Chery Tiggo 4 Hybrid Prestige to dobra opcja do miasta, lecz fatalna w trasę
Samochód do miasta nie musi dostarczać emocji, nie musi też dostarczać emocji czy być królem przestronności. Ma za to być tani w zakupie, mało palić i być zwinny. Projektując Chery Tiggo 4 Chińczycy wzięli sobie do serca te założenia, bowiem samochód nie dostarcza choćby grama emocji, za to jest rozsądnie wyceniony i ma oszczędny napęd hybrydowy. Czy jednak to wystarczy?
Tylko w 2025 roku chińskie samochody znalazły blisko 50 tysięcy nabywców w Polsce, notując spektakularny wzrost o blisko 500% rok do roku. Jednym z największych wygranych jest marka Chery, która trafiła do Polski pod koniec czerwca i w ciągu zaledwie 6 miesięcy znalazła ponad 2100 nabywców. Największą popularnością cieszą się modele Tiggo 7 oraz Tiggo 8, jednak coraz większym zainteresowaniem cieszy się miejski SUV Chery Tiggo 4. Występuje on z klasycznym napędem hybrydowym, a zatem celuje w liderów segmentu B jak Toyota Yaris Cross czy Renault Captur. Po kilku dniach spędzonych z Chery Tiggo 4 mogę powiedzieć, że jest to dobra propozycja do miasta, ale mimo napędu hybrydowego w trasie zawodzi.
Chery Tiggo 4 ma już swoje lata. Stylistyka nie powala
Choć w Polsce Chery Tiggo 4 jest nowym modelem, tak naprawdę zadebiutowało już w 2017 roku jako Chery Tiggo 5x. Obecnie znane nam Tiggo 4 jest tak naprawdę wspomnianym już Tiggo 5x po trzecim liftingu z 2024 roku. Pojawił się wówczas duży grill z diamentowym wykończeniem w stylu większego Tiggo 7, reflektory LED oraz przeszklony słupek C. Przeprojektowano też tylny pas, który otrzymał postać blendy świetlnej ze łagodnymi wzorami w stylu Tiggo 7. Czy to pomogło zatuszować wiek? W pewnym stopniu na pewno, jednak nadal Tiggo 4 nie wygląda wybitnie na tle rywali. Nie jest złe, ale też jego design nie ma w sobie nic porywającego, zwłaszcza na tle takich rywali jak Nissan Juke, Ford Puma czy Peugeot 2008. Widać to chociażby po samych proporcjach, gdyż Tiggo 4 jest pudełkowate.
Chery Tiggo 4 2026 - dane techniczne
Samochód mierzy 4,32 m długości, a jego rozstaw osi liczy 2,63 m. Zaskakująco duży jak na hybrydę jest za to bagażnik, który liczy aż 430 litrów, jednak ładowność trzyma typowo "chiński" standard i wynosi raczej marne 355 kg. Nie imponuje również prześwit, który liczy raptem 142 mm.
Wnętrze Chery Tiggo 4 wygląda znajomo. Jakość dobra, ergonomia przeciętna
Wsiadam do środka i od razu czuję, że jest to Chery. Wita mnie znajomy układ kokpitu z dwoma 12,3-calowymi wyświetlaczami tworzącymi jedną płaszczyznę, ta sama trójramienna kierownica ze spłaszczonym u dołu wieńcem czy masywna konsola środkowa z półką pod spodem. Różnicą jest natomiast oddzielny panel klimatyzacji z dotykowymi przyciskami i suwakami, który przypomina mi nieco ten z Volkswagena T-Crossa. Nad nim znalazł się też zestaw fizycznych przycisków-skrótów do obsługi najważniejszych funkcji jak zmiana trybów jazdy, regulacja głośności czy szybki dostęp do widoku z kamer 540°. Wnętrze wygląda całkiem schludnie i dość atrakcyjnie jak na miejskie auto.
Chery Tiggo 4 dostępne od ręki: Poznaj ofertę
Również jakość wykończenia nie daje powodów do narzekania. Góra deski rozdzielczej wykonana została z miękkiego tworzywa ze szwem imitującym skórę, a przez środek deski rozdzielczej biegnie pas z ekoskóry. Miękkie są również boczki przednich drzwi, a panele z uchwytami oraz podłokietniki również wykonano z miękkiej ekoskóry. Na konsoli środkowej znalazł się natomiast plastikowy dekor imitujący aluminium, za to na jej bokach znowu znajdziemy ekoskórę. Spasowanie jest na dobrym poziomie, choć gdzieniegdzie zdarzają się pojedyncze skrzypnięcia, głównie z okolic wyświetlaczy czy dekorów na desce rozdzielczej. Generalnie jednak pod kątem wykończenia kabina Tiggo 4 wyrasta ponad klasowe standardy.
Pod kątem ergonomii obsługi może nie jest rewelacyjnie, za to nieźle jak na chiński samochód. Co prawda większość funkcji sprowadzono do poziomu ekranu systemu infotainment, który nie zawsze reaguje odpowiednio szybko na dotyk i ma dość zawiłe menu, za to oferuje bezprzewodową łączność z Apple CarPlay i AndroidAuto. Tak naprawdę obsługa multimediów i cyfrowych zegarów przypomina pozostałe modele koncernu Chery, więc nie powinna być niespodzianką. Sam panel klimatyzacji jest na pewno lepszym rozwiązaniem niż sterowanie z pozycji ekranu, co nie znaczy, że idealnym. O ile dotykowe przyciski są wygodne, o tyle już suwaki niekoniecznie, poza tym sam panel umieszczono zbyt nisko, przez co korzystanie z niego utrudnia dźwignia skrzyni biegów.
Sporo przestrzeni jak na segment B plus kilka funkcjonalnych rozwiązań
Przestronność także nie budzi żadnych zastrzeżeń. Z przodu miejsca jest pod dostatkiem w każdym kierunku, a wykonane z ekoskóry fotele ze zintegrowanymi zagłówkami są wygodne, choć marnie podpierają ciało, a pozycja za kierownicą nie jest wybitna. W wersji Prestige mają za to podgrzewanie, a fotel kierowcy także elektryczną regulację. Na brak schowków i półek też nie będziemy narzekać - półka pod konsolą jest spora, kieszenie w drzwiach również są dość pojemne, podobnie jak schowek w podłokietniku. Jedynie schowek przed pasażerem ma przeciętną pojemność. Z tyłu na brak miejsca również nie mogę narzekać, zwłaszcza na nogi i nad głową, co zawdzięczamy właśnie pudełkowatemu nadwoziu. Także i pod tym kątem Tiggo 4 wypada lepiej od przeciętnej w segmencie. Ponadto mamy osobny nawiew klimatyzacji, port USB-A, mocowania ISOFIX, niemal płaską podłogę i co nie jest oczywiste w tym segmencie, podłokietnik z cupholderami.
Niemal 100 samochodów Chery z atrakcyjnym finansowaniem: Sprawdź ofertę
Chery Tiggo 4 2026 Prestige ma bogate wyposażenie... z jednym niuansem
Chińczycy nie szczędzą na wyposażeniu także w klasie aut miejskich, czego świetnym dowodem jest Chery Tiggo 4 Prestige. W standardzie dostaniemy m.in.:
- Tapicerkę ze skóry ekologicznej
- Fotel kierowcy sterowany elektrycznie
- Podgrzewane przednie fotele
- System kamer 540°
- System audio z 6. głośnikami
- Przednie i tylne czujniki parkowania
- Kierownicę wykończoną skórą ekologiczną
- Składane elektrycznie lusterka boczne
- Przyciemniane tylne szyby
- Ambientowe oświetlenie wnętrza
- Pakiet 24 systemów ADAS
- Dwustrefową automatyczną klimatyzację
- Reflektory LED
- Dostęp bezkluczykowy
- 17-calowe alufelgi
Jak widzicie, wyposażenie jest naprawdę solidne jak na segment B, choć niektórzy rywale jak Renault Captur czy Nissan Juke, oferują jeszcze takie opcje jak podgrzewana kierownica, markowe audio czy otwierany dach. Swoją drogą Chery Tiggo 4 wygląda, jakby było przygotowane do wyposażenia je w panoramiczny dach, gdyż na podsufitce znajdziemy coś na wzór przycisków do sterowania dachem i roletą, przy czym są one tylko zaślepkami, a panoramy nie ma nawet w opcji. Halo Chery, o co tutaj chodzi?
Pod maską Chery Tiggo 4 autorska hybryda Chińczyków. Do miasta dobra, ale unikajcie tras
Sercem Chery Tiggo 4 Hybrid jest autorski układ hybrydowy chińskiego koncernu o nazwie Chery Super Hybrid. Niech Was ona jednak nie zmyli, bowiem nie jest ani super, ani też PHEV-em. Jest po prostu poprawną miejską hybrydą typu HEV. Układ bazuje na wolnossącej jednostce benzynowej 1.5 o mocy 95 KM oraz na 204-konnym silniku elektrycznym. Łącznie mamy do dyspozycji 163 KM oraz 260 Nm, które trafiają na koła przedniej osi za pośrednictwem przekładni DHT. Bateria ma 1,83 kWh pojemności brutto. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 8,9 s, a prędkość maksymalna to 150 km/h, co już jasno wskazuje, że nie jest to auto dedykowane na autostrady.
Chińskie hybrydy dostępne od ręki: Przejdź do oferty
W mieście i do prędkości około 100 km/h możemy cieszyć się przyzwoitymi osiągami, całkiem płynną pracą napędu hybrydowego, choć nie aż taką jak w przypadku Toyoty. Wystarczy jednak, że wyjedziemy na drogi szybkiego ruchu i przekroczymy 120 km/h i samochód traci na dynamice. Z kolei po przekroczeniu 130 km/h silnik wybitnie wyje, nawet jak na hybrydę i dzieje się tak dopóki nie zwolnimy poniżej tej prędkości. W ten sposób Chery Tiggo 4 wyraźnie daje kierowcy znać, że nie znosi jazdy autostradowej.
Spalanie Chery Tiggo 4 jest konkurencyjne, choć mamy więcej liczenia
Widać to też po spalaniu. W mieście osiągniemy naprawdę rozsądne wyniki rzędu 4,5-5 l/100 km, na drogach lokalnych będzie to już koło 5,5-6 l/100 km, jednak autostrada oznacza liczby rzędu 8 l/100 km, co jest sporym wynikiem. Średnie spalanie na poziomie 5,8 l/100 km trzeba zatem uznać za niezły, choć wcale nie wybitny wynik. Zbiornik paliwa liczy za to solidne 51 litrów i pozwala na pokonanie ponad 800 km na jednym tankowaniu. Z jedynego raportu opublikowanego jak dotąd na Autocentrum.pl wynika, że średnie spalanie w Tiggo 4 wynosi równe 6 l/100 km. Co ciekawe, komputer pokładowy pokazuje dane dotyczące zużycia paliwa z ostatnich 50 km, co oznacza, że chcąc sprawdzić samochód w różnych warunkach trzeba pobawić się w kilka prostych rachunków.
Jak jeździ Chery Tiggo 4? Ani dobrze, ani też źle
Prowadzenie Chery Tiggo 4 jest po prostu nijakie i przypomina taką mniejszą wersję Tiggo 7. Układ kierowniczy pracuje lekko, typowo po miejsku, ale nie daje wystarczającego czucia tego, co dzieje się z kołami. Sprawne pokonywanie zakrętów i skuteczne hamowanie również nie są mocnymi stronami Chery. Wybieranie nierówności jest niezłe, ale na większych niedoskonałościach jezdni zawieszenie Tiggo 4 potrafi się pogubić. Do tego dochodzą oczywiście nachalne systemy bezpieczeństwa, z których część warto dezaktywować zaraz po ruszeniu. Krótko mówiąc Chery Tiggo 4 to taki pozbawiony emocji środek do przemieszczania się po mieście, ale odniosłem wrażenie, że brak mu spójności znanej z niektórych rywali.
Chery Tiggo 4 2026 - ceny i bezpieczeństwo
Za to pod kątem kalkulacji ceny samochód nie budzi zastrzeżeń. Bazowa wersja Essential kosztuje 95 900 zł, natomiast testowany topowy wariant Prestige 105 900 zł. Do tego otrzymujemy gwarancję na 7 lat lub 150 000 km.
W kwestii bezpieczeństwa muszę natomiast odnotować fakt, że Chery Tiggo 4 uzyskało tylko 4 gwiazdki w testach Euro NCAP. Ochronę dorosłych oceniono na 79%, dzieci na 85%, pieszych na 78%, natomiast systemom bezpieczeństwa przyznano 80%.
Chery Tiggo 4 w ofercie chińskiesamochody.pl
Jeśli uważacie Chery Tiggo 4 za rozsądną propozycję, zajrzyjcie na chińskiesamochody.pl, gdzie znajdziecie kilkanaście egzemplarzy nowego chińskiego SUV-a w różnych wersjach wyposażeniowych. Samochody są nowe i pochodzą z 2025 roku. Dostaniecie je od ręki, z rabatami i atrakcyjnym finansowaniem.
Przykładowa kalkulacja Chery Tiggo 4 na chińskiesamochody.pl
Poznaj indywidualną kalkulację finansowania. Wejdź na Kalkulator Leasingowy Superauto.pl
Chery Tiggo 4 vs rywale
Hybrydy znajdziemy u wielu czołowych producentów miejskich crossoverów. Jacy są główni rywale Chery Tiggo 4?
Toyota Yaris Cross 2026
Główny rywal Chery Tiggo 4 w postaci Toyoty Yaris Cross z napędem hybrydowym o mocy 116 KM startuje co prawda od 110 900 zł w bazowej odmianie Active, a za mocniejszy wariant oferujący 130 KM trzeba dać już 118 900 zł, przy czym będzie to bogatsza wersja Comfort. Porównywalna konfiguracja Style ze 130-konną hybrydą kosztuje już 130 900 zł. Yaris Cross jest ciaśniejszy od Chery Tiggo 4, ma mniejszy bagażnik (397 l) oraz gorsze osiągi (od 0 do 100 km/h w 10,7 s). Japoński crossover oferuje za to dopracowany i niezawodny napęd hybrydowy, a także występuje z wariantem na obie osie AWD-i.
Toyota Yaris Cross z rabatami do 20%: Zobacz samochody dostępne od ręki
Renault Captur 2026
Z kolei Renault Captur E-Tech full hybrid w wersji techno kosztuje 123 500 zł, korzysta z napędu hybrydowego o mocy 160 KM i zapewnia podobne osiągi co Chery Tiggo 4 (od 0 do 100 km/h w 8,9 s). Francuski SUV ma jednak mniejszy bagażnik (326 l) i krótszą gwarancję (maksymalnie 3 lata). Atutami Captura są ciekawy design, dobre multimedia Android Automotive, przyjazna obsługa i funkcjonalna kabina, w tym przesuwana tylna kanapa.
Stylowe i funkcjonalne Renault Captur w atrakcyjnym finansowaniu: Poznaj ofertę
MG ZS 2026
Z chińskich SUV-ów głównym rywalem jest MG ZS Hybrid+. W bazowej wersji Standard samochód kosztuje 96 400 zł, w środkowej Excite 105 300 zł, natomiast w topowej Exclusiv 114 200 zł. Jest to jednak kompaktowy SUV o długości 4,41 m, jednak ma mniejszy rozstaw osi od Chery (2,61 m) i porównywalny bagażnik (443 litry). MG oferuje za to jeszcze lepsze osiągi (od 0 do 100 km/h w 8,7) przy podobnym spalaniu, do tego jest równie bogato wyposażone i mocniejsze (197 KM). Gwarancja również liczy 7 lat lub 150 000 km.
Ponad 50 MG ZS dostępnych od ręki: Zobacz ofertę
Podsumowanie
Podsumowując, Chery Tiggo 4 wydaje się niezłą opcją do miasta. Jest tanie, niewiele pali i ma bogate wyposażenie oraz funkcjonalne wnętrze. Do tego marka ta oferuje atrakcyjne warunki gwarancji. Nie jest to jednak samochód bez wad - obsługa wciąż nie jest perfekcyjna, design przeciętny, a jazda w trasie wyjątkowo męcząca dla Nas i naszego portfela. Jest to z pewnością samochód dobrze nadający się do miasta, jednak pod pewnymi aspektami czuć już wiek konstrukcji. Poza tym sama jazda nim jest po prostu skrajnie nijaka, nawet jak na miejskiego crossovera. To prostu alternatywa dla komunikacji miejskiej, ale absolutnie nie oczekujmy po tym aucie emocji.