Cupra Raval debiutuje na rynku. Tak taniego i mocnego elektryka jeszcze nie widzieliśmy
Hiszpańska marka oficjalnie zaprezentowała model Cupra Raval – w pełni elektrycznego hatchbacka, który według producenta ma zrewolucjonizować miejską mobilność. Cupra wraz ze swoim debiutantem startującym z pułapu poniżej 100 tysięcy złotych oraz osiągami godnymi sportowych aut chce udowodnić, że elektryfikacja czterometrowego samochodu nie musi oznaczać rezygnacji z emocji i może godnie zastąpić konwencjonalne rozwiązania. Premiera Cupry Raval odbędzie się już latem 2026 roku.
Cupra Raval ma być wizualnym manifestem hiszpańskiej marki, który niemal w całości przenosi odważne linie prototypu do rzeczywistości. Sama nazwa modelu nawiązuje do najbardziej “żywej” i kreatywnej dzielnicy Barcelony, która stała się inspiracją do stworzenia ostrej sylwetki typu shark nose. Nadwozie o długości 4046 mm, szerokości 1784 mm i wysokości 1518 mm oferuje świetną aerodynamikę – inżynierom udało się uzyskać najniższy współczynnik oporu powietrza w historii marki za pomocą m.in. aktywnych żaluzji chłodnicy, kurtyn powietrznych oraz zlicowanych z karoserią, automatycznie wysuwanych, podświetlanych klamek.
Charakter nowej Cupry dodatkowo podkreślają reflektory Matrix LED z trójkątną sygnaturą oraz tylny pas świetlny 3D z podświetlanym logo. Kierowcy otrzymają także niespotykane w tej klasie opcje personalizacji, w tym opalizujący lakier Plasma zmieniający barwę od cyjanu po czerwień, czy matowe wykończenia Manganese i Century Bronze. Personalizacja obejmuje także dach, który dostępny jest w kolorach Manhattan Grey lub Midnight Black. Całość została osadzona na szeroko rozstawionych kołach z felgami o rozmiarach od 17 do 19 cali, co przy rozstawie osi na poziomie 2600 mm nadaje debiutantowi stabilną postawę.
Cupra ma paradoksalnie sporo przestrzeni, jak na auto miejskie
Choć Raval wraz ze swoimi gabarytami w czystej teorii plasuje się w segmencie kompaktowych aut miejskich, hiszpańscy inżynierowie w projekcie wnętrza wykorzystali atuty nowej platformy MEB+, oferującej przestronność znaną raczej z segmentu kompaktowego. Największym zaskoczeniem jest bagażnik o pojemności aż 441 litrów – dla porównania, jest to o 60 litrów więcej niż w dobrze nam znanym spalinowym Volkswagenie Golfie. Wynik ten udało się uzyskać za sprawą konstrukcji tylnej osi wolnej od komponentów wysokiego napięcia oraz zastosowaniu podwójnej podłogi.
W kabinie znajdziemy centralny 12,9-calowy ekran systemu infotainment z zagęszczeniem pikseli na poziomie 200 DPI, współpracujący z 10,25-calowym cyfrowym zestawem wskaźników. Co ucieszy z pewnością wielu kierowców, Cupra nie zrezygnowała z fizycznych, podświetlanych przycisków do sterowania klimatyzacją i najważniejszymi funkcjami auta.
Cztery wersje wyposażenia wnętrza
Kierowcy, którzy zdecydują się na Cuprę Raval będą mieć do wyboru cztery opcje wyposażenia wnętrza. Ofertę otwiera konfiguracja Pulse ze sportowymi fotelami, których centralne części oraz boczne sekcje tylnej kanapy wykonano w 100% z materiałów pochodzących z recyklingu. Dla bardziej wymagających kierowców przygotowano wariant Immersive, który wprowadza już do kabiny powiew klasy premium. Kierowca i pasażer mają do dyspozycji elektrycznie regulowane fotele kubełkowe z funkcją pamięci ustawień. Najważniejszym elementem jest tutaj tapicerka wykonana z materiału Dinamica, który w oparciach i zagłówkach zawiera 73% mikrofibry z odzysku. Podobnie jak w niższej wersji, centralne sekcje tylnej kanapy pozostają w pełni recyklingowe.
Kolejnym wariantem jest wyposażenie Feel, gdzie Cupra stawia na nowoczesny i odważny wygląd, łączący konstrukcję foteli kubełkowych z wysokiej jakości wegańską skórą, a na samym szczycie oferty znajdziemy najbardziej zaawansowany pakiet Ahead. Główną gwiazdą tej konfiguracji są fotele Cupra Performance z unikalną, w pełni trójwymiarową, tkaną tapicerką. To pozwala na tworzenie jej na specjalne żądanie kierowców, co niemal całkowicie eliminuje powstawanie odpadów tekstylnych w procesie produkcji. Tapicerka jest wytwarzana w 100% z materiałów z recyklingu, a dzięki metodzie tkania 3D oferuje swobodę w projektowaniu nawet najbardziej skomplikowanych wzorów i tekstur. Dopełnieniem w wersji Ahead są elementy deski rozdzielczej wykonane w technologii druku 3D.
Debiutujący Android i dźwięk klasy premium
Cupra Raval to pierwszy model marki wyposażony w system operacyjny oparty na Androidzie, co pozwala na natywną obsługę aplikacji takich jak Spotify czy YouTube bezpośrednio z interfejsu. Ciekawym rozwiązaniem jest też system Smart Light Next Generation, czyli pas świetlny na desce rozdzielczej, który oprócz budowania nastroju za pomocą jednego z siedmiu trybów oświetlania pełni także rolę komunikacyjną, ostrzegając przykładowo o pojazdach znajdujących się w martwym polu. Dodatkowo kierowcy mają do dyspozycji oświetlenie nastrojowe Ambient Dash Light z efektem kaskadowym i trybami nastroju. Kolejnym dodatkiem świetlnym są także unikalne w tym segmencie dynamiczne projekcje, które wyświetlają animowane grafiki na panelach drzwi.
Kierowcy mogą także zdecydować się na opcjonalny system audio opracowany we współpracy z firmą Sennheiser. Zestaw AMBEO składa się z 12 głośników o łącznej mocy 475 W, oferując świetne doznania dźwiękowe. Ułatwieniem w codziennym użytkowaniu będzie także funkcja cyfrowego kluczyka oraz aplikacja MyCUPRA, umożliwiająca zdalne zarządzanie temperaturą wnętrza (Refresh & Warm-up) i planowanie tras z uwzględnieniem ponad miliona punktów ładowania w Europie w ramach usługi Plug & Charge.
Czy elektryk może mieć emocje? Od 116 do 226 KM
Oczywiście najważniejszym elementem Cupry Raval są nowoczesne silniki elektryczne oraz baterie oparte na zunifikowanych ogniwach PowerCo. Cupra przygotowała dla kierowców cztery warianty napędowe. Podstawowy model Raval generuje 85 kW (116 KM) i korzysta z wydajnej baterii litowo-żelazowo-fosforanowej (LFP) o pojemności 37 kWh, co zapewnia około 300 km zasięgu. Ładowanie AC odbywa się z mocą 11 kW, a w przypadku szybkich ładowarek DC – 50 kW. Wyżej w hierarchii znajduje się wariant Raval Plus o mocy 135 KM z identyczną baterią, ale wraz z szybszym ładowaniem DC o mocy 88 kW, co pozwala uzupełnić energię z poziomu 10 do 80% w 23 minuty.
Dla kierowców szukających większych zasięgów przygotowano wersję Endurance o mocy 155 kW (210 KM) z baterią NMC o pojemności 52 kWh, która pozwala na pokonanie do 450 km na jednym ładowaniu.
Na szczycie gamy znajduje się wariant VZ o mocy 166 kW (226 KM) i momencie obrotowym 290 Nm. Wersja ta pozwala na przyspieszenie do setki w 6,8 sekundy i osiągnięcie prędkości 175 km/h. Znajdziemy tu także unikalną funkcję E-Launch, która synchronizuje oświetlenie i dźwięk podczas startu, imitując emocje towarzyszące wyścigom Formuły E, co ma niejako zachęcić najbardziej konserwatywnych kierowców do przesiadki na elektryka.
Precyzja prowadzenia i inteligentne bezpieczeństwo
Inżynierowie Cupry zadbali o to, aby Raval prowadził się jak gokart. Podwozie zostało obniżone o 15 mm względem bazowej platformy, a rozstaw kół zwiększono o 10 mm. Najważniejszym elementem jest adaptacyjne zawieszenie DCC z możliwością regulacji siły tłumienia w 15 stopniach oraz zintegrowany system hamulcowy typu one box. Najmocniejsza wersja VZ oferuje dodatkowo elektroniczny mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu oraz tryb ESC OFF.
Bezpieczeństwo kierowcy i pasażerów wspiera cała paleta asystentów, w tym ulepszony Travel Assist reagujący na progi zwalniające i sygnalizację świetlną. System Emergency Assist potrafi bezpiecznie zatrzymać auto na poboczu w przypadku zasłabnięcia kierowcy, a funkcja Remote Park Assist umożliwia dodatkowo zdalne parkowanie w ciasnych miejscach za pomocą smartfona. Dodatkowo, system ochrony pasażerów Pre-Crash w przypadku zagrożenia kolizją automatycznie napnie pasy i domknie wszystkie szyby.
Premiera i cena Cupry Raval
Cupra Raval trafi do salonów już latem 2026 roku. Prawdziwą wisienką na torcie jest jednak jej cena. Bazowa wersja została wyceniona na 99 900 zł, co czyni z debiutanta jedną z najbardziej atrakcyjnych cenowo pozycji na rynku, która skutecznie rzuca wyzwanie nie tylko innym autom elektrycznym – w tym chińskim – ale także tradycyjnym modelom spalinowym segmentu B.
W momencie premiery dostępne będą trzy ekskluzywne wersje – Dynamic (211 KM), Dynamic Plus (211 KM) oraz VZ Extreme (226 KM). Dwie pierwsze oferują zasięg sięgający 450 km, natomiast najmocniejszy wariant zapewni energię na około 400 km trasy.
Fot: Cupra