Prawdziwe Gran Turismo dla milionera. Diesli oferta nie przewiduje i bardzo dobrze – to tylko podkreśla charakter auta. Z kolei dźwięku flagowych jednostek benzynowych Mercedesa nie trzeba przedstawiać, a jeśli ktoś ich nie zna to koniecznie musi to nadrobić. To zabrzmi śmiesznie, ale najmniejszy silnik, jaki można tu wsadzić ma 5.5l i 388KM. Osiągi zapewnia zupełnie wystarczające, ale zastanawia się chwilkę po naciśnięciu pedału „gazu”. Wersja CL600 jest wzmocniona do 517KM, co faktycznie czuć, lecz prawdziwa zabawa to wersje AMG. Warto pomyśleć szczególnie nad tą 6-litrową o mocy 612KM. To wizytówka możliwości producenta, taka wisienka na torcie, która porusza tym gigantycznym wozem z niesamowitą wręcz lekkością. Acha – ale kosztuje milion złotych.
czytaj więcej
Typ arystokratyczny. Ktoś powinien umieścić go w Sevres jako wzorzec eleganckiego i sportowego zarazem coupe. CL prezentuje się fenomenalnie. Nawet z tak nobliwym wnętrzem.
~Powagosław
Wygląda jak milion dolarów. I zapewne jest ich wart. Coś dla faceta, który chce pokazać, że stać go na Klasę S, ale woli od niej coś dwudrzwiowego. Trochę tak, jakbyś mógł mieć dom w Beverly Hills, a pomieszkiwałbyś sobie w hotelach Hiltona.
~Luzacjusz