Chery Tiggo 8 Super Hybrid Prestige nie jest złe, lecz padło ofiarą większego brata
Sprawdzając parę miesięcy temu odmianę spalinową stwierdziłem, że odpowiednim napędem do Chery Tiggo 8 jest wariant hybrydowy Super Hybrid... Nie pomyliłem się, lecz w międzyczasie pojawił się inny problem - nazywa się Chery Tiggo 9 i jest niemal pod każdym względem lepsze.
Chery coraz lepiej radzi sobie na polskim rynku. W I półroczu sprzedało 2190 samochodów, a tylko w ciągu pierwszych dwóch miesięcy 2026 roku było to już 1275 samochodów, co jest również efektem wprowadzenia w ostatnim czasie nowych modeli jak Chery Tiggo 4 czy Chery Tiggo 9. Jednym z najpopularniejszych modeli pozostaje jednak Chery Tiggo 8, którego wersję spalinową miałem okazję sprawdzić już parę miesięcy temu. Doszedłem wówczas do wniosku, że to zbyt słaba jednostka do tego auta i dedykowanym napędem powinien być blisko 2x mocniejszy wariant hybrydowy plug-in Super Hybrid. Wreszcie miałem okazję to sprawdzić i okazało się, że tak jest. Pojawił się jednak inny problem...
Cały ten problem nazywa się Chery Tiggo 9. Od razu zaznaczę, że Chery Tiggo 8 Super Hybrid w wersji Prestige nie jest złym autem, zważywszy na stosunek ceny do wyposażenia. Po prostu trafiłem na nie tuż po teście większego i nowszego Tiggo 9 i poza nieco niższą ceną nie znalazłem przewag Tiggo 8 nad Tiggo 9. Z drugiej strony zestawiając Chery Tiggo 8 Super Hybrid z podobnie wycenionym Jaecoo 7 Super Hybrid, wyposażonym w ten sam układ napędowy, doszedłem do wniosku, że to całkiem sensowna opcja, jeśli ktoś szuka niedrogiego 7-osobowego SUV-a z napędem hybrydowym. Dodam jeszcze, że czołowi europejscy rywale, nie dość, że drożsi, to jeszcze nie oferują trzeciego rzędu siedzeń. Skoro tak, to przejdźmy wreszcie do właściwej recenzji.
Chery Tiggo 8 2026 Super Hybrid - stylistyka. Parę subtelnych różnic
Mimo swojego wieku (Tiggo 8 zadebiutowało w 2017 roku) chiński SUV wciąż prezentuje się atrakcyjnie. To masywny SUV segmentu D, co widać już po jego sylwetce. Z przodu Chery Tiggo 8 Super Hybrid nie różni się w zasadzie niczym od odmiany spalinowej. Nadal mamy duży grill o diamentowym wzorze i smukłe reflektory LED. Wersja Super Hybrid otrzymała jednak inny wzór 19-calowych alufelg. Różnice widać głównie z tyłu, gdzie wariant hybrydowy otrzymał monstrualną wręcz plakietkę z napisem CHERY SUPER HYBRID na klapie bagażnika, a końcówki układu wydechowego mają trapezoidalny kształt, podczas gdy wersja spalinowa miała cztery okrągłe. To by było w zasadzie na tyle, jeśli chodzi o różnice.
Chery Tiggo 8 2026 Super Hybrid - dane techniczne. Niespodzianka
Gabaryty również nie uległy zmianie. Osadzone na platformie T1X Chery Tiggo 8 mierzy 4,72 m długości, a jego rozstaw osi liczy 2,71 m. Identyczną pojemność ma również bagażnik, który w zależności od ustawienia foteli pomieści 193, 889 lub nawet 1930 litrów. Co najciekawsze, mimo napędu hybrydowego Chery Tiggo 8 Super Hybrid ma większy o 5 mm prześwit względem odmiany spalinowej, liczący 229 mm.
Chery Tiggo 8 2026 Super Hybrid - wnętrze. Jeszcze mniej różnic
W kabinie różnice również są marginalne. Tak naprawdę sprowadzają się one do przełącznika trybów pracy napędu hybrydowego na konsoli środowej (HEV/EV) oraz dodatkowych funkcji w menu systemu infotainment, związanych z zarządzaniem układem hybrydowym. Możemy tam m.in. ustawić docelowy poziom i pory ładowania baterii, sposób zarządzania energią lub też włączyć funkcę V2L. W kontekście różnic mam dla Was pewną ciekawostkę - otóż po uruchomieniu kamery 540° na wizualizacji samochodu dalej mamy odmianę spalinową (cztery okrągłe końcówki wydechu). Cała reszta to dobrze znane Tiggo 8, ze wszystkimi jego zaletami i wadami. Mamy zatem 15,6-calowy wyświetlacz systemu infotainment, dosłownie parę przycisków i pokrętło do zmiany trybów jazdy, a przed kierowcą 10,25-calowy wyświetlacz cyfrowych wskaźników.
Chery Tiggo 8 dostępne od ręki: Poznaj ofertę
Do jakości wykończenia wnętrza Tiggo 8 nie mam żadnych zastrzeżeń. Jest tu dużo miękkich powierzchni, solidne spasowanie i tworzywa, które znamy ze spalinowej odmiany. Dobre wrażenie robi też rozbudowane oświetlenie ambiente oraz plastikowa listwa udająca drewno na desce rozdzielczej. Z drugiej strony mając w pamięci kabinę Tiggo 9 widzę pewne różnice. W Tiggo 9 mieliśmy prawdziwą skórę na fotelach, tu jest ekoskóra, choć też sprawia ona lepsze wrażenie niż chociażby w Tiggo 7. Również sama listwa ozdobna w Tiggo 9 miała porowatą fakturę, bardziej przypominającą drewno, a tu jest po prostu gładką połacią plastiku. Niemniej estetyka kabiny Tiggo 8 wciąż wypada dobrze.
Pod kątem ergonomii jest tak samo jak w wersji spalinowej, czyli raczej przeciętnie. Niemal wszystkim sterujemy z poziomu ekranu dotykowego, system obsługi głosowej działa słabo, a przycisków najwyczajniej w świecie brakuje. Co istotne, ekran dobrze reaguje na dotyk, ma ładną rozdzielczość i oferuje bezprzewodową łączność z Apple CarPlay i AndroidAuto. Szkoda tylko, że menu momentami sprawia wrażenie przeładowanego, a wyklikanie poszczególnych pozycji z ekranu podczas jazdy jest kłopotliwe z racji na drobne ikony niektórych funkcji. W efekcie jesteśmy podczas jazdy mocno zaabsorbowani obsługą chińskiego SUV-a i to jest mój główny zarzut do niemal każdego chińskiego auta.
Przestrzeń i funkcjonalność bez zmian, solidnie w dwóch rzędach, za to Trzeci symboliczny
Pod kątem przestrzeni Tiggo 8 Super Hybrid również wypada podobnie co odmiana spalinowa. Mamy zatem dużo miejsca w każdym kierunku, zarówno w przednim jak i w drugim rzędzie siedzeń. Fotele są wygodne, mają elektryczną regulację oraz podgrzewane i wentylowane siedziska, a pasażer może również liczyć na elektrycznie wysuwane podparcie łydek oraz funkcję masażu. Spory schowek w podłokietniku jest klimatyzowany, a pod konsolą środkową wygospodarowano półkę z portami USB-A i USB-C. Z tyłu miejsca również nie brakuje, kanapa jest całkiem wygodna i można ją przesuwać oraz regulować kąt pochylenia oparcia. Do dyspozycji mamy osobne nawiewy, 2 porty USB-A, podłokietnik oraz podgrzewane zewnętrzne siedziska kanapy. Dla odmiany trzeci rząd jest tak ciasny, że trudno go wręcz nazwać awaryjnym - co najwyżej nadaje się dla małych dzieci, w dodatku dostęp do niego do łatwych nie należy.
Samochody Chery z rabatami do 20%: Zobacz samochody dostępne od ręki
Chery Tiggo 8 2026 Prestige - wyposażenie. Porządny chiński standard
Poziom wyposażenia Chery Tiggo 8 Super Hybrid Prestige jest równie wysoki co w odmianie spalinowej. Możemy liczyć m.in. na:
- Dach panoramiczny - otwierany, z elektryczną roletą
- Elektrycznie otwierane/ zamykane drzwi bagażnika
- Podgrzewaną przednię szybę oraz dysze spryskiwaczy
- Tapicerkę skórzaną do wyboru w kolorze czarnym lub brązowym (ekoskóra)
- Elektryczna regulacja podparcia odcinka lędźwiowego fotela kierowcy w 4. kierunkach
- Fotel kierowcy z pamięcią położenia
- Fotel pasażera regulowany elektrycznie w 4 kierunkach
- Fotel pasażera z funkcją masażu i regulowanym elektrycznie podparciem łydek
- Podgrzewane przednie fotele (siedzisko i oparcie)
- Wentylowane przednie fotele (siedzisko i oparcie)
- Podgrzewaną tylną kanapę (siedzisko i oparcie)
- Podgrzewaną kierownicę
- System audio z 12. głośnikami
- Head-Up Display
- 9 poduszek powietrznych
- Systemy bezpieczeństwa ADAS
- 19” obręcze kół ze stopów lekkich
- Reflektory LED ze światłami do jazdy dziennej LED
- Czujniki parkowania z przodu i z tyłu
- System kamer 540°
- Szyby boczne sterowane elektrycznie
- Lusterka wsteczne podgrzewane i składane elektrycznie
- Fotel kierowcy regulowany elektrycznie
- System multimedialny z ekranem o przekątnej 15,6”
- Ładowarkę indukcyjną o mocy 50W
- Klimatyzację automatyczną, dwustrefową
- System bezkluczykowy
- Ambientowe oświetlenie wnętrza
Chery Tiggo 8 2026 Super Hybrid - układ napędowy. Dobre osiągi i kultura pracy
Pora na clou programu. W spalinowym Tiggo 8 1.6 T-GDI narzekałem na marną dynamikę i spore spalanie. To właśnie wtedy nadmieniłem, że, receptą na to jest wybór znacznie mocniejszej i oszczędniejszej odmiany Super Hybrid... Przynajmniej tak wynika z danych katalogowych. Na szczęście test tylko to potwierdził. Chery Tiggo 8 Super Hybrid subiektywnie jest szybsze niż na papierze (od 0 do 100 km/h w 9,0 s i 180 km/h prędkości maksymalnej) i jeździ się nim płynnie oraz przyjemnie. Układ hybrydowy bazuje na jednostce 1.5 T-GDI o mocy 143 KM oraz dwóch silnikach elektrycznych (204 oraz 136 KM). Łącznie mamy do dyspozycji 279 KM i 365 Nm, a napęd trafia na przednią oś za pośrednictwem dedykowanej, jednobiegowej przekładni hybrydowej (DHT). Jedyną bolączką tego auta jest brak napędu AWD, gdyż "ośka" przy takiej mocy i momencie często nie daje sobie rady.
Blisko 200 hybryd koncernu Chery z atrakcyjnym finansowaniem: Sprawdź ofertę
W zakresie prędkości od 0 do 40 km/h samochód porusza się w trybie elektrycznym, między 40 a 70 km/h do gry wkracza silnik spalinowy, którego rola ogranicza się do generatora energii, przy prędkościach 70-80 km/h silnik spalinowy i elektryczny pracują wspólnie, natomiast przy prędkości powyżej 80 km/h silnik spalinowy bezpośrednio napędza pojazd, podczas gdy silnik trakcyjny bierze udział w napędzaniu pojazdu podczas gwałtownego przyspieszania lub odzyskuje energię. Muszę przyznać, że funkcjonuje to całkiem nieźle - po rozładowaniu baterii system zarządzania energią dba o to, by nie spadła ona poniżej 13-14% i zwykle utrzymuje ją w zakresie 14-28%, używając do generowania prądu silnika spalinowego. Co istotne, silnik spalinowy dobrze wyciszono, dzięki czemu nawet podczas ładowania i wchodzenia na obroty jego dźwięk nie jest natarczywy. Drogie Renault, drogi Nissanie, da się? Oczywiście, wystarczy tylko dać jednostkę R4 zamiast trzycylindrowego "odkurzacza".
Chery Tiggo 8 2026 Super Hybrid - spalanie. Jest dobrze, po prostu
Najważniejszym pytaniem pozostaje kwestia tego, czy Chery Tiggo 8 Super Hybrid faktycznie jest znacznie oszczędniejsze od wersji benzynowej? Odpowiedź brzmi tak. Tutaj Was zaskoczę, gdyż z 2 raportów użytkowników Autocentrum.pl wynika, że auto pali średnio 7,8 l/100 km, tymczasem w moim teście takie wyniki uzyskałem podczas jazdy autostradowej. W mieście udało mi się zejść do okolic 5-5,3 l/100 km, zaś poza miastem było to między 5,3 a 5,7 l/100 km. W cyklu mieszanym realnym wynikiem będzie przedział między 6,2 a 6,7 l/100 km, także naprawdę dobry jak na moc, gabaryty i masę pojazdu (blisko 2 tony). Co więcej, zbiornik paliwa liczy aż 60 litrów, czyli o 3 l więcej niż w wersji spalinowej, przez co pokonanie 900 km na jednym tankowaniu jest jak najbardziej realne. PS. - nie patrzcie na wskazania komputera dotyczące zasięgu, bo one po prostu nie są miarodajne w żadną ze stron. Wszystko zależy od stylu jazdy i sposobu zaangażowania silnika spalinowego. Producent obiecuje zasięg na prądzie na poziomie 18,3 kWh, a baterie LFP o pojemności 18,3 kWh można ładować prądem stałym o mocy do 40 kW. Samochód wyposażono ponadto w funkcję V2L o mocy do 3,3 kW.
Zwrot w stronę komfortu
Spalinowe Tiggo 8 chwaliłem za układ jezdny, który okazał się dość sztywny i łączył komfort z dobrym prowadzeniem lepiej od wyposażonej w aktywne amortyzatory Omody 9. Wersja hybrydowa jest jednak aż o blisko 250 kg cięższa od spalinowej i to czuć. Tutaj wyraźnie już mamy miękkie, typowo komfortowe nastawy zawieszenia. Nie ma tej sprężystości znanej z odmiany spalinowej, za to podczas jazdy Chery Tiggo 8 Super Hybrid jest wygodniejsze. Samochód bardziej też przechyla się w zakrętach i nurkuje przy hamowaniu, a same hamulce mają przeciętną skuteczność, choć i tak jest lepiej pod tym kątem niż w większym i cięższym o kolejne 200 kg Tiggo 9. Gdyby nie absorbująca obsługa funkcji pokładowych i dość przeciętne wyciszenie od szumów wiatru, tym autem podróżowałoby się naprawdę dobrze. Muszę przyznać, że i tak w trasę jest to dużo lepsza opcja od wersji benzynowej, z racji na dynamikę i spalanie.
Chery Tiggo 8 2026 Super Hybrid Prestige - cena
Obecnie oba warianty napędowe Chery Tiggo 8 objęte są akcją wyprzedażową. Bazowy wariant 1.6 T-GDI Comfort kosztuje od 133 900 zł, natomiast odmiana Super Hybrid startuje od 154 900 zł. Testowana specyfikacja Prestige oznacza koszt 166 900 zł. To uczciwa cena jak na ten samochód. Chery udziela gwarancji na 7 lat lub 150 000 km, zaś na baterie układu hybrydowego 8 lat lub 160 000 km.
Chery Tiggo 8 w ofercie chińskiesamochody.pl
Jeśli podoba Wam się Chery Tiggo 8, zajrzyjcie na chińskiesamochody.pl, gdzie znajdziecie aż kilkadziesiąt egzemplarzy fabrycznie nowego Tiggo 8 w różnych wersjach silnikowych i wyposażeniowych. Samochody są nowe, pochodzą z 2025 i 2026 roku, dostępne od ręki oraz w atrakcyjnym finansowaniu.
Przykładowa kalkulacja leasingu dla Chery Tiggo 8 na Superauto.pl
Poznaj indywidualną kalkulację finansowania. Wejdź na Kalkulator Leasingowy Superauto.pl
Chery Tiggo 8 vs rywale
W segmencie D rywali nie brakuje, jednak mało który oferuje trzeci rząd siedzeń. Z drugiej strony, przy warunkach jakie zapewnia, trudno uznać go za kartę przetargową. Przyjrzyjmy sie zatem konkurencji.
Škoda Kodiaq 2026
Z Europy najbardziej oczywistym konkurentem Chery Tiggo 8 jest Škoda Kodiaq. Na wstępie jednak zaznaczę, że wersja PHEV nie oferuje trzeciego rzędu nawet za dopłatą (występuje on w wersjach spalinowych). W podobnie skonfigurowanej odmianie Drive wraz z opcjami za Kodiaqa damy aż 254 500 zł, a i tak Škoda nie dorównuje poziomem wyposażenia Chery Tiggo 8. Samochód ma też mniejszy bagażnik (745-1945 l) niż Tiggo 8 Super Hybrid oraz krótszą gwarancję (2 lata bez limitu kilometrów). W zamian Škoda oferuje większy zasięg na prądzie (122 km), lepsze osiągi (od 0 do 100 km/h w 8,4 s), wygodniejszą obsługę (pokrętła Smart Dials), bogatszy wybór jednostek napędowych (benzynowe, wysokoprężne i warianty 4x4) i powinna też mniej tracić na wartości od chińskiego rywala.
Škoda Kodiaq z rabatami do 15%: Poznaj ofertę
Toyota RAV4 2026
Za benchmark hybrydowego SUV-a klasy średniej uchodzi jednak Toyota RAV4. Najnowsza generacja RAV4 PHEV występuje po raz pierwszy także z napędem na przednią oś i rozwija wówczas 268 KM, oferując przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 7,5 s i prędkość maksymalną 180 km/h. Baterie o pojemności 22 kWh pozwalają na pokonanie 100 km na prądzie i podobnie jak w Chery i Škodzie pozwalają na ładowanie prądem stałym o mocy do 50 kW. Bazę stanowi wciąż wolnossąca 2.5-litrowa jednostka benzynowa. RAV4 jest mniejsze od Tiggo 8 Super Hybrid (mierzy 4,6 m) i ma wyraźnie mniejszy bagażnik (446 l), w dodatku w topowej odmianie Executive kosztuje 238 200 zł. Z drugiej strony Toyota gwarantuje niezawodność i ma wysoką wartość rezydualną, również pod kątem ergonomii japoński SUV wypada lepiej.
Niezawodna Toyota RAV4 z atrakcyjnym finansowaniem: Przejdź do oferty
MG HS 2026
Wśród chińskich aut ciekawą alternatywą jest MG HS Plug-in Hybrid w topowej wersji Exclusive, wycenione na 163 500 zł. Samochód mierzy 4,67 m długości, jednak nie oferuje trzeciego rzędu siedzeń i ma mniejszy bagażnik (507 l). MG ma też nieco gorzej wykonane wnętrze i uboższe wyposażenie (m.in. brak pakietu zimowego czy podgrzewania tylnej kanapy), a obsługa jest równie utrudniona co w Chery. SUV od MG lepiej się prowadzi, wygląda zgrabniej i ma podobne warunki gwarancyjne oraz bogatszą gamę jednostek napędowych. Atutami MG HS Plug-in Hybrid są też większy zasięg na prądzie (100 km) oraz lepsze osiągi (od 0 do 1000 km/h w 6,9 s).
MG HS dostępne od ręki: Zobacz ofertę
Podsumowanie
Podsumowując, Chery Tiggo 8 w wersji Super Hybrid wywarło na mnie znacznie lepsze wrażenie niż odmiana spalinowa, tylko potwierdzając, że jest to jedyny słuszny wybór do tego samochodu. Auto jest równie przestronne i funkcjonalne co wariant benzynowy, przekonuje wyposażeniem i rozsądną ceną, dorzucając do tego dobre osiągi oraz niskie zużycie paliwa. Charakterystyka układu jezdnego wyraźnie się różni względem odmiany spalinowej - Tiggo 8 Super Hybrid nie prowadzi się tak dobrze jak wariant 1.6 T-GDI, jednak jest bardziej komfortowe. Coś za coś... Tak naprawdę głównym problemem Chery Tiggo 8 PHEV jest jego większy i droższy o raptem 30 tys. zł brat w postaci Tiggo 9. Znam jednak rozwiązanie - wprowadzić jak najszybciej następcę, który w Chinach zadebiutował już w październiku 2025 roku.