Posiadanie tego samochodu cieszy mnie. Jestem ogólnie zadowolony z zakupu. Samochód jest zasadniczo tani w eksploatacji i oszczędza mi nerwy. Oczywiście to nic rewelacyjnego i nikomu na ulicy nie opada szczęka na jego widok (jest tak brzydki, że kochać może go tylko matka), ale jest mój i będę go miał do pierwszej rdzy. A propos, hondy więcej nie kupię. Jest przecież tyle innych samochodów.
Wrażenia
4,0
Silnik
Na taką pojemność jest dobrze, ale można ciszej.
5,0
Skrzynia biegów
Nie mam żadnych zastrzeżeń. Wchodzi ładnie i cicho. Zimny trochę haczy między 1 i 2.
3,0
Układ jezdny
Jest twardo. Do takiego silnika można byłoby ustawić go bardziej miękko. Hamulce dość słabe.
Komfort
5,0
Widoczność
W moim 5d jest ok. Zimą szybko się szyby ogrzewają. Jeżeli są czyste to widać wszystko.
3,0
Ergonomia
Jadąc nie mogę znaleźć sterowania lusterek i korektora położenia świateł.
5,0
Wentylacja i ogrzewanie
Wszystko jest w najlepszym porządku.
5,0
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
Jestem dużym człowiekiem i jadę wygodnie. Zadziwiająco dużo miejsca z tyłu. Dla tego go kupiłem.
3,0
Wyciszenie
Przeciętnie. Wyboje i słychać i czuć. Jazda po mieście męczy. Silnik powyżej 3 tys. jest głośny.
Ekonomiczność
2,0
Łatwość utrzymania (pod względem kosztów)
Matko Boska! Taki mały i tyle chleje. Miasto 9, trasa 6. Jeżdżę bardzo delikatnie.
5,0
Stosunek jakość/cena
Niezawodność
4,0
Bezawaryjność (drobiazgi)
Tylne szyby opadają same. Niechlujne spasowanie elementów drzwi i osłony przełączników przy kierownicy.