Nasza strona www używa technologii Ciasteczek (Cookie). Korzystanie z serwisu oznacza Twoją zgodę na ich używanie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki.
Sprawdź politykę prywatności.
Chrysler PT Cruiser I MPV 2.0 i 16V 141 KM 104 kW
Powrót
Dodaj swoją ocenę
Chrysler PT Cruiser w pigułce

Ocena kierowcy - Chrysler PT Cruiser I MPV

Wookash92, 10 dni temu
Silnik 2.0 i 16V 141KM 104kW
Rok produkcji 2001
Przebieg: 191 tys. km
Okres użytkowania: 1 rok
Chrysler PT Cruiser I MPV 2.0 i 16V 141 KM 104 kW - Oceń swoje auto
3,54
13% gorzej od średniej w segmencie
Nie kupiłby ponownie
Co pozytywnie zaskoczyło oceniającego:
Zawieszenie : O dziwo nieźle się trzyma drogi.
4,0
Całokształt
To samochód klasy niższej-średniej - i tak samo jeździ. W Ameryce jest odpowiednikiem naszego Fiata Pandy - tani samochód rodzinny, którego pełno na drogach za oceanem. Jeżeli ktoś myśli, że kupi Chryslera i otrzyma niesamowity komfort jazdy to jest W BŁĘDZIE. Owszem, w samochodzie siedzi się wygodnie i jest dużo miejsca - na tym kończą się atuty. Zawieszenie jest bowiem twarde - wcześniej miałem sportowy samochód i nie ma dużej różnicy w komforcie jazdy (PT ma fabrycznie wyższy profil opony). Za to PT Cruiser trzyma się drogi całkiem nieźle. Osoby, które piszą bzdury o tym, że samochód "pływa" i boją się nim brać zakręty, mają bardzo wybujałą wyobraźnię. Być może znaczek Chryslera zadziałał dla nich jak autosugestia i wmawiają sobie jakieś głupoty. Na komfort jazdy wpływa negatywnie również sprzęgło, mapa silnika i przełożenia w skrzyni. Amerykanie nie potrafią robić manualnych skrzyń biegów, tak samo jak silników o małych pojemnościach. Samochodem rusza się, zmienia biegi i przyspiesza w bardzo niekomfortowy sposób. Ale więcej szczegółów opiszę w dziale przeznaczonym na to. Dodatkowo w samochodzie jest bardzo głośno. Na plus dla samochodu jest wiele fajnie pomyślanych funkcji, jak np. dwa gniazda ładowarek w desce rozdzielczej i trzecia ładowarka w bagażniku (można ładować laptopa podczas podróży, bez konieczności trzymania go na kolanach). Miejsce na drobniaki, 4 uchwyty na kubki i osobne podłokietniki dla pasażera i kierowcy.
Wrażenia
3,0
Silnik
Jak można zamontować wysokoobrotowy silnik w półtoratonowym samochodzie?! Samochód przyspiesza pokracznie. Trzeba przeciągać go na obrotach, bo jest bardzo ciężki, a silnik dostaje mocy powyżej 4 tyś obrotów. Co więcej, jeżeli spojrzymy na wykres z hamowni, silnik ma bardzo dziwacznie rozłożony moment obrotowy. Amerykanie nie potrafią robić sensownych silników o pojemnościach mniejszych niż 2.7 litra. Przy około 1 tyś obrotów, silnik ma więcej momentu niż przy 1,5 tyś (to nie jest wina uszkodzonego egzemplarza, te silniki tak mają). To sprawia, że bardzo łatwo wprawić koła w poślizg podczas ruszania na śliskim. Przy wilgotnej drodze, trzeba ruszać ze świateł starczym trybem jazdy - każda dynamiczniejsza próba ruszenia, sprawia że koła buksują. Zupełnie odwrotnie jest kiedy próbujemy ruszyć z kopyta, gdy np. chcemy dynamicznie włączyć się do ruchu. Z racji, że moment obrotowy spada na przestrzeni 1000-1.500 RPM, bardzo łatwo zdławić silnik. Nie raz zdarzyło mi się, wymusić komuś na rondzie, bo samochód zamiast ruszyć z kopyta, zdławia się na środku. Trzeba używać dużo sprzęgła. Raz miałem problem wydrapać się na parking w Bieszczadach (załadowany samochód). Było bardzo stromo - raczej nie spotyka się na co dzień tak stromych podjazdów ;) -, nie miałem jak się rozpędzić. Na pierwszym biegu, z wciśniętym gazem do dechy, samochód prawie zgasł i groziło mi, że zsunę się na samochód za mną. Musiałem palić sprzęgło, żeby doczołgać się w bezpieczne miejsce. Oczywiście dodać muszę, że silnik jest utrzymany w należytej kondycji, nie ma problemów z kompresją.
3,0
Skrzynia biegów
Zarówno skrzynia jak i sprzęgło dowodzą, że Amerykanie nie potrafią produkować manualnych skrzyń. Jestem kierowcą, który ma fioła na punkcie płynnej jazdy. W PT Cruiserze sprzęgło po prostu szarpie. Bardzo wiele skupienia i CIERPIENIA wymaga od kierowcy płynna zmiana biegu i puszczenie sprzęgła w taki sposób, żeby nie wystąpiło chociaż minimalne szarpnięcie. Dodam, że jestem zawodowym kierowcą i jeździłem już dziesiątkami samochodów. Więc ten problem nie jest kwestią braku doświadczenia, czy umiejętności. Jazda tym samochodem po prostu nie jest komfortowa. Jest wieczną walką...
3,0
Układ jezdny
Jak na amerykański samochód jest bardzo dobrze. Prowadzi się po europejsku, dobrze trzyma drogi. Oczywiście kosztem komfortu. Tylne zawieszenie jest dosyć wadliwe. Ale niedrogie w naprawie. U mnie występuje też denerwujący problem skrzypienia na nierównościach w tylnym zawieszeniu, gdy tył jest obciążony. Skrzypi jak stara wersalka. Wymieniłem i smarowałem już wszystkie podejrzane o to elementy i wciąż bez skutku.
Komfort
2,0
Widoczność
Trochę jak w czołgu. Trzeba stawać 10 metrów od świateł, bo przednia szyba jest bardzo niska i nie widać sygnalizatora. Trzeba przekrzywiać głowę i wyciągać się do przodu, żeby widzieć, kiedy zmieni się na zielone. Słupki C są bardzo masywne, co też ogranicza widoczność z tyłu, ale to już standard w dzisiejszych samochodach. Do tego wkłady w lusterkach wstecznych są powiększające (idiotyzm?), co sprawia, że widzimy w nich mniej pola w okół auta niż byśmy chcieli.
5,0
Ergonomia
To chyba największa zaleta tego samochodu. Osobne (dźwigane) podłokietniki kierowcy i pasażera, miejsce na drobniaki, 3 gniazda ładowania z czego jedno w bagażniku. Bardzo dużo przestrzeni dla pasażerów, wysoki sufit. Siedzenia bardzo wygodne. W wersji ze skórzanymi siedzeniami, newralgiczne miejsca (które w czasie lata parzą od słońca), są obłożone materiałem, co też poprawia "chwyt" zwłaszcza na kanapie z tyłu, która jest bardzo śliska i bez tych materiałowych obić, pasażerowie jeździli by z tyłkami w zakrętach. Dodatkowo w bagażniku jest fosforyzująca dźwignia przeznaczona dla dzieci, które podczas zabawy zatrzasnęły się w bagażniku (genialne?!). Po pociągnięciu za nią, składa się tylne siedzenie i można wyjść. Ktoś powie, że to dziwny pomysł, ale tą dźwignie znalazł mój 6-letni kuzyn, który oglądał sobie samochód i pociągnął za nią. Jeżeli on ją zauważył i użył właściwie, to jestem zdania, że jest to bardzo dobra innowacja.
4,0
Wentylacja i ogrzewanie
Jeżeli ma się sprawny układ chłodzenia, to wszystko działa jak trzeba. Samochód trochę długo się nagrzewa w czasie zimy. Czasem też po otwarciu termostatu, wskazówka temperatury lekko opada. Odnoszę wrażenie, że ten układ jest zbyt wydajny do dwulitrowego silnika. W wersji z silnikiem 2.4 litra, występuje dokładnie ten sam układ chłodzenia.
5,0
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
Pisałem o tym w ergonomii. Dużo miejsca na nogi, wysoki sufit. Można siedzieć w cylindrze. Brakuje tylko podłokietników na tylnej kanapie. Podobnie uchwyty na kubki dla pasażerów z tyłu, mogłyby znaleźć się gdzieś bliżej nich. Żeby nie musieli sięgać po nie aż do dźwigni hamulca ręcznego.
2,0
Wyciszenie
A to jest tu w ogóle jakieś wyciszenie? :) W samochodzie jest głośno. W dłuższej trasie, np. na autostradzie może nas rozboleć głowa. Od Chryslera oczekuje się z reguły wyższego komfortu podróżowania. Plastiki we wnętrzu są całkiem solidne, nic nie trzaska na dziurach. Jedynie klamry od pasów bezpieczeństwa lubią hałasować, terkotać lub skrzypieć gdy ocierają się o plastiki z fotela, ale można sobie z tym poradzić domowymi sposobami.
Ekonomiczność
3,0
Koszty utrzymania
Jak z każdym samochodem. Jeżeli dobrze kupimy, to będziemy jeździć dwa lata i nie włożymy w auto ani złotówki. Części zawieszenia są bardzo tanie. Niestety wszystkie naprawy związane z silnikiem, wymiana pasków i rozrządu będą nas drogo kosztować. Pod maską nie ma miejsca na nic. Do wszystkiego trzeba wyciągać silnik. Wymiana kompletnego rozrządu to np. koszt minimum 1500 zł.
4,0
Stosunek jakość/cena
To tani samochód rodzinny i w tym segmencie PT Cruiser oferuje o wiele więcej w porównaniu do europejskich odpowiedników np. Fiata pandy. Do tego dochodzi nietuzinkowa stylistyka, która sprawia, że wiele osób nie zważa na wady tego samochodu.
Niezawodność
4,0
Drobne usterki
W starym aucie zawsze się coś dzieje. Tutaj występuje problem z łuszczącą się ramką od radia, czasem nie styka kostka z poduszek powietrznych znajdującą się pod fotelem. Czasem przy bardzo dużych mrozach, trudno domknąć bagażnik. Ze wszystkim można sobie poradzić domowymi sposobami.
4,0
Poważne usterki
Jeżeli samochód był właściwie użytkowany przez poprzednich właścicieli (właściwy olej i płyny), to raczej nie będzie nam odmawiał posłuszeństwa.
Zużycie paliwa 2.0 i 16V 141KM 104kW [l/100km]
10,2
Minimalne średnie zużycie paliwa
Jest to średnie minimalne zużycie paliwa jakie zanotowałeś w jeździe mieszanej, w cyklach miejskich i pozamiejskich, z możliwością dowolnej przewagi jednego z nich, do wykluczenia cyklu pozamiejskiego włącznie.
10,0
Maksymalne średnie zużycie paliwa
Jest to średnie maksymalne zużycie paliwa jakie zanotowałeś w jeździe mieszanej, w cyklach miejskich i pozamiejskich, z możliwością dowolnej przewagi jednego z nich, do wykluczenia cyklu pozamiejskiego włącznie.
12,0
Minimalne zużycie paliwa przy oszczędnej jeździe
Jest to najmniejsze zużycie paliwa, jakie odnotowałeś pokonując możliwie duży dystans z zachowaniem maksymalnie umiarkowanej dynamiki i prędkości na jaką pozwoliły warunki drogowe, najlepiej krajowe.
8,5
Fabryczne średnie zużycie paliwa
8,7
Zobacz więcej na temat zużycia paliwa
Czy ocena była przydatna?

Dyskusja

Ładowanie komentarzy...

AUTOCENTRUM.PL S.A.