Lexus NX dostał większą baterię. Teraz przejedzie ponad 100 km na prądzie
Lexus NX po liftingu ma przejechać ponad 100 km bez uruchamiania silnika spalinowego, a jego akumulator w wersji plug-in urósł aż o 30 proc. To jednak niejedyna istotna zmiana. Popularny SUV otrzymał również nowy wygląd, mocniejszy napęd i możliwość szybkiego ładowania prądem stałym.
Model, który w 2025 r. był najchętniej kupowanym Lexusem w Polsce, został przy tym wyraźnie dopracowany pod kątem prowadzenia i komfortu. Przedsprzedaż rozpocznie się jesienią 2026 r., a pierwsze samochody trafią do Europy wiosną 2027 r.
Nowy Lexus NX wygląda inaczej. Zmiany widać od razu
Lexus NX po liftingu nie ogranicza się do kosmetycznych zmian. Model, który zadebiutował w 2021 r. i w 2025 r. był najchętniej kupowanym Lexusem w Polsce, otrzymał wyraźnie zmieniony przód. Najważniejszym elementem jest nowa, bezramkowa osłona chłodnicy, zaprojektowana z myślą o poprawie aerodynamiki.
Zmodyfikowano także oświetlenie. Pod nowymi kloszami znalazły się projektorowe reflektory LED z dynamicznymi, adaptacyjnymi światłami drogowymi. Smuklejsze są światła do jazdy dziennej i kierunkowskazy, dzięki czemu przednia część samochodu zyskała bardziej uporządkowany i nowoczesny wygląd.
Zmiany objęły również tył nadwozia. Lexus zastosował nową listwę świetlną oraz zmieniony układ lamp, zachowując charakterystyczny motyw litery L. Nad listwą umieszczono podświetlany napis LEXUS na czarnym panelu. Producent całkowicie zrezygnował przy tym z chromowanych elementów, stawiając na ciemniejsze i bardziej jednolite wykończenie.
Klienci otrzymają także nowe wzory przydymionych felg w rozmiarach 18 i 20 cali oraz dwa nowe lakiery: Sonic Platinum i Sonic Tellus. Trzeci kolor, Titanium Carbide Grey, zarezerwowano dla odmiany F SPORT. Wariant ten wyróżnia się dodatkowo czarnymi relingami, czarnym spoilerem dachowym i dolną częścią przedniego zderzaka, a także 20-calowymi felgami oraz czerwonymi zaciskami hamulcowymi.
Po liftingu Lexus NX jest o 3 cm dłuższy, ale rozstaw osi pozostał bez zmian i wynosi 2,69 m. Zwiększenie długości nadwozia nie przełożyło się więc na dodatkową przestrzeń między osiami. Miejsca w drugim rzędzie siedzeń nadal nie powinno jednak zabraknąć.
Przeczytaj: Lexus szykuje RX-a o mocy ponad 600 KM. Debiut dopiero w 2028 roku
Wnętrze Lexusa NX też przeszło dużą zmianę
Wnętrze również znacząco się zmieniło. Opracowana na nowo deska rozdzielcza ma zapewniać kierowcy lepszą widoczność do przodu, a przed nim znalazł się konfigurowalny, 12,3-calowy zestaw wskaźników. Na tym samym poziomie umieszczono 14-calowy ekran systemu multimedialnego Lexus Connect.
Nowy układ kokpitu ma ograniczyć konieczność odrywania wzroku od drogi. Informacje z centralnego wyświetlacza można odczytywać przy jedynie delikatnym ruchu głową, a część danych, w tym pełną mapę nawigacji, da się wyświetlić bezpośrednio na zestawie wskaźników.
System Lexus Connect ma przetwarzać informacje czterokrotnie szybciej niż poprzednik i dysponować ośmiokrotnie większą pamięcią. Kierowca otrzyma również konfigurowalne widżety, które pozwolą umieścić najczęściej używane funkcje w łatwo dostępnym miejscu.
Nawigacja korzysta ze wsparcia Google i może wyświetlać lokalizacje znane z Map. W standardowym pakiecie ma także informować o zbliżaniu się do stref niskiej emisji. Ulepszono ponadto asystenta głosowego, który ma lepiej rozumieć naturalny język i szybciej reagować na polecenia. Po wykupieniu subskrypcji będzie mógł odpowiadać również na pytania dotyczące m.in. notowań giełdowych i wyników sportowych.
Na szczęście do obsługi klimatyzacji nadal służą fizyczne przyciski. Lexus wkomponował je w deskę rozdzielczą i zaprogramował tak, aby podświetlały się dopiero po zbliżeniu dłoni. Przy wyłączonym samochodzie panel wygląda więc jak gładka powierzchnia, ale po naciśnięciu przełączniki stawiają wyczuwalny opór, jak klasyczne przyciski.
W zależności od wersji wyposażenia tapicerka może mieć kolor Clay Red, Solis White, Hazel albo Black. W odmianie F SPORT wnętrze utrzymano w czerwonej tonacji, a wersja Omotenashi może otrzymać drewniane wstawki.
W niższych wersjach Business i Prestige zastosowano materiał Forged Bamboo, zawierający 55 proc. biomateriału w postaci żywicy i błonnika. Ten sam materiał wykorzystano również do wykonania kluczyka.
Lexus NX ma nową generację hybryd
Lexus NX otrzymał układy napędowe szóstej generacji zarówno w wersji klasycznej hybrydy, jak i hybrydy plug-in. Producent zapowiada wyższą wydajność oraz lepsze osiągi.
W nowych napędach jednostka sterująca PCU oraz przekładnia zostały połączone w jeden kompaktowy moduł. Układ jest o 10 kg lżejszy i o 10 cm niższy. Zastosowanie półprzewodników z węglika krzemu pozwoliło ograniczyć straty energii, a jednocześnie zwiększyć moc i obniżyć zużycie paliwa.
NX 350h | Klasyczna hybryda | około 200 KM
NX 450h+ | Hybryda plug-in | 307 KM | akumulator 23 kWh | ponad 100 km zasięgu elektrycznego
Największe zmiany dotyczą wersji NX 450h+. Zastosowano w niej akumulator o pojemności 23 kWh. To o 30 proc. więcej niż w poprzedniku, którego bateria miała 18 kWh. Lexus zintegrował akumulator z podłogą auta, zwiększając jego odporność na działanie sił bocznych i poprawiając sztywność całego nadwozia.
Moc układu wzrosła z 292 do 307 KM. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h ma zajmować 6,3 s, choć w niektórych przedhomologacyjnych danych pojawia się również wynik 6,1 s. Ostateczne parametry mogą się jeszcze zmienić.
Najważniejszą informacją dla użytkowników wersji plug-in jest deklarowany zasięg przekraczający 100 km w trybie elektrycznym. Po raz pierwszy Lexusa NX 450h+ będzie można ładować prądem stałym. Uzupełnienie energii od 10 do 80 proc. ma zajmować około 30 minut, a możliwość ładowania DC będzie standardem we wszystkich wersjach wyposażenia.
Klasyczna hybryda NX 350h zachowała moc na poziomie około 200 KM, ale ma działać wydajniej. Zmniejszono masę akumulatora, a układ elektryczny ma częściej wspierać silnik spalinowy. W obu wariantach napędowych samochód będzie mógł holować przyczepę o masie do 1,5 tony.
Nowy Lexus NX był testowany na Nürburgringu
Modernizacja objęła nie tylko napędy i wygląd. Lexus poprawił również sztywność nadwozia, wykorzystując w większym zakresie spawanie laserowe oraz wytrzymałe kleje strukturalne. Sztywność podłogi zwiększono o 25 proc., a część podzespołów zamontowano niżej i bliżej środka pojazdu.
Fotel kierowcy osadzono niżej i bliżej środka ciężkości auta. Nowa kierownica ma o 10 mm mniejszą średnicę i większy zakres regulacji, dzięki czemu można ustawić ją bliżej siebie. Zmieniono także charakterystykę pedału przyspieszenia, aby samochód płynniej reagował na gaz.
Zastosowano nowe amortyzatory, a w hybrydzie plug-in zwiększono możliwości napędu na cztery koła. W poprzednim modelu napęd trafiał na obie osie głównie podczas ruszania, pokonywania zakrętów lub wykrycia poślizgu. W nowym NX napęd wszystkich kół ma działać w większej liczbie scenariuszy.
Za właściwości jezdne odpowiadały nie tylko prace w centrum technicznym Lexusa Shimoyama w Japonii. Z myślą o europejskich klientach samochód dopracowywano także na niemieckim Nürburgringu. To pierwszy model tej marki, przy którym zdecydowano się na takie testy.
Lexus NX będzie miał wbudowany wideorejestrator
Zmodernizowany Lexus NX będzie mógł pełnić funkcję wideorejestratora, korzystając z kamer zamontowanych w samochodzie. System zapisuje jednominutowe nagrania z otoczenia pojazdu. Nagrywanie może uruchomić kierowca albo sam samochód po wykryciu uderzenia.
W razie zdarzenia materiał obejmuje co najmniej 10 sekund przed kolizją i 10 sekund po niej. Nagrania można zgrać, dlatego mogą okazać się przydatnym dowodem podczas wyjaśniania przebiegu zdarzenia drogowego.
Sprawdź: Nowy Lexus ES może namieszać w klasie premium. Nawet 343 KM i zasięg ponad 500 km
Ulepszono również aktywny tempomat. Funkcja Map Connected Drive wykorzystuje dane z nawigacji, aby samochód wcześniej zwalniał przed skrzyżowaniami, rondami i bramkami na autostradzie. Informacje z map pomagają także dostosować prędkość do zakrętów i warunków na drodze.
System ma wcześniej wykrywać pojazdy wjeżdżające na pas ruchu Lexusa. Dzięki rozpoznawaniu kierunkowskazu auta poruszającego się na sąsiednim pasie może także przewidywać jego zmianę pasa.
Nowy Lexus NX: cztery wersje wyposażenia
Lexus NX będzie dostępny w czterech wersjach wyposażenia:
- Business,
- Prestige,
- F SPORT,
- Omotenashi.
Początkowo funkcję podstawowej odmiany będzie pełnić wersja Prestige. Wariant Business pojawi się później. W standardzie znajdą się m.in. elektrycznie regulowane i podgrzewane przednie fotele, elektrycznie regulowana i podgrzewana kierownica, elektrycznie sterowana klapa bagażnika, 12,3-calowy zestaw wskaźników oraz 14-calowy ekran multimediów.
W wyższych wersjach wyposażenia dostępne będą również pamięć ustawień foteli, wentylacja przednich siedzeń, system kamer 360 stopni oraz podgrzewanie skrajnych tylnych siedzeń.
Kiedy nowy Lexus NX trafi do sprzedaży?
Przedsprzedaż nowego Lexusa NX rozpocznie się jesienią 2026 r. Pierwsze samochody trafią do Europy wiosną 2027 r., więc na ostateczne ceny i pełną specyfikację trzeba jeszcze poczekać.
Największą zmianą jest wersja NX 450h+. Większy akumulator, ponad 100 km zasięgu elektrycznego i ładowanie DC sprawiają, że plug-in stanie się znacznie bardziej praktyczny w codziennym użytkowaniu. Jednocześnie Lexus wyraźnie popracował nad prowadzeniem, komfortem i technologią pokładową.
To lifting, który wykracza daleko poza zmianę wyglądu. Lexus NX ma być nie tylko oszczędniejszy, ale także bardziej angażujący w prowadzeniu i wygodniejszy w codziennym użytkowaniu. Na ostateczną ocenę trzeba jednak poczekać do momentu pojawienia się samochodów w europejskich salonach.