Lexus LS400 ze Street Fightera stał się prawdziwym autem. Tak wygląda po 30 latach
Pamiętasz samochód, który można było demolować w Street Fighter II? Pikselowy Lexus LS400, znany z bonusowej rundy kultowej gry, powstał w prawdziwym świecie. Po ponad trzech dekadach od debiutu na ekranie luksusowa limuzyna otrzymała kanciastą karoserię inspirowaną grafiką z gry.
Projekt przygotowała firma Vehicle Effects z okazji premiery nowego filmu Street Fighter, a samochód trafił do konkursu, w którym można go wygrać.
Lexus LS400 był celem graczy w Street Fighter II
Lexus LS400 zadebiutował w 1989 roku jako pierwszy model nowej marki Lexusa. Miał udowodnić klientom w Europie i Stanach Zjednoczonych, że japoński producent potrafi stworzyć luksusową limuzynę konkurującą z uznanymi markami premium.
W 1991 roku samochód pojawił się jednak w zupełnie innej roli. Studio Capcom umieściło go w grze Street Fighter II, a dokładniej w bonusowej rundzie, w której gracz miał 40 sekund na zniszczenie samochodu i zdobycie punktów. Każde kolejne uderzenie przybliżało go do lepszego wyniku.
Sprawdź: Lexus NX dostał większą baterię. Teraz przejedzie ponad 100 km na prądzie
Kontrast był wyraźny: limuzyna kojarzona z komfortem, prestiżem i japońską precyzją stała się wirtualnym obiektem do demolowania. Scena na tyle mocno zapadła w pamięć graczom, że po latach doczekała się własnej, pełnowymiarowej interpretacji.
Lexus ze Street Fightera powstał naprawdę
Za przeniesienie pikselowego samochodu do rzeczywistości odpowiada firma Vehicle Effects, kierowana przez Dennisa McCarthy’ego. Projekt przygotowano z okazji premiery nowego filmu Street Fighter. Zamiast budować zwykłego Lexusa LS400 z kilkoma nawiązaniami do gry, twórcy postawili na kanciastą stylistykę inspirowaną grafiką z oryginalnego samochodu.
Na nadwoziu pojawiły się geometryczne elementy przypominające pikselowe detale ze sprite’a. Zmieniono wygląd grilla, lusterek, klamek i okolic świateł. Dzięki temu prawdziwy samochód przypomina model przeniesiony bezpośrednio z ekranu gry do rzeczywistego świata.
Napisy YOU i WIN oraz detale w stylu automatu arcade
Twórcy zadbali również o wnętrze. Na zagłówkach znalazły się napisy YOU i WIN, nawiązujące do komunikatów znanych z gier. Przygotowano także uchwyt na monety stylizowany na automat arcade, który pełni jednocześnie funkcję podgrzewacza fotela.
To właśnie takie szczegóły odróżniają projekt od zwykłej modyfikacji samochodu. Lexus nie tylko przypomina pikselową limuzynę ze Street Fighter II, lecz także nawiązuje do atmosfery salonów gier z początku lat 90.
Lexus LS400 trafił do konkursu. Do wygrania także ponad 25 tys. dolarów
Samochód pokazano podczas ComplexCon w Los Angeles, a następnie przeznaczono na nagrodę w konkursie. Zwycięzca ma otrzymać nie tylko wyjątkowego Lexusa LS400, ale również 25 400,69 dolarów.
Zobacz: Lexus szykuje RX-a o mocy ponad 600 KM. Debiut dopiero w 2028 roku
Prawdziwy Lexus ze Street Fightera łączy motoryzację, kino i retrogaming. Model, który w grze służył do zdobywania punktów za kolejne uderzenia, po ponad 30 latach stał się pełnowymiarowym projektem kolekcjonerskim. Można mieć tylko nadzieję, że jego przyszły właściciel nie zechce odtworzyć bonusowej rundy w rzeczywistości.