Nasz serwis internetowy oraz podmioty z nim współpracujące takie jak reklamodawcy, firmy badające rynek, dostawcy usług oraz treści, korzystają z plików Cookies zapisywanych na Twoim urządzeniu w celach identyfikacyjnych, reklamowych oraz statystycznych. Dzięki temu możemy między innymi dostosować wygląd strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies. Instrukcje zmiany ustawień dla najpopularniejszych przeglądarek znajdziesz tutaj: Chrome, Firefox, Internet Explorer, Opera i Safari. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie przez nas mechanizmu Cookies, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji możesz znaleźć w Polityka prywatności.
Kliknij aby zamknąć
Gorące tematy:

Polecamy!

Publikacje
Newsy
Motosłownik

Suzuki Swift

Lata produkcji: 1983 - teraz
Segment: Auta małe
Model należący do segmentu B, jeden z najpopularniejszych modeli w historii Suzuki. Produkowany nieprzerwanie od 1983 roku. W ofercie japońskiej marki samochód w tej klasie był nowością. Początkowo sprzedawano go pod nazwami SA-310, SA-413 oraz Cultus. Dopiero w 1986 roku został ochrzczony imieniem Swift (ang. „szybki”). Od 2010 roku na rynku dostępna jest piąta generacja modelu. W innych krajach samochód oferowano również między innymi jako Chevrolet Sprint, Geo Metro, Pontiac Firefly oraz Subaru Justy.

Komentarze redakcji

Powagosław: Suzuki nie starało się naprawiać czegoś, co nie było zepsute, dlatego zamiast kolejnego przewrotu stylistycznego, Swiftowi zafundowano de facto drobny facelifting. Udany.
Luzacjusz: Wciąż prawie tak fajne jak Mini, ale nie wymaga od kupującego wchodzenia w spiralę długów, bo nie ma ceny wziętej z kosmosu. Choć z drugiej strony, w tym pokręconym świecie może właśnie chodzić o ceny z kosmosu i zadłużanie się na śmierć.

Swift V

Konstruktorzy piątej generacji Swifta w pocie czoła pracowali, aby auto górowało nad swoim poprzednikiem jakością wykonania, skutecznością pochłaniania dziur czy poziomem bezpieczeństwa. Zupełnie inaczej było ze stylistami nadwozia – nie napracowali się zbyt wiele, bo zamiast tworzyć wygląd zewnętrzny od zera, postanowili wziąć na warsztat design poprzednika poddając go jedynie subtelnym poprawkom. Czy była to dobra decyzja? To zależy. Z jednej strony auto nie grzeszy świeżością linii, bowiem wygląda jak poliftingowa wersja poprzednika, ale z drugiej strony stylistyka Swifta IV była na tyle udana, że do dziś prezentuje się bardzo atrakcyjnie.

Więcej zmian odróżniających opisywany model od poprzednika znajdziemy zaglądając do środka. Pojawiła się tam zmieniona kierownica oraz całkowicie nowa tablica rozdzielcza. Ta ostatnia łączy elegancki, ale dość monotonny wygląd z dopracowaną w najdrobniejszym calu ergonomią oraz pierwszorzędną czytelnością wskaźników. Czas spędzony za „kółkiem”, kierowcy umila ponadto doskonała pozycja do jazdy oraz wygodny fotel. Właściwie jedyną poważniejszą wadą kokpitu jest jego wykończenie – zastosowane plastiki są twarde jak kamień, a ich montaż trudno uznać za wzorzec jakości.

W porównaniu do Swifta numer 4, „piątka” wyraźnie urosła, co da się odczuć oceniając przestronność kabiny pasażerskiej. Miejsca przybyło zwłaszcza na tylnej kanapie, dzięki czemu ilością przestrzeni auto już nie musi wstydzić się przed konkurencją. Niezmiennie blado na tle bezpośrednich rywali prezentuje się z kolei pojemność bagażnika – w tej kwestii nawet pozycjonowany oczko niżej Fiat Panda dogania japońskie auto. Na domiar złego, pakowanie walizek utrudnia wysoki próg załadunku oraz masywny „schodek” powstający po opuszczeniu oparć tylnej kanapy.

Pewność prowadzenia była jedną z najmocniejszych stron poprzedniego Swifta. Na szczęście, i nowa generacja prowadzi się bez zarzutu. Podczas pokonywania ostrych zakrętów samochód posłusznie podąża obranym torem jazdy, a dzięki precyzyjnemu układowi kierowniczemu dokładnie przekazuje ruchy kierownicą na koła. Zawieszenie całkiem dobrze sprawdza się podczas resorowania dziur, zaś układ hamulcowy wręcz kapitalnie radzi sobie z zatrzymywaniem pojazdu.

Małe Suzuki stanowi jedną z najdroższych propozycji w grupie „mieszczuchów” klasy B. Ze stosunkowo wysoką ceną idzie jednak bogate wyposażenie seryjne – w standardzie znalazł się komplet poduszek powietrznych (z kurtynami, a nawet kolanowym airbagiem dla kierowcy), system ESP, radio z odtwarzaczem MP3, a także klimatyzacja. W ostatecznym rozrachunku oferta rynkowa wygląda więc naprawdę atrakcyjnie.

Swift IV

Niemal identyczny wygląd następcy to doskonały dowód na to, że Suzuki Swift IV udał się stylistom wyjątkowo dobrze i został ciepło przyjęty przez odbiorców. Zwarta, pełna zdecydowanych kształtów karoseria rzeczywiście może się podobać, ale do wnętrza trzeba się już przyzwyczaić. Powodem jest mocno ograniczona ilość przestrzeni na tylnej kanapie oraz w bagażniku, utrudniająca wykorzystanie auta przez rodziny. Single powinni za to docenić wygodną pozycję za "kółkiem", świetną widoczność na zewnątrz, czytelny i prosty w obsłudze kokpit, jak również niezłe jakościowo i solidnie zmontowane elementy wykończenia.

Podstawowy i najczęściej spotykany silnik benzynowy o pojemności 1,3 litra okazuje się jednocześnie najbardziej udaną jednostką - wystarczająco żwawą, oszczędną i trwałą. Większe "benzyniaki" gwarantują lepsze osiągi, ale zużywają odczuwalnie więcej paliwa. Zwolennicy diesli skazani są na fiatowski motor 1.3 DDiS, który okazuje się mistrzem ekonomicznej jazdy, ale mógłby być dynamiczniejszy i tańszy w serwisowaniu. Podobnie jak wnętrze, układ jezdny Swifta bardziej spodoba się singlom niż rodzinom - kapitalnie radzi sobie na ciasnych łukach, lecz jest mało komfortowy.

W ślad za poprzednikiem, czwarte wcielenie małego Suzuki przekonuje do siebie wysoką niezawodnością mechaniki (czasem niedomagają elementy skrzyni biegów i przedniego zawieszenia), ale jednocześnie odpycha podatnością na korozję (brązowy nalot znajdziemy zarówno na nadwoziu, jak i podwoziu). W kwestii kosztów, japońskie auto wypada niestety przeciętnie - ceny na rynku wtórnym są mało korzystne, a niektóre części dostaniemy tylko w ASO.

Dane techniczne Suzuki Swift

Silniki

Moc silników 50-136 KM

Poj. silników 993-1 590 cm3

Prędkość maks. 145-200 km/h

Przyspieszenia 0-100 8,6-16,0 s

Szkic techniczny :
zobacz dane techniczne

Oceny Suzuki Swift

Średnia ocena modelu

na podstawie 809 opinii

4.16

Średnia dla segmentu: Auta małe 3.96

Zalety

+ Stosunek jakość/cena

+ Silnik

+ Widoczność

Wady

- Wentylacja i ogrzewanie

- Ergonomia

- Wyciszenie

Czy kupiłyś ponownie to auto?
TAK (84%)
NIE (16%)

Wybrane oceny kierowców Suzuki Swift

Jak dla mnie poza tymi drobnymi "wadami" jest idealnie. Świetnie się prowadzi, zmiana biegów to sama przyjemność, cichutki, ładny a ... więcejprzy tym nie pije zbyt wiele, mam nadzieję że jeszcze będzie niezawodny:)tak więc cieszę się że wybrałem swifta a nie polo nad którymi długo się zastanawiałem. Polecam Mam nadzieję że dla niezdecydowanych moja ocena tego autka choć trochę była użyteczna, jeśli ktoś mimo wszystko boi się drobnych detali które mi przeszkadzają w tym aucie, zapewniam że cała reszta tak bardzo cieszy że przymkniemy na to oko:) ukryj
dodano 08.05.2011 przez
Do pełni szczęścia brakuje oferowanego w Australii do tego auta silnika 1.4 tej samej konstrukcji. Ma on dokładnie tą samą ... więcejmoc, ale wyższy moment obrotowy przy niższych obrotach i spala tylko 0,5 litra więcej. Ale na dzień dzisiejszy w Europie go nie odnalazłem... ukryj
dodano 23.08.2011 przez
Długo wybierałam odpowiednie auto, oglądałam i jeździłam wieloma, zanim się zdecydowałam (prawie już kupiłam yarisa, oglądane były m.in polo,ford ka ... więceji focus, jazz). I absolutnie nie żałuję swojej decyzji, z auta jestem zadowolona w 100% i nie ma w nim niczego, co mi się nie podoba (no, może poza kluczykiem :) ). Auto miało najmocniejszy silnik w tej cenie, fajne wyposażenie i udało mi się dostać fajny rabat. Moim decydującym kryterium było spalanie i tu przebijał je tylko yaris- pozostałe (szczególnie vw) na jazdach próbnych pokazywały zdecydowanie większe spalanie. Auto jest dynamiczne, żwawe i zwinne, ma to, czego na tym etapie i za tę cenę wymagam od samochodu. I jeszcze słowo o wyglądzie- dla mnie najładniejsze auto tej klasy :) Na szczęście nie widzę ich dużo na ulicy (mówię o nowym modelu) i nie jest tak opatrzone, a jak już widzę, to zawsze się oglądam, bo jest po prostu ładne. Mam w kolorze niebieskim i jestem zachwycona moim wyborem. Ładnie prezentuje się także biały. ukryj
dodano 27.10.2013 przez
Bardzo ciekawe autko, doskonale wyposażone. Trochę mniej zadziorne niż jej poprzedniczki, ale też warte zauważenia. PO przejechaniu 1000 km nie ... więcejwiele da się jeszcze powiedzieć, ale odczucia bardzo pozytywne. Taki mały miejski atleta. Bardzo dobrze się prowadzi, spalanie na przyzwoitym poziomie. Wygląd... co kto lubi. Mówią, że gusta nie podlegają dyskusji. Do wyboru maiłam toyotę yaris, fiata punto evo i suzuki swift. Mój wybór padł na ten ostatni i nie żałuję. ukryj
dodano 13.03.2011 przez
Zobacz oceny Suzuki Swift Dodaj swoją opinię auta

Zużycie paliwa Suzuki Swift

Pb
4,00 - 10,67
Na podstawie 688 raportów spalania
ON
4,07 - 7,00
Na podstawie 13 raportów spalania
LPG
5,03 - 10,40
Na podstawie 83 raportów spalania

Wybrane raporty spalania Suzuki Swift

Po 5 latach obserwacji, 2 Swiftach, 3 silnikach 1.0 53 bhp mogę w końcu wydać rzeczową opinię na temat spalania ... więcejtego ustrojstwa :). Tak jak podałem, latem mamy 5.5 średniego w mieście bez szaleństw, ale również bez totalnego i denerwującego innych kierowców mulenia. 4.7 które podałem na trasę wcale nie pochodzi z trasy, jest to wynik z 500 kilometrowego testu z miasta, konkretnie z trójmiasta. Zastosowałem niemal wszystkie możliwe techniki ekodrivingu, unikanie korków poprzez stosowanie dłuższych objazdów, hamowanie silnikiem i ruszanie w stylu moherowego beretu, jedyne co pominałem to to że miałem nawiew włączony oraz radio. Tak więc niezły wynik. Na trasie nie udało mi się zejść poniżej 5.1 litra. Polska trasa waha się tak od 5.1-5.6 przy jeździe 90-105 z wyprzedzaniem wolnych tirów. Zachodnia trasa 6.5-7.5 prędkości 130-150. Wschodnia trasa (Rosja, Litwa, Łotwa) 5.1-7 litrów przez wzgląd na to że u naszych wschodnich sąsiadów jest na czym się rozpędzić. Skandynawia 5.5-7.5 w zależności czy jedziemy autostradami czy kryjówkami. 8.6 litra to mój obecny rekord na jazdy na jak największe spalanie. Osiągnąłem go w tą zimę, lecz niestety wynik nie jest wiarygodny. Miałem spalone kable wysokiego napięcia i stare świece, zwykle z trudem przekracza się 7.5. W ogóle to chyba przekroczenie 7.5 jest niemożliwe przy 100% sprawnym silniku... No chyba że jeździ się z otwartymi szybami. Kiedyś na innym 100% sprawnym silniku sprawdzałem maksymalne spalanie stosując proste zasady nie ekodrivingu... Wtedy po mieście jeździłem tylko na 2jce a na drogach ekspresowych maksymalnie na 3jce, silniczek wył cały czas, zabawy w sprinty od 0-100 i takie tam. Ciekawostka: Czy wiedzieliście że na 2jce da się rozpędzić do 100 km/h? Tak czy inaczej, nie udało mi się przekroczyć 7.5, za to udało mi się rozszczelnić silnik który miał 250 tyś przebiegu. Wtedy też odkryłem że ta jednostka napędowa nie potrzebuje oleju, przejechałem 2 tyś kilometrów nim się zorientowałem że podczas testu wydmuchało mi połowę uszczelek (poza ta pod głowica, tej o dziwo nic nie było) i olej mi gdzieś uciekł. No ok, może jakiś tam olej gdzieś jeszcze był, ale nie było go na bagnecie... Bagnet był suchy! Po tym rozszczelnieniu wymieniłem silnik na taki z przebiegiem 100 tyś kilometrów i jeżdżę na nim do dziś. To nie mit, tą jednostkę ciężko zarżnąć, trzeba być naprawdę brutalnym i wytrwałym, a i tak prawdopodobni prędzej podłoga zgnije, albo zderzak odpadnie niż silnik podziękuje za współpracę. Gdyby tylko Swift był zrobiony z nierdzewki to, to auto jeździłoby co najmniej 50 lat robiąc na 1 silniku po 1-2 miliony kilometrów. Swiftem przejeździłem niemal 200 tyś kilometrów i nigdy mnie nie zawiódł na trasie. Oczywiście parę rzeczy się zepsuło. Podłoga się zarwała, wahacze popękały, rozrusznik padł, i takie tam... Ale przecież rozrusznik ma prawo wysiąść po 19 latach, czy silnik od wycieraczek ma prawo się spalić po 16. Podłoga ma prawo się zapaść w podwójnym topielcu, wahacz może się złamać jak ktoś głupieje w lesie. Awarie tego auta wynikają tylko ze złego użytkowania (a i tak Swift ma wysoką tolerancję na głupotę właściciela) bądź upływu czasu... Szkoda ze takich aut już się nie produkuje :(. Z chęcią bym kupił nie używanego Swifta MKIII w topowej wersji GTi. Niestety piszę ten raport u schyłku mojej historii z tym samochodem :(((. Najnowsze MKIII z Japonii jakie można kupić ma już 16 lat, przyszedł czas na zmiany, na jakiegoś skomplikowanego diesela, koniec z wariowaniem po mieście, koniec z ręcznymi i jazdą przy odcięciu, MKIII umierają do tego urodziło się dziecko, trzeba kupić coś dużego, coś drogiego. Ehhh, już nigdy nie będę miał samochodu tak wytrzymałego i tak wiernego jak Suzuki Swift trzeciej generacji. Jeśli zdecydujesz się na Swifta, nawet takiego za 1000 zł to nie pożałujesz (mój pierwszy Swift kosztował 2700 i zginął na drzewie po 4 miesiącach od zakupu, a drugi 2200 i przez 5 lat przeszedł wiele napraw konserwujących na łączną kwote około 8 tyś zł, mimo tego nie żałuje). Jeśli zobaczysz w trójmieście zardzewiałego czerwonego Swifta z szarymi drzwiami, szarą tylną klapą i klapką wlewu paliwa to znaczy że oglądasz auto którego wyniki są podane w tym raporcie. Widzisz stary, dziadowski, sypiący się szrot, który w dalszym ciągu ma tak świetne wyniki i idzie jak burza ;). ukryj
dodano 10.02.2011 przez
Zdecydowanie brakuje mu 6 biegu na trasę gdyż w przypadku prędkości powyżej 120 nie wygląda to już tak wesoło a ... więcej120km/h = 4k obrotów co daje niestety już wysokie spalanie. Średnie spalanie 6,5-7 litrów jest jak najbardziej możliwym wynikiem do uzyskania i nie jest to żadne wleczenie się ale: -Na trasie wiadomo prędkości 100-120 max. -Przyspieszając wciskamy gaz na 3/4 bieg zmieniamy przeważnie przy 2-3k obrotów w zależności od sytuacji (przyśpieszamy jak 90% samochodów na drogach) -Omijamy drogi z dużą ilością świateł gdzie czekają nas częste postoje -Omijamy korki Podczas jazdy na trasie przy prędkościach 80-90 spalanie jest na bardzo niskim poziomie bo 5 litrów. Mi osobiście spalanie średnio wychodzi na poziomie 7,5-8 litrów gdyż co jakiś czas lubię przycisnąć do odcięcia a na trasie jak wracam z uczelni i jest pusto to na liczniku widzę 140-180 no ale wiadomo nie za każdym razem bo to bardzo paliwożerne... Polecam 2 bardzo dobre triki na znaczne zmniejszenie spalania acz są one bardzo oczywiste choć może nie dla wszystkich. -Hamowanie Silnikiem Wykorzystywać hamowanie silnikiem jak się da!!! Przykładowo widzimy w oddali że światło zapala się na czerwone to po prostu puszczamy gaz (oczywiście musi być wrzucony bieg) a wtedy samochód nie spala nic zanim obroty nie spadną poniżej 1,5k (zależy od samochodu) i powoli dojeżdżamy a często zdarza się wtedy że zanim do nich dojedziemy zapala się zielone i wtedy nie marnujemy paliwa na ruszaniu gdzie w takim momencie spalanie jest najwyższe. Hamowanie silnikiem pozwala zaoszczędzić bardzo duże ilości paliwa. -Uczepić się dupy Bardzo dobry pomysł na zmniejszenie zużycia paliwa głównie na trasie. Im większa prędkość tym większy opór powietrza a im większy opór powietrza tym większe spalanie. Np. Jedziemy na trasie i szukamy kogoś kto jedzie z prędkością nas satysfakcjonującą i wtedy "chowamy" się za niego co skutkuje że opór powietrza staje się znacznie mniejszy a spalanie spada. Im bliżej będziemy jechać tym lepiej dla spalania choć dla bezpieczeństwa nie radzę trzymać się zbyt blisko. Komputer w moim modelu zaniża o jakieś 0-0,2 litra co sprawdzałem zalewając pełen bak do pierwszego odcięcia dystrybutora zerując licznik km oraz średniego spalania. Gdy zapalała się rezerwa tankowałem na tej samej stacji przy tym samym dystrybutorze także do pierwszego odcięcia. Test wykonywałem na bodajże 6 tankowaniach. ukryj
dodano 13.01.2012 przez
Autko kasuje wszystkich superniskim spalaniem wśród małych benzynowych. Skąd się biorą niektórym te kuriozalne wyniki 8-9 l/100 km? Chyba od ... więcejgrzania silnika na postoju i jeżdżenia 300 metrów do pracy. ;) Opisywany egzemplarz jeździ w trybie mieszanym, sporo na krótkich odcinkach (3-10 km), ale też ze sporym udziałem tras 80-150 km. I najwyższe notowane średnie spalanie wyniosło 6,2 l/100 km, podczas wściekłej zimy, wskutek przebijania się przez zaspy na 2. biegu. Co pożyteczne, zerwanie paska rozrządu ponoć nie grozi istotnymi konsekwencjami - rozrząd jest bezkolizyjny. Ceny części w ASO są wyśrubowane niewspółmiernie do klasy autka. Na szczęście istnieje spory wybór zamienników. Sporo do życzenia pozostawia jakość pracy autoryzowanych serwisów. Suzuki Motor Poland w ostatnich 2 latach zrobiło wielką czystkę wśród ASO - i teraz forma przerasta treść. Roszady kosztowały mnie przedwczesną utratę gwarancji (jeden z salonów zrobił przegląd nie przyznając się, że nie ma już autoryzacji). Teraz serwisy Suzuki są piękne, ale staranność przeglądów mierna, z nielicznymi chlubnymi wyjątkami. Godne polecenia są niezależne serwisy, od lat wyspecjalizowane w Suzuki, często byłe ASO, których nie było stać na wielkie inwestycje. ukryj
dodano 31.10.2007 przez
Suzuki Swift Sedan średnio obciążony zużycie paliwa rewelacja, jeśli nie wciskamy pedału gazu do bólu, ile wciśniesz na maksa gaz ... więcej- to logiczne tym wiecej musisz spalic paliwa, (choc jakosc paliwa, Jeet, Orlen, Shell,BP, to wielka mix -bajura, choc cena jak w Niemczech - na niemieckim paliwie te auto było jeszcze bardziej ekonomiczne, oraz dynamiczne - nie da się porównac do polskiego paliwa !!!) Kupiłem to auto z bakiem do połowy zalanym niemieckim paliwem. Ludzie dlaczego takie paliwo nie można kupic w Polsce na każdej Stacji, Każdy kto szybko jeździ na polskim paliwie - zażyna swój silnik z pełną świadomością - aż w końcu z jego rury wydechowej pojawi się czrny dym lub silnie zakopcona czarna rura wydechowa - to jest objaw że nasz silnik jest już w stanie bardzo kiepskim. Rura wydechowa powinna byc czysta lekko szara - silnik benzyna nie LPG. Informuje także że LPG skraca żywotnośc każdego silnika !!! Nie wyprodukowano jeszcze takiego silnika który przez producenta został - konstrukcyjnie dostosowany do LPG i dał na niego gwarancje !!! Sknerus25@o2.pl ukryj
dodano 14.10.2007 przez
Spokojnie można zejść poniżej 5 litrów benzyny. W środku telepie, bo to lekki samochód, zaledwie 740 kg. Komfort jazdy jest ... więcejdobry, brak wspomagania ale to nic, na parkingach trzeba trochę pokręcić, ale już jak się ruszy to nie ma najmniejszego problemu z prowadzeniem. Mimo 53 KM i 3 cylindrów ma "kopa", więc na światłach nie zostajemy w tyle. Można kręcić go bez problemu do 7k, więc jego wersja 1,3 71KM świetnie nadaje się na KJS-y. Na drugim biegu można pojechać ok. 80 km/h, więc ma dość dobre przyśpieszenie. Reasumując, samochód do miasta, lub na 1. w życiu. Nie do zajechania, tani w eksploatacji i cichy. W wersji GLS z klimatyzacją, elektryką i podgrzewanymi siedzeniami (ta wersja z "rogami" - czyli spryskiwaczami reflektorów), całkowicie wystarcza komuś, kto chce mieć zapewniony komfort jazdy połączony z tanim utrzymaniem. ukryj
dodano 11.01.2012 przez
Zobacz raporty spalania Suzuki Swift Dodaj raport spalania

Publikacje o Suzuki Swift

Przeczytaj pozostałe 22 publikacje o Suzuki Swift

Newsy o Suzuki Swift

Przeczytaj pozostałe 36 newsów o Suzuki Swift

Generacje Suzuki Swift

Nowe Suzuki Swift

nowe Suzuki Swift
Suzuki Swift
ceny od 39 900 zł do 64 900

Suzuki Swift V Hatchback 5d Facelifting 1.2 VVT 94KM od 2013

w pakiecie Club

w cenie katalogowej brutto

39 900 zł

Wyposażenie standardowe
Gniazdo 12V
Centralny zamek
Ręczna regulacja wysokości mocowania pasów bezpieczeństwa dla przednich foteli
Wyposażenie opcjonalne
Pakiet Intergra (4 000 zł)
Pakiety dealerskie
Pakiet Intergra (4 000 zł)
Zobacz szczegóły tej oferty Obejrzyj pozostałe 6 oferty Suzuki Swift

Dealerzy Suzuki

AUTO CLUB SP. Z O.O.

AUTO CLUB Suzuki Szczecin

zachodniopomorskie, Szczecin, Ustowo 56

Więcej

JM AUTO SP. Z O.O.

JM AUTO SP. Z O.O. Suzuki Wrocław

dolnośląskie, Wrocław, Bałtycka 15

Więcej

A.S. R.BIŃKOWSKI

A.S. R.BIŃKOWSKI Suzuki Radom

mazowieckie, Radom, Chrobrego 22

Więcej

AUTO CLUB SP. Z O.O.

AUTO CLUB Suzuki Biesiekierz k. Koszalina

pomorskie, Biesiekierz k. Koszalina, Stare Bielice 117D

Więcej

AUTO CLUB SP. Z O.O.

AUTO CLUB Suzuki Warszawa

mazowieckie, Warszawa, Krakowska 169

Więcej

WIĘCEJ DEALERÓW

Jesteś dealerem aut? Sprawdź

Dziennik kosztów Suzuki Swift

Wydatki
paliwowe

Liczba wpisów

2 466

Przejechany dystans

312 318 zł

Zatankowanego paliwa

65 507 l

Wydatki
serwisowe

Liczba wpisów

238

Wydanych pieniędzy

68 184 zł

Średnie wydatki na auto

703 zł

Pozostałe
wydatki

Liczba wpisów

490

Wydanych pieniędzy

211 104 zł

Średnie wydatki na auto

2 176 zł

ZOBACZ 97 dzienników kosztów Suzuki Swift Załóż dziennik kosztów

Typowe słabe punkty Suzuki Swift

Liczba wpisów: 22
komentarzy(1)
komentarzy(8)
komentarzy(1)
komentarzy(1)
komentarzy(3)
komentarzy(4)
Zobacz inne typowe słabe punkty Suzuki Swift dodaj typowy słaby punkt

Autodiagnoza Suzuki Swift

Liczba wpisów: 13
Zobacz inne wpisy autodiagnozy Suzuki Swift Dodaj wpis do autodiagnozy

Opinie o instalacjach LPG w Suzuki Swift

Liczba wpisów: 9
Samochód zachowuje się normalnie, mimo że miał bardzo małą kilometrówkę, gdy została założona instalacja gazowa. Mam zaufanie do tego Pana, ... więcejgdyż nie jest to pierwsza instalacja zakładana przy tak małym przebiegu samochodu. Bardzo polecam ten warsztat, szkoda tylko, że zmienił swoją siedzibę. POLECAM! ukryj
dodano 03.02.2012 przez
Samochód na nauce jazdy , rewelacja . Montaz przy 0 km , przejechałem już ponad 40 tys. nic się nie dzieje. Polecam
dodano 25.06.2012 przez
Samochód na nauce jazdy od lipca ubiegłego roku przejechane ponad 20 tys km , bez żadnych problemów. Polecam
dodano 25.03.2012 przez
konsilio wszystkim vialle co prawda kosztuje ale sie oplaca i niedaje zadnych problemow
dodano 13.03.2010 przez
samochód na nauce jazdy , przejechałem już 40 tys bez problemów .
dodano 16.03.2012 przez
Wszystkie opinie o instalacjach LPG Suzuki Swift

Skarbnica wiedzy o Suzuki Swift

Ciekawostki
dodano 23.08.2011 przez
Swift III jest pierwszym Swiftem, którego skonstruowano z myślą o Europie.
Zobacz więcej Podziel się wiedzą