Toyota ma plan na przetrwanie spalinowych legend. Oto nowe silniki 1.5 i 2.0 Turbo o mocy do 400 KM
Dziś, gdy rynek opanowują baterie EV, Toyota wykonuje zaskakujący ruch i prezentuje nową generację silników spalinowych. Japoński koncern udowadnia, że dzięki radykalnej miniaturyzacji i wzrostowi wydajności klasyczne napędy mogą nie tylko przetrwać, ale stać się realną alternatywą dla baterii, spełniając przy tym najbardziej surowe normy emisyjne. Jak to możliwe?
Nowa filozofia japońskiej marki zakłada, że kluczem do sukcesu musi być wszechstronność – dlatego ich nadchodzące konstrukcje są mniejsze, lżejsze i od początku przystosowane do pracy w układach hybrydowych oraz spalania paliw alternatywnych. Nowa Toyota Corolla będzie pierwszym modelem, który ma pokazać światu, jak dzięki innowacyjnemu podejściu do aerodynamiki i technologii silnikowej można drastycznie obniżyć spalanie bez rezygnacji z osiągów.
Mniejsze, mocniejsze, czystsze: Rewolucja 1.5 oraz 2.0
Najważniejszym elementem nowego podejścia jest całkowita zmiana gabarytów. Nowy, czterocylindrowy silnik 1.5 jest o 10% mniejszy od swojego trzycylindrowego poprzednika, co pozwoliło projektantom na obniżenie frontu auta i redukcję oporów powietrza. W wersji z turbodoładowaniem jednostka ta skutecznie zastępuje znacznie większe silniki 2.5, oferując lepszą dynamikę przy równoczesnym zachowaniu niskiej emisji. Toyota zakłada, że dzięki mniejszym oporom powietrza i nowej konstrukcji, zużycie paliwa w nadchodzących modelach hybrydowych spadnie o ponad 10%.
Dla entuzjastów czystej mocy Toyota przygotowała dwulitrowe turbo, które jest prawdziwym pokazem inżynieryjnych możliwości. Silnik ten jest w stanie wygenerować aż 400 KM i 550 Nm momentu obrotowego. Tak potężne parametry w kompaktowej obudowie pozwalają na montaż tego silnika w przyszłych modelach sportowych z serii GR, takich jak legendarna Celica. Dzięki mniejszym wymiarom silnik ten nie tylko poprawi środek ciężkości auta, ale otworzy drogę do tworzenia smuklejszych i lżejszych nadwozi, co bezpośrednio przełoży się na lepsze prowadzenie.
Paliwa alternatywne i drugie życie spalinówek
Toyota podkreśla, że wrogiem ekologii nie jest silnik spalinowy, a węgiel zawarty w tradycyjnych paliwach. Dlatego nowe japońskie konstrukcje są w pełni kompatybilne z e-paliwami, biopaliwami i wodorem. Gigantyczny postęp dokonał się zwłaszcza w technologii zasilania ciekłym wodorem. Testy w warunkach wyścigowych pozwoliły skrócić czas tankowania do mniej niż minuty, co eliminuje jedną z największych barier w popularyzacji tego napędu. Inteligentny system sterowania pozwala silnikowi na płynne przechodzenie między trybem wysokiej mocy a oszczędną pracą, co w przyszłości może całkowicie usunąć negatywny wpływ transportu na środowisko.
Klasyki nie muszą umierać
Wizja Japończyków obejmuje nie tylko nowe modele, ale i ratowanie dziedzictwa motoryzacji. Dzięki technologiom wypracowanym przy nowoczesnych silnikach, Toyota planuje oferować zestawy konwersji na wodór dla starszych aut. Udowodniono to na przykładzie 40-letniej Corolli AE86, która po zmianie układu wtryskowego i paliwowego stała się autem niemal bezemisyjnym, zachowując przy tym swoją charakterystyczną wagę i dźwięk silnika.
Dla osób, które nie wyobrażają sobie przyszłości bez potężnych jednostek wielocylindrowych, Japończycy przygotowali również coś specjalnego – czterolitrowy silnik V8 z podwójnym turbodoładowaniem. Ta jednostka o mocy 650 KM ma trafić do flagowych modeli wyścigowych i sportowych, udowadniając tym samym, że w nowej rzeczywistości wciąż jest miejsce na pełne spektrum napędów.
Fot: Toyota