Szukaj

Ocena kierowcy - Citroen C5 III Crosstourer

ludojad, 6 lat temu
Silnik 2.2 HDi 204KM 150kW
Rok produkcji 2014
Przebieg: 45 tys. km
Okres użytkowania: niecały rok
Citroen C5 III Crosstourer 2.2 HDi 204KM 150kW 2014-2017 - Oceń swoje auto
4,50
7% lepiej od średniej w segmencie
Kupiłby ponownie
Co pozytywnie zaskoczyło oceniającego:
Zawieszenie
Silnik
5,0
Całokształt
W dobie dominacji SUV chyba jeden z ostatnich takich krążowników. Wygoda i przestrzeń to główne cechy C5. Hydrauliczne zawieszenie nawet progi połyka bez zbytniego wysiłku. Świetnie spisuje się też w zimowych warunkach. Pod maską niby 204km, ale prawie 2 tony i charakter auta sprawia, że wykorzystamy je sporadycznie. Wnętrze jest charakterystyczne dla Citroena, a ergonomia poprawna nawet mimo sporej ilości przycisków. Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie nawigacja, która prowadzi jak ta z Google. Fotele jak od fizjoterapeuty. Kierownica to "love it or hate it". Zalet jest więcej, ale są też rzeczy z którymi trzeba żyć. Z drobnych wad to poczucie bryły (spora maska), przy słabym akumulatorze automatyczna klapa bagażnika działa bardzo ciężko jeśli nie zdoła przejść w tryb ręczny, jak masz drugi komplet felg bez czujników ciśnienia w oponach to zapali Ci się service (nie można tego wyłączyć, trzeba usunąć wyposażenie w lexia), sławny cupholder w schowku, ceny osprzętu silnika. Przy 45kkm przebiegu nawet nie poruszam tematu napraw.
Wrażenia
5,0
Silnik
Oby tylko był tak bezawaryjny jak 2.0 HDI. Obecnie ceny osprzętu są nieco wyższe, ze względu na mniejszy popyt na 2.2HDi. Jego świetne parametry biorą się z bardzo zaawansowanego osprzętu. Turbosprężarka jest od Mitsubishi ze sterowaniem elektrycznym oraz chłodzeniem cieczą. Następnie mamy piezoelektryczne wtryski bosha, które niestety nie są regenerowalne i są bardzo drogie (można stosować HDI unik dla przedłużenia żywotności). Mokry filtr FAP jest bezpobreblemwy w porównaniu z suchym VAGa gdzieś na środku wydechu. Wypala się już przy 70km/h. Podstawą życia w zgodzie z tym silnikiem jest regularna wymiana oleju oraz tankowanie do pełna wysokiej jakości paliwa. Zaletą jest relatywnie łatwa możliwość diagnozowania na własną rękę (lexia, diagbox). Na forach chodzą słuchy, że do 200kkm jest względny spokój.
4,0
Skrzynia biegów
Jest super do spokojniej jazdy. Jedyną wadę jaką w niej widzę to jest to o czym wspominał Zachar. Jak wdepniesz do dechy to skrzynia jak by dostaje szoku, że ktoś Citroen'em chce tak szaleć i mamy chwilę zastanowienia. Trochę lepiej jest w trybie sport. Można ponoć zminimalizować ten efekt przez zrobienie adaptacji, ale nie znam szczegółów. Przy tym silniku odradzam chip tuning. 450Nm to maksymalna wartość momentu dla tej skrzyni i przy większych wartościach narażamy ja większy stres. Nie wiem jak mówią w ASO, ale producent skrzyni (chyba Asin) zaleca wymianę oleju. Najlepiej co 70 000km. Koszty nie są duże, a żywotność będzie większa. Nie zepsuje to skrzyni jak niektórzy twierdzą (chyba, że mamy już trupa z przebiegiem).
5,0
Układ jezdny
Hydroactive w cytrynach to już legenda. W wersji CrossTourer jest rzeczywiście nieco mniej "pływająco", ze względu na to, że zawieszenie jest domyślnie wyżej o 15mm. Hydro utwardza się wraz ze wzniosem ze względu na wyższe ciśnienie w układzie hydraulicznym. W wersji CrossTurer przy 70km/h powracamy do standarodwych ustawień. Jednakże dalej zawieszenie jest ultrakomfortowe. Progi, dziury nie interesują Cię. Często podnoszę C5 w parkingach podziemnych lub zimą. Serwis i jego ceny wcale nie taki straszny. Awaryjność jest nawet mniejsza niż w przypadku tradycyjnego odpowiednika. Wyjątkiem są egzemplarze po dzwonie, gdzie szczelność układu już nie będzie ta sama. Super sprawa zimą, gdy mamy do pokonania jakaś zaspę. Pamiętajcie by mówić w wulkanizacji aby przed wzięciem auta na podnośnik ustawić hydro w najwyższej pozycji (mogą powariować czujniki i ujawnić się nieszczelności). Układ kierowniczy w podobnym stylu jak zawieszenie czyli izolujący. W trybie sport jest twardszy, ale różnica nie zmienia charakteru układu kierowniczego. 500 kg ładowności w dowodzie wydaje się być bardzo zaniżone.
5,0
Karoseria
O gustach się nie dyskutuje, ale C5 jest ładna na odpowiedniej feldze. Nieprzeładowanie stylistyczne (delikatne przetłoczenia, LEDy, wklęsła szyba tylna w sedanie). Fajnie, że często stylistyczny zabieg ma funkcjonalne uzasadnienie. Myślę, że to jedno z tych aut, które nawet za 10 lat będzie wyglądać dobrze. Ruda nie chrupie, a są już 10 letnie egzemplarze na rynku.
Komfort
4,0
Widoczność
Jest tak średnio, głównie ze względu na gabaryty. Słupki nie są jakieś super cienkie. Mi osobiście ciężko wyczuć przód auta ponieważ maska jest długa i nie opada. Polegam więc na czujnikach parkowania (przód+tył), które są obowiązkiem w tym samochodzie. Wysokie osoby powinny mieć łatwiej.
3,0
Ergonomia
Tutaj we wnętrzu najbardziej widać, że auto zaczęto produkować w 2008 roku. Ogólnie jak ktoś w samochodzie spędzi więcej niż 15 minut to mimo sporej ilości przycisków szybko się połapie. Większość rzeczy idzie ogarnąć z kierownicy, która jest specyficzna, ale ja ją uwielbiam. I znowu stylistyka ma tu uzasadnienie bo poduszka powietrzna jest asymetryczna więc podczas wypadku zmniejsza nasze ryzyko uderzenia w słupek A. Super są też fotele z ogrzewaniem i prostym masażem. Na minus pojemność schowków, dziwne pomysły z cupholder'em w podłokietniku oraz drobne przetarcia na boczkach drzwi mimo małego przebiegu. System multimedialny jest funkcjonalny, ale czasami musi się zastanowić.
5,0
Wentylacja i ogrzewanie
Bez zastrzeżeń. Na słupku B są dodatkowe nawiewy dla pasażerów z tyłu.
5,0
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
Miejsca jest sporo i nawet jak się jedzie w piątkę każdemu wystarczy. Jeśli w C5 jest Ci ciasno, to chyba tylko Skoda Superb zostaje Ci w tej klasie. Sam bagażnik spoko. Raz miałem problem by wrzucić trzy walizki... bo w środku był już cały wózek dziecięcy. Mam też duży fotelik obrotowy Romera Britax i mimo, że fotel trzeba przesunąć znacząco do przodu wysoka osoba jest w stanie na nim podróżować. Dużym plusem jest to, że niezależnie ile rzeczy załadujesz do auta utrzyma ten sam przświt, charakterystykę zawieszenia i wypoziomuje świtała.
5,0
Wyciszenie
W środku nawet przy prędkościach autostradowych możesz rozmawiać prawie, że szeptem. Fabryczne audio poprawne, ale nic więcej.
Ekonomiczność
4,0
Łatwość utrzymania (pod względem kosztów)
Pali 6-8 litrów. Chyba, że miasto, zima i trasa po 3km to wtedy wyniki dwucyfrowe. Warto zakumplować się z warsztatem specjalizującym się w cytrynach, bo u Józka w szopie można więcej szkody narobić. Koszty corocznych materiałów eksploatacyjnych czyli olej+filtr oleju+filtr paliwa+filtr powietrza+ filtr kabinowy to około 650zł (Total Quartz Ineo ECS 5W30 + Purflux). Tańsze marki to około 500 zł.
5,0
Stosunek jakość/cena
Dzięki naszemu narodowemu umiłowaniu do Passeratti, strachem przed francuskim bo Laguna i na "F" oraz faktowi, że diesel jest w odwrocie na rynku nowych aut C5 można dostać w bardzo sensownych cenach. Ważne by nie był powypadkowy i był regularnie serwisowany.
Niezawodność
4,0
Bezawaryjność (drobiazgi)
60 000 km - Wymiana łącznika stabilizatora - 130zł plus robocizna 70 000 km - Czujnik poziomu oleju
4,0
Bezawaryjność (poważne usterki)
80 000 km - Wyciek i stuk z siłownika - 1400 zł z robocizną - pierwsza poważniejsza naprawa od 3 lat (usterka nie uzmieniająca auta).

On - zużycie paliwa dla silnika 2.2 HDi 204KM 150kW [l/100km]

Średnie zużycie
7,0
Minimalne średnie zużycie paliwa
6,5
Maksymalne średnie zużycie paliwa
8,5
Minimalne zużycie paliwa przy oszczędnej jeździe
6,0
Zobacz więcej na temat zużycia paliwa
Zobacz raport zużycia paliwa tego kierowcy
Czy ocena była przydatna?
Dyskusja
Ładowanie komentarzy...
Citroen C5 III Crosstourer