Od Nokian Hakkapeliitta do dziś – historia opon zimowych
Opony są jednym z najważniejszych wynalazków ludzkości, bez którego motoryzacja w dzisiejszej formie by nie istniała. Pierwsza opona zimowa była z kolei przełomem, który zwiększył bezpieczeństwo na drogach i uratował tysiące ludzkich żyć, choć wynalazek ten ma "tylko" nieco ponad 90 lat. Zanim jednak do tego doszło, ówcześni kierowcy musieli radzić sobie z trudnymi warunkami zimowymi w nieco inny sposób. Kto wynalazł opony zimowe i jak wyglądała droga do dzisiejszych zaawansowanych modeli?
Historia pierwszych opon rozpoczyna się jeszcze w czasach starożytnej Mezopotamii przed naszą erą, kiedy to powstały pierwsze "opony" wykonane ze skóry. Z czasem na drewniane koła zaczęto nabijać żelazne obręcze, co miało zwiększyć ich trwałość. Wynalazki te były udoskonalane z biegiem lat, aż do 1839 roku, gdy Charles Goodyear – nazwisko z pewnością znane bądź dobrze kojarzone przez większość kierowców – odkrył proces wulkanizacji kauczuku. Pozwoliło to na uzyskanie trwałej i elastycznej gumy, co dało początek oponom, jakie znamy współcześnie.
Na pierwsze opony zimowe z prawdziwego zdarzenia kierowcy musieli jednak jeszcze trochę poczekać. Dziś opony zimowe dla zdecydowanej większości kierowców to podstawa bezpiecznego podróżowania. Te elementy wyposażenia realnie przyczyniły się do uratowania tysięcy, a nawet setek tysięcy ludzkich żyć. Zanim jednak do tego doszło, opony zimowe musiały zmierzyć się z początkowymi bolączkami, w tym z zarzutami o "marketingowy bełkot".
Fińskie początki – pierwsza opona na śnieg w 1934 roku
Historia opon zimowych na dobre rozpoczęła się w miejscu, które najbardziej tego wymagało – w Finlandii. W mroźnych krajach nordyckich warunki drogowe zimą były wyjątkowo trudne. Drogi pozostawały nieodśnieżone lub wręcz nieprzejezdne z powodu zbyt grubej warstwy śniegu, a sytuacji nie poprawiał fakt, że ich ogólny stan pozostawiał wiele do życzenia. A z tym nawet najlepsze opony klasyczne poradzić sobie nie mogły.
Pierwsza opona zimowa została stworzona przez fińską firmę Suomen Gummitehdas Osakeyhtiö, której korzenie sięgają 1898 roku. Przedsiębiorstwo to stało się później częścią historii dobrze już znanej marki innej fińskiej marki, czyli Nokian Tyres. W 1934 roku Suomen Gummitehdas Osakeyhtiö wprowadziło na rynek model Kelirengas, którego nazwa w bezpośrednim tłumaczeniu oznacza "oponę pogodową". W tamtych czasach priorytetem było ogumienie dedykowane transportowi towarowemu, który masowo zastępował transport konny, a zapewnienie ciągłości przewozów przez cały rok stało się kluczowe dla rozwoju gospodarki. Wówczas Suomen Gummitehdas Osakeyhtiö Kelirengas były pierwszymi na ściecie oponami zaprojektowanymi z myślą o zimowej eksploatacji samochodów ciężarowych.
Opony Kelirengas wyróżniały się głębokim, poprzecznym wzorem bieżnika, który pozwalał lepiej wgryzać się w śnieg i zwiększał przyczepność na wyjątkowo słabo utrzymanych drogach. Drogi coraz częściej były odśnieżane, co jednocześnie nie oznaczało stanu, jaki dziś wyobrażamy sobie, myśląc o polskich trasach. W mroźnej Finlandii, w szczególności na północy kraju, opady śniegu następują regularnie i często są bardzo dynamiczne, a w takich warunkach transport ciężarowy również musiał funkcjonować. Nowy model tym samym zapoczątkował rozwój opon przeznaczonych do konkretnych warunków sezonowych.
Hakkapeliitta i narodziny marki
Dwa lata po premierze Kelirengasa, w 1936 roku, fiński producent zaprezentował swoją kolejną nowość, czyli pierwszą oponę Hakkapeliitta. Tym razem opony te zostały już zaprojektowane z myślą o samochodach osobowych. Model ten, znany również jako Lumi-Hakkapeliitta, miał wówczas charakterystyczny, stosunkowo rzadki bieżnik z poprzecznymi rowkami i specjalnymi wypustkami, które swoją formą przypominały przyssawki. Ich zadanie było natomiast niezwykle ważne, ponieważ miały one zwiększyć przyczepność na zaśnieżonych drogach, poprawić hamowanie i ograniczyć ryzyko poślizgu. Wraz z rozwojem motoryzacji producent rozszerzał swoją ofertę o kolejne rozmiary i wersje przeznaczone do różnych rodzajów pojazdów.
Sama nazwa Hakkapeliitta nie była dziełem przypadku. Nawiązywała ona wówczas do fińskiej kawalerii z XVII wieku, walczącej w szeregach szwedzkiej armii podczas wojny trzydziestoletniej o dominację polityczną i równowagę sił na Starym Kontynencie, zakończonej pokojem westfalskim w 1648 roku. Fińscy jeźdźcy byli znani przede wszystkim ze swojej odwagi i skutecznych szarż, którym towarzyszył okrzyk "Hakkaa päälle!", czyli w tłumaczeniu na język polski "uderzaj!". W ten sposób producent chciał podkreślić bojowy charakter ogumienia i jego zdolność do radzenia sobie w szczególnie trudnych warunkach. Ponadto opony Hakkapeliitta były reklamowane hasłem "Twój anioł stróż na zimowej drodze", co miało zwiększyć zaufanie kierowców do nowej konstrukcji. Z czasem Hakkapeliitta stała się rozpoznawalną i szeroką rodziną opon zimowych, a jej kolejne generacje odzwierciedlały zmiany zachodzące w konstrukcji samochodów osobowych, nawierzchniach dróg i technologii produkcji ogumienia.
Od późnych lat 30. do lat 50. pozostali producenci opon również intensywnie pracowali nad własnymi rozwiązaniami. W 1936 roku firma Semperit opracowała opony Goliath, które zawierały charakterystyczne, zygzakowate rowki, a w 1952 roku firma Continental zaprezentowała przełomowy model M+S 14, który dał początek powszechnemu oznaczeniu Mud & Snow (M+S), stosowanemu do dziś. Ten drugi przypadek jest szczególnie ciekawy, ponieważ w 1953 roku samochody wyposażone w te zimowe opony Continentala jako pierwsze na świecie pokonały bardzo wymagającą alpejską przełęcz Świętego Gotarda. Z tego powodu wiele źródeł jako pierwszą pełnoprawną oponę zimową wskazuje właśnie model M+S 14.
Kolce w oponach – wzrost popularności i zakazy
Wraz z rozwojem sieci dróg i coraz powszechniejszym odśnieżaniem tras w Europie zmieniły się także warunki jazdy zimą. Ubity śnieg i oblodzony asfalt wymagały już nowych rozwiązań, które musiały zapewnić odpowiednią przyczepność i bezpieczeństwo nie tylko na miękkim puchu, ale przede wszystkim na lodzie. Odpowiedzią na te wyzwania stały się metalowe kolce umieszczane w bieżniku opon. Rozwiązanie to zostało opracowane przez fińskiego gumiarza Veikka Ryhönena, który w 1957 roku zgłosił swój patent na metalowy element antypoślizgowy. Patent przyznano mu w 1959 roku, a jego wynalazek stał się podstawą współpracy z firmą Kovametalli Oy, produkującą metalowe kolce. Z czasem przedsiębiorstwo Kovametalli Oy połączyło siły z Suomen Gummitehdas, czego efektem była opona Kometa-Hakkapeliitta, zaprojektowana specjalnie z myślą o montażu metalowych kolców. Kolce skutecznie poprawiały przyczepność na zimowych drogach i skracały drogę hamowania na lodzie, dlatego też szybko zyskały popularność w krajach nordyckich, a także w sporcie motorowym. W historii Nokiana motorsport zajmuje szczególne miejsce, ponieważ w 1963 roku wszyscy kierowcy stojący na podium Rajdu Monte Carlo korzystali właśnie z opon kolcowych fińskiej marki.
Z czasem jednak ujawniła się poważna wada tego rozwiązania. Metalowe elementy istotnie uszkadzały asfalt podczas jazdy po odśnieżonej nawierzchni, przyczyniając się nie tylko do degradacji dróg, ale także powstawania pyłu drogowego i pogorszenia jakości powietrza. Z tego powodu kolejne państwa Europy zaczęły ograniczać stosowanie opon z kolcami, a niektóre wprowadziły całkowity zakaz ich używania na drogach publicznych.
W państwie odpowiedzialnym za to "zamieszanie", czyli Finlandii, ale również w sąsiedniej Szwecji kolce nadal są dopuszczone do użytku w określonych terminach i na warunkach wynikających z lokalnych przepisów. W Polsce natomiast ich stosowanie jest całkowicie zabronione, co wynika z art. 60 ust. 2 pkt 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Wyjątek w tej kwestii stanowią między innymi samochody uczestniczące w rajdach i wyścigach zimowych, pod warunkiem uzyskania odpowiedniej zgody od zarządcy drogi.
Ogłoszenia nowych i używanych samochodów na Autocentrum.pl: Sprawdź ofertę
Lamelki, mieszanki krzemionkowe i symbol 3PMSF
Z biegiem lat producenci opon zaczęli odchodzić od prostych, głęboko żłobionych bieżników na rzecz bardziej zaawansowanych konstrukcji. Jednym z najważniejszych przełomów było zastosowanie licznych lameli, czyli drobnych nacięć na klockach bieżnika, które zwiększyły liczbę krawędzi poprawiających przyczepność na śniegu i lodzie. W 1983 roku Michelin zaprezentował przełomowy model X M+S 100, którego bieżnik miał ponad 900 nacięć o różnej głębokości.
Równolegle rozwijano także mieszanki gumowe zachowujące większą elastyczność w niskich temperaturach. W 1996 roku Continental wprowadził na rynek model ContiWinterContact TS 770, w którym po raz pierwszy w historii tego producenta zastosowano krzemionkę. Rozwiązanie to pozwoliło znacznie poprawić właściwości ogumienia, głównie w zakresie przyczepności oraz zmniejszenia oporów toczenia.
Kolejnym ważnym etapem było oficjalne wprowadzenie w 2012 roku symbolu alpejskiego, czyli 3PMSF (Three Peak Mountain Snow Flake). Oznaczenie to, przedstawiające trzy szczyty górskie i płatek śniegu, jest dziś potwierdzeniem, że opona przeszła standaryzowany i rygorystyczny test przyczepności na śniegu zgodnie z regulaminem ONZ nr 117. Warto przy tym rozróżnić, że symbol alpejski jest obecnie jedynym potwierdzeniem realnej przyczepności opony na śniegu - w przeciwieństwie do powszechnego symbolu M+S, który jest jedynie niezobowiązującą deklaracją producenta.
Opony zimowe w Polsce – od bieżnikowania do obowiązku za granicą
Historia opon zimowych w Polsce przebiegała nieco inaczej niż w krajach skandynawskich, mimo iż zapewne wielu naszych czytelników pamięta jeszcze dawne, srogie zimy bądź kojarzy takowe ze zdjęć pamiątkowych rodziców. W czasach PRL-u dostęp do ogumienia był ograniczony, dlatego też kierowcy eksploatowali swoje opony przez bardzo długi czas, a zużyte egzemplarze często trafiały do "bieżnikowania". Bieżnikowaniem, a także potocznie "nalewaniem" lub "oponami nalewkami" nazywamy proces regeneracji zużytych opon polegający na usunięciu starego, startego bieżnika i naprasowaniu w to miejsce nowej warstwy surowej gumy. Z powodu wszechobecnych niedoborów rynkowych w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej była to powszechna, a wręcz masowa i jedyna praktyka pozwalająca na dalszą jazdę autem.
"Nalewki" miały jednak swoje ograniczenia i wady, przy czym do najważniejszych należało ryzyko odklejenia bieżnika, niesymetryczność opon oraz bardzo kiepska trakcja. Alternatywnym sposobem radzenia sobie z kryzysem niedoborów było stosowanie – w uznaniu kierowców – opon "całorocznych" o uniwersalnym bieżniku, w tym tak kultowych modeli jak Stomil D-124. Ważnym momentem w tej historii był rok 1978, kiedy to firma oponiarska Dębica rozpoczęła produkcję radialnych opon przeznaczonych do jazdy w warunkach zimowych. Rok ten jest także symboliczny dla miejsca powstania opon zimowych, czyli Finlandii, ponieważ to właśnie wtedy – aż 44 lata po powstaniu pierwszej opony zimowej – wprowadzono tam prawny obowiązek korzystania z ogumienia sezonowego.
Obecne przepisy różnią się w zależności od kraju. Przykładowo, w Szwecji obowiązek dotyczy okresu od 1 grudnia do 31 marca, jeżeli występują zimowe warunki drogowe. Natomiast w Niemczech obowiązuje tzw. sytuacyjny obowiązek stosowania opon zimowych, gdy wystąpi choć jedno z pięciu sprecyzowanych zjawisk meteorologicznych: gołoledź (Glatteis), śliski śnieg (Schneeglätte), błoto pośniegowe (Schneematsch), oblodzenie (Eisglätte) lub oszronienie jezdni (Reifglätte). Od 1 października 2024 roku kierowcy poruszający się na terytorium Niemiec mają także prawny obowiązek wykorzystywania opon wyłącznie z symbolem alpejskim 3PMSF. W Polsce natomiast nie ma ustawowego obowiązku sezonowej wymiany opon na zimowe, choć zgodnie z danymi rynkowymi Oponeo ponad 83% polskich kierowców regularnie zmienia opony na zimowe.
Kiedy zmienić opony na zimowe? Poznaj przepisy obowiązujące w Polsce, Niemczech, Czechach, Austrii i na Słowacji
Co dalej – opony do elektryków i wielosezonówki
Współczesny rozwój ogumienia skoncentrowany jest już nie tylko na poprawie przyczepności w wyjątkowo trudnych warunkach zimowych, ale także na dostosowaniu konstrukcji do nowych rodzajów napędu i zmieniających się potrzeb kierowców.
Coraz większe znaczenie mają przede wszystkim dedykowane opony do samochodów elektrycznych, które muszą radzić sobie z większą masą własną auta wynikającą z obecności sporego akumulatora trakcyjnego, wysokim momentem obrotowym dostępnym od startu oraz wyraźniej słyszalnym w kabinie hałasem toczenia. W związku z tym opony w pojazdach EV zużywają się nawet o 20-30% szybciej niż w klasycznych autach spalinowych. Wiodący producenci, tacy jak Continental, Goodyear czy Michelin, oferują już produkty stworzone stricte pod kątem aut elektrycznych i hybrydowych, charakteryzujące się wzmocnioną konstrukcją oraz indeksem nośności XL lub HL. Podobne rozwiązania firmy oponiarskie stosują także w modelach dedykowanych dla popularnych dziś SUV-ów, które również muszą być dostosowane do większej masy pojazdu, a także wyżej położonego środka ciężkości.
Równolegle i prężnie rozwija się segment opon całorocznych, których głównym zadaniem jest połączenie cech ogumienia letniego i zimowego, co eliminuje konieczność sezonowej wymiany i magazynowania kół. Co ciekawe, modele wielosezonowe wcale nie należą do nowości – już w 1977 roku Goodyear zaprezentował oponę Tiempo, czyli pierwszą konstrukcję całoroczną. Współczesne wielosezonówki nie stanowią już tak zgubnego kompromisu właściwości, ponieważ oferują znacznie bardziej dopracowane mieszanki i rzeźby bieżnika. Co więcej, wiele modeli typu All Seasons posiada homologację zimową potwierdzoną symbolem alpejskim 3PMSF, dzięki czemu w świetle prawa są one uznawane za opony zimowe w wielu krajach Europy.
Oś czasu - Historia opon zimowych
| Rok | Wydarzenie |
| 1898 | Powstaje fińska firma Suomen Gummitehdas Osakeyhtiö, dzisiejszy Nokian Tyres |
| 1934 | Premiera pierwszej opony zimowej na świecie Kelirengas, przeznaczonej do samochodów ciężarowych |
| 1936 | Premiera pierwszej zimowej opony Nokian Hakkapeliitta do samochodów osobowych, premiera Semperit Goliath |
| 1952 | Premiera opony Continental M+S 14 |
| 1953 | Pierwszy na świecie test opony zimowej Continental M+S 14 na przełęczy Świętego Gotarda w Alpach |
| 1957-1959 | Veikko Ryhönen opracowuje i patentuje nowoczesny metalowy kolec do opon |
| 1961 | Rozwój opon Nokian Kometa-Hakkapeliitta przystosowanych do montażu metalowych kolców |
| 1977 | Premiera pierwszej na świecie opony całorocznej Goodyear Tiempo |
| 1978 | Polska Dębica rozpoczyna produkcję radialnych opon przeznaczonych do jazdy zimą |
| 1983 | Rozwój bieżników z dużą ilością lameli poprawiających przyczepność, premiera opony Michelin X M+S 100 |
| 1996 | Continental wprowadza model ContiWinterContact TS 770 z mieszanką zawierającą krzemionkę |
| 2012 | Oficjalne wprowadzenie symbolu alpejskiego 3PMSF potwierdzającego właściwości zimowe opony do europejskich regulacji |
| 2020-teraz | Rozwój ogumienia do samochodów elektrycznych, opon wielosezonowych i ogumienia dedykowanego SUV-om |
Jakie opony zimowe gwarantują największe bezpieczeństwo? Sprawdź ranking opon zimowych 2026/2027