Amerykańska legenda w europejskim wydaniu. Nowy Jeep Compass wjeżdża do salonów z atrakcyjną ceną
Trzecia generacja Jeepa Compassa to jeden z najbardziej wyczekiwanych debiutów w segmencie kompaktowych SUV-ów. Samochód przeszedł całkowitą metamorfozę, łącząc tradycyjny, surowy styl marki z najnowocześniejszymi technologiami koncernu Stellantis oraz wyjątkowo atrakcyjną ofertą cenową przygotowaną na polski rynek.
Debiutujący model zastępuje konstrukcję, która gościła w salonach przez blisko dekadę. Choć poprzednik cieszył się dużą popularnością, technologicznie zaczął ustępować swojej młodszej konkurencji. Nowy Compass, zaprojektowany i produkowany w Europie, ma to zmienić, wprowadzając markę w erę zaawansowanej cyfryzacji i elektryfikacji. Inżynierowie postawili przed sobą naprawdę trudne zadanie – stworzyć auto, które będzie tak samo sprawne w ciasnym mieście, jak i na leśnych drogach, jednocześnie oferując komfort jazdy znany dotychczas z segmentu premium. Dzięki zastosowaniu nowej platformy i bogatej gamy silnikowej, Jeep rzuca rękawicę nie tylko europejskim rywalom, ale także ofensywie marek z Chin.
Rewolucja na fundamencie nowej platformy
Nowy Jeep Compass nie jest jedynie liftingiem poprzednika, a zupełnie nową konstrukcją opartą na zaawansowanej architekturze STLA Medium, która pozwoliła na zwiększenie gabarytów nowości. Samochód mierzy teraz 4,55 metra długości, co w połączeniu z rozstawem osi wynoszącym 2,8 metra przekłada się na znacznie większą przestronność kabiny.
Pod względem designu auto stało się bardziej dojrzałe i masywne, czerpiąc wyraźne inspiracje z flagowego modelu Grand Cherokee. Charakterystyczne, wysoko umieszczone reflektory LED oraz podświetlany grill nadają mu nowoczesnego sznytu, a liczne osłony nadwozia i imponujący prześwit na poziomie 200 mm podkreślają jego terenowe aspiracje. Jeep zadbał także o detale – kamery i czujniki radaru zostały umieszczone wyżej, aby chronić je przed uszkodzeniami podczas jazdy poza asfaltem, co jest ukłonem w stronę kierowców faktycznie zjeżdżających z utwardzonych dróg.
Cyfrowe wnętrze i funkcjonalność na pierwszym planie
W środku Compassa czeka prawdziwy skok cyfrowy. Centrum dowodzenia stanowi potężny, 16-calowy ekran multimedialny, który płynnie integruje funkcje nawigacji, rozrywki oraz sterowania klimatyzacją. Mimo wszechobecnych ekranów, w tym 10,25-calowych wirtualnych zegarów, Jeep zachował intuicyjność obsługi dzięki fizycznym przełącznikom na kierownicy i konsoli środkowej.
Kabina jest nie tylko nowocześniejsza, ale i bardziej praktyczna – bagażnik urósł o 45 litrów, oferując teraz solidne 550 litrów pojemności, a dodatkowe schowki na drobiazgi wewnątrz auta pomieszczą aż 34 litry. Pasażerowie podróżujący z tyłu zyskali dodatkowe 20 mm miejsca na nogi, co czyni z Compassa pełnoprawny samochód rodzinny, zdolny do komfortowego przewożenia czterech dorosłych osób nawet na długich dystansach.
Nowoczesne napędy i inteligencja na drodze
Pod maską również zaszły zmiany, które miały na celu zwiększenie wydajności nowego Compassa. Ofertę otwiera nowa miękka hybryda (MHEV) o mocy 145 KM, bazująca na 1,2-litrowym silniku z łańcuchem rozrządu, która obiecuje średnie spalanie na poziomie poniżej 6 l/100 km. Dla kierowców szukających większej dynamiki przygotowano hybrydę plug-in (PHEV) o mocy 225 KM, umożliwiającą przejechanie nawet 90 km na samym prądzie. Fanów pełnej elektryfikacji ucieszy wersja BEV z baterią o pojemności 74 kWh, zapewniająca zasięg do 500 kilometrów.
Co ciekawe, nowy Jeep Compass oferuje w standardzie jazdę autonomiczną poziomu 2 oraz system Selec-Terrain, który realnie wpływa na pracę mechanicznych podzespołów, optymalizując trakcję w zależności od wybranego trybu – od śniegu, przez piasek i błoto, aż po sportową jazdę po asfalcie.
Polska oferta i premierowa edycja
Jeep wkracza do walki o polskich kierowców z bardzo konkretnymi argumentami finansowymi. Ceny promocyjne startują już od 139 690 zł za bazową, ale dobrze wyposażoną wersję Altitude. Z okazji rynkowego debiutu przygotowano również specjalną odmianę First Edition, która w cenie od 152 970 zł oferuje niemal kompletne wyposażenie, w tym matrycowe reflektory LED, podgrzewane fotele i kierownicę oraz system kamer 360 stopni.
Taki cennik stawia nowego Jeepa Compassa w roli niezwykle mocnego zawodnika, który w amerykańskim stylu chce sprostać wymaganiom europejskich kierowców. Swojego przyjaciela znajdą w nim Ci, którzy szukają SUV-a z krwi i kości, nie chcąc jednocześnie rezygnować z najnowszych rozwiązań techniki i oszczędnych jednostek napędowych.
Fot: Stellantis