korygować. Tak samo teraz zimą, gdy na rozjeżdżonej drodze leżą resztki śniegu układające się w dłuższe linie traktuje jako oznakowanie poziome, raz na bardzo śliskim "czarnym lodzie" prawie wprowadził auto w poślizg. Można dezaktywować, ale po postoju wraca do ustawień. 2. Asystent zbliżania: 3 razy dohamował mnie na pustych skrzyżowaniach widząc chyba duchy (raz porządnie, tak że aż dociągnęło mnie pasem). W Tiguanie też tak bywało, ale gdy np. jechałem w okularach słonecznych lub zbliżałem się do obiektu lekko hamując i patrząc tylko katem oka (podejmował decyzję za mnie) - to irytujące i niebezpieczne, na szczęście można wyłączyć. 3. Asystent głosowy jest słaby, nie uczy się i wymaga czasami komend niczym zaklęcie z Harrego Pottera, Ogólnie słabo. 4. Kamera cofania - nie wiem czy to kwestia aerodynamiki czy umiejscowienia, ale tu w porównaniu z Tiguanem, jest zawsze usyfiona (szczególnie jesień/zima i jak pada), co czyni ją bezużyteczną przez większość czasu (spryskiwacz na niewiele się zdaje), tu Tiguan wygrywa. 5. Schowki - brak mi tego świetnego schowka na okulary w podsufitce, i takiego pod przełącznikiem świateł, mimo, że ten w tunelu centralnym oferuje dużo miejsca i dodatkowo mamy miejsce w konsoli tam gdzie gniazda USB-C i oczywiście da się wszystko upchnąć , tak szukanie wizytówek, czy kluczy czy pilota do bramy to jak poszukiwania w damskiej torebce. Schowek pasażera mały i bez chłodzenia! 6. Brak kieszeni w oparciach tylnych siedzeń duży minus - jadąc za granicę zawsze lokowałem tam kamizelki dla pasażerów na wypadek awarii. 7. Brak bagnetu do kontroli oleju - OK akceptowalne, ale lubię sobie oldschoolowo sprawdzić, a tu trzeba włączyć silnik, przejechać, poczekać, aż się zagrzeje, aż odczyta.... Upierdliwe. 8. Ogrzewanie kierownicy - to jakaś porażka - nie odczuwam różnicy pomiędzy minimum i maximum parzy tak, że nie można rąk utrzymać - zgłaszałem na serwisie - podobno wszystko OK. Dla porównania w Tiguanie były trzy poziomy, pierwszy dawał komfort w chłodniejsze dni i można było jechać na nim cały czas. Drugi do mroźnych dni tak powiedzmy do -5", Trzeci max używałem sporadycznie tylko zimą, na feriach przy mrozach powyżej -15". 9. Nawiewy - efektowne, ale mało efektywne, dawno mi tak nie parowała przednia szyba przy normalnej dłuższej jeździe (oczywiście nie cały czas, ale są dni gdy jest to upierdliwe). Dodatkowo przez wyświetlacz, dolne nawiewy są tak ustawione, że latem przy włączonej klimie (jeśli jedziesz z pasażerami to albo marzną i ręce i nogi albo twarz). Wiem, wiele można ustawić i pozamykać nawiewy, to bardzo indywidualna kwestia, ale coś jest nie tak z tymi nawiewami, sterowaniem i zakresem ich działania. 10. Na PLUS - przełącznik do wyłączania ESP i świateł awaryjnych umieszone w idealnym miejscu, zawsze pod ręką. W Tiguanie, żeby wyłączyć ESP trzeba było wykonać z 7 operacji po wejściu do głównego menu (to dlatego inżynierowie budujący auta powinni rozmawiać z kierowcami, a nie sami decydować co jak rozmieścić)
Dodane 3 dni temu
4,6
~Jacek
Cupra Terramar
SUV 2.0 TSI 265KM 195kW
Terramar to mój pierwszy SUV. Do tej pory jeździłem tylko autami kompaktowymi. A do tego po raz pierwszy mam automatyczną skrzynię biegów, napęd 4x4 i moc grubo powyżej 200 KM. To spowodowało, że dosyć długo adoptowałem się do tego auta i nie mam żadnych punktów odniesienia do podobnych modeli. Przejechałem już blisko 20 tysięcy km. Zrobiłem kilka krótszych i dłuższych tras, swoje wystałem w korkach, miałem awaryjne hamowania, kilka razy wpadłem w poślizg i bardzo często jestem w lesie, w którym przemieszczam się Cuprą w bardzo różnych warunkach. Mogę więc powiedzieć, że poznałem się już bardzo dobrze z tym autkiem a nawet powiem więcej, zaprzyjaźniłem się. SUV z napędem 4x4 był mi potrzebny, ponieważ dużo jeżdżę po lesie. I po okresie "szoku" spowodowanego dużo wyższą pozycją za kierownicą, dużo większymi przechyłami w zakrętach czy braku lewarka skrzyni biegów w końcu zacząłem czuć ten samochód, trochę inaczej go traktować, bawić się nim i w końcu mieć frajdę z każdej przejażdżki. Teraz, gdy już ujarzmiłem Terramara, gdy już się mnie słucha, korzystam z niego w pełnym zakresie jego możliwości. Silnik jest dynamiczny, ma ciąg - mocy mu nie brakuje w zasadzie do samego końca, napęd 4x4 niezależnie od warunków zawsze powoduje banana na twarzy, bo auto idzie jak po sznurku, skrzynia automatyczna działa tak, że zastanawiam się jak mogłem przez tyle lat jeździć manualem :). Świetne światła Matrix powodują, że jazda nocą stała się przyjemnością. Jest bardzo dobre nagłośnienie i w parze z nim bardzo dobre wyciszenie. Zawieszenie DCC daje radę, chociaż przy większych nierównościach robi się dosyć głośne ( u mnie nic nie stuka, nie wali jak niektórzy piszą ale po prostu jest głośne na wybojach ). Zestaw kamer 360 jest bardzo przydatny, jednak jakość kamer moim zdaniem pozostawia sporo do życzenia. Wnętrze jest na wskroś plastikowe, są też plastiki niskiej jakości ( na szczęście nie w codziennym obcowaniu, tylko gdzieś tam głębiej ) ale faktury zastosowane na poszczególnych płaszczyznach, przetłoczenia, użyte kolory robią całkiem dobre wrażenie, szczególnie po dłuższym obcowaniu. W poprzednich kilku autach miałem skóry i ta w Terramar wydaje się najsłabsza, jakby plastikowa, chociaż znowu, przy dłuższym użytkowaniu nie jest źle, zużycie przy moim aktualnym przebiegu nie jest większe niż w poprzednich modelach i wygląda, prezentuje się nadal bardzo dobrze. Ta Cupra posiada mnóstwo systemów. Niestety tak jak lubię gadżety i dodatki, tak kilka jest bardzo irytujących. I jak wsiadam do auta, odpalam je, to natychmiast, zawsze wyłączam system start stop, lane assist, syg. przek. prędkości, ostrz. o spadku uwagi i ostrz. o zmęczeniu. Na szczęście ktoś pomyślał o takich opcjach i na głównym ekranie można ustawić sobie różne skróty i szybko i sprawnie wykonać pewne niezbędne operacje. Automatycznego niezależnego parkowania jeszcze nigdy nie próbowałem uruchomić - zbędny bajer. HUD świetny - pokazuje również wskazania nawigacji, oświetlenie ambient w aucie rewelacyjne, system info o dziwo bezproblemowy, nic nie wiesza, działa szybko, sprawnie, połączenie z telefonem wzorowe. Mam teraz do dyspozycji 3 nawigacje - Cupry, Googla i Apple - każda jest trochę inna.
Dodane 15 dni temu
4,5
~_JacekK_
Cupra Terramar
SUV 2.0 TSI 265KM 195kW
Przesiadłem się do Terramara z Nissana Pulsara, więc dla mnie jest to przepaść pod każdym względem - gabarytów, osiągów, ilości elektroniki i systemów wspomagania. Systemy wspomagania i układ jezdny to jest to, co przyciąga mnie do tego samochodu, co sprawia że jest on solidny i wzbudzający zaufanie. Wsiadając do niego mam poczucie, że oprócz mnie także i Terramar czuwa nad tym, żebyśmy cali i zdrowi dotarli na miejsce. Lane assist delikatnie poprawiający tor jazdy lub zwracający uwagę na wyjeżdżanie za swój pas już kilka razy spełnił swoje zadanie. Travel assist sprawdza się idealnie w korkach. Monitoring martwego pola pozwala pewniej zmieniać pasy na trasie szybkiego ruchu. A na to wszystko dostajemy auto, które jak stoi wygląda szybciej niż wiele innych podczas jazdy :D Auto, którym z uśmiechem na twarzy można bezpiecznie wrócić z pracy do domu nie zwalniając zbytnio na zakrętach
Dodane 3 miesiące temu
Cupra Terramar

Skonfiguruj idealną ofertę z super finansowaniem

Zobacz więcej filmów