wolę VW golfa z końca 70 lat. Części kosztują tyle co do zachodnich, a są 10 razy gorzej wykonane, i 8 krotnie szybciej się zużywają. To w żadnym wypadku nie jest samochód na nasze drogi z koleinami i dziurami. Nie wiem co za gówno pływa w głowach naszych inżynierów i wykonawców. TAK TRZYMAĆ PANOWIE!!! BEZROBOCIE WCIĄŻ ZA MAŁE, a wy dajecie dupy zawodowo. Mało, że w zamyśle polonia to fura dla przeciętnych to z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że przez 2 lata użytkowania kosztował mnie polonez (naprawy) 5000 zł.
Wrażenia
2,0
Silnik
Nigdy więcej FSO
3,0
Skrzynia biegów
Nie jest źle przynajmniej dopasowali możliwości do reszty złomu1
1,0
Układ jezdny
Za wąski, za twardy, nadsterowny, łamie zakręty
Komfort
2,0
Widoczność
Mam niestety szyby niechartowane i porysowane
2,0
Ergonomia
Jak na taką moc, przyspieszenie i możliwości to pali to tyle co BMW 2,5 i
1,0
Wentylacja i ogrzewanie
4 nagrzewnice wymienione po 2 dni robocizny, pół samochodu trzeba rozebra
3,0
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
2,0
Wyciszenie
W syrenie ciszej zwarzywszy że w FSM mamy 2 suwowy silnik
Ekonomiczność
1,0
Łatwość utrzymania (pod względem kosztów)
robią części do dupy, nie wyrabiam na końcówki drążków i mosty