Mercedes CLE na sterydach. Nadchodzi najbardziej ekstremalne coupe z serii Mythos
Mercedes-AMG oficjalnie potwierdził prace nad drugim modelem z kolekcjonerskiej linii Mythos. Niemiecki producent opublikował zdjęcia z testów w pobliżu koła podbiegunowego. Choć auto jest mocno zamaskowane, jedno jest pewne – to będzie najbardziej ekstremalne wcielenie modelu CLE, jakie kiedykolwiek powstało.
Po spektakularnym debiucie modelu PureSpeed – radykalnego speedstera pozbawionego dachu i przedniej szyby – Mercedes nie zwalnia tempa. Tym razem inżynierowie wzięli na warsztat popularne coupe klasy CLE, aby stworzyć z niego maszynę, która – według producenta – ma wyznaczać nowe standardy bezkompromisowości.
Co zdradzają zdjęcia ze Szwecji?
Mimo kamuflażu i trudnych warunków oświetleniowych skandynawskiej zimy, na zdjęciach widzimy wyraźne zmiany względem standardowego modelu. Uwagę zwraca przede wszystkim sporych rozmiarów tylne skrzydło, które sugeruje, że aerodynamika będzie tu grała najważniejszą rolę.
Przód auta zdobią potężne wloty powietrza w zderzaku, a poszerzone nadkola jednoznacznie wskazują na wyczynowy charakter nowego modelu. Choć bryła nadwozia jest tożsama z klasą CLE, Mercedes zapewnia, że nowy model z serii Mythos "idzie o kilka kroków dalej", oferując wygląd i osiągi, które mają być prawdziwą deklaracją siły na drodze.
Tajemnica ukryta pod maską – Czy V8 powróci?
To pytanie, które najbardziej rozgrzewa wyobraźnię fanów marki. Obecnie najmocniejszym wariantem w gamie tego modelu jest CLE 53 z rzędową "szóstką" o mocy 449 KM. Długo wyczekiwane CLE 63 wciąż nie miało swojej premiery, a w świecie motoryzacji trwają debaty, czy otrzyma ono hybrydę R4 (znaną z C 63), czy może jednak inżynierowie ugną się pod presją rynku i zastosują większą jednostkę.
W przypadku serii Mythos nie ma mowy o półśrodkach. Ogromne zapotrzebowanie na powietrze, sugerowane przez "otwarty" front auta, może wskazywać, że pod maską pracuje potężna jednostka generująca dużo ciepła. Czy będzie to podwójnie doładowane 4.0 V8, znane z modelu PureSpeed (gdzie generowało 585 KM)? Na oficjalne dane musimy jeszcze poczekać, ale pozycjonowanie auta jako "kolekcjonerskiego unikatu" daje nadzieję na "właściwą" liczbę cylindrów.
Czym jest seria Mythos?
Mythos to odpowiedź Mercedesa na limitowane serie konkurencji, takie jak Ferrari Icona. To samochody produkowane w ściśle limitowanej liczbie egzemplarzy, skierowane do najbardziej lojalnych klientów i kolekcjonerów. Pierwszy z serii, wspomniany PureSpeed, powstał w liczbie zaledwie 250 sztuk. Możemy się zatem spodziewać, że nadchodzące "Super-CLE" będzie równie rzadkim widokiem na drogach, a jego cena znacznie przekroczy pułap standardowych modeli AMG.
Zimowe testy w Szwecji mają na celu sprawdzenie niezawodności podzespołów w ekstremalnych temperaturach. Biorąc pod uwagę stopień zaawansowania prac, oficjalna premiera bez kamuflażu to być może kwestia najbliższych miesięcy.
Fot: Mercedes