Test: Jaecoo 8 Super Hybrid Premium to kompan w trasy. Solidny SUV z paroma drobnymi wpadkami
Jaecoo 8 jest ostatnim z flagowych SUV-ów koncernu Chery, który trafił na nasz rynek. Obecny od zaledwie pół roku już zdążył powtórzyć sukces Omody 9 i Chery Tiggo 9. Pokonałem nim ponad 1500 km i przekonałem się, że to kawał solidnego i wygodnego samochodu. Ma pewne drobne niedociągnięcia, z których słyną chińskie samochody, jednak jako całość Jaecoo 8 Super Hybrid stanowi poważną konkurencję dla europejskich i koreańskich rywali.
Jako pierwsza zadebiutowała Omoda 9 w kwietniu 2025 roku, podczas targów Poznań Motor Show. Szybko stała się hitem na naszym rynku. Jesienią dołączyło do niej bardziej stonowane i rodzinne Chery Tiggo 9 z trzema rzędami siedzeń. Wreszcie w kwietniu 2026 roku, również na targach w Poznaniu, zadebiutował ostatni z trojaczków w postaci Jaecoo 8, pozycjonowany jako produkt flagowy. Reklamowany przez ambasadora marki Wojciecha Szczęsnego SUV klasy średniej w ciągu pół roku od rozpoczęcia sprzedaży znalazło aż 1709 nabywców, zajmując 14. miejsce wśród najpopularniejszych chińskich aut w Polsce i 5. pozycję wśród najczęściej wybieranych chińskich hybryd plug-in. Pokonałem Jaecoo 8 Super Hybrid ponad 1500 km i przekonałem się, że to auto można polubić, ale też ma pewne niedociągnięcia.
Objeździłem już wiele chińskich aut, głównie tych "dla ludu" i pomimo wielu atutów wciąż pozwalają sobie na mniej lub bardziej irytujące wpadki. Dla przeciętnego Kowalskiego tak naprawdę liczy się jednak to, że dostaje fabrycznie nowe, ładnie wyglądające i wyposażone pod korek nowe auto za znacznie niższą niż w przypadku europejskich i japońskich rywali cenę. Kolejne chińskie auta wydają się już być bardziej dopracowane i skrojone pod oczekiwania europejskiego klienta, choć pewne chińskie "naleciałości" wciąż się zdarzają. Świetnym przykładem jest właśnie Jaecoo 8 Super Hybrid, który jako okręt flagowy zdaje się być doskonałą propozycją dla rodzin, ma bardziej reprezentacyjny charakter od tańszego Chery Tiggo 9 i zapewnia komfortowe warunki nawet w kilkugodzinnej trasie.
Jaecoo 8 Super Hybrid Premium 2026 - stylistyka. Bojowy i reprezentacyjny SUV
Na początek kilka słów o stylistyce. W porównaniu do Omody 9 i Chery Tiggo 9 flagowe Jaecoo 8 prezentuje się bardziej bojowo. Charakterystyczny przedni pas z dużym owalnym grillem z wyrazistymi pionowymi żebrami i zwężającymi się ku środkowi LED-owymi reflektorami nadaje Jaecoo outdoorowego charakteru i wyróżnia je na tle koncernowych krewniaków. Masywna sylwetka, płaskie powierzchnie i prosta linia nadwozia charakteryzująca rodzinee SUV-y wskazuje na duże nadwozie i przestronną kabinę. Nowoczesny styl pojazdu podkreślają chowane w nadwoziu klamki oraz eleganckie 20-calowe alufelgi z oponami 245/50. Zamiast obecnych w Chery Tiggo 9 chromowanych listw wokół szyb znajdziemy czarne wykończenia, natomiast kształt tylnych lamp nawiązuje już do Tiggo 9, choć jako całość tylny pas Jaecoo 8 prezentuje się bardziej bojowo, m.in. za sprawą dużego napisu wkomponowanego w blendę i satynowej listwy pod nim, a także trapezoidalnych atrap końcówek układu wydechowego.
Jaecoo 8 Super Hybrid Premium 2026 - dane techniczne. Jeden z większych
Jaecoo 8 bazuje na platformie T1X i jest największe spośród trojaczków koncernu Chery. Z długością nadwozia wynoszącą 4,82 m i rozstawem osi na poziomie 2,82 m jest o 5 cm dłuższe od Omody 9 i o 1 cm dłuższe od Chery Tiggo 9, a jego rozstaw osi jest większy o 2 m. Testowany egzemplarz wyposażono w trzeci rząd siedzeń, w efekcie czego wyjściowa pojemność bagażnika wynosi zaledwie 148 litrów, jednak po złożeniu ostatniego rzędu jest to już 488 litrów, a przy złożonych obu rzędach pomieścimy nawet 2021 litrów. Kufer jest ustawny i estetycznie wykończony, a klapa sterowana jest elektrycznie. Zaskoczył mnie jednak brak bezdotykowego otwierania bagażnika za pomocą ruchu stopy pod zderzakiem.
Jaecoo 8 Super Hybrid Premium 2026 - kabina. Projekt i jakość inspirowane mercedesem
Kabina Jaecoo 8 Super Hybrid wcale nie jest kalką Chery czy Omody, lecz otrzymała własny projekt. Prezentuje się bardziej elegancko i równie masywnie co nadwozie. Najbardziej charakterystycznym elementem są trzy kwadratowe kratki obrotowych nawiewów ze srebrnym wykończeniem, wkomponowane w przypominającą drewno okleinę na desce rozdzielczej, co w połączeniu z układem dwóch wyświetlaczy o przekątnej 12,3" nawiązuje do SUV-ów klasy premium pokroju Mercedesa GLE. Na konsoli środkowej znalazło się pokrętło do wyboru trybów jazdy i pokrętło do regulacji głośności, a przed pasażerem znajdziemy eleganckie przeszycia przypominające skórę. Do otwierania drzwi służy przycisk niczym w Exlantix ES, jednak drzwi nie otworzymy podczas jazdy. W kieszeniach w drzwiach zastosowano też fizyczne klamki do awaryjnego otwierania.
Zresztą pod kątem jakości wykończenia Jaecoo 8 wypada naprawdę dobrze, w moim odczuciu najlepiej spośród całej trójki. Materiały są najprzyjemniejsze w dotyku, deska rozdzielcza i boczki drzwi pokryte tworzywem przypominającym połączenie skóry i zamszu (próżno go szukać w Omodzie 9), a drewno na drzwiach i konsoli środkowej ma wyczuwalne pory. Dobre wrażenie robi też zamszowa podsufitka, a na fotelach zastosowano naturalną skórę. Miękkie wykończenie konsoli środkowej i paneli drzwi również jest in plus, choć w Chery i Omodzie również pod tym kątem jest dobrze. Najlepsze z całej trójki jest też spasowanie - nic tu nie trzeszczy i próżno dopatrzeć się luźniejszych elementów niż np. w Omodzie. Całość uzupełnia przyjemne oświetlenie ambiente w przedniej i tylnej części kabiny, które w dodatku jest aktywne (np. ostrzega o obiektach w martwym polu lub o zjeżdżaniu z pasa ruchu). Nie oznacza to jednak, że wszystko jest idealne - podłokietniki na przednich drzwiach wyprofilowano tak, że łokieć dość często trafia w twardy kant, na którym stykają się dwa miękkie elementy z ekoskóry, natomiast obudowę cupholderów na konsoli środkowej wykończono palcującym się i podatnym na zarysowania lakierem piano black.
Ergonomia wciąż słaba... Kilka przycisków zmieniłoby wiele
Trochę mniej pochlebnie muszę wypowiedzieć się o ergonomii Jaecoo 8. Tu Chińczycy nie odrobili lekcji i wciąż są to te same, wielokrotnie powielane z innych modeli niedopatrzenia. Największym z nich jest przerzucenie niemal wszystkich funkcji na ekran i zastosowanie zbyt wąskiego, umieszczonego w dolnej części ekranu paska od klimatyzacji. Co więcej, w przeciwieństwie do Omody i Chery w Jaecoo 8 nie znajdziemy dedykowanego przycisku pozwalającego na szybki dostęp do menu klimatyzacji, a zatem pozostaje nam przeklikiwać się, co przy korzystaniu z CarPlay'a (na szczęście bezprzewodowego) jest irytujące i niebezpieczne, gdyż wymaga wcześniejszego powrotu do menu głównego z racji na brak przycisku Home i trafienia w wąski paseczek od klimy. Alternatywą jest asystent głosowy, który obsługuje język polski i działa poprawnie, ale na tle konkurencji wykorzystującej narzędzia AI jego sposób działania jest wręcz siermiężny i odstaje od obowiązujących w segmencie standardów. Polecenia należy wydawać głośno i bardzo wyraźnie, niejednokrotnie je powtarzając po parę razy, jednak możemy dzięki asystentowi np. zmienić temperaturę klimatyzacji czy stację radiową, wrócić do menu CarPlay'a czy otworzyć dach panoramiczny, ot takie podstawy. Uważam jednak, że przy takim uzależenieniu użytkownika od ekranu zaawansowany asystent głosowy to konieczność.
Na szczęście sam wyświetlacz jest responsywny, a menu okazuje się stosunkowo proste. Trochę brakuje fizycznych przycisków, ale w końcu jest to chińskie auto, więc trudno oczekiwać czegoś innego. Cyfrowe zegary są proste i czytelne, wskazania komputera sprawdzamy w intuicyjny sposób za pomocą przycisku na kierownicy, a najważniejsze informacje jak prędkość, aktualne ograniczenia i aktualne ustawienia aktywnego tempomatu ukazywane są na wyświetlaczu przeziernym AR-HUD.
Przestrzeń i funkcjonalność godne rodzinnego auta, ale nie rekordowe
Istotnym wątkiem w rodzinnym SUV-ie jest jego przestrzeń i fukncjonalność. Pod tym kątem Jaecoo 8 wypada dobrze, choć po tak dużym nadwoziu można sie spodziewać ogromnej kabiny, a ta jest po prostu dobra, ale nic ponadto. Z przodu miejsca jest pod dostatkiem, a fotele okazują się o niebo lepsze od tych z Omody 9. Choć na początku wydawały się stosunkowo wąskie, w liczącej 6 godzin trasie z Mazur na Śląsk wcale nie odczułem zmęczenia i konieczności robienia przerw. Mają one szeroki zakres elektryczej regulacji, łącznie z wysuwaną podpórką pod uda, a także funkcję masażu oraz podgrzewane i wentylowane siedziska. Fotel kierowcy wyposażono również w pamięć ustawień. Masywna i wysoko poprowadzona konsola środkowa sprawia, że czujemy się przez nią wyraźnie oddzieleni od pasażera obok nas. Na konsoli znajdziemy półkę na dwa telefony, jednak tylko jeden z nich może być ładowany indukcyjnie (ładowanie do 50 W z funkcją chłodzenia). Spory schowek w podłokietniku jest chłodzony, a pod konsolą środkową tradycyjnie już dla chińskich aut znajdziemy sporą półkę z dwoma portami USB-C i gniazdem 12 V. Pojemność schowka przed pasażerem i kieszeni w drzwiach nie wybija się ponad przeciętną, ale jest po prostu wystarczająca.
Z tyłu miejsca jest pod dostatkiem, choć jako osoba o wzroście 1,8 m nogi na nogę nie założę i nie czuję aż takiego ogromu miejsca jak w Škodzie Kodiaq czy Hyundaiu Santa Fe. Bez wątpienia spora w tym zasługa wyjątkowo masywnych foteli przednich. Siedzi się jednak wygodnie, kanapa ma podgrzewane i wentylowane siedzisko, możemy też sterować siłą nawiewu klimatyzacji, mamy 2 porty USB, rolety do zasłaniania bocznych okien i podłokietnik, a także możliwość sterowania fotelem przedniego pasażera. Co ciekawe, w przeciwieństwie do Omody i Chery pochylenie oparcia kanapy regulujemy ręcznie a nie elektrycznie, co trochę dziwi zważywszy na flagowy charakter modelu Jaecoo 8. Również dostęp do trzeciego rzędu siedzeń odbywa się ręcznie, podczas gdy w Chery proces ten odbywa się elektrycznie. Muszę jednak zaznaczyć, że ostatni rząd ma raczej awaryjny charakter.
Jaecoo 8 Super Hybrid Premium 2026 - wyposażenie. Fani gadżetów będą zachwyceni
Koncern Chery przyzwyczaił nas do wyjątkowo hojnego wyposażenia standardowego w swoich flagowych modelach. Jaecoo 8 absolutnie jest tu wyjątkiem, choć brak bezdotykowo sterowanej klapy czy elektrycznej regulacji pochylenia oparcia tylnej kanapy może zaskakiwać. Zamiast tego Jaecoo 8 oferuje adaptacyjne zawieszenie CDC, którego nie ma w Chery Tiggo 9.
| Kategoria | Wyposażenie |
|---|---|
| Bezpieczeństwo | System elektronicznego rozdziału siły hamowania |
| System wspomagania hamowania awaryjnego | |
| System nadrzędności pedału hamulca | |
| System hamowania awaryjnego | |
| System ułatwiający ruszanie na wzniesieniach | |
| System ułatwiający zjazd ze wzniesienia | |
| System hamowania pokolizyjnego | |
| System automatycznego hamowania awaryjnego | |
| Adaptacyjne zawieszenie CDC | |
| Systemy wspomagające kierowcę | System wyboru trybu jazdy (Eco, Normal, Sport, Śnieg, Piasek, Offroad) |
| Tempomat adaptacyjny z funkcją utrzymania pasa ruchu | |
| Zapobieganie opuszczeniu pasa ruchu | |
| Ostrzeżenie o opuszczeniu pasa ruchu | |
| Asystent awaryjnego utrzymania pasa ruchu | |
| System monitorowania martwego pola widzenia | |
| Asystent jazdy w korku | |
| System informujący o odjechaniu pojazdu poprzedzającego | |
| System monitorowania zmęczenia kierowcy | |
| Inteligentny system sterowania prędkością | |
| Asystent ograniczenia prędkości | |
| System ostrzegania przed kolizją z przodu | |
| System ostrzegania przed kolizją z tyłu | |
| Asystent ruchu poprzecznego podczas cofania z funkcją automatycznego hamowania | |
| Inteligentny system unikania kolizji | |
| System ostrzegania przed otwarciem drzwi | |
| Stylistyka i oświetlenie | Reflektory LED |
| Przyciemniane tylne szyby | |
| 20-calowe alufelgi | |
| Elektrycznie otwierany dach panoramiczny z elektrycznie sterowaną roletą przeciwsłoneczną | |
| Komfort i funkcjonalność | System kamer 540° |
| Lusterka boczne sterowane, podgrzewane i składane elektrycznie, z funkcją pamięci położenia, wbudowanymi kierunkowskazami i lampkami oświetlającymi podłoże | |
| Elektrycznie sterowana klapa bagażnika | |
| Klimatyzacja dwustrefowa z automatyczną regulacją temperatury | |
| Nawiewy klimatyzacji na drugi rząd siedzeń z panelem sterowania | |
| System bezkluczykowego dostępu i uruchamiania pojazdu | |
| Wielofunkcyjna kierownica regulowana elektrycznie w 4 kierunkach | |
| Podgrzewana kierownica | |
| Przedni podłokietnik z chłodzonym schowkiem | |
| Oświetlenie ambientowe w pierwszym i drugim rzędzie siedzeń | |
| Fotele i tapicerka | Tapicerka foteli ze skóry naturalnej |
| Elektrycznie sterowane przednie fotele (kierowcy w 8 kierunkach, pasażera w 6 kierunkach) | |
| Funkcja pamięci ustawień fotela kierowcy | |
| Podgrzewane i wentylowane przednie fotele | |
| Funkcja masażu przednich foteli | |
| Zasłony przeciwsłoneczne w 2. rzędzie | |
| Podgrzewane i wentylowane skrajne miejsca w drugim rzędzie | |
| Multimedia | System multimedialny z ekranem dotykowym z menu w języku polskim |
| Cyfrowy zestaw wskaźników | |
| System audio Sony z 14 głośnikami | |
| Wyświetlacz przezierny AR-HUD | |
| Radio z DAB | |
| Bezprzewodowa łączność z Apple CarPlay i Android Auto | |
| Nawigacja satelitarna | |
| Funkcja lokalizacji pojazdu | |
| Hotspot Wi-Fi | |
| 2 porty USB-C w pierwszym rzędzie | |
| Porty USB-A i USB-C w drugim rzędzie |
Świetną robotę podczas w trasie robią głośniki zestawu głośnomówiącego w zagłówku kierowcy, dzięki którym wyraźnie słyszymy naszego rozmówcę, a on nas.
Jaecoo 8 Super Hybrid Premium 2026 - układ napędowy. Mocy nigdy nie brakuje
Sercem Jaecoo 8 jest ten sam układ napędowy Chery Super Hybrid, który znajdziemy chociażby w Chery Tiggo 9. Bazuje na jednostce benzynowej 1.5 T-GDI o mocy 143 KM i maksymalnym momencie obrotowym 215 Nm, a także na trzech silnikach elektrycznych (102 KM i 170 Nm, 122 KM i 220 Nm oraz 238 KM i 310 Nm). Łącznie układ rozwija 428 KM i 580 Nm, czyli dokładnie tyle co w Chery. Producent podaje jednak, że sprint od 0 do 100 km/h wynosi 5,8 s (w Tiggo 9 5,4 s), a prędkość maksymalna to 180 km/h. W praktyce nie odczułem żadnych różnic między tymi modelami, ważące ponad 2,2 tony Jaecoo 8 równie sprawnie przyspiesza, potrafi wcisnąć w fotel i zostawić pod światłami niejednego hot hatcha. Chiński SUV sprawnie przyspiesza również przy prędkościach autostradowych, a przy tym pozostaje dobrze wyciszony, rzekłbym nawet, że najlepiej spośród całej trójki, choć różnice są subtelne. Trzeba jedynie przywyknąć do delikatnej zwłoki przy ruszaniu związanej z charakterystyką przekładni DHT.
Samochody Jaecoo dostępne od ręki: Zobacz ofertę
Jaecoo 8 Super Hybrid Premium 2026 - spalanie. Rozsądne wyniki, ale jedna zagadka wciąż nierozwiązana
Żadnych różnic nie dostrzegłem również w spalaniu. Jaecoo 8 spaliło średnio 8,5 l/100 km, czyli dokładnie tyle co Chery Tiggo 9. Podczas jazdy autostradowej uzyskałem wynik na poziomie 9,5 l/100 km, natomiast na drogach podmiejskich będzie to około 6,5-7 l/100 km. Powiem wam jednak szczerze, że wskazania komputera pokładowego są bardzo dziwne - o ile od ruszenia ukazywane wartości (zużycie paliwa, energii i mieszane) są dość wiarygodne, o tyle już informacja o zużyciu od ostatniego resetu jest co najmniej dziwna i różni się przeszło dwukrotnie od tej z bieżącej trasy. Przykładowo po przejechaniu kilkuset kilometrów komputer pokazywał zużycie na poziomie 17,5-18 l/100 km, co kompletnie nie odpowiadało rzeczywistemu zużyciu, które było o połowę mniejsze. Przyznam, że pierwszy raz z czymś takim się spotkałem - być może to jakiś błąd, który poprawiłaby aktualizacja oprogramowania. Jaecoo 8 jako hybryda plug-in ma baterie litowo-jonowe o pojemności 34,5 kWh brutto i według producenta pozwala na przejechanie 134 km na samym prądzie. Co istotne, baterie można ładować prądem stałym o mocy do 70 kW, co pozwala na ich naładowanie od 30 do 80% w około 25 minut. Auto wyposażono także w funkcję V2L o mocy do 6,6 kW. Zbiornik paliwa liczy 70 litrów i teoretycznie pozwala na pokonanie ponad 1100 km na jednym tankowaniu i pełnej baterii. W rzeczywistości realny będzie dystans ponad 800 km, co nadal jest dobrym wynikiem. Komputer pokładowy w chińskim aucie nie należy jednak do przesadnie precyzyjnych i gdzieś po drodze "gubi" kolejne kilometry.
Z jedynego opublikowanego dotychczas raportu spalania na Autocentrum.pl wynika, że Jaecoo 8 pali średnio 8,3 l/100 km.
Komfortowe i stabilne nawet podczas dłuższej trasy
Na drodze Jaecoo 8 Super Hybrid przekonuje przede wszystkim komfortem i stabilnością podczas prędkości autostradowych. Adaptacyjne zawieszenie robi świetną robotę, o czym miałem przekonać się podczas liczącej blisko 600 km trasy na Mazury. To właśnie na tamtejszych drogach, w pięknych okolicznościach złotej polskiej jesieni miałem okazję przekonać się, jak przyjemna i komfortowa może być podróż chińskim SUV-em. Na drodze ekspresowej sprawdziłem aktywny tempomat, masaż foteli i solidne audio SONY z 12 głośnikami. Oczywiście zapomnijmy o klejeniu się do zakrętów czy precyzyjnym układzie kierowniczym, a podczas hamowania czuć wysoką masę pojazdu. To rodzinny SUV skrojony z myślą o komforcie, który jednak ma odpowiedni zapas mocy do sprawnego pokonywania tras. Również spod maski nie dobiega do nas nadmierny hałas, gdyż komorę silnika dobrze wygłuszono, a sam układ sprawnie i płynnie przełącza się pomiędzy poszczególnymi trybami. Warto też dodać, że nadwozie Jaecoo 8 w 85% wykonano ze stali o wysokiej wytzymałości.
Outdoorowy charakter Jaecoo 8 podkreślają niezły prześwit (181 mm) oraz dedykowane tryby terenowe jak Piasek, Śnieg czy Offroad. Właściwości jezdne poprawia również układ Torque Vectoring Control. System precyzyjnie kieruje moment obrotowy na zewnętrzne koło w zakręcie, dzięki czemu auto prowadzi się bardzo stabilnie. Samochód miewa jednak problemy z trakcją przy dynamicznym ruszaniu i przednim kołom zdarza się zabuksować niczym w aucie przednionapędowym, mimo, że mamy tu do czynienia z napędem AWD. Irytuje także nerwowo działający asystent pasa ruchu, ale to akurat zdarza się w wielu innych autach.
Z jedynej opublikowanej na Autocentrum.pl opinii użytkownika wyłania się pozytywny obraz modelu Jaecoo 8. Wynosi ona 4,79%, czyli o 15% lepiej od średniej w segmencie. Niemal w każdej kategorii samochód zdobył maksymalną notę 5 gwiazdek, natomiast 4 gwiazdki przyznano za układ jezdny, ergonomię oraz widoczność.
Jaecoo 8 Super Hybrid Premium 2026 - ceny. Atrakcyjne, ale nie najtańsze
Jaecoo 8 w Polsce występuje wyłącznie w odmianie hybrydowej Super Hybrid i w konfiguracji 7-osobowej jest najdroższe z całej trójki, gdyż kosztuje 219 900 zł (Omoda 9 kosztuje 214 900 zł, a Chery Tiggo 9 203 900 zł). Za wariant 5-osobowy damy 214 900 zł. Jaecoo oferuje gwarancję na 7 lat lub 150 000 km. Obecnie w Polsce działa już ponad 60 autoryzowanych salonów marek Omoda i Jaecoo.
Jaecoo 8 w ofercie Autocentrum.pl
W ofercie Autocentrum.pl znajdziecie kilkadziesiąt egzemplarzy Jaecoo 8 w obu konfiguracjach, dostępnych od ręki i z atrakcyjnym finansowaniem w postaci leasingu, wynajmu lub kredytu. Możecie liczyć na rabaty sięgające ponad 30 tysięcy złotych, a formalności ograniczają się do niezbędnego minimum.
Jaecoo 8 ze sporymi rabatami: Poznaj ofertę
Jaecoo 8 vs rywale
Segment D jest naprawdę mocno obsadzony przez SUV-y. Główni rywale chińskiego modelu pochodzą m.in. z Europy i Korei.
Hyundai Santa Fe PHEV 2026
Hyundai Santa Fe Plug-in Hybrid AWD o mocy 288 KM w konfiguracji Platinum kosztuje w ramach jesiennej wyprzedaży rocznika 256 900 zł za odmianę 7-osobową. Koreański samochód ma bardziej kontrowersyjną stylistykę niż Jaecoo, jednak jego pudełkowate kształty zapewniają przestronniejszą kabinę, także w trzecim rzędzie siedzeń. Pod względem gabarytów Santa Fe wypada podobnie co Jaecoo (4,83 m i 2,81 m rozstawu osi). Hyundai ma też wygodniejszą obsługę i udziela gwarancji na 5 lat bez limitu kilometrów. Koreański SUV ma jednak gorsze osiągi (od 0 do 100 km/h w 8 s) i znacznie mniejszy zasięg na prądzie (54 km), a jego zbiornik paliwa liczy skromne 47 litrów.
Hyundai Santa Fe w atrakcyjnym leasingu: Przejdź do oferty
Škoda Kodiaq PHEV 2026
Škoda Kodiaq w wersji PHEV o mocy 272 KM w konfiguracji Sportline kosztuje od 201 250 zł, jednak po doposażeniu do poziomu Jaecoo 8 czeski SUV wymaga wydania około 236 tysięcy zł. Škoda oferuje przestronne i ergonomiczne wnętrze i spory zasięg na prądzie (116 km), jednak występuje wyłącznie z napędem na przednią oś, a trzeci rząd oferowany jest wyłącznie w wariantach spalinowych. Škoda ma też gorsze osiągi niż Jaecoo (od 0 do 100 km/h w 7,5 s).
Rodzinna Škoda Kodiaq z rabatami: Zobacz samochody od ręki
MG S9 PHEV 2026
Chińską alternatywą dla Jaecoo 8 jest MG S9 PHEV w wersji Exclusive. Samochód kosztuje zaledwie 176 900 zł, jest jeszcze większy od Jaecoo (4,98 m długości, rozstaw osi 2,91 m), w efekcie jego trzeci rząd siedzeń pomieści dość wygodnie nawet dorosłe osoby. MG rozwija 299 KM i oferuje 100 km zasięgu na prądzie, jednak ma gorsze osiągi (od 0 do 100 km/h w 9,6 s) i oferuje napęd wyłącznie na przednią oś. MG ma też uboższe wyposażenie i gorzej wykonaną kabinę, jednak również oferowane jest z 7-letnią gwarancją z limitem do 150 000 km.
MG S9 dostępne od ręki: Sprawdź ofertę
Podsumowanie
Podsumowując, Jaecoo 8 to kawał komfortowego i luksusowego SUV-a z dobrymi osiągami i wyposażeniem rodem z segmentu premium. Licząca kilkaset kilometrów trasa pokazuje, że to właśnie w tym środowisku chiński samochód czuje się najlepiej. Zapewnia wysoki poziom komfortu, jest dobrze wyciszony i ma dobre osiągi, które idą w parze z umiarkowanym apetytem na paliwo i przyjemnie zestrojonym napędem. Przekonuje też solidnie wykonane i atrakcyjnie zaprojektowane wnętrze oraz pakowny bagażnik. Oczywiście nie jest to auto bez wad, a główną z nich jest niewygodna obsługa instrumentów pokładowych. Wystarczyłoby dosłownie kilka fizycznych przycisków i już byłoby inaczej. Nie jest to też najtańszy chiński samochód, ale w tej kwocie otrzymujemy więcej niż dają europejscy rywale, choć różnice w cenie nie są już tak powalające jak wcześniej. Generalnie Jaecoo 8 oceniam pozytywnie i lepiej od Omody 9, choć wciąż spośród testowanej trójki wygrywa u mnie Chery Tiggo 9 jako najrozsądniejsza oferta.