Nowa Prelude kosztuje w Polsce 214 500 zł, ale pierwsze egzemplarze demonstracyjne można znaleźć za około 180–190 tys. zł. Największym zaskoczeniem jest jednak napęd – podczas spokojnej jazdy samochód może zużywać zaledwie 4,1 l/100 km. Honda Prelude wróciła po 25 latach Honda Prelude ponownie pojawiła się w ofercie marki po 25 latach przerwy. Niska sylwetka, długa maska i sportowe proporcje sprawiają, że coupe wyraźnie odróżnia się od dominujących dziś SUV-ów i crossoverów. Samochód szczególnie mocno przyciąga uwagę na żywo. Niebieski lakier i charakterystyczna sylwetka sprawiają, że Prelude nie ginie wśród znacznie liczniejszych modeli o podwyższonym nadwoziu. Sprawdź: Honda Civic Type R dostanie wersję HRC. Premiera seryjnego auta w 2027 roku Nowa Honda Prelude kosztuje 214 500 zł Cena katalogowa nowej Hondy Prelude wynosi 214 500 zł. To poziom, przy którym można już porównywać samochód z większymi SUV-ami, takimi jak Honda CR-V czy Toyota RAV4. Prelude należy jednak do zupełnie innego segmentu. Zamiast przestronnego nadwozia i dużego bagażnika klient dostaje sportowe coupe o niskiej sylwetce. Co ważne, cena katalogowa nie musi być obecnie ceną, jaką faktycznie trzeba zapłacić za samochód. W polskich salonach pojawiły się już pierwsze egzemplarze demonstracyjne. Ich ceny wynoszą około 180–190 tys. zł, czyli wyraźnie mniej niż cena katalogowa. Prelude ma bogate wyposażenie w standardzie Honda nie stworzyła rozbudowanej listy wersji wyposażenia. Prelude jest oferowana w jednej wersji, a klient może przede wszystkim zdecydować się na dodatkowe elementy stylistyczne i wybrać niestandardowy lakier. W standardzie znajdują się m.in. 19-calowe felgi, reflektory LED, skórzana tapicerka przednich foteli, system audio Bose, nawigacja i kamera cofania. Na pokładzie jest również rozbudowany pakiet systemów bezpieczeństwa Honda SENSING. Oznacza to, że najważniejsze elementy wyposażenia nie wymagają wybierania drogich pakietów. Producent postawił na stosunkowo prostą konfigurację, w której różnice dotyczą przede wszystkim wyglądu samochodu. Honda Prelude potrafi spalić tylko 4,1 l/100 km Największym zaskoczeniem w przypadku nowej Prelude nie jest jednak cena, lecz zużycie paliwa. Podczas spokojnej jazdy spalanie może wynieść około 4,1 l/100 km. To szczególnie interesujący wynik jak na samochód o sportowym charakterze. Prelude łączy bowiem wygląd klasycznego coupe z napędem, który pozwala ograniczyć zużycie paliwa podczas codziennej jazdy. Właśnie takie połączenie może być jednym z najciekawszych elementów nowej Hondy. Kierowca nie musi wybierać pomiędzy efektownym wyglądem a względnie niskimi kosztami użytkowania. Przeczytaj: Honda HR-V mocno potaniała. 119 900 zł za hybrydę i spalanie od 4 l/100 km Honda pokazuje, że coupe wciąż ma swoje miejsce Powrót Prelude jest ciekawym wydarzeniem na rynku, na którym producenci coraz częściej koncentrują się na SUV-ach i crossoverach. Honda zdecydowała się ponownie zaoferować samochód o niskim, sportowym nadwoziu, ale jednocześnie wyposażyła go w napęd pozwalający na oszczędną jazdę. Cena 214 500 zł, możliwość zakupu tańszego egzemplarza demonstracyjnego oraz spalanie na poziomie 4,1 l/100 km sprawiają, że nowa Prelude wyróżnia się nie tylko wyglądem. Po 25 latach przerwy japońskie coupe wróciło do sprzedaży w zupełnie innych realiach rynku samochodowego.