Duch Veyrona powraca. Oto niezwykłe Bugatti F.K.P. Hommage
W dwudziestą rocznicę premiery modelu Veyron, Bugatti prezentuje wyjątkowy, jedyny w swoim rodzaju hipersamochód. Model F.K.P. Hommage to nie tylko ukłon w stronę kultowego i znaczącego dla marki modelu Veyron, ale przede wszystkim hołd dla Ferdinanda Karla Piëcha – wizjonera, który naszkicował przyszłość marki na kartce papieru w japońskim pociągu.
Bugatti po raz kolejny udowadnia, że granica między motoryzacją a sztuką wręcz nie istnieje. Francuski producent z Molsheim odsłonił właśnie drugie dzieło w ramach swojego ultra-ekskluzywnego programu "Programme Solitaire" (pierwszym był model Brouillard). Hommage to samochód, który łączy w sobie sentymentalną estetykę początku XXI wieku z technologią współczesności.
Powrót do korzeni ery hyper-GT
Nazwa modelu bezpośrednio odnosi się do inicjałów Ferdinanda Karla Piëcha. To właśnie ten były prezes Grupy Volkswagen był architektem renesansu Bugatti. Legenda głosi, że rewolucyjny silnik W16, który stał się sercem współczesnych modeli marki, został naszkicowany przez Piëcha podczas podróży pociągiem w Japonii. Jego wizja brzmiała: 1000 KM, prędkość maksymalna powyżej 400 km/h i elegancja.
F.K.P. Hommage czerpie garściami z tej filozofii, stylistycznie nawiązując do Veyrona, który zadebiutował 20 lat temu. Projektanci pod wodzą Franka Heyla odeszli od ostrych, klinowatych kształtów współczesnych supersamochodów na rzecz bardziej stonowanej, "odchylonej" sylwetki, charakterystycznej dla pierwowzoru.
Technologia Chirona w ciele Veyrona
Choć nadwozie bezpośrednio nawiązuje do lat 2000., technologia ukryta pod karoserią prezentuje szczytowe osiągnięcia inżynierii Bugatti z 2026 roku. Bazą dla F.K.P. Hommage jest platforma modelu Chiron. Sercem pojazdu jest potężny 8-litrowy silnik W16 z czterema turbosprężarkami, pochodzący bezpośrednio z modelu Chiron Super Sport.
W praktyce oznacza to, że hołd dla Veyrona dysponuje mocą aż 1600 KM – to o 600 koni więcej niż oryginał, który zapoczątkował erę hyper-GT. Inżynierowie zastosowali tu najnowsze rozwiązania w zakresie termodynamiki i aerodynamiki, wzmocnioną skrzynię biegów oraz nowoczesne opony Michelin Pilot Sport Cup 2 na 20- i 21-calowych felgach.
Unikatowe detale
Zewnętrzna powłoka F.K.P. Hommage to popis możliwości Bugatti. Zastosowano tu zaawansowane technicznie włókno węglowe barwione na czarno (z 10-procentową domieszką czarnego pigmentu w lakierze bezbarwnym) kontrastujące z unikalną czerwienią. Czerwony lakier nałożono na srebrną bazę, co nadaje karoserii niezwykłą głębię.
W odróżnieniu od płaskiego oryginału, nowy grill ma strukturę 3D uzyskaną dzięki frezowaniu w litym aluminium. Z tyłu znajdziemy dwie okrągłe lampy, będące bezpośrednim nawiązaniem do tyłu Veyrona.
Wnętrze szyte na miarę (dosłownie)
Rewolucja zaszła również w środku. Kabina F.K.P. Hommage zrywa z projektem wnętrza Chirona. Powraca okrągła kierownica w stylu Bauhaus, a konsola środkowa została wykonana z litych bloków aluminium. Tapicerka to połączenie brązowej skóry i specjalnych tkanin „Custom Car Couture” tkanych w Paryżu.
Najciekawszym elementem wyposażenia jest jednak zegarek. Na desce rozdzielczej, w specjalnej "wyspie", zintegrowano czasomierz Audemars Piguet Royal Oak Tourbillon. Co ciekawe, mechanizm zegarka nie posiada elektrycznego zasilania – nakręca się on automatycznie dzięki ruchom samochodu podczas jazdy.
Premiera w Paryżu
Model F.K.P. Hommage powstał w ramach Programme Solitaire – inicjatywy Bugatti ograniczonej do produkcji maksymalnie dwóch w pełni spersonalizowanych egzemplarzy rocznie. Szersza publiczność będzie mogła podziwiać ten model podczas targów Rétromobile w Paryżu, które odbędą się w dniach od 29 stycznia do 1 lutego 2026 roku.
Fot: Bugatti