Inne
: Auto pojemne, dobrze zaprojektowane i bezawaryjne.
5,0
Całokształt
Ocena może nie być obiektywna, bo to najlepsze auto jakie miałem. Kupione w polskim salonie, wersja L siedmioosobowa. I po dziewięciu latach eksploatacji trudno się z nim rozstać. Śladów zużycia niewiele. Woziła mnie i rodzinę (razem 5 osób) zimą na narty, latem do Grecji, Włoch, Hiszpanii - nigdy nie zawiodła. Takich aut już nie robią. Nie tylko bezawaryjne, ale z wyposażeniem o które w dzisiejszych autach trudno, bo tu są rzeczy przydatne, a nie wodotryski. Poza tym co oczywiste (czujnik deszczu, zmierzchu, dwustrefowa automatyczna klimatyzacja, doświetlanie zakrętów, pełna elektryka itd.) jest też klimatyzowany schowek, ogrzewane nie tylko przednie, ale i tylne fotele, roletki w oknach, koło zapasowe, chowana roleta bagażnika. No i na kierownicy oraz dźwigni jest delikatna skóra, a nie eko-skóra. Boczki drzwi miękkie, w skórze perforowanej. W dodatku wszystko działa jak powinno - jak grzeję lusterka, to po chwili lód z nich spływa. Oczywiście są też minusy - ale to wybaczalne drobiazgi (np. zwijacze pasów są słabe, piano black itp.).
Wrażenia
5,0
Silnik
Ten silnik jest słaby, ale wybrałem go świadomie (zastanawiałem się nad dwulitrówką - ale spalanie...). W codziennej eksploatacji mi to nie przeszkadza. Problemy pojawiają się w górach - przy załadowanym aucie silnik nie daje rady. Seefelder Straße pod górę trzeba piłować na drugim biegu wstrzymując innych... Ale silnik ma niezaprzeczalny plus - nic się z nim nie dzieje: na łańcuszku, i nawet kropli oleju nie bierze.
5,0
Skrzynia biegów
Działa bez zarzutu. Przypomina trochę stare dżojstiki - klik, klik - delikatnie i precyzyjnie. Piątego biegu używam rzadko - można oszczędzić sobie machania i z 4 dać od razu 6. A przy wyprzedzaniu z 6 na 4, bo inaczej nie jedzie. Ale z drugiej strony jak ktoś jedzie rekreacyjnie, to można spokojnie szóstkę używać od 50 km/h i nie redukować gdy się jedzie przez miejscowość.
4,0
Układ jezdny
Jest wygodnie, miękko - czasem mi się zdaje, że aż nadto. Myślę, że gdyby było bardziej twardo, to byłoby lepiej - szybkie pokonywanie zakrętów to nie jest to Kia lubi. Układ kierowniczy oczywiście gumowy, ale się przyzwyczaiłem.
5,0
Karoseria
Bez uwag - jest. Kształt mi się podoba, bo to minivan nie tylko praktyczny, ale bardzo ładnie zrobiony.
Komfort
4,0
Widoczność
Do tyłu jest kamera, do przodu w porządku, ale na boki przy skręcaniu - nie jest nadzwyczajnie. Trochę sprawę ratują małe trójkątne szybki, ale tylko trochę.
5,0
Ergonomia
Bardzo lubię rozplanowanie kokpitu. Wszystkie przyciski fizyczne, i zawsze je znajduję gdy szukam. Podświetlenie nawet wyłączyłem.
5,0
Wentylacja i ogrzewanie
Zimą grzeje, latem chłodzi. Jedno i drugie szybko i sprawnie. Elektronika czasem włącza potajemnie klimatyzację - kiedyś podejrzewałem u siebie SM, bo mroziło mi kolano...
5,0
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
Rewelacja, miejsca sporo. Płaska podłoga w II rzędzie (a pod nią - schowki) i tam trzy osobne, regulowane fotele. Od biedy w II rzędzie można też spać, gdy się jedzie samemu. Mało miejsca w III rzędzie, ale te fotele rzadko są używane. Rzędy foteli ustawione teatralnie - każdy kolejny jest wyżej. Bagażnik spory, choć płytki przez siedzenia III rzędu w podłodze. Ale można pakować bagaże wysoko, bo to nie jest niskie kombi. No i siedzenia w II rzędzie składają się na płasko.
5,0
Wyciszenie
Dla mnie bez zarzutu. Można rozmawiać przy prędkościach autostradowych (oczywiście nie z pasażerami w trzecim rzędzie).
Ekonomiczność
5,0
Łatwość utrzymania (pod względem kosztów)
Zwykłe prace serwisowe do przełknięcia nawet w ASO. Innych kosztów (poza paliwem) brak.
5,0
Stosunek jakość/cena
Rewelacja.
Niezawodność
5,0
Bezawaryjność (drobiazgi)
Nic (jeśli nie liczyć jednej żarówki, która się po dziewięciu latach spaliła). Takiego auta nigdy nie miałem i obawiam się, że mieć już nigdy nie będę.
5,0
Bezawaryjność (poważne usterki)
Nic.
Pb
- zużycie paliwa dla silnika 1.6 GDI 135KM 99kW
[l/100km]